II KZ 46/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatednieskuteczności tych zabiegów (list zwrócono z adnotacją „adresat nieznany”). W dniu 19 czerwca 2004 r. zaskarżonym zarządzeniem odmówiono zasadnie przedstawiono Sądowi Najwyższemu do rozpoznania, jako zażalenie na zarządzenie z dnia 19 czerwca 2004 r. W treści tego zażalenia
Legislator headnote
AI generatedart. 78 § 1 k.p.k, art. 120 § 1 k.p.k, art. 16 § 2 k.p.k, art. 16 k.p.k; II KZ 46/04 · Sąd Najwyższy: wniesienia kasacji, nie są w stanie ponieść kosztów niezbędnych do skorzystania z możliwości wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 21 PAŹDZIERNIKA 2004 R.
II KZ 46/04
Pouczenie strony o prawie, terminie i sposobie zaskarżenia zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji z powodu niestwierdzenia przez adwokata, wyznaczonego dla niej z urzędu, podstaw do wniesienia kasacji, wymaga zawarcia w nim informacji, że adwokat ten nie jest uprawniony do
sporządzenia zażalenia na to zarządzenie, a strona może złożyć wniosek
o wyznaczenie innego adwokata z urzędu w celu rozważenia przez niego
podstaw do złożenia zażalenia.
Przewodniczący: sędzia SN J. Skwierawski.
Sąd Najwyższy w sprawie skazanego Tadeusza N., po rozpoznaniu
zażalenia skazanego na zarządzenie wydane przez upoważnionego sędziego Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia 19 czerwca 2004 r., o odmowie
przyjęcia zażalenia na zarządzenie z dnia 15 kwietnia 2004 r., o odmowie
przyjęcia kasacji
p o s t a n o w i ł u c h y l i ć zaskarżone zarządzenie i p r z e k a z a ć
sprawę Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Ł. celem wyznaczenia adwokata
z urzędu do sporządzenia i podpisania zażalenia na zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji albo poinformowania sądu na piśmie, że nie stwierdził
podstaw do wniesienia zażalenia.
UZASADNIENIE
Adwokat wyznaczony z urzędu poinformował Sąd, że nie stwierdził
podstaw do wniesienia kasacji, a przewodniczący wydziału - po wykonaniu
właściwych czynności – wydał zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji.
Skazany, odbywający karę pozbawienia wolności, wezwany do usunięcia
braku formalnego sporządzonego przez niego osobiście zażalenia na to
zarządzenie, listem wysłanym niezwłocznie do innego adwokata „z urzędu”
zabiegał o sporządzenie tego zażalenia, informując Sąd w dniu 3 czerwca
2004 r. – a więc po upływie terminu wyznaczonego do usunięcia braku – o
nieskuteczności tych zabiegów (list zwrócono z adnotacją „adresat nieznany”). W dniu 19 czerwca 2004 r. zaskarżonym zarządzeniem odmówiono
przyjęcia zażalenia z powodu niesporządzenia go przez adwokata.
Z zachowaniem ustawowego terminu skazany złożył „skargę”, którą
zasadnie przedstawiono Sądowi Najwyższemu do rozpoznania, jako zażalenie na zarządzenie z dnia 19 czerwca 2004 r. W treści tego zażalenia
skazany podkreśla wagę przyczyn, dla których wniesienie kasacji uznaje
za konieczne, co przekonuje wystarczająco o jego woli kwestionowania
rozstrzygnięcia uniemożliwiającego mu zaskarżenie prawomocnego wyroku. Żalący się nie wskazuje natomiast argumentów mających podważyć
zasadność zaskarżonego zarządzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Istotą zagadnienia wyłaniającego się w niniejszej sprawie jest kwestia konsekwencji w postrzeganiu skutków ustalonego w postępowaniu
przedkasacyjnym stanu, w jakim skazany odbywający karę pozbawienia
wolności, podobnie zresztą jak inna strona procesowa uprawniona do
wniesienia kasacji, nie są w stanie ponieść kosztów niezbędnych do skorzystania z możliwości wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
Stan taki, stwierdzony w tej sprawie przez przewodniczącego wydziału, był
merytoryczną podstawą wydanego w dniu 20 lutego 2004 r. zarządzenia
wyznaczającego skazanemu adwokata z urzędu w celu zbadania podstaw
do wniesienia kasacji.
