II KKN 59/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedi podatku, w łącznej kwocie 13 167 złotych, tj. czynu z art. 80 § 1 u.k.s. i art. 94 oraz orzekł przepadek samochodu V. jako przedmiotu przestępstwa. W apelacji
Legislator headnote
AI generatedart.25 k.c; II KKN 59/98 · Sąd Najwyższy: czynu z art. 80 § 1 u.k.s. i art. 94 oraz orzekł przepadek samochodu V. jako przedmiotu przestępstwa. W apelacji
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II KKN 59/98
POSTANOWIENIE
Dnia 21 marca 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: Sędzia SN Tomasz Grzegorczyk (spr.)
Sędziowie: SN
SN
Halina Gordon-Krakowska
Wiesław Maciak
Protokolant: Teresa Jarosławska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Parchimowicza
po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2001 r.
sprawy J. M.
skazanego z art. 80 § 1 i 94 § 1 u.k.s.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ł.
z dnia 31 lipca 1997 r., sygn. V Ka […]
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł.
z dnia 30 kwietnia 1997 r., sygn. VIII Kws […]
- oddala kasację
- obciąża skazanego J. M. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego
UZASADNIENIE
J. M., wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 30 kwietnia 1997r., został
uznany winnym tego, że 8 marca 1995r. wprowadził na polski obszar celny
samochód osobowy marki V. nie zgłaszając go do odprawy celnej,
przez co naraził Skarb Państwa na uszczuplenie cła w kwocie 12 700 złotych
i podatku, w łącznej kwocie 13 167 złotych, tj. czynu z art. 80 § 1 u.k.s. i art. 94
§ 1 u.k.s. i wymierzył mu za to karę grzywny w wysokości 1000 złotych
oraz orzekł przepadek samochodu V. jako przedmiotu przestępstwa. W apelacji
oskarżonego od tego wyroku podniesiono zarzut obrazy art. 80 u.k.s. przez
błędną wykładnię art.17 ust.4 Prawa celnego z 1989r. i przyjęcie, że oskarżony
nie miał uprawnień do tzw. odprawy czasowej. Po jej rozpoznaniu,
Sąd Wojewódzki w Ł., wyrokiem z 31 lipca 1997r., utrzymał w mocy
zaskarżone orzeczenie. Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kasację
wywiódł obrońca oskarżonego, podnosząc zarzut naruszenia art.80 § 1 u.k.s.,
przez obrazę art.17 ust.4 Prawa celnego z 1989r., polegającą na tym, że błędnie
przyjęto, iż skazany nie miał w 1995r. miejsca zamieszkania w Niemczech, gdyż
miał on zezwolenie na pobyt w RFN, a prawo celne nie wymagało tzw. pobytu
stałego za granicą dla korzystania z odprawy czasowej. W odpowiedzi na tę
kasację Prokurator Wojewódzki w Ł. wnosił o jej oddalenie jako niezasadnej.
Natomiast Prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej wystąpił
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Rozpoznając tę skargę Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Rozważając zarzut kasacji nie sposób w tej sprawie pominąć stanu
faktycznego ustalonego przez sądy. Otóż w dniu 20.VI.1995r. Policja
zatrzymała do kontroli samochód osobowy marki V. na niemieckich znakach
rejestracyjnych, prowadzony przez O. W., który wówczas podał, że pojazd ten
należy do J. M.. J. M. przyznał, że nabył ten pojazd w 1992r., podczas pobytu
w RFN na kontrakcie, jako piłkarz ręczny oraz trener. Po zakończeniu kontraktu
zarząd miasta R. wyraził zgodę na jego dalszy tymczasowy pobyt w Niemczech,
z tymże nie miał on tam już stałej pracy ani karty stałego pobytu, ani też
nie uzyskał obywatelstwa. Samochodem był kilka razy w Polsce, a ostatnio
wprowadził go do kraju w lutym 1994r.. Tu ma swą rodzinę, tu też 8 marca
1995r. odebrano mu paszport, którego już nie odzyskał, i od tej daty jego życie
koncentrowało się w Polsce, przy czym wcześniej miał w Polsce także pracę,
która wymagała rozjazdów po kraju, a w styczniu 1996r. założył firmę prywatną
(k.80-81 i 95).
