Legislator Case Law & Legislation
II KKN 199/98 AI generated

II KKN 199/98 · Sąd Najwyższy

Case Number II KKN 199/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w O. z dnia 17 grudnia 1996 r. Waldemar R. uznany został za winnego m.in. przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 16 lipca 1990 r., a także przestępstwa określonego w art. 171 § 1 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 17

Legislator headnote

AI generated

art. 102 k.k, art. 101 § 2 k.k, art. 156 § 2 k.k, art. 171 § 1 k.k, art. 435 k.p.k, art. 536 k.p.k; II KKN 199/98 · Sąd Najwyższy: z dnia 17 grudnia 1996 r. Waldemar R. uznany został za winnego m.in. przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 16 lipca 1990 r., a także przestępstwa określonego w art. 171 § 1 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 17

Keywords

AI generated
art. 102 k.k art. 101 § 2 k.k art. 156 § 2 k.k art. 171 § 1 k.k art. 435 k.p.k art. 536 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 102 k.k
przewidziany w art. 102 k.k.
art. 101 § 2 k.k
106 d.k.k.) biegnie wówczas od zakończenia okresów przedawnienia wskazanych w art. 101 § 2 k.k.
art. 156 § 2 k.k
Waldemara R., skazanego za przestępstwo określone w art. 156 § 2 k.k.
art. 171 § 1 k.k
dnia 17 grudnia 1996 r. w odniesieniu do Waldemara R. w zakresie przypisanych mu czynów z art. 156 § 2 k.k. i art. 171 § 1 k.k. z 1969 r., a – na
art. 435 k.p.k
podstawie art. 435 k.p.k.
art. 536 k.p.k
podstawie art. 435 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k. – w odniesieniu do Edwarda W. w całości, i postępowanie karne w tym zakresie umorzył na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w związku z art. 105 § 2 k.k. i art. 106 k.k. z
art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k
w całości, i postępowanie karne w tym zakresie umorzył na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.
art. 105 § 2 k.k
w związku z art. 105 § 2 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 13 GRUDNIA 2000 R.

II KKN 199/98

Jeżeli sąd przyjmuje, że popełniono przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, to – niezależnie od rodzaju skargi i wyrażonej w niej

prawnej oceny czynu, a także trybu postępowania – stosuje właściwe dla

tego rodzaju przestępstwa przepisy o przedawnieniu. Pięcioletni okres

przewidziany w art. 102 k.k. (art. 106 d.k.k.) biegnie wówczas od zakończenia okresów przedawnienia wskazanych w art. 101 § 2 k.k. (art. 105 § 2

d.k.k.).

Przewodniczący: sędzia SN L. Misiurkiewicz.

Sędziowie SN: J. Skwierawski (sprawozdawca), M. Sokołowski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2000 r., sprawy

Waldemara R., skazanego za przestępstwo określone w art. 156 § 2 k.k. z

1969 r. i inne, z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od

wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 21 października 1997 r., zmieniającego wyrok Sądu Wojewódzkiego w O. z dnia 17 grudnia 1996 r.,

u c h yl i ł

zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w O. z

dnia 17 grudnia 1996 r. w odniesieniu do Waldemara R. w zakresie przypisanych mu czynów z art. 156 § 2 k.k. i art. 171 § 1 k.k. z 1969 r., a – na

podstawie art. 435 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k. – w odniesieniu do Edwarda W. w całości, i postępowanie karne w tym zakresie umorzył na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w związku z art. 105 § 2 k.k. i art. 106 k.k. z

1969 r. oraz art. 15 przepisów wprowadzających kodeks karny (Dz. U. Nr

88, poz. 554 ze zm.) (…).

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w O. z dnia 17 grudnia 1996 r. Waldemar R. uznany został za winnego m.in. przestępstwa określonego w art.

156 § 2 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 16 lipca 1990 r., a także przestępstwa określonego w art. 171 § 1 k.k. z 1969 r., popełnionego w dniu 17

lipca 1990 r. Sąd wymierzył za każde z tych przestępstw kary po 8 miesięcy pozbawienia wolności, objęte orzeczoną tym wyrokiem karą łączną 4 lat

pozbawienia wolności.

