Legislator Case Law & Legislation
II KKN 88/99 AI generated

II KKN 88/99 · Sąd Najwyższy

Case Number II KKN 88/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

ciała pokrzywdzonej na okres przekraczający 7 dni w rozumieniu art. 156 § 1 kk tj. popełnienie przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 w zbiegu z art.

Legislator headnote

AI generated

II KKN 88/99 · Sąd Najwyższy: 156 § 1 kk tj. popełnienie przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 w zbiegu z art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II KKN 88/99

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 czerwca 2001 r.

Sąd Najwyższy - Izba Karna na rozprawie w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN

Sędziowie: SN

Józef Musioł

Halina Gordon-Krakowska (spr.)

Przemysław Kalinowski

Protokolant: Teresa Jarosławska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Gemry

po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2001 r.

sprawy J. T.

K. W.

skazanych z art. 13 § 1 w zw. z art. 148 § 1 kk

z powodu kasacji, wniesionej przez obrońców skazanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)

z dnia 27 października 1998 r., sygn. II AKa (…)

zmieniającego wyrok Sądu Wojewódzkiego w (…)

z dnia 30 kwietnia 1998 r., sygn. VIII K (…)

- oddala kasację obrońcy J. T. jako oczywiście bezzasadną, a

kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego w części go

dotyczącej obciąża tego skazanego,

- uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej K. W. i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w (…) do

ponownego rozpoznania

UZASADNIENIE

Sąd Wojewódzki w (…) wyrokiem z dnia 30 kwietnia 1998 r. uznał J. T. i

K. W. za winnych usiłowania zbrodni zabójstwa, z zamiarem ewentualnym, A.

T. ustalając nadto, że spowodowane obrażenia naruszyły czynności narządów

ciała pokrzywdzonej na okres przekraczający 7 dni w rozumieniu art. 156 § 1

kk tj. popełnienie przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 w zbiegu z art.

156 § 1 kk z 1969 r. i na podstawie art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 kk z 1969 r.

skazał:

- J. T. na osiem lat pozbawienia wolności,

- K. W. na podstawie tych samych przepisów, przy zastosowaniu art. 57 § 2 pkt

2 i art. 57 § 3 pkt 1 kk z 1969 r. wymierzył oskarżonemu karę sześciu lat

pozbawienia wolności

- orzekł sąd nadto wobec oskarżonych na podstawie art. 40 § 1 kk z 1969 r.

pozbawienie praw publicznych na okres 5 lat, oraz orzekł wobec oskarżonych

stosowne nawiązki.

Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych i prokurator, który

zaskarżył wyrok w stosunku do K. W. w zakresie orzeczenia o karze na jego

niekorzyść.

W apelacji zarzucił mający wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia w części dotyczącej orzeczenia

o karze, poprzez wyrażenie błędnego poglądu, że rola oskarżonego K. W. w

przypisanym mu przestępstwie była podrzędna i co za tym idzie niesłuszne

zastosowanie wobec niego nadzwyczajnego złagodzenia kary przez jej

orzeczenie poniżej dolnej granicy ustawowej zagrożenia, podczas gdy

przeprowadzone dowody nie dają podstaw do takiego twierdzenia, co za tym

idzie, brak jest przesłanek do ustalenia, że zachodzi wyjątkowy, szczególnie

uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 57 § 2 pkt 2 kpk z 1969 r. i

zastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Prokurator wnosił o zmianę zaskarżonego orzeczenia na niekorzyść

oskarżonego w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze przez wyeliminowanie

z podstawy skazania art. 57 § 2 pkt 2 kk z 1969 r. i wymierzenie kary w

rozmiarze wnioskowanym przez prokuratora na rozprawie głównej.

Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z 27 października 1998 r. sygn. II AKa

(…) nie uwzględnił apelacji obrońców, zmienił zaskarżony wyrok wobec J. T.

tylko w ten sposób, ze za podstawę prawną skazania i wymiaru kary przyjął

przepisy obowiązującego w dacie orzekania kodeksu karnego z 1997 r.,

- uwzględniając apelację prokuratora w stosunku do K. W. wyeliminował z

podstawy prawnej skazania art. 57 § 2 pkt 2 i art. 57 § 3 pkt 1 kk z 1969 r.,

za podstawę prawną skazania i wymiaru kary przyjął przepisy kodeksu

karnego z 1997 r. i orzeczoną wobec K. W. karę pozbawienia wolności

podwyższył do lat ośmiu.

-

uchylił sąd wobec obu oskarżonych orzeczone nawiązki oraz orzeczone na

podstawie art. 40 § 1 kk z 1969 r. kary dodatkowe pozbawienia praw

publicznych.