Okoliczność, że adwokat nie stwierdził takich podstaw, nie rodziłaby
dalszych problemów procesowych, gdyby wydane następnie – w konsekwencji treści oświadczenia adwokata – zarządzenie o odmowie przyjęcia
kasacji nie było zaskarżalne. Jednakże ustawodawca zdecydował przyznać stronie zabiegającej o wniesienie kasacji uprawnienie do zaskarżenia
tego zarządzenia zażaleniem, które – co istotne – objęte jest również
przymusem adwokackim. Rozwiązanie ustawowe prowadzi zatem do sytuacji, w której kwestia udzielenia pomocy prawnej z urzędu ze względu na
skuteczne (bo stwierdzone już przez sąd) wykazanie stanu określonego w
art. 78 § 1 k.p.k. aktualizuje się z chwilą złożenia przez stronę zażalenia na
zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji, ponieważ pomocy tej nie może
udzielić adwokat, którego wyznaczono uprzednio do rozważenia podstaw
do wniesienia kasacji. W tej ostatniej kwestii trafnie przyjmuje się bowiem,
że jego umocowanie wygasa z chwilą poinformowania przez niego Sądu o
niestwierdzeniu podstaw do wniesienia kasacji. Z pewnością nieracjonalne
i naruszające prawo do obrony byłoby przecież wymaganie, aby podejmował on czynności zmierzające do kwestionowania zarządzenia o odmowie
przyjęcia kasacji, a więc własnego stanowiska, będącego podstawą wydania tego zarządzenia.
Z drugiej strony, uznać trzeba za oczywiste, że tylko wyjątkowo sytuacja materialna strony, a zwłaszcza skazanego, odbywającego karę pozbawienia wolności, ulec może w krótkim czasie tak istotnej zmianie, że
udzielenie jej pomocy prawnej z urzędu nie byłoby już zasadne. Od chwili
wyznaczenia adwokata z urzędu w celu rozważenia podstaw do wniesienia
kasacji, do chwili doręczenia stronie zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji wraz z pouczeniem o prawie złożenia zażalenia sporządzonego przez
adwokata, upływa zwykle nie więcej, jak kilka tygodni.
Powstaje zatem szczególny stan procesowy, w jakim strona nie dysponująca możliwością ustanowienia obrońcy z wyboru – co wynika zarówno z wyznaczenia jej adwokata z urzędu do ewentualnego wniesienia kasacji, jak i z faktu, że także w wyznaczonym, dodatkowym terminie nie
ustanowiła obrońcy z wyboru – mimo pozostawania nadal w wykazanej
przez nią sytuacji określonej w art. 78 § 1 k.p.k., pouczona jest ponownie o
konieczności sporządzenia pisma przez adwokata. Jest oczywiste, że z
chwilą złożenia przez nią nowego wniosku o wyznaczenie adwokata z
urzędu w celu sporządzenia zażalenia, wniosek ten musi być uwzględniony
przez wyznaczenie „innego adwokata, z pominięciem tego, który – wyznaczony uprzednio – nie stwierdził podstaw do wniesienia kasacji” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2004 r., V KZ 3/04, OSNKW
2004 r., z. 4, poz. 41). Istotne jest jednak to, że najczęściej strona nie wie
o możliwości (i konieczności) złożenia takiego wniosku, albowiem konsekwencje zaszłości procesowych prowadzących do tej fazy postępowania
przedkasacyjnego nie przedstawiają się dla niej czytelnie i jednoznacznie,
a pouczenie o sposobie zaskarżenia zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji nie zawiera informacji o wygaśnięciu umocowania adwokata wyznaczonego jej uprzednio i uprawnieniu do złożenia wniosku o wyznaczenie
innego adwokata z urzędu do sporządzenia zażalenia. Rozpoznawanie
licznych zażaleń stron na odmowę przyjęcia sporządzonych przez nie osobiście zażaleń na odmowę przyjęcia kasacji, ujawnia bardzo zróżnicowane
zachowanie stron pozbawionych właściwego pouczenia, świadczące niewątpliwie o niezrozumieniu uwarunkowań procesowych i niewiedzy o możliwości złożenia nowego wniosku o wyznaczenie adwokata.
