II PK 159/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated[...] przywrócił powoda Stanisława M. do pracy u strony pozwanej Zakładu Energetyki Cieplnej w G. na dotychczasowe warunki pracy i płacy oraz zasądził na jego rzecz
Legislator headnote
AI generatedart. 56 k.p, art. 52 § 1 k.p, art. 8 k.p, art. 251 k.p, art. 233 § 1 k.p.c, art. 233 k.p.c; II PK 159/04 · Sąd Najwyższy: wymienione w przepisach tego rozdziału (4) przysługują tylko tej organizacji związkowej, która spełnia kryterium liczby zrzeszonych w niej członków ustanowione w art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 25 stycznia 2005 r.
II PK 159/04
Szczególna ochrona trwałości stosunku pracy określona w art. 32 ust. 1
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z
2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.) przysługuje tylko członkom zarządu zakładowej
organizacji związkowej, która spełnia kryteria ustanowione w art. 25 1 ust. 1 tej
ustawy.
Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Roman Kuczyński,
Andrzej Wróbel (sprawozdawca)
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2005 r.
sprawy z powództwa Stanisława M. przeciwko Zakładowi Energetyki Cieplnej w G. o
przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu OkręgowegoSądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z dnia 4 marca 2004 r. [...]
1. o d d a l i ł kasację,
2. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 120,00 (sto dwadzieścia) zł
tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Głogowie wyrokiem z dnia 21 listopada 2003 r.
[...] przywrócił powoda Stanisława M. do pracy u strony pozwanej Zakładu Energetyki
Cieplnej w G. na dotychczasowe warunki pracy i płacy oraz zasądził na jego rzecz
kwotę 13.295,10 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy od 1
kwietnia 2003 r. do 31 października 2003 r. pod warunkiem podjęcia przez powoda
pracy u strony pozwanej oraz kwotę 1.860 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego.
W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z przepisami art. 56 k.p. pracownikom, z
którymi rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o
rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do
pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Roszczenie powoda jest
uzasadnione albowiem rozwiązanie umowy o pracę z nim w dniu 31 marca 2003 r.
dokonane zostało z naruszeniem przepisów. Powód jako przewodniczący Krajowego
Związku Ciepłowników - Oddział w G. korzystał ze szczególnej ochrony trwałości
stosunku pracy wynikającej z art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych. Zgodnie z tym przepisem (w brzmieniu obowiązującym w dniu
rozwiązania umowy) pracodawca bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie może wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy z pracownikami będącymi członkami zarządu lub komisji rewizyjnej zakładowej organizacji związkowej w
czasie trwania mandatu oraz w okresie roku od jego wygaśnięcia. Strona pozwana
zgody takiej nie uzyskała co przesądziło o zasadności roszczenia powoda o przywrócenie do pracy. Przywrócenie to w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie jest sprzeczne ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa, a
korzystanie przez powoda ze szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy nie może
być traktowane jako nadużycie prawa.
Sąd Rejonowy stwierdził ponadto, iż zachowanie powoda będące podstawą
rozwiązania z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p. nie może być kwalifikowane jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych ze względu na towarzyszące
mu okoliczności. Oceniając to zachowanie należało uwzględnić konflikt jaki od dłuższego czasu trwał między powodem jako przewodniczącym zakładowej organizacji
związkowej a dyrektorem strony pozwanej i występujące z tego powodu nieporozumienia.
Wyrok powyższy zaskarżyła apelacją strona pozwana. Zarzuciła sprzeczność
istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że
odmowa wykonania polecenia służbowego nie jest ze względu na okoliczności towarzyszące tej odmowie - ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych i tym samym nie może skutkować rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu na pełnioną przez powoda funkcję w zakładowej organizacji
związkowej i że zachowanie powoda nie było na tyle naganne, aby Sąd mógł orzec,
iż przywrócenie do pracy było sprzeczne ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p.). Ponadto zarzuciła niewyjaśnienie istotnej okoliczności
sprawy - czy w świetle obowiązującego od 1 stycznia 2003 r. brzmienia art. 25
ustawy o związkach zawodowych powodowi przysługuje ochrona przed rozwiązaniem z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu na fakt, iż jego zakła-
dowa organizacja związkowa nie liczyła w chwili rozwiązania z nim umowy o pracę
wymaganych 10 członków. Stawiając powyższe zarzuty strona skarżąca domagała
się zmiany zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia powództwa oraz zasądzenia
od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy wyrokiem z
4 marca 2004 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo i
zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa prawnego za obie instancje.
