II KKN 264/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedart. 406 § 2 d.kpk przez nieustosunkowanie się do zarzutu apelacji o potrzebie skarżący w świetle ustaleń sądów w ogóle nie istniała. W oparciu o zeznania
Legislator headnote
AI generatedII KKN 264/98 · Sąd Najwyższy: art. 406 § 2 d.kpk przez nieustosunkowanie się do zarzutu apelacji o potrzebie skarżący w świetle ustaleń sądów w ogóle nie istniała. W oparciu o zeznania
Full text
Sygn. akt II KKN 264/98
POSTANOWIENIE
Dnia 20 grudnia 2000 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na posiedzeniu w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN
Tomasz Grzegorczyk
po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2000 r.
sprawy G. G.
skazanego z art. 145 § 2 i 3 kk z 1969 r.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R.
z dnia 18 lutego 1998 r., sygn. V Ka […]
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L.
z dnia 9 grudnia 1997 r., sygn. II K […]
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną i obciąża
skazanego G. G. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
W kasacji niniejszej podniesiono zarzut obrazy art. 3 § 3 d.kpk przez
rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego nie dającej się usunąć wątpliwości
co do tego kto, zmarły pokrzywdzony czy oskarżony kierował pojazdem oraz
art. 406 § 2 d.kpk przez nieustosunkowanie się do zarzutu apelacji o potrzebie
powołania wyspecjalizowanej jednostki naukowej jako biegłego.
Analizując te zarzuty trzeba zauważyć, że wątpliwość, o jakiej pisze
skarżący w świetle ustaleń sądów w ogóle nie istniała. W oparciu o zeznania
dwóch świadków i opinię biegłego sąd rozstrzygnął kwestię kto kierował
pojazdem, a więc nie naruszono reguły wskazanej w art. 3 § 3 d.kpk. To zaś, że
nie wszyscy świadkowie dostrzegli kto był kierującym a oskarżony przeczył by
to on prowadził pojazd nie oznacza jeszcze istnienia nie dających się usunąć
wątpliwości. Te ostatnie zaistnieją dopiero wtedy, gdy przez swobodną ocenę
dowodów, z uwzględnieniem wskazań wiedzy, logicznego rozumowania i
doświadczenia życiowego nie da się ustalić, która z wchodzących w grę wersji
zdarzenia wchodzić może w rachubę. W tej sprawie wszak tak nie było, gdy zaś
chodzi o zarzut drugi, to ogólnikowe twierdzenie skarżącego, zawarte w
apelacji, że ma on uzasadnione wątpliwości co do obiektywizmu i fachowości
biegłego i że należałoby dlatego uzyskać opinię specjalistycznej jednostki
naukowej (k. 148) trudno w ogóle poczytać za zarzut apelacyjny, ale i w tym
zakresie wypowiedział się sąd odwoławczy analizując tę opinię i podając
dlaczego nie można jej postawić zarzutu braku fachowości czy obiektywności
(k. 179). W tym stanie rzeczy kasacja niniejsza musi być uznana za oczywiście
bezzasadną, w istocie swej bowiem nie wskazuje na występujący w procesie
rażący błąd prawny, który mógłby mieć wpływ na treść orzeczenia, jak tego
wymagał art. 463 a d.kpk.
Dlatego też orzeczono jak na wstępie.
aw
f/jw