Wystarczy wskazać, że w rozpoznawanych sprawach Sąd Najwyższy
stwierdzał zarówno wypadki wskazywania przez stronę, że adwokat z
urzędu został już dla niej wyznaczony i on powinien być adresatem wezwania do sporządzenia zażalenia, jak i wypadki odmowy wyznaczenia
adwokata z powodu uznania, iż adwokat wyznaczony uprzednio zawiadomiony został o odmowie przyjęcia kasacji, lecz zażalenia nie złożył. W niniejszej sprawie, skazany odbywający karę pozbawienia wolności, podjął w
takiej sytuacji (na własną rękę) próbę „wyznaczenia” przez siebie adwokata
„z urzędu” – nieskuteczną, z powodu błędnego zaadresowania listu wysłanego z zakładu karnego. Wypadek ten świadczy wymownie – z jednej
strony – o skutkach braku właściwego pouczenia, uzasadniając wniosek,
że w ocenie skazanego utracił on (bo wykorzystał już) uprawnienie do
złożenia wniosku o wyznaczenie adwokata z urzędu – z drugiej zaś strony,
o wyraźnie uzewnętrznionej woli złożenia zażalenia.
W rozpoznawanej sprawie – uwzględniając opisane wyżej zachowanie skazanego oraz fakt, że podjęte przez niego niezwłocznie (w dniu
otrzymania wezwania do przedłożenia zażalenia sporządzonego przez
adwokata) wysiłki zmierzające do zadośćuczynienia temu wezwaniu, znane były organowi procesowemu zanim wydał zaskarżone zarządzenie –
organ ten, nie bacząc na upływ terminu określonego w art. 120 § 1 k.p.k.
(termin ten nie został w wezwaniu wskazany), powinien był z własnej inicjatywy podjąć decyzję o wyznaczeniu adwokata z urzędu do sporządzenia
zażalenia. Niespornym było przecież, że tylko w wyniku nieodpowiedniego
pouczenia, skazany – mimo determinacji, z jaką poszukiwał adwokata z
urzędu – nie mógł spełnić warunku określonego w wezwaniu, bo nie wiedział o prawie złożenia wniosku o wyznaczenie nowego, innego adwokata,
i nie dysponował możliwością ustanowienia obrońcy z wyboru.
W żadnym ze wskazanych wyżej wypadków organ procesowy nie
wyznaczył adwokata z urzędu do rozważenia kwestii wniesienia zażalenia i
tylko uwzględnienie, nieobjętego już przymusem adwokackim, zażalenia
strony na zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia stwarzało możliwość
zmiany tej decyzji. Trzeba przecież przyjąć, że dla strony pozbawionej pomocy prawnej w pełni uzasadnione może być przekonanie, iż z chwilą wyznaczenia dla niej adwokata z urzędu do wniesienia kasacji i niestwierdzenia przez niego podstaw do jej wniesienia, albo wyczerpała ona prawo do
zabiegania o adwokata z urzędu w związku z jej staraniami mającymi na
celu wniesienie kasacji, albo ustanowiony uprzednio adwokat zachowuje
nadal umocowanie do podejmowania dalszych czynności objętych przymusem adwokackim w tej sprawie. W opisywanej sytuacji procesowej strona nie wie zatem, że nie dysponuje już – w przeciwieństwie do sytuacji, w
której adwokat z urzędu wniósł kasację – adwokatem z urzędu, a więc
osobą uprawnioną do ewentualnego złożenia zażalenia, podobnie jak nie
wie również, iż przepisy procesowe przyznają jej uprawnienie do wystąpienia w tej samej sprawie, a nawet w tej samej kwestii (wniesienie kasacji), z
wnioskiem o wyznaczenie innego adwokata z urzędu, który rozważy kwestię wniesienia zażalenia. Co więcej, w tych okolicznościach pouczenie
strony ograniczone wyłącznie do informacji, że zażalenie musi być sporządzone przez adwokata sugeruje nawet, iż w wypadku zażalenia, z powodu
negatywnego dla strony stanowiska adwokata wyznaczonego z urzędu,
może to być już tylko adwokat z wyboru. Tak ograniczone pouczenie
przemilcza informacje mające istotne znaczenie dla możliwości podjęcia
przez stronę decyzji w przedmiocie sposobu postępowania stwarzającego
możliwość złożenia zażalenia. Tymczasem wymaganie dalej idącego pouczenia nie jest wcale przejawem zachęcania strony do realizowania nazbyt
szeroko rozumianego, bo aktualizującego się warunkowo czy w przyszłości
interesu procesowego, lecz koniecznym zapewnieniem jej prawa do informacji o uprawnieniu wynikającym z aktualnie powstałego szczególnego
układu procesowego. Należy zresztą podkreślić, że wymóg sporządzenia
zażalenia na zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji przez adwokata innego, z pominięciem tego, który nie stwierdził podstaw do wniesienia kasacji, nie wynika z przepisu prawa w sposób bezpośredni, lecz jest rezultatem judykatów mających charakter wyjaśniający, a nawet interpretacyjny.