Według Sądu drugiej instancji apelacja zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ trafne okazały się oba podniesione w niej zarzuty. Powód został zwolniony w
marcu 2003 r. Dla oceny zatem czy korzysta jako działacz związkowy z ochrony
przewidzianej w ustawie o związkach zawodowych należało uwzględnić stan prawny
z tego czasu. Od pierwszego stycznia 2003 r. obowiązuje wprowadzony do tej
ustawy art. 251, z którego wynika, iż uprawnienia zakładowej organizacji związkowej
przysługują organizacji związkowej zrzeszającej co najmniej 10 członków będących
pracownikami lub osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy o pracę nakładczą u pracodawcy objętego działaniem tej organizacji. Z materiału dowodowego
zebranego w sprawie wynika w sposób bezsporny, iż warunku tego nie spełniała
Oddziałowa Organizacja Związkowa w G., do której należało co prawda 10 osób, ale
część z nich była rencistami.
Oddziałową Organizację Związkową statut Krajowego Związku Zawodowego
Ciepłowników każe w § 22 traktować jako zakładową organizację związkową. Wobec
jednak treści art. 251 ustawy o związkach zawodowych Oddziałowa Organizacja
Związkowa w G. nie może korzystać z uprawnień przewidzianych dla zakładowej
organizacji związkowej z uwagi na zbyt małą liczbę członków - pracowników. Nie ma
zatem upoważnienia do zajmowania stanowiska w indywidualnych sprawach pracowniczych w zakresie unormowanym w przepisach prawa pracy (art. 26 ust. 1
ustawy), a także członkowie zarządu Oddziałowej Organizacji Związkowej w G. oraz
członkowie komisji rewizyjnej nie korzystają z ochrony trwałości stosunku pracy
przewidzianej w art. 32. Brak było zatem w stanie faktycznym sprawy potrzeby uzyskania zgody tej organizacji na rozwiązanie z powodem umowy o pracę. Wystąpienie
o taką zgodę przez stronę pozwaną pozbawione było skutku prawnego, a jej brak nie
przesądził o naruszeniu przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę. Pozbawienie
powoda ochrony nastąpiło w takiej sytuacji na skutek wprowadzenia do ustawy o
związkach zawodowych przepisu art. 251 k.p. a nie zmiany art. 32, która to zmiana
weszła faktycznie w życie dopiero od 1 lipca 2003 r. co słusznie podnosi w odpowiedzi na apelację pełnomocnik powoda. Przepis ten po zmianie nie ma w sprawie zastosowania. Stosowany jest natomiast w wersji obowiązującej w dniu rozwiązania
umowy o pracę, tj. w wersji podanej przez pełnomocnika powoda w piśmie procesowym z dnia 19 sierpnia 2003 r.
Prawidłowo zebrany materiał dowodowy został w przekonaniu Sądu drugiej
instancji oceniony wadliwie. Przyczyną rozwiązania z powodem umowy o pracę w
trybie art. 52 § 1 k.p. była odmowa wykonania polecenia służbowego. Sąd Okręgowy
podzielił pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 11 czerwca 1997 r., I
PKN 202/97, z którego wynika, że odmowa wykonania polecenia stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Odmowa wykonania przez powoda polecenia
dyrektora strony pozwanej przekazania dokumentacji dotyczącej przetargu na węgiel
i transport opału z lat 2000 - 2001 została udokumentowana w zebranym materiale
dowodowym w sposób wyczerpujący. Faktowi temu nie zaprzecza zresztą sam powód. Przesądza to - zdaniem Sądu Okręgowego - iż wskazana przyczyna rozwiązania umowy o pracę faktycznie zaistniała. Była to również rzeczywista przyczyna rozwiązania z powodem umowy o pracę. Sugestie powoda jakoby faktycznie przyczyną
była prowadzona przez niego działalność związkowa niepoparte zostały żadnymi
dowodami. Wskazana przyczyna dawała zatem podstawy do rozwiązania z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p. Do innej oceny nie może prowadzić
podkreślony w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia konflikt powoda z dyrektorem
strony pozwanej, szykany jakich powód od dyrektora doznał, czy też zmiany warunków jego umowy o pracę. Zobowiązanie bowiem powoda do dostarczenia dokumentów wynikało z konieczności ich przekazania do Urzędu Miasta i Gminy. Nie było zatem w nim ani elementu szykany, ani polecenie to nie było zachowaniem nakierowanym na eskalację konfliktu. Prowadzenie tej dokumentacji i jej przedłożenie dyrektorowi strony pozwanej należało do obowiązków powoda. Otrzymał on na wykonanie
polecenia wystarczającą ilość czasu. Mogło ono być wykonane nawet ze sporządzeniem kopii niektórych dokumentów i spisu pozostałych. Brak jest w przekonaniu Sądu
Okręgowego racjonalnych motywów odmowy wykonania polecenia. Postawą swoją
powód wykazał daleko idące lekceważenie przełożonego. W przekonaniu Sądu postawa taka reprezentowana nawet przez szeregowego pracownika powinna być piętnowana. Tym bardziej jeszcze kiedy podobnego zachowania dopuszcza się działacz
związkowy, którego zachowanie oddziałuje na innych pracowników i może mieć
wpływ na ogólną dyscyplinę pracy.