Tym samym wyrokiem, na podstawie tych samych przepisów, Sąd

orzekł – identyczne co do rodzaju i wymiaru – kary wobec Edwarda W.,

łącząc je w karę roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności.

W wyniku apelacji złożonych przez obrońców obu skazanych, Sąd

Apelacyjny w W. wyrokiem z dnia 21 lipca 1997 r. zmienił częściowo zaskarżony wyrok, korygując opisy czynów zakwalifikowanych z art. 156 § 2

k.k. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca Waldemara R., podnosząc w

niej zarzut „rażącego naruszenia art. 388 pkt 4 k.p.k. z 1969 r. przez nieumorzenie postępowania w zakresie czynu z art. 156 § 2 k.k., mimo braku

skargi uprawnionego oskarżyciela (art. 11 pkt 4 k.p.k. z 1969 r.)” – i wniósł

o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i umorzenie postępowania.

Obrońca wskazał, że – wbrew poglądowi wyrażonemu przez Sąd Apelacyjny – fakt, iż prokurator „zarówno w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, jak i przed Sądem Apelacyjnym nie złożył oświadczenia o

objęciu ściganiem tego czynu na podstawie art. 50 § 1 k.p.k.”, dostatecznie

uzasadnia podniesiony zarzut.

W odpowiedzi na kasację Prokurator Apelacyjny w W. wniósł o jej

oddalenie, twierdząc, że pogląd Sądu Apelacyjnego, uznający stanowisko

prokuratora wyrażone na rozprawie apelacyjnej za wyraz woli ścigania

czynu określonego w art. 156 § 2 k.k., zasługuje na aprobatę. Prokurator

Prokuratury Krajowej, uczestniczący w rozprawie kasacyjnej, złożył wniosek o uchylenie obu wyroków w zakresie dotyczącym skazania za przestępstwa określone w art. 156 § 2 k.k. i art. 171 § 1 k.k., a więc w stosunku

do Waldemara R. w części odpowiadającej skazaniu za te przestępstwa, a

w stosunku do Edwarda W. – na podstawie art. 435 k.p.k. – w całości, i

umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Niezależnie od zasadności zarzutu podniesionego w kasacji, a także

kwestii trafności przedmiotowych granic zaskarżenia, nieodzowne jest

przede wszystkim rozważenie, czy w niniejszej sprawie nie zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza, określona w art. 388 pkt 4 k.p.k. z 1969

r. jako okoliczność wyłączająca postępowanie na podstawie art. 11 pkt 6

k.p.k. z 1969 r. Wprawdzie autor kasacji również wskazuje na bezwzględną przyczynę odwoławczą, niemniej jednak oczywisty jest wniosek, że w

wypadku potwierdzenia istnienia negatywnej przesłanki procesowej w postaci upływu okresu przedawnienia karalności już w chwili orzekania przez

Sąd pierwszej instancji, zarzut podniesiony w kasacji należałoby uznać za

bezprzedmiotowy. Ustalenie, iż Sąd ten miał obowiązek umorzenia postępowania z powodu przedawnienia, eliminowałby bowiem – uwzględniając

sytuację procesową powstałą w tej sprawie – potrzebę rozstrzygania o zasadności zarzutu podniesionego w kasacji. Przypisanie skazanym przez

Sąd wskazanych na wstępie czynów ściganych z oskarżenia prywatnego

nastąpiło przecież po przeprowadzeniu postępowania wywołanego skargą

uprawnionego oskarżyciela, kwalifikującego w niej te czyny jako ściganie z

oskarżenia publicznego. Ocena prawidłowości czynności poprzedzających

wydanie wyroku nie prowadzi przy tym z oczywistą konsekwencją do wniosku, że oskarżyciel publiczny (czy oskarżyciel prywatny) utraciliby prawo

do skargi, skoro pozbawieni zostali możliwości skorzystania z przysługującego im uprawnienia do złożenia oświadczenia w przedmiocie objęcia ścigania (prokurator) lub podtrzymania oskarżenia jako prywatnego (pokrzywdzony). Jasne jest natomiast, że ewentualne uchybienia Sądu w tym

zakresie pozbawione byłyby znaczenia dla niniejszych rozważań, gdyby w

chwili orzekania przez Sąd karalność opisanych przestępstw była prawnie

niedopuszczalna.

