Legislator Case Law & Legislation
II KO 15/25 AI generated

II KO 15/25 · Sąd Najwyższy

Case Number II KO 15/25
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 11/25, Sąd Rejonowy w Zamościu wystąpił z opartą o przepis art. 37 k.p.k. inicjatywą przekazania do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy A. B. oskarżonego przez oskarżyciela prywatnego X. Y. o popełnienie czynu z art. 212 § 1 k.k. Uzasadniając wystąpienie sąd meriti wskazał, że oskarżyciel prywatny to kurator sądowy Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej przy Sądzie Rejonowym w Zamościu, zajmujący się wykonywaniem orzeczeń w sprawach karnych.Powyższe, zdaniem sądu, w powiązaniu z faktem, że obie strony postępowania pełnią jednocześnie funkcje radnych a czyn miał być popełniony w trakcie sesji Rady Miasta Z. i w związku z tym sprawa niniejsza sprawa będzie budziła zainteresowanie w lokalnym środowisku, może stwarzać przekonanie o braku warunków do jej rozpoznania w sposób bezstronny, podyktowany jedynie obiektywnymi ocenami, a nie relacjami sędziów pełniących służbę w tej samej jednostce wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza, że poprzedni sędzia referent został wyłączony od rozpoznania sprawy z uwagi na bliskie relacje z oskarżycielem prywatnym.Sąd Najwyższy zważył co następuje.Inicjatywa Sądy Rejonowego w Zamościu nie mogła zostać uwzględniona.Zasadniczym elementem dobra wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu art. 37 k.p.k. jest potrzeba zapewnienia przeprowadzenia rzetelnego procesu karnego, rozumianego jako taki, który m.in. zakończy się w rozsądnym terminie, będzie prowadzony przed bezstronnym i obiektywnym sądem, w warunkach wolnych od negatywnego wpływu na prowadzone w ramach jego czynności oraz pozwoli realizować prawa uczestników postępowania, w tym przede wszystkim oskarżonego i pokrzywdzonego.Do przeprowadzenia takiego rzetelnego procesu sąd właściwy miejscowo jest bez wątpienia zdolny.

Legislator headnote

AI generated

art. 212 § 1 k.k, art. 37 k.p.k, art. 41 § 1 k.p.k; II KO 15/25 · Sąd Najwyższy: Takiej postawy, przejawiającej się nieuleganiem jakimkolwiek wpływom naruszającym niezawisłość, wymaga od sędziów także etyka zawodowa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2005 r., IV KO 44/05). Tym bardziej więc jakiegokolwiek wpływu z w tym względzie nie może mieć fakt, że inny sędzia tego sądu, z uwagi na łączącego go z jedną ze stron postępowania – jak w tej sprawie – relacje koleżeńskie złożył skuteczny wniosek o wyłączenie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.Sąd Najwyższy w tym składzie podziela pogląd, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu.

Keywords

AI generated
local access to the law alternative territorial jurisdiction judicial bias recusal of public prosecutor settlement of jurisdictional conflict prosecutorial jurisdiction

Cited Legislation

AI generated
art. 212 § 1 k.k
oskarżonego z art. 212 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 lutego 2025 r.
art. 37 k.p.k
akt II K 11/25, Sąd Rejonowy w Zamościu wystąpił z opartą o przepis art. 37 k.p.k.
art. 41 § 1 k.p.k
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

