Legislator Case Law & Legislation
II PK 2/06 AI generated

II PK 2/06 · Sąd Najwyższy

Case Number II PK 2/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

października 2003 r. umowę o pracę zawartą ze Szczepanem C., kierownikiem referatu rolnictwa, ochrony środowiska, mienia komunalnego, rozwoju i promocji Urzędu Gminy w M. Jako przyczynę wskazał „nienależyte wykonywanie obowiązków w zakresie realizacji inwestycji gminnej tj. budowy wodociągu N.Ż. – B. w wyniku czego

Legislator headnote

AI generated

art. 45 § 1 k.p, art. 233 k.p.c, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 22 § 1 k.p, art. 100 § 1 k.p, art. 81 § 3 k.p; II PK 2/06 · Sąd Najwyższy: gmina utraciła możliwość pozyskania środków z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. w ramach programu SAPARD”.

Keywords

AI generated
art. 45 § 1 k.p art. 233 k.p.c art. 39813 § 2 k.p.c art. 22 § 1 k.p art. 100 § 1 k.p art. 81 § 3 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 45 § 1 k.p
ujął naruszenie prawa materialnego - art. 45 § 1 k.p., „przez błędne uznanie przez
art. 233 k.p.c
i art. 233 k.p.c., przez pominięcie faktu, że powód powinien nadzorować pracę
art. 39813 § 2 k.p.c
art. 39813 § 2 k.p.c.) niweczy
art. 22 § 1 k.p
oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę (art. 22 § 1 k.p.) polega na
art. 100 § 1 k.p
charakterystyczny aspekt podporządkowania określa art. 100 § 1 k.p., wskazując na
art. 81 § 3 k.p
umowie o pracę tylko w niektórych przypadkach określonych w art. 42 § 4 i art. 81 §
art. 38914 k.p.c
Z tych przyczyn, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 38914 k.p.c.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 12 lipca 2006 r.

II PK 2/06

Pracodawca nie może wymagać, by pracownik kierujący podwładnymi o

niskich kompetencjach, na dobór których nie miał wpływu, przejmował ich obowiązki.

Przewodniczący SSN Beata Gudowska (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Roman Kuczyński, Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2006 r. sprawy z

powództwa Szczepana C. przeciwko Urzędowi Gminy w M. o zapłatę, na skutek

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 27 września 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

W dniu 28 lipca 2003 r. wójt gminy M. wypowiedział z terminem na dzień 31

października 2003 r. umowę o pracę zawartą ze Szczepanem C., kierownikiem referatu rolnictwa, ochrony środowiska, mienia komunalnego, rozwoju i promocji Urzędu

Gminy w M. Jako przyczynę wskazał „nienależyte wykonywanie obowiązków w zakresie realizacji inwestycji gminnej tj. budowy wodociągu N.Ż. – B. w wyniku czego

gmina utraciła możliwość pozyskania środków z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. w ramach programu SAPARD”.

W odwołaniu Szczepan C. określił przyczynę wypowiedzenia jako nierzeczywistą i domagał się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a ostatecznie odszkodowania.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, podnosząc, że do podstawowych obowiązków powoda należało planowanie oraz realizacja inwestycji gminnych, w związku z czym na nim ciążył obowiązek przygotowania całości dokumentów

niezbędnych i wymaganych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

w S., gdyż Gmina liczyła na pozyskanie środków na sfinansowanie inwestycji w ramach programu SAPARD. Przez to, że powód uchybił swoim obowiązkom utraciła

możliwość pozyskania tych środków.

Sąd Rejonowy w Koszalinie uwzględnił powództwo i wyrokiem z dnia 31 maja

2005 r. zasądził od pozwanego Urzędu Gminy odszkodowanie w wysokości 10.752

zł. Stwierdził, że gmina nie uzyskała środków z funduszu SAPARD z powodu przedwczesnego rozpoczęcia robót przy budowie wodociągu N.Ż. - B., przed podpisaniem

umowy z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Powód nie był osobą

bezpośrednio odpowiedzialną za pozyskiwanie środków z programu SAPARD; realizował tę inwestycję wyłącznie pod względem projektowo-budowlanym, a obowiązki z

tego zakresu obciążały podległego mu inspektora do spraw promocji. To właśnie ten