-

co do pozostałych orzeczeń dotyczących zaliczenia okresu tymczasowego

aresztowania i dowodów rzeczowych zastosował również przepisy kodeksu

karnego z 1997 r., a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w

mocy.

Od powyższego wyroku wnieśli kasacje obrońcy oskarżonych.

Obrońca J. T. zarzucił: rażące naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art.

148 § 1 kk polegające na skazaniu oskarżonego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148

§ 1 w zb. z art. 157 § 1 w sytuacji gdy prawidłowa kwalifikacja przestępczego

zachowania skazanego winna być zakwalifikowana z art. 157 § 1 kk oraz rażące

naruszenie prawa procesowego przez uznanie, iż na podstawie całokształtu

okoliczności sprawy należy uznać, że skazany J. T. zmierzał swoim

zachowaniem do pozbawienia życia A. T.

W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania.

Obrońca K. W. zarzucił w kasacji mające istotny wpływ na treść wyroku

rażące naruszenie prawa procesowego – art. 454 § 2 kpk przez zaostrzenie przez

Sąd Odwoławczy wobec K. W. kary pozbawienia wolności wskutek zmiany

przez Sąd II instancji ustalenia faktycznego przyjętego za podstawę wyroku

Sądu I instancji.

Podnosząc ten zarzut obrońca wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu

w W.

Rozstrzygając sprawę Sąd Najwyższy zważył co następuje.

1 – Kasacja obrońcy Jana Troszczyńskiego jest oczywiście bezzasadna.

Z jej treści wynika bowiem, że obrońca przedstawiając własną „wnikliwą

analizę materiału dowodowego” dochodzi do wniosku, że nie pozwala ona

na zakwalifikowanie czynu skazanego z art. 148 § 1 kk, pomija przy tym

treść motywów sądów obu instancji zawierającą inne ustalenia i wnioski,

oraz rozstrzygnięcia bezbłędnie, z zachowaniem wszystkich reguł

procesowych uzasadnione.

W tym stanie rzeczy – skoro nie było żadnych podstaw do kwestionowania

wyroku Sądu Apelacyjnego, a Sąd Najwyższy dokonując kontroli

kasacyjnej zaskarżonego wyroku nie stwierdził jakichkolwiek naruszeń

prawa, należało uznać kasację za oczywiście bezzasadną, co zwalnia Sąd

Najwyższy

od

obowiązku

szczegółowego

uzasadnienia

takiego

rozstrzygnięcia.

2 – Odmiennie rzecz się ma z kasacją obrońcy K. W.

Zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego sformułowany w kasacji i

przytoczone na jego uzasadnienie argumenty nie pozostawiają wątpliwości,

że skarga kasacyjna jest oczywiście zasadna.

Sąd Apelacyjny bowiem wbrew zakazowi wynikającemu z art. 454 § 2 kpk,

uwzględniając apelację prokuratora złożoną na niekorzyść K. W.

formułującą zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i domagającą się

zaostrzenia kary przez wyeliminowanie z podstawy prawnej skazania

przepisu o nadzwyczajnym złagodzeniu kary, istotnie zmienił ustalenia

faktyczne, uznał że oskarżony nie zasługuje na nadzwyczajne złagodzenie

kary i karę zaostrzył orzekając wobec oskarżonego osiem lat pozbawienia

wolności.

W pisemnych motywach uznał „za trafne argumenty apelacji prokuratora

kwestionujące ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do „mniejszej” roli

oskarżonego K. W.” (s. 9 uzasadnienia) i odmiennie niż uczynił to Sąd

Wojewódzki ocenił rolę osk. W. uznając, iż w sytuacji tego oskarżonego

„brak jest okoliczności które uzasadniałyby zastosowanie wobec niego

nadzwyczajnego złagodzenia kary”.

Przy tak skonstruowanej apelacji prokuratora podnoszącego tylko jeden zarzut z

art. 387 pkt 3 kpk z 1969 r. Sąd Apelacyjny nie mógłby orzekać na niekorzyść

oskarżonego, w tym zaostrzyć kary gdyby nie uznał zasadności zarzutu

podniesionego w apelacji.

Jeśli więc podzielił zarzut prokuratora winien uchylić wyrok Sądu I instancji i

przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.

W tym stanie rzeczy odmienne, niż powyższe, rozstrzygnięcie rażąco

naruszyło normę gwarancyjną wyrażoną w przepisie art. 454 kpk i dlatego Sąd

Najwyższy uwzględniając kasację obrońcy orzekł jak na wstępie.