II KKN 102/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 sierpnia 1998 r. sygn. akt (...) uznał M. J. za winnego tego, że w dniu 24 lipca 1997 r. w miejscowości S. naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że stanie
Legislator headnote
AI generatedII KKN 102/99 · Sąd Najwyższy: ciała naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni - to jest przestępstwa określonego w art.
Full text
Wyrok z dnia 29 sierpnia 2001 r.
II KKN 102/99
Przewodniczący: SSN Ewa Strużyna
Sędziowie SN: Józef Musioł
Marek Sokołowski (spraw.)
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2001 r. sprawy M. J. skazanego z art. 145 § 1 i 3 KK69 z
powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 8 grudnia 1998 r.,
sygn. (...) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 28 sierpnia 1998 r., sygn. (...)
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym,
2. zarządza zwrot na rzecz skazanego M. J. kwoty 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych uiszczonej tytułem opłaty
od kasacji
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 sierpnia 1998 r. sygn. akt (...) uznał M. J. za winnego tego, że w dniu 24 lipca
1997 r. w miejscowości S. naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że stanie
nietrzeźwości kierując samochodem marki „Fiat 126p” nie dostosował prędkości do panujących warunków
drogowych na skutek czego potrącił na lewym pasie ruchu pieszego R. M., który w wyniku tego doznał obrażeń
ciała naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni - to jest przestępstwa określonego w art.
145 § 1 i 3 KK69.
Obrońca M. J. zaskarżył powyższy wyrok apelacją zarzucając obrazę prawa materialnego - art. 145 KK69 albowiem zgodnie z opinią biegłego brak jest związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przez oskarżonego
zasad bezpieczeństwa a skutkiem w postaci obrażeń ciała jakich doznał pokrzywdzony.
Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 8 grudnia 1998 r. sygn. akt (...) - po rozpoznaniu tej apelacji - utrzymał w mocy
wyrok Sądu Rejonowego.
Obrońca M. J. zaskarżył powyższy wyrok kasacją podnosząc zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 145 § 1
i 3 KK69 polegający na uznaniu, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa, mimo tego że
pomiędzy naruszeniem przez niego zasad bezpieczeństwa a skutkiem w postaci obrażeń ciała brak związku
przyczynowego. W konkluzji obrońca wniósł „o uchylenie zaskarżonego wyroku lub też uniewinnienie skazanego”.
Prokurator na rozprawie przed Sądem Najwyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu.
Rozstrzygając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest zasadna, jakkolwiek nie jest prawidłowe zakwalifikowanie podniesionego w niej zarzutu jako obrazy
prawa materialnego. Kasacja powtarza taki zarzut poniesiony w apelacji i jest to zrozumiałe bowiem z
uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki zarzutu tego nie rozpatrzył. W istocie zatem jest
to zarzut obrazy art. 457 § 2 KPK. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach podniesionych zarzutów (art.
536 KPK). Granice te określa rzeczywisty opis naruszenia prawa, a nie tylko powołanie przepisu, który miał zostać
naruszony (art. 118 § 1 KPK).
Biegły mgr inż. P. B. w pisemnej opinii zamieścił stwierdzenie, że „jedynie prędkość pojazdu nie przekraczająca
15,5 km/h gwarantowała możliwość zatrzymania przed pieszym, a tym samym uniknięcia wypadku”. W ustanej
opinii na rozprawie w dniu 26 sierpnia 1998 r. ten biegły podał, że „w chwili powstania zagrożenia pojazd
oskarżonego znajdował się w odległości 47,9 do 57,3 metra od miejsca potrącenia(...). Z prędkości 16,4
metra/sekundę tj. około 60 km/h(...) na drodze 40.05 metra przy czasie reakcji dla warunków nocnych można było
zatrzymać pojazd”.
Pomiędzy tymi dwoma stwierdzeniami zachodzi oczywista sprzeczność. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku
oparł się na ustnej opinii biegłego, a obrońca oskarżonego w apelacji powołał się na opinię pisemną. Wydawać by
się mogło, że doświadczenie życiowe wynikające z obserwacji ruchu drogowego pozwala na ocenę, które z tych
stwierdzeń jest trafne - a zwłaszcza, czy istotnie dopiero ograniczenie prędkości samochodu poniżej 16 km/h
pozwala na pewne zatrzymanie pojazdu na odcinku poniżej 46 m. Tym zapewne kierował się Sąd Rejonowy
oceniając opinię biegłego. Jednakże w sytuacji, gdy obrońca w apelacji powołał się na inną, odmienną, wypowiedź
biegłego zaistniała konieczność dokonania czynności zmierzających do usunięcia sprzeczności w opinii biegłego
w sposób przewidziany 201 KPK.
