Legislator Case Law & Legislation
II KK 388/03 AI generated

II KK 388/03 · Sąd Najwyższy

Case Number II KK 388/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

śmierć Mirosława P. – czyli przestępstwa z art. 158 § 3 k.k., za które wymierzył karę 7 lat pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy uznał także Zbigniewa Ś. za winnego dokonania przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k.,

Legislator headnote

AI generated

art. 452 § 1 k.p.k, art. 452 k.p.k, art. 158 § 3 k.k, art. 148 § 2 pkt 1 k.k, art. 13 § 1 k.k, art. 286 § 1 k.k; II KK 388/03 · Sąd Najwyższy: Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyli obrońcy Zbigniewa Ś. i Zbigniewa W. oraz – na ich niekorzyść – prokurator.

Keywords

AI generated
art. 452 § 1 k.p.k art. 452 k.p.k art. 158 § 3 k.k art. 148 § 2 pkt 1 k.k art. 13 § 1 k.k art. 286 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 452 § 1 k.p.k
Przepis art. 452 § 1 k.p.k.
art. 452 k.p.k
Decyzja sądu odwoławczego o zaniechaniu prowadzenia postępowania dowodowego stosownie do treści art. 452 k.p.k.
art. 158 § 3 k.k
utrzymującej w mocy skazanie za czyn kwalifikowany z art. 158 § 3 k.k.
art. 148 § 2 pkt 1 k.k
art. 148 § 2 pkt 1 k.k. Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z dnia 21 stycznia
art. 13 § 1 k.k
za winnego dokonania przestępstwa z art. 13 § 1 k.k.
art. 286 § 1 k.k
art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k.,
art. 270 § 1 k.k
art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k.,
art. 11 § 2 k.k
art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k.,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 19 SIERPNIA 2004 R.

II KK 388/03

1. Przepis art. 452 § 1 k.p.k. nie określa zakazu dowodowego, wiążącego się z całkowitą niemożnością dopuszczenia dowodu w procesie, i z

koniecznością rozstrzygnięcia o jego przedmiocie tylko na podstawie dostępnych, już przeprowadzonych dowodów. Wskazany przepis stanowi jedynie ograniczenie możliwości przeprowadzenia dowodu na etapie rozpoznawania apelacji, a to wobec tego, że to sąd pierwszej instancji – w realizacji zasady bezpośredniości i dwuinstancyjnego modelu procesu – jest

uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego, zaś sąd odwoławczy pełni jedynie funkcję kontrolną.

2. Decyzja sądu odwoławczego o zaniechaniu prowadzenia postępowania dowodowego stosownie do treści art. 452 k.p.k. powinna być poprzedzona szczegółową analizą, a w razie potrzeby wcześniejszą weryfikacją przesłanek leżących u podstaw tej decyzji. Weryfikacja ta może polegać, w szczególności, na podjęciu czynności zmierzających do skonkretyzowania okoliczności, jakie mają być udowodnione przy pomocy wnioskowanego dowodu z zeznań świadka, w tym na przesłuchaniu wskazanej w

charakterze świadka osoby pod kątem ustalenia przydatności i znaczenia

jej zeznań dla rozstrzygnięcia sprawy.

Przewodniczący: sędzia SN E. Sadzik.

Sędziowie SN: D. Rysińska (sprawozdawca), J. Sobczak.

Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa Ś. skazanego z art. 158 § 3 i in.

k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2004 r.

kasacji, wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł. z

dnia 27 sierpnia 2003 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego

w Ł. z dnia 21 stycznia 2003 r.,

u c h y l i ł

zaskarżony w stosunku do Zbigniewa Ś. wyrok – w części

utrzymującej w mocy skazanie za czyn kwalifikowany z art. 158 § 3 k.k. – i

sprawę w tym zakresie p r z e k a z a ł do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Ł. w postępowaniu odwoławczym (...).

UZASADNIENIE

W ramach zarzucanego aktem oskarżenia czynu kwalifikowanego z

art. 148 § 2 pkt 1 k.k. Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z dnia 21 stycznia

2003 r., uznał Zbigniewa Ś. za winnego tego, że w dniu 21 stycznia 2001 r.

wspólnie ze Zbigniewem W. wziął udział w pobiciu Mirosława P., zadając

mu wielokrotnie ciosy, w wyniku których pokrzywdzony doznał rozległych

obrażeń zewnętrznych w postaci zasinień oraz otarć naskórka oraz złamania żuchwy, licznych złamań żeber, obustronnej odmy opłucnowej i podskórnej, krwiogłowia wewnętrznego i krwiaka podpajęczynówkowego, skutkujących koincydencją pourazowego uszkodzenia ośrodkowego układu

nerwowego w postaci krwiogłowia wewnętrznego oraz niewydolności oddechowej spowodowanej odmą opłucnową, następstwem czego była

śmierć Mirosława P. – czyli przestępstwa z art. 158 § 3 k.k., za które wymierzył karę 7 lat pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy uznał także Zbigniewa Ś. za winnego dokonania przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z

art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k.,

za które wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności, stosownie zaś do

treści art. 85 i 86 § 1 k.k. orzekł wobec niego karę łączną w wysokości 7 lat

i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Tym samym wyrokiem zostali również

skazani Zbigniew W. – m.in. za czyn kwalifikowany z art. 158 § 3 k.k. oraz

Stefan S. za przestępstwa opisane w art. 162 § 1 k.k. i w art. 240 § 1 k.k.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyli obrońcy Zbigniewa Ś. i Zbigniewa W. oraz – na ich niekorzyść – prokurator.