Paradoksalnie zatem, korzystna dla strony interpretacja przepisów
prawa, z powodu braku odpowiedniego pouczenia zwraca się przeciwko jej
interesom. Wniosek ten potwierdzają liczne sprawy, w których strona, mimo pouczenia, ale właśnie z powodu jego niepełności, składa zażalenie
sporządzone osobiście, a wzywana (ponownie) do sporządzenia go przez
adwokata rezygnuje z dalszych czynności, nie składając wniosku o wyznaczenie adwokata z urzędu, choć niewątpliwie nie dysponuje możliwością
ustanowienia obrońcy z wyboru. Świadczy to jednoznacznie o przekonaniu
strony, iż uprawnienie do korzystania z adwokata z urzędu zostało przez
nią skonsumowane.
W pełni uzasadniony jest więc wniosek, że brak odpowiedniego pouczenia rodzi skutek w postaci faktycznego ograniczenia – w praktyce postępowania przedkasacyjnego – przyznanego stronie uprawnienia procesowego, a brak ten może nawet spowodować utratę możliwości wykorzystania go. Właśnie dlatego w tej szczególnej sytuacji procesowej, pouczenie strony w zakresie, w jakim wyjaśniałoby powstające, obiektywne wątpliwości, uznać trzeba za spełniające wymaganie lojalności organu prowadzącego postępowanie, i „w świetle okoliczności sprawy … nieodzowne”
(art. 16 § 2 k.p.k.). Trafnie przyjmuje się przy tym, że „w wypadkach, o których mowa w § 2 (art. 16 k.p.k. – przyp. SN), treść informacji zależna jest
od konkretnego układu procesowego, w którym organ procesowy dostrze-
że nieodzowność jej udzielenia. Zawsze jednak informacja ta powinna być
zrozumiała, wystarczająca i należyta” (P. Hofmański, (red.) E. Sadzik, K.
Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004, t. I,
s. 125). Powinność przewidzianą w art. 16 § 2 k.p.k. należy wówczas rozumieć jako obowiązek organu procesowego – a jego niedopełnienie nie
może powodować ujemnych skutków procesowych dla strony.
W konkluzji, pouczenie strony o prawie, terminie i sposobie zaskarżenia zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji z powodu niestwierdzenia
przez adwokata, wyznaczonego dla niej z urzędu, podstaw do wniesienia
kasacji, wymaga zawarcia w nim informacji, że adwokat ten nie jest uprawniony do sporządzenia zażalenia na to zarządzenie, a strona może złożyć
wniosek o wyznaczenie innego adwokata z urzędu w celu rozważenia
przez niego podstaw do złożenia zażalenia.
Prawo procesowe nie może być stosowane w sposób minimalizujący
znaczenie i sens ustanowionych w interesie strony zasad i postanowień,
określających warunki korzystania przez nią z uprawnienia procesowego –
i to pod pozorem egzekwowania reguły ignorantia iuris nocet wtedy, kiedy
jej stosowanie wyłącza zasada informacji procesowej określona w art. 16
k.p.k.. Zakres uprawnienia przyznanego stronie może być przedmiotem
rozważań, a nawet kontrowersji z punktu widzenia funkcjonalności rozwiązań prawnych czy racjonalnego poziomu społecznych kosztów postępowania – niemniej uzasadnione nawet przekonanie o potrzebie innego – de
lege ferenda – sposobu realizowania uprawnienia do wniesienia kasacji
przez stronę, która nie jest w stanie ponieść kosztów ustanowienia adwokata z wyboru, nie usprawiedliwia naruszającego prawo postępowania organu zobowiązanego do stosowania obowiązujących przepisów. Powinny
być one stosowane bez niedomówień i przemilczeń ograniczających prawa
strony w drodze instrumentalnych zabiegów „uzupełniających” ustawowy
katalog formalnych warunków dopuszczalności kasacji, choćby zabiegi te
przybierały postać działań obniżających skuteczność procedur kwestionowania zarządzeń egzekwujących te warunki.
Wskazane wyżej motywy uzasadniają rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego zapadłe w niniejszej sprawie.