pracownik powinien dopilnować prawidłowej kolejności podejmowania działań inwestora w zgodzie z procedurami programu SAPARD. Na tym stanowisku były jednak

zatrudniane osoby niemające wystarczających kompetencji i niedopełniające swych

obowiązków. W maju 2003 r., kiedy powód przebywał na zwolnieniu lekarskim, wójt,

w reakcji na pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o możliwości

przedłużenia terminu realizacji inwestycji i z prośbą o kontakt z pracownikami Agencji, zdecydował o braku potrzeby przedłużania terminu i nawiązania kontaktu z Agencją, a następnie podpisał umowę z wykonawcą.

Apelacja Urzędu Gminy w M. została oparta na zarzutach naruszenia art. 45 §

1 k.p. i art. 233 k.p.c., przez pominięcie faktu, że powód powinien nadzorować pracę

osoby odpowiedzialnej za pozyskiwanie środków z funduszy SAPARD, z zaakcentowaniem zaostrzonych kryteriów oceny przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę wobec osób zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych.

Sąd Okręgowy w Koszalinie dostrzegł, że w okresie realizowania programu

SAPARD na stanowisku inspektora do spraw promocji i rozwoju nastąpiły trzykrotne

zmiany personalne i tylko pierwsza z osób piastujących to stanowisko miała odpowiednie przygotowanie do realizacji wskazanych zadań. Zdaniem Sądu, niepowodzenia działań związanych z uzyskaniem dofinansowania inwestycji spowodowane

zostały przez niewłaściwy dobór pracowników, w związku z czym odpowiedzialność

powoda z tytułu nadzoru nad tymi pracownikami byłaby możliwa tylko wtedy, gdyby

miał wpływ na dobór tych pracowników oraz gdyby został zaznajomiony z procedurami programu. W konsekwencji Sąd drugiej instancji wyrokiem z dnia 27 września

2005 r. oddalił apelację, uznawszy rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji za prawidłowe.

Pozwany wniósł skargę kasacyjną z wnioskiem o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji i orzeczenie o oddaleniu powództwa w całości. W podstawach skargi

ujął naruszenie prawa materialnego - art. 45 § 1 k.p., „przez błędne uznanie przez

sądy I i II instancji, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi było nieuzasadnione, gdyż odmowa przyznania środków w programie SAPARD nie została zawiniona

niedbalstwem powoda i w związku z tym błędne przyjęcie, że powód należycie wykonywał swoje obowiązki pracownicze”. Skarżący nie zgodził się z stwierdzeniem Sądów meriti, że utrata środków z programu SAPARD nastąpiła z przyczyn niezależnych od powoda. Podtrzymywał, że powód był osobą odpowiedzialną za wdrożenie

tego programu, gdyż „Wójt żądał jego osobistego zaangażowania, tymczasem nie

kontrolował i nie zapewnił prawidłowej koordynacji wykonania inwestycji z procesem

pozyskania środków z SAPARD, co oznacza, że naruszył podstawowe obowiązki

pracownicze. Jednocześnie powód kierował referatem, do którego organizacyjnie

należało stanowisko inspektora do spraw promocji i rozwoju gminy, więc ciążył na

nim obowiązek nadzoru i koordynowania pracy pracownika zajmującego się pozyskiwaniem środków na inwestycje gminne, a jego zaniedbanie było uzasadnioną

przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę.” W skardze kasacyjnej sformułowane zostało zagadnienie prawne, „czy pracownik zatrudniony na stanowisku kierowniczym

odpowiada względem pracodawcy za działanie lub zaniechanie podległych mu pracowników, jeżeli skutkiem tych zachowań jest niezrealizowanie jednego z najważniejszych zadań zakładu pracy, a także za własne zaniechania w postaci braku dostatecznej kontroli podległych mu pracowników?”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozwany pracodawca złożył oświadczenie, które należy interpretować jako

wyraz jego wewnętrznego przeświadczenia o istnieniu związku przyczynowo-skutkowego między nagannym zachowaniem się powoda, polegającym na nienależytym

wykonywaniu obowiązków w zakresie realizacji inwestycji gminnej a szkodą poniesioną przez Gminę na skutek utraty środków przyrzeczonych na nią przez Agencję

Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach programu SAPARD. Wyraził w

ten sposób swoją wiedzę o przyczynie wypowiedzenia, a jednocześnie wolę rozwią-

zania z tej przyczyny umowy o pracę z powodem. Rzecz w tym, że stwierdzając „nienależyte wykonywanie przez powoda obowiązków w zakresie realizacji inwestycji

gminnej tj. budowy wodociągu N.Ż. - B.” nie dookreślił obowiązków zaniedbanych

przez powoda, a zwłaszcza nie wskazał tych, których naruszenie spowodowało

utratę przyrzeczonego współfinansowania. Opisana w taki sposób przyczyna wypowiedzenia jest nieweryfikowalna. Związanie Sądu Najwyższego ustaleniem Sądów

meriti, że powód nie był osobą, która bezpośrednio zajmowała się pozyskiwaniem

środków pozabudżetowych i że w związku z tym nie można zarzucić mu nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych (por. art. 39813 § 2 k.p.c.) niweczy

argumenty skargi sprowadzające się do twierdzenia, że odmowa przyznania omawianych środków została „zawiniona niedbalstwem powoda”.

W skardze kasacyjnej znalazła się jednakże sugestia, że pozwany upatruje

przyczynę wypowiedzenia w „odpowiedzialności pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym za działanie lub zaniechanie podległych mu pracowników, a

także za własne zaniechania w postaci braku dostatecznej ich kontroli”, skonkretyzowaną w stwierdzeniu, że „powód sam miał realną i rzeczywistą możliwość skoordynowania procesu inwestycyjnego w drodze konsultacji z zatrudnionym konsultantem oraz pracownikami Agencji oraz przez zapoznanie się w ościennych gminach z

praktyką funkcjonowania programu SAPARD, tymczasem nie usiłował przyswoić sobie tej wiedzy, obciążając odpowiedzialnością za realizację programu podległego

pracownika”.

Skoro tak, to Sąd Najwyższy, potwierdzając wypracowane w orzecznictwie reguły dopuszczające ostrzejsze kryteria oceny pracy pracowników zajmujących stanowiska kierownicze (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1976 r., I

PRN 125/76, z glosą E. Brzezińskiego, OSPiKA 1977 nr 11-12, poz. 186, z dnia 13

maja 1976 r., I PR 62/76, z glosą K. Korzana, OSPiKA 1977 nr 7, poz. 126 i z dnia 13

czerwca 1984 r. I PRN 79/84, OSNPG 1984 nr 12, poz. 39), zważył, że nie we

wszystkich podobnych sprawach surowszy osąd może zastąpić samodzielne rozważania dotyczące zasadności wypowiedzenia umowy o pracę. Sformułowanie „prawidłowe kierownictwo”, którym posługiwał się Sąd Najwyższy we wskazanych orzeczeniach, jest nader ogólnikowe. Obowiązek „kierowania” jako wykonywania zobowiązania do pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem

oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę (art. 22 § 1 k.p.) polega na

organizowaniu pracy zespołu ludzi przy koordynacji podejmowanych działań zarówno

z podległymi pracownikami, jak i bezpośrednimi przełożonymi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 355/99, OSNAPiUS 2001 nr 6, poz.

202). Stosunek pracy osób kierujących zespołami pracowniczymi nie wyróżnia się

przejęciem ryzyka obciążającego pracodawcę. Pracownik na stanowisku kierowniczym nie ma także pełnej samodzielności; nie wymaga się także od niego - jak od

osób świadczących usługi kierownicze na podstawie umów o zarządzanie (kontraktu

menedżerskiego) - wniesienia szczególnych doświadczeń zawodowych, wiedzy

organizacyjnej, czy ponadprzeciętnego zaangażowania. Kierownik pozostający w

stosunku pracy jest podporządkowany organizacyjnie przez obowiązek osobistego

wykonywania pracy w zorganizowanym kolektywie, z zachowaniem uprawnień dyrektywnych przez podmiot nadrzędny w formie wiążących nakazów i zakazów (por.

wyrok z dnia 4 kwietnia 2002 r, I PKN 776/00,OSNP 2004 nr 6, poz. 94). Najbardziej

charakterystyczny aspekt podporządkowania określa art. 100 § 1 k.p., wskazując na

obowiązek pracownika stosowania się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy.