II KO 15/25 POSTANOWIENIE Dnia 7 lutego 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk w sprawie A. B. oskarżonego z art. 212 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 lutego 2025 r. wniosku Sądu Rejonowego w Zamościu zawartego w postanowieniu z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 11/25, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 § 1 a contrario k.p.k. postanowił wniosku nie uwzględnić.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 11/25, Sąd Rejonowy w Zamościu wystąpił z opartą o przepis art. 37 k.p.k. inicjatywą przekazania do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy A. B. oskarżonego przez oskarżyciela prywatnego X. Y. o popełnienie czynu z art. 212 § 1 k.k. Uzasadniając wystąpienie sąd meriti wskazał, że oskarżyciel prywatny to kurator sądowy Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej przy Sądzie Rejonowym w Zamościu, zajmujący się wykonywaniem orzeczeń w sprawach karnych.Powyższe, zdaniem sądu, w powiązaniu z faktem, że obie strony postępowania pełnią jednocześnie funkcje radnych a czyn miał być popełniony w trakcie sesji Rady Miasta Z. i w związku z tym sprawa niniejsza sprawa będzie budziła zainteresowanie w lokalnym środowisku, może stwarzać przekonanie o braku warunków do jej rozpoznania w sposób bezstronny, podyktowany jedynie obiektywnymi ocenami, a nie relacjami sędziów pełniących służbę w tej samej jednostce wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza, że poprzedni sędzia referent został wyłączony od rozpoznania sprawy z uwagi na bliskie relacje z oskarżycielem prywatnym.Sąd Najwyższy zważył co następuje.Inicjatywa Sądy Rejonowego w Zamościu nie mogła zostać uwzględniona.Zasadniczym elementem dobra wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu art. 37 k.p.k. jest potrzeba zapewnienia przeprowadzenia rzetelnego procesu karnego, rozumianego jako taki, który m.in. zakończy się w rozsądnym terminie, będzie prowadzony przed bezstronnym i obiektywnym sądem, w warunkach wolnych od negatywnego wpływu na prowadzone w ramach jego czynności oraz pozwoli realizować prawa uczestników postępowania, w tym przede wszystkim oskarżonego i pokrzywdzonego.Do przeprowadzenia takiego rzetelnego procesu sąd właściwy miejscowo jest bez wątpienia zdolny.

Podkreślić należy – co jest wszak oczywiste – że działalność także orzecznicza sądów, z istoty rzeczy podlega publicznemu osądowi, ale z tego powodu, jak też z powodu możliwości powstania w lokalnej społeczności oczywiście nieuzasadnionych wątpliwości co do bezstronności sądu jako instytucji, nie można przełamywać – mającej przecież rangę konstytucyjną – reguły procesowej, według której sprawę rozpoznaje sąd właściwy miejscowo (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2004 r., II KO 26/04).Sędziowie wyznaczeni do sprawy, zgodnie ze złożonym ślubowaniem, mają obowiązek wypełniać swoje powinności sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa i bezstronnie według swego sumienia.

Takiej postawy, przejawiającej się nieuleganiem jakimkolwiek wpływom naruszającym niezawisłość, wymaga od sędziów także etyka zawodowa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2005 r., IV KO 44/05). Tym bardziej więc jakiegokolwiek wpływu z w tym względzie nie może mieć fakt, że inny sędzia tego sądu, z uwagi na łączącego go z jedną ze stron postępowania – jak w tej sprawie – relacje koleżeńskie złożył skuteczny wniosek o wyłączenie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.Sąd Najwyższy w tym składzie podziela pogląd, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu.

Tylko racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 104040).Odnosząc się do tej części uzasadnienia Sądu Rejonowego, w której odwołuje się on do przyszłych przekonań ze strony opinii publicznej zauważyć należy, że domniemanie to ma charakter wybitnie hipotetyczny.

Oczywiste jest, że w każdym środowisku funkcjonuje wiele osób przekonanych o kierowaniu się przez sędziów przy podejmowaniu decyzji względami pozamerytorycznymi, o braku ich dobrej woli, kompetencji lub obiektywizmu przy rozpoznawaniu spraw. Jest to zrozumiałe, skoro codziennie, z ogromnej liczby osób mających kontakt z wymiarem sprawiedliwości, znaczny odsetek tych osób dotykają wydane prawidłowo i zgodnie z obowiązującym prawem, ale niekorzystne dla tych osób i nie akceptowane przez nich, decyzje sądów. Doświadczenie orzecznicze dowodzi, że zarówno te osoby jak i osoby z ich środowisk są bardziej skłonne do interpretowania takich decyzji jako efektu niesprawiedliwej, niesłusznej, błędnej, niekompetentnej, podyktowanej złą wolą czy nawet osobistą korzyścią sędziego, niż jako wyniku zgodnej z prawem oceny sytuacji procesowej, stanowiącej przedmiot rozpoznania w konkretnym postępowaniu sądowym (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 28 marca 2017 r., III KO 16/17, LEX nr 2258028).

W tym kontekście wymaga kategorycznego podkreślenia, że autorytet sądu buduje wyłącznie sprawne, bez zbędnej zwłoki, przeprowadzenie każdego postępowania i podjęcie, na podstawie wnikliwej i bezstronnej oceny wszystkich dowodów, merytorycznie słusznej decyzji, natomiast unikanie rozpoznania spraw nie tylko nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości, lecz wręcz mu zagraża.Z przytoczonych powodów postanowiono jak na wstępie. [J.J.]r.g. ‎