II KKN 172/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpodniesiony został zarzut obrazy przepisów o przedawnieniu. Według obrońcy, nie występuje. Prywatny akt oskarżenia wpłynął bowiem po terminie, o którym
Legislator headnote
AI generatedII KKN 172/98 · Sąd Najwyższy: Według obrońcy, nie występuje. Prywatny akt oskarżenia wpłynął bowiem po terminie, o którym
Full text
Sygn. akt II KKN 172/98
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 lutego 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN – Piotr Hofmański (spr.)
Sędziowie:
SN – Edwarda Matwijów
SN – Józef Musioł
Protokolant – Teresa Jarosławska
po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2001 r.
sprawy W. D.
oskarżonego z art. 156 § 2 kk z 1969 r.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w S.
z dnia 5 maja 1997 r., sygn. II Ka […]
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł.
z dnia 12 maja 1996 r., sygn. II K […]
1. uchyla
zaskarżony
wyrok
i
sprawę
przekazuje
Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania,
Sądowi
2. zarządza zwrot kwoty 300,- zł na rzecz W. D. tytułem uiszczonej
opłaty od kasacji.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 12 grudnia 1996 r.,
sygn. II K […], W. D. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa
z art. 156 § 2 kk na szkodę J. L.. Wyrok powyższy poddany został kontroli
instancyjnej na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego, w której
podniesiony został zarzut obrazy przepisów o przedawnieniu. Według obrońcy,
Sąd Rejonowy orzekał pomimo iż nastąpiło przedawnienie, albowiem
oskarżyciel prywatny wniósł akt oskarżenia po upływie terminu przewidzianego
w art. 50 § 4 kpk z 1969 r.
Apelacja nie przyniosła rezultatu zamierzonego przez jej autora,
albowiem Sąd Wojewódzki w S., wyrokiem z dnia 5 maja 1997 r.,
sygn. II Ka […] utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Uzasadniając swoją
decyzję Sąd Wojewódzki wskazał, iż w sprawie problem przedawnienia
nie występuje. Prywatny akt oskarżenia wpłynął bowiem po terminie, o którym
mowa w art. 50 § 4 kpk z 1969 r., niemniej oskarżyciel pokrzywdzony nie został
należycie powiadomiony o jego uprawnieniu do wniesienia tego aktu i terminie,
w którym wolno było mu to uczynić, a zatem upływ terminu nie mógł
wywoływać negatywnych dlań skutków w rozumieniu art. 10 § 2 kpk z 1969 r.
Wyrok powyższy zaskarżony został kasacją przez obrońcę skazanego.
W kasacji podniesiono zarzut mającego wpływ na treść orzeczenia rażącego
naruszenia prawa procesowego, w szczególności art. 50 § 4 kpk z 1969 r.
w związku z art. 105 § 2 kk z 1969 r., art. 11 pkt 6 i 111 kpk z1969 r.,
polegającego na wydaniu i utrzymaniu w mocy wyroku skazującego, pomimo iż
w dacie wniesienia aktu oskarżenia, upłynął już termin przedawnienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie. W sprawie niniejszej
Prokurator Rejonowy w Ł., który prowadził postępowanie przygotowawcze
przeciwko
skazanemu,
umorzył
je
w
części
dotyczącej
czynu
zakwalifikowanego z art. 156 § 2 kk z 1969 r. postanowieniem z dnia
30 sierpnia 1995 r. To postanowienie doręczone zostało prawidłowo
pokrzywdzonemu J. L. w dniu 21 września 1995 r. (k. 71 akt II K […])
wraz z pouczeniem o terminie i sposobie jego zaskarżenia. Zostało ono
zaskarżone przez pokrzywdzonego i utrzymane w mocy postanowieniem
Prokuratora Wojewódzkiego w S. z dnia 9 października 1995 r. W uzasadnieniu
tego postanowienia Prokurator Wojewódzki wskazał, iż wobec stwierdzenia, iż
czyn, o który podejrzany był W. D. ścigany jest z oskarżenia prywatnego,
zaś brak jest podstaw do ingerencji w trybie art. 50 § 1 kpk z 1969 r.,
pokrzywdzony może skorzystać z uprawnienia określonego w art. 50 § 4 kpk
z 1969 r. W aktach brak jest jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby,
iż pokrzywdzonemu doręczono odpis tego postanowienia (pomimo iż
postanowieniu towarzyszy zarządzenie w kwestii doręczenia).
Prywatny akt oskarżenia wniesiony został w dniu 16 listopada 1995 r. Sąd
Rejonowy w Ł. postanowieniem z dnia 31 stycznia 1996 r. postępowanie
przeciwko W. D. umorzył uznając, iż miarodajne dla obliczenia terminu
o którym mowa w art. 50 § 4 kpk z 1969 r. jest wydanie postanowienia
przez Prokuratora Rejonowego (doręczonego w dniu 21 września 1995 r.).