Podporządkowanie obejmuje wykonywanie pracy innego rodzaju niż określona w

umowie o pracę tylko w niektórych przypadkach określonych w art. 42 § 4 i art. 81 §

3 k.p. Dlatego od pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych pracodawca nie może wymagać więcej, niż wynika to z treści ich stosunku pracy. Nie jest

też możliwe przypisanie pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku kierowniczym

wyłącznej odpowiedzialności za szkodę mieszczącą się w ryzyku gospodarczym

pracodawcy. Odpowiedzialność może rozkładać się tylko wzdłuż linii podporządkowania i obciążać (choćby nierówno) pracodawcę, kierownika i podległego mu pracownika, przy koniecznym założeniu, że czynności kierowania nie są wyłączone

spod kierownictwa pracodawcy.

Poza powyższym argumentem są jeszcze inne racje. Kierownictwo w znaczeniu „zarządzania” rozumiane jest jako czynności zmierzające do spowodowania

działania innych ludzi zgodnego z celem tego, kto nimi kieruje. Narzędzia temu służące to planowanie, organizowanie, przewodzenie i kontrolowanie działalności członków podległego zespołu, stąd zaniedbanie pracownicze kierownika obejmować może

tylko nienależyte kierowanie i brak dostatecznego nadzoru nad wykonaniem obowiązków należących do podległych mu pracowników. W żadnym razie nie może

oznaczać przejmowania obowiązków od podległych pracowników, więc warunkiem

postawienia kierownikowi jednostki organizacyjnej zarzutu niedopełnienia obowiązków jest realna możliwość spełnienia oczekiwań pracodawcy przez podległy mu ze-

spół, przydatny - według obiektywnych kryteriów - do efektywnego pełnienia swych

funkcji. Pracodawca nie może natomiast wymagać by pracownik kierujący podwładnymi o niskich kompetencjach, na których dobór nie miał wpływu, by „kierował” nimi

przez przejmowanie ich obowiązków.

W tej sytuacji Sąd drugiej instancji trafnie przyjął, że powód, który w strukturze

organizacyjnej urzędu gminy kierował jednostką realizującą zadania dotyczące produkcji roślinnej i zwierzęcej, nadzorującą sprawy z zakresu ochrony środowiska, gospodarki wodnej, gospodarowania mieniem komunalnym, planowania oraz nadzorowania realizacji inwestycji gminnych, przygotowywania założeń do planu zagospodarowania przestrzennego gminy oraz nadzorowania ich realizacji, prowadzenia działalności promocyjno-informacyjnej, współdziałania z fundacjami, stowarzyszeniami i

instytucjami na rzecz rozwoju, aktywizacji społeczności lokalnej służące rozwojowi

środowiska oraz inicjowania rozwoju gminy, miał przeprowadzać kontrolę poszczególnych stanowisk pracy w referacie i sprawować nadzór nad pracą referatu. Sam

nie miał samodzielnych uprawnień do zatrudniania i zwalniania pracowników; kierował pracą osób zatrudnionych przez wójta. Zatrudnieni przez niego inspektorzy do

spraw promocji, odpowiedzialni za pozyskiwanie środków pozabudżetowych na inwestycje gminne, niewątpliwie byli do tej pracy niedostatecznie przygotowani zawodowo i nie mieli doświadczeń praktycznych, „czym wykazywali zupełny brak przydatności”. Kierując tymi pracownikami powód nie mógł - mimo starań - wypełnić zadań

powierzonych jego referatowi, z czym - jako skutkiem swych błędnych decyzji personalnych - powinien był liczyć się pozwany pracodawca.

Pozwala to zaaprobować wniosek Sądu Okręgowego o nieprawdziwości

twierdzenia, że utrata środków z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w

S. w ramach programu SAPARD spowodowana była przez nienależyte wykonywanie

przez powoda obowiązków w zakresie realizacji inwestycji gminnej, a w konsekwencji, iż przyczyna wypowiedzenia powodowi umowy o pracę nie była rzeczywista .

Z tych przyczyn, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 38914 k.p.c.).