Sąd Wojewódzki nie dokonał tego, ani też nie podjął próby samodzielnego dokonania oceny, która z wypowiedzi
biegłego jest trafna i powinna stanowić podstawę ustaleń stanu faktycznego. Zamiast tego w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku zamieszczone zostały stwierdzenia, które wykluczają przyjęcie, że sprawa została
należycie rozpoznana.
W szczególności zwrócić należy uwagę na następujące stwierdzenia zamieszczone na jednej stronie, a to k. 191:
- „M. J. prowadził samochód przez wieś, w terenie zabudowanym, a więc nawet przy idealnych warunkach
drogowych, przy braku innych uczestników ruchu nie powinien przekraczać prędkości 60 km/godz”. Nie jest
istotne czy sądowi odwoławczemu nie jest znane znaczenie prawnego pojęcia „obszar zabudowany” (art. 4 pkt 5
Prawa o ruchu drogowym z dnia 1 lutego 1983 r. - aktualnie art. 2 pkt 15 Prawa o ruchu drogowym z dnia 20
czerwca 1997 r.) czy też nie był znany materiał dowodowy zebrany w sprawie. Ponad wszelką wątpliwość do
wypadku doszło poza obszarem zabudowanym (w rozumieniu normatywnym), a obowiązek ograniczenia
prędkości poniżej 90 km/h mógł wynikać tylko z nakazu poruszania się z prędkością bezpieczną (art. 16 ust. 1 i
art. 17 ust. 1 pkt 2 lit. a Prawa o ruchu drogowym z 1983 r. - aktualnie art. 19 ust. 1 i art. 20 ust. 3 pkt 1 lit. d).
- „Jeżeli krytycznej nocy, z uwagi na nietrzeźwość kierowcy, licznych, również nietrzeźwych uczestników
dyskoteki, należało zachować szczególną ostrożność, ograniczyć prędkość, miejscowo nawet do 16 km/godz, to
reakcje rażąco odmienne nie usprawiedliwiają oskarżonego”. Próba określania „prędkości bezpiecznej” w
powiązaniu ze stopniem nietrzeźwości kierowcy nie wydaje się właściwa skoro osoba nietrzeźwa w ogóle nie
powinna prowadzić samochodu. Postulat generalnego zmniejszenia prędkości pojazdów samochodowych do 16
km/h (jako bezpiecznej)w pobliżu miejsc, w których mogą znajdować się osoby nietrzeźwe prowadziłby w praktyce
do dezorganizacji ruchu samochodowego (konieczność takiego ograniczenia prędkości może natomiast w
szczególnych sytuacjach wynikać np. z zasady ograniczonego zaufania). Ustalenia Sądu Rejonowego wskazują,
że już ograniczenie prędkości do około 60 km/h było wystarczające do uniknięcia wypadku; Sąd Wojewódzki
wyrażając odmienny pogląd (prędkość 16 km/h) winien swoje stanowisko uzasadnić.
- „Jest bezsporne, że uderzenie pieszego nastąpiło na lewym pasie ruchu, pasie który nie był przeznaczony dla
oskarżonego i na którym, gdyby nie naruszył zasad bezpieczeństwa, w ogóle nie powinien się znaleźć”. Sąd
odwoławczy, wypowiadając taki pogląd, winien uzasadnić dlaczego nie podziela odmiennego stanowiska biegłego
oraz Sądu Rejonowego, zgodnie z którym prawidłowy był manewr skrętu w lewo połączony z hamowaniem.
Chyba nie budzi wątpliwości, że taki manewr musiał doprowadzić do tego, że samochód prowadzony przez
oskarżonego znalazł się na lewym pasie ruchu.
Takie motywy zaskarżonego wyroku spowodowały konieczność jego uchylenia.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy winien podjąć czynności zmierzające do usunięcia
omawianej sprzeczności w opinii biegłego (art. 201 KPK) i wypowiedzieć się która z wersji jest prawidłowa i winna
stanowić podstawę ustaleń. Dopiero wówczas aktualne stanie się dokonanie oceny czy zachodzi związek
przyczynowy pomiędzy niekwestionowanym naruszeniem przez oskarżonego zasad bezpieczeństwa w ruchu
lądowym (prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości i z nadmierną prędkością) a skutkiem w postaci
potrącenia pieszego.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
O opłacie od kasacji orzeczono na podstawie art. 527 § 4 KPK.