Uwzględnienie z urzędu (art. 536 zd. 2 k.p.k.) kwestii przedawnienia

karalności, dostrzeżonej również przez Prokuratora Prokuratury Krajowej,

pozwala stwierdzić, że wyroki zapadłe w niniejszej sprawie wydane zostały

z uchybieniem polegającym na pominięciu okoliczności stanowiącej przeszkodę procesową.

Sąd Wojewódzki skazał Waldemara R. za ścigane z oskarżenia prywatnego przestępstwa określone w art. 156 § 2 i art. 171 § 1 k.k.z 1969 r.

nie akceptując odmiennej prawnej oceny tych czynów, proponowanej w

skardze publicznej. Wymagało to jednak, przed wydaniem wyroku, zbadania kwestii przedawnienia karalności, ze względu na możliwość upływu

okresu przedawnienia, liczonego według reguł wskazanych w art. 105 § 2 i

art. 106 k.k. z 1969 r. Konfrontacja postanowień zawartych w tych przepisach z istotnymi dla tej kwestii okolicznościami sprawy przesądza wniosek,

iż przedawnienie karalności nastąpiło przed dniem orzekania przez Sąd

Wojewódzki. Pokrzywdzeni niezwłocznie po dokonaniu przestępstw powiadomili o tym organa ścigania, a postępowanie karne wszczęto przed

upływem 3 miesięcy od czasu, gdy pokrzywdzeni dowiedzieli się „o osobie

sprawcy przestępstwa” (art. 105 § 2 k.k.). Trzymiesięczny okres przewi-

dziany w tym przepisie upłynął zatem w dniach 16-17 października 1990 r.

– a ponieważ w okresie tym wszczęto postępowanie karne, karalność

przestępstw ustała „z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu” (art. 106

k.k.), a więc w dniach 16 i 17 października 1995 r., gdy tymczasem wyrok

Sądu Wojewódzkiego zapadł w dniu 17 grudnia 1996 r. Należy zatem podkreślić, że jeżeli sąd przyjmuje, że popełniono przestępstwo ścigane z

oskarżenia prywatnego, to – niezależnie od rodzaju skargi i wyrażonej w

niej prawnej oceny czynu, a także trybu postępowania – stosuje właściwe

dla tego rodzaju przestępstwa przepisy o przedawnieniu. Pięcioletni okres

przewidziany w art. 102 k.k. (art. 106 d.k.k.) biegnie wówczas od zakończenia okresów przedawnienia wskazanych w art. 101 § 2 k.k. ( art. 105 §

2 d.k.k.).

Uchybienie Sądu pierwszej instancji przeoczone zostało przez strony

postępowania, nie ujawnił go Sąd Apelacyjny i nie dostrzegł również

obrońca sporządzający kasację wywiedzioną na korzyść Waldemara R.

Sąd Najwyższy, wykorzystując uprawnienie określone w art. 536 zd.

2 k.p.k., uwzględnił z urzędu okoliczność stanowiącą bezwzględną przyczynę odwoławczą – a także fakt, iż te same względy (opisane wyżej) natury ściśle prawnej przemawiały za uchyleniem wyroków również na rzecz

Edwarda W. (art. 435 k.p.k.).

Należy dodać, że termin przedawnienia karalności czynów będących

przedmiotem niniejszych rozważań upłynął przed dniem wejścia w życie

k.p.k. z 1997 r., a zatem okres przedawnienia precyzowały w chwili orzekania przez Sąd Najwyższy przepisy art. 105 § 2 i art. 106 k.k. z 1969 r.

(art. 15 przepisów wprowadzających k.k. z 1997 r.).

Przedstawione wywody uprawniają do rezygnacji z merytorycznego

rozważania zasadności zarzutu podniesionego w kasacji. Uzasadniają też

część dyspozytywną wyroku wydanego przez Sąd Najwyższy w niniejszej

sprawie.