W związku z powyższym sądy przyjęły, że skoro od daty odebrania
paszportu pobyt oskarżonego w Polsce nie miał charakteru czasowego, jego
samochód przestał być przedmiotem czasowego przywozu, a mimo to do czasu
zatrzymania pojazdu w czerwcu 1995r. nie zgłosił on go do odprawy celnej.
Rozumowaniu temu nie można zarzucić niepoprawności. Stosownie bowiem do
art.17 ust.4 Prawa celnego z 1989r. z tzw. odprawy czasowej mogły korzystać
samochody osobowe, jeżeli przywóz dokonywany był przez podmioty mające
siedzibę lub miejsce zamieszkania za granicą (pkt 1) oraz przez podróżnych
czasowo przebywających za granicą w związku z zatrudnieniem, studiami,
działalnością naukowo-badawczą lub leczeniem, gdy w tym czasie, tj. w ramach
owego pobytu za granicą, przybywają do Polski na pobyt czasowy (pkt 2).
Zgodnie zaś z art.25 k.c. miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest
miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Nie ma
racji autor kasacji, gdy wywodzi, że skoro przepisy Prawa celnego nie mówiły o
„stałym” miejscu zamieszkania, to na gruncie art. 17 ust.4 tegoż prawa w grę
wchodziło także zamieszkanie za granicą w miejscu, w którym nie przebywa się
nieprzerwanie. Miejsce zamieszkania w ujęciu Prawa celnego, jako elementu
systemu prawa polskiego, musi być rozumiane w takim znaczeniu, jakie pojęciu
temu nadaje prawo cywilne, tym bardziej, że w pkt 1 ust.4 art.17 Prawa celnego
łączono miejsce zamieszkania - odnoszone do osoby fizycznej - alternatywnie z
siedzibą podmiotu będącego osobą prawną. Kwestia odprawy czasowej
samochodów dla osób czasowo tylko przebywających za granicą była
unormowana w pkt 2 ust.4 art.17 Prawa celnego i wiązała się z przywozem
pojazdu samochodowego na okres czasowego tylko przyjazdu do kraju, z
założeniem powrotu za granicę na dalszy, trwający jeszcze, pobyt czasowy tej
osoby, związany z jej pracą, studiami, działalnością naukową lub leczeniem.
Oskarżony przyznał zaś, że po zakończeniu kontraktu w RFN zarząd miasta, w
którym dotąd mieszkał w Niemczech wyraził zgodę na jego dalszy pobyt, i że
„był to pobyt tymczasowy”; nie miał przy tym zgody na legalne zatrudnienie w
RFN (k.80). Nie można zatem przyjąć, iż po przyjeździe do Polski w 1994r.
jego miejscem zamieszkania, w rozumieniu art.17 ust.4 pkt 1 Prawa celnego w
zw. z art.25 k.c., były nadal Niemcy, tym bardziej, że miał w Polsce rodzinę, a
także i miejsce pracy, gdyż - jak przyznał - zajmował się tu wówczas spedycją
samochodów ciężarowych (k.80). Nie można tym samym przyjąć także, iżby
zachodziły tu warunki z pkt 2 ust.4 art.17 Prawa celnego. Ponieważ do czasu
odebrania mu paszportu oskarżony bywał jednak za granicą, sądy uznały, iż od
daty odebrania tego dokumentu musiał on już mieć świadomość, że samochód,
zarejestrowany nadal za granicą, nie kwalifikuje się do odprawy czasowej,
stąd przyjęcie, że do przestępstwa doszło 8 marca 1995r., a nie w innej dacie
po lutym 1994r. ani też dopiero w momencie zatrzymania pojazdu w czerwcu
1995r. Istotą odprawy czasowej było bowiem wyprowadzenie towaru
z polskiego obszaru celnego w określonym czasie (art.19 prawa celnego) albo gdy stało się to niemożliwe - uiszczenie należnego cła (i należności
podatkowych) jak przy odprawie ostatecznej (art.18 Prawa celnego).
Wymogów tych skazany nie dopełnił. W tym stanie sprawy zarzut wysuwany
w kasacji jest niezasadny i skarga ta musi ona ulec oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak na wstępie.
Na oryginale właściwe podpisy
Za zgodność:
Kierownik Sekretariatu Wydziału
Izby Karnej S.N.
aw
f/ak