Od powyższego wyroku powód wniósł kasację, w której zaskarżył wyrok w
całości, zarzucając: 1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć
wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. w wyniku uznania przez Sąd drugiej instancji, iż bezsporne jest, że Krajowy Związek Zawodowy Ciepłowników Oddział w G. będący zakładową organizacją związkową liczy
zaledwie ośmiu członków będących pracownikami oraz dwóch członków będących
rencistami, co zgodnie z art. 251 w związku z art. 32 ust.1 ustawy z dnia 23 maja
1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze
zm.) w brzmieniu z daty rozwiązania stosunku pracy, pozbawia powoda ochrony
przed rozwiązaniem stosunku pracy, podczas gdy oczywiste być winno, że wyżej
wymieniona organizacja liczyła dziesięciu członków będących pracownikami w chwili
rozwiązywania z powodem stosunku pracy; 2. naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Sąd drugiej
instancji, że w stanie faktycznym ustalonym i szczegółowo opisanym przez Sąd
pierwszej instancji, a niezmienionym przez Sąd Okręgowy, postępowanie powoda
usprawiedliwia zastosowanie art. 52 § 1 k.p., podczas gdy uwzględniając postępowanie dyrekcji pozwanego polegające na szykanowaniu powoda, ograniczeniu jego
wymiaru czasu pracy, przesunięciu do innych zajęć nieleżących ani w zakresie obowiązków powoda, ani jego kwalifikacji; nałożeniu niedookreślonego terminowo obowiązku wydania dokumentacji przetargowej; odmowie odebrania żądanej wcześniej
dokumentacji, a ostatecznie wyłamywaniu zabezpieczeń w celu dotarcia do tejże
dokumentacji - uznać należy, że brak jest podstaw do zastosowania tego przepisu, a
nawet do rozwiązania z powodem stosunku pracy za wypowiedzeniem; 3. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, a mianowicie art. 25 1 ust.1
pkt 1 w związku z art. 32 ust.1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, w brzmieniu z dnia 31 marca 2003 r., polegające na uznaniu, iż ochronie z art.
32 ust.1 tejże ustawy podlega wyłącznie członek zarządu zakładowej organizacji
związkowej, która spełnia warunek z art. 251 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, podczas gdy
wykładnia systemowa, uwzględniająca umiejscowienie tego ostatniego przepisu
prowadzić winna do wniosku, iż limit w tym przepisie określony dotyczy wyłącznie
uprawnień wymienionych w rozdziale 3 ustawy o związkach zawodowych, a nie
uprawnień ochronnych z art. 32 tejże ustawy; naruszenie prawa materialnego, a
mianowicie art. 32 ust. 4 w związku z art. 32 ust.1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych w brzmieniu z dnia 31 marca 2003 r., polegające na jego
niezastosowaniu, podczas gdy z akt sprawy wynika, iż powód był delegatem na VII
Kongres Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników, który odbywał się w dniach
26-28 marca 2003 r., to znaczy że pełnił on funkcję w najwyższym organie związku
zawodowego działającego poza zakładem pracy, a w konsekwencji korzystał on
również i z tej przyczyny z ochrony przed rozwiązaniem stosunku pracy.
Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji wskazano konieczność
dokonania wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości interpretacyjne, a mianowicie art. 251 ust.1 pkt 1 w związku z art. 32 ust.1 ustawy z dnia 23
maja 1991 r. o związkach zawodowych i rozstrzygnięcie, czy termin „uprawnienia
zawodowej organizacji związkowej" użyty w art. 251 odnosi się wyłącznie do uprawnień wymienionych w rozdziale 3 ustawy, czy też do wszystkich uprawnień zakładowej organizacji związkowej, o których mowa w wyżej wymienionej ustawie.
Mając powyższe na uwadze, wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie apelacji strony pozwanej z dnia 29 grudnia 2003 r. i obciążenie
kosztami postępowania pozwanego; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do Sądu drugiej instancji w celu jej ponownego rozpoznania;
nadto o obciążenie pozwanego kosztami postępowania kasacyjnego z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego powoda w kwocie 2.000 zł.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie jest trafny zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 233 § 1
k.p.c. Ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie
wyraża istotę sądzenia w części dotyczącej ustalenia faktów, tj. rozstrzygania spornych kwestii na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku
bezpośredniego zetknięcia się z dowodami. Powinna odpowiadać regułom logicznego myślenia wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego będące
wyznacznikiem granic dopuszczalnych wniosków i stopnia prawdopodobieństwa ich
przydatności w konkretnej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd
wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów
przewidzianej w art. 233 k.p.c., choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w
świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej
przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00).