To stanowisko Sądu Rejonowego zakwestionowane zostało przez Sąd
Wojewódzki w S., który uznał w postanowieniu z 19 kwietnia 1996 r., iż skutki
upływu terminu określonego w art. 50 § 4 kpk nie nastąpiły, albowiem
pokrzywdzony nie został pouczony o terminie i sposobie wniesienia prywatnego
aktu oskarżenia w sprawie.
W kasacji obrońcy oskarżonego od wyroku z dnia 5 maja 1997 r. właśnie
to stanowisko Sądu Wojewódzkiego w S. jest kwestionowane, jako że –
podtrzymane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – przesądziło o uznaniu, że
w sprawie przedawnienie nie nastąpiło. Obrońca wywodzi, iż fakt braku
pouczenia pokrzywdzonego o terminie i sposobie wniesienia prywatnego
aktu oskarżenia jest okolicznością, która mogłaby być wzięta pod uwagę
w ewentualnym postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu zawitego,
o którym mowa w art. 50 § 4 kpk z 1969 r. W sprawie niniejszej postępowanie
takie nie zostało zaś w ogóle wszczęte, w związku z czym skutkiem upływu
terminu zawitego, przedawnienie nastąpiło.
Nie kwestionując trafności powyższych uwag autora kasacji, Sąd
Najwyższy zwraca jednak uwagę na to, że rozważanie kwestii upływu terminu
przedawnienia i ewentualnej potrzeby wdrażania postępowania w przedmiocie
przywrócenia terminu jest w sprawie co najmniej przedwczesne. Rzecz bowiem
w tym, że w ogóle nie ustalono, czy termin określony w art. 50 § 4 kpk z 1969 r.
w ogóle upłynął w dacie wniesienia aktu oskarżenia. Nie można bowiem, jak
czyni to Sąd Rejonowy, przyjąć, iż miarodajne jest wydanie prokuratorskiego
postanowienia o umorzeniu postępowania w pierwszej instancji, skoro zostało
ono zaskarżone i poddane kontroli instancyjnej. Ostateczne bowiem odstąpienie
od ścigania w sprawie nastąpiło z chwilą wydania postanowienia w drugiej
instancji przez Prokuratora Wojewódzkiego w S.. Termin zawity do wniesienia
prywatnego aktu oskarżenia rozpoczyna więc bieg z chwilą powiadomienia
pokrzywdzonego o treści tego postanowienia. Z akt sprawy nie wynika
tymczasem w ogóle czy, i ewentualnie kiedy to nastąpiło.
W tej sytuacji zachodzi potrzeba uchylenia zaskarżonego wyroku
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w instancji odwoławczej.
Sąd odwoławczy – ponownie ustosunkowując się do zarzutów podniesionych
w apelacji – powinien w szczególności, po dokonaniu niezbędnych czynności,
ustalić, w jakiej dacie rozpoczął w sprawie bieg termin określony w art. 50
§ 4 kpk z 1969 r., czy został on zachowany przy uwzględnieniu daty wniesienia
prywatnego aktu oskarżenia i czy w związku z tym postępowanie w sprawie
było prawnie dopuszczalne. Sąd odwoławczy powinien także rozważyć kwestię
prawidłowości pouczenia pokrzywdzonego o przysługującym mu uprawnieniu,
pamiętając jednak, iż kwestia ta – z uwagi na charakter terminu określonego
w art. 50 § 4 kpk z 1969 r.- może mieć znaczenie dla jego biegu jedynie
w postępowaniu wszczętym na podstawie art. 111 kpk.
Sąd Najwyższy ma świadomość tego, że dopiero treść ustaleń
dokonanych w ponownym postępowaniu odwoławczym przesądzi o kwestii
prawnej dopuszczalności procesu w sprawie. Zachodzący aktualnie brak
pewności w tej kwestii nie stoi jednak na przeszkodzie ani postępowaniu
kasacyjnemu (art. 529 kpk), ani też postępowaniu ponownemu w instancji
odwoławczej.
Postępowanie
przed
tym
sądem
jest
bowiem
prawnie
dopuszczalne, o ile zmierza do ustalenia kwestii jego prawnej dopuszczalności.
Dopiero ewentualne stwierdzenie, iż w sprawie nastąpiło przedawnienie,
prowadzić będzie do zastosowania art. 17 § 1 kpk.
Rozważywszy powyższe, orzeczono jak w wyroku.
Przewodniczący: SSN (Piotr Hofmański)
Sędziowie: SN (Edward Matwijów)
aw
f/es
SN (Józef Musioł)