W razie postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym, Sąd Najwyższy nie dokonuje ponownej oceny wiarygodności i mocy zgromadzonych dowodów, lecz sprawdza prawidłowość wykorzystania przez Sąd orzekający uprawnień przewidzianych w tym przepisie (postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Wykazanie, że sąd drugiej instancji naruszył
art. 233 § 1 k.p.c., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być [...]
ograniczone do odmiennej interpretacji dowodów zebranych w sprawie, przy jednoczesnym zaniechaniu wykazania, iż ocena przyjęta przez sąd drugiej instancji za
podstawę rozstrzygnięcia przekracza granicę swobodnej oceny dowodów, którą wyznaczają czynniki logiczny i ustawowy, zasady doświadczenia życiowego, aktualny
stan wiedzy, stan świadomości prawnej i dominujących poglądów na sądowe stosowanie prawa (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN
1050/00).
Kasacja wniesiona przez skarżącego nie czyni zadość tym wymaganiom, a
zatem zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest nieusprawiedliwiony i nie ma znaczenia dla oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego. Przy braku zasadnych zarzutów w ramach podstawy z art. 3931 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy związany jest stanem faktycznym stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku
(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC
1997 nr 8, poz. 112 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1997 r., I CKN
54/97). W drugim z powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy podkreślił, iż skarżący podejmując próbę wykazania, że konkretny przepis prawa materialnego został przez
Sąd pierwszej instancji niewłaściwie zastosowany lub niezastosowany, choć istniały
ku temu podstawny, musi to uczynić w ramach stanu faktycznego zrekonstruowanego i ustalonego przez ten sąd w zaskarżonym orzeczeniu.
Skarżący nie wykazał, że trafny jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem
przepisu art. 251 w związku z art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Przepis
art. 251 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych stanowi wyraźnie, że uprawnienia
zakładowej organizacji związkowej przysługują organizacji zrzeszającej co najmniej
10 członków będących: 1) pracownikami lub osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy o pracę nakładczą u pracodawcy objętego działaniem tej organizacji
albo 2) funkcjonariuszami, o których mowa w art. 2 ust. 6, pełniącymi służbę w jednostce objętej działaniem tej organizacji. Skoro Sąd drugiej instancji ustalił, że oddziałowa organizacja związkowa w G., którą § 22 statutu Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników nakazuje traktować jako zakładową organizacje związkową,
nie zrzeszała dziesięciu osób będących pracownikami (część członków była rencistami), to zarzut naruszenia tego przepisu jest nieusprawiedliwiony.
Nie jest trafny pogląd wnoszącego kasację, jakoby przepis art. 25 1 ustawy o
związkach zawodowych dotyczył wyłącznie uprawnień wymienionych w rozdziale 3
tej ustawy, a w konsekwencji nie miał zastosowania do „uprawnień ochronnych”
określonych w art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Przeciwnie, przepis
art. 32 ust. 1 ustawy jest pomieszczony w rozdziale 4 zatytułowanym „Zakładowa
organizacja związkowa”, a zatem uprawnienia zakładowej organizacji związkowej
wymienione w przepisach tego rozdziału (4) przysługują tylko tej organizacji związkowej, która spełnia kryterium liczby zrzeszonych w niej członków ustanowione w art.
251 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Wprawdzie określenie struktury organizacyjnej związku zawodowego, w tym także liczba członków związku, która pozwala
powołać zakładową organizację związkową, jako należące do sfery swobodnego
działania związku, następuje w statucie i uchwałach statutowych organów związkowych (art. 9 i 10 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr
55, poz. 234 ze zm. - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1997 r., I
PKN 325/97, OSNAPiUS 1998 nr 16, poz. 475), to jednak uprawnienie zakładowej
organizacji związkowej określone w art. 32 ust. 1 tej ustawy przysługuje tylko organizacji zrzeszającej w dniu wykonywania tego uprawnienia co najmniej 10 członków, o
których mowa w art. 25 1 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych.
Nie jest trafny zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 52 § 1
k.p. Sąd drugiej instancji ustalił, że przyczyną rozwiązania z powodem umowy o
pracę w trybie określonym tym przepisem była odmowa wykonania polecenia służbowego, co w świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego stanowi ciężkie
naruszenie obowiązków pracowniczych (np. wyrok Sądu najwyższego z dnia 11
czerwca 1997 r., I PKN 202/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 297; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1997 r., I PKN 211/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz.
323), a zatem prawidłowo zastosował powyższy przepis uznając, że wskazana przyczyna dawała podstawę do rozwiązania z powodem umowy o pracę w trybie określonym w art. 52 § 1 k.p.
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.