Po rozpoznaniu tych apelacji Sąd Apelacyjny w Ł., wyrokiem z dnia

27 sierpnia 2003 r., zakwestionowane rozstrzygnięcie utrzymał w mocy.

Powyższy wyrok, w całości, zaskarżył kasacją obrońca Zbigniewa Ś.

W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa,

mające istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

„1) art. 452 § 2 k.p.k., poprzez niezasadne nieuwzględnienie wniosku dowodowego, wyczerpującego wymogi art. 169 § 1 k.p.k. i art. 170 § 1 pkt

2, 3 i 4 k.p.k., a zmierzającego do ustalenia faktycznego odnoszącego

się do meritum sprawy;

2) art. 7 k.p.k. poprzez:

- w dalszym ciągu nienależytą ocenę dowodu w postaci zgodności

cech genetycznych plam krwi na spodniach pomawiającego oskarżonego Stefana S. z cechami krwi oznaczonymi u denata Mirosława P.,

- rażąco niewłaściwą ocenę wartości dowodowej niepotwierdzonego, a

odwołanego pomówienia Stefana S.”.

Na podstawie tak sformułowanych zarzutów obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego.

W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wnosił o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej, natomiast na rozprawie kasacyjnej

wnioskował o uchylenie zaskarżonego wyroku i o przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wprawdzie w kasacji zawarto stwierdzenie, że granicami zaskarżenia

objęto całość wyroku Sądu Apelacyjnego, to jednak z treści sformułowanych w niej zarzutów wynika jednoznacznie, iż skargę skierowano jedynie

przeciwko części wyroku dotyczącego Zbigniewa Ś., tj. w odniesieniu do

rozstrzygnięcia utrzymującego w mocy jego skazanie za czyn z pkt. I, kwalifikowany z art. 158 § 3 k.k. Rozpoznając tę skargę Sąd Najwyższy stwierdził, że nie można odmówić słuszności zarzutowi postawionemu w niej pod

punktem 1, wobec czego zawarty w kasacji wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku – we wskazanej wyżej części – i o przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania zasługuje na uwzględnienie.

Z zestawienia faktów, jakie miały miejsce w toku postępowania odwoławczego wynika, że po wniesieniu apelacji obrońca Zbigniewa Ś. złożył w

dniu rozprawy pisemny wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z zeznań Krzysztofa Z. „na okoliczność przebiegu zdarzenia w mieszkaniu Zbigniewa Ś. w dniu 21 stycznia 2001 r.”. Dodatkowo wskazał, że „świadek był

w mieszkaniu w tym czasie”, lecz nie ujawnił tego dotychczas „w obawie

przed konsekwencjami, jakie mógłby ponieść w związku ze swoją obecnością w mieszkaniu”; zdecydował się jednak złożyć zeznanie po skazaniu

Zbigniewa Ś. przez sąd pierwszej instancji. Ustosunkowując się do tego

wniosku, prokurator wniósł o jego nieuwzględnienie, zaś obrońca Zbigniewa W. pozostawił wniosek do uznania sądu.

Po rozpoznaniu wniosku Sąd Apelacyjny postanowił go nie uwzględnić stwierdzając, że zgodnie z treścią art. 452 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy

nie może przeprowadzać postępowania dowodowego co do istoty sprawy,

a nadto ewentualne przeprowadzenie tego dowodu powodowałoby konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w znacznej części. Następnie wyrokując, orzekł o utrzymaniu w mocy wyroku sądu pierwszej instancji, przy czym z treści motywów tego orzeczenia wynika, iż Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że w mieszkaniu Zbigniewa

Ś. w dniu zdarzenia nie przebywał nikt inny poza właścicielem mieszkania,

Zbigniewem W., Stefanem S. i pokrzywdzonym.

Analizując powstałą sytuację procesową należy stwierdzić na wstępie, że stosownie do treści art. 427 § 3 k.p.k. apelujący ma uprawnienie do

wskazania w postępowaniu odwoławczym nowych faktów i dowodów, jakie

nie były znane sądowi rozstrzygającemu w pierwszej instancji. Wnioskowany dowód z zeznań wskazanego w piśmie procesowym świadka niewątpliwie do tej kategorii dowodów należał i, w zamierzeniu wnioskodawcy,

wspierał postawione w apelacji zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego i błędu w ustaleniach faktycznych zaskarżonego wyroku, sprowadzające się do zakwestionowania oceny, iż Zbigniew Ś. wziął udział – wspólnie

ze Zbigniewem W. – w śmiertelnym pobiciu pokrzywdzonego. Wobec powyższego do rozstrzygnięcia pozostawało czy omawiany wniosek spełniał

wymogi określone w art. 169 k.p.k., czy jego uwzględnieniu nie sprzeciwiały się powody wskazane w art. 170 § 1 k.p.k., wreszcie czy możliwe było

przeprowadzenie dowodu na rozprawie odwoławczej bez uchybienia treści

art. 452 k.p.k.

Z postanowienia Sądu Apelacyjnego nie wynika, by Sąd ten znalazł

inne powody oddalenia wniosku, niż wskazane w art. 452 § 1 i 2 k.p.k.,

przy czym uznał, że przeprowadzenie wskazanego dowodu przekracza

ramy postępowania odwoławczego. Wydaje się więc oczywiste, iż w konsekwencji tak zajętego stanowiska, należałoby oczekiwać rozstrzygnięcia

Sądu Apelacyjnego uchylającego wyrok Sądu Okręgowego i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania – w celu ponowienia przewodu

sądowego i przeprowadzenia istotnego dla rozstrzygnięcia dowodu. W nawiązaniu do trafnej uwagi obrońcy stwierdzić wszak trzeba, że przepis art.

452 § 1 k.p.k. nie określa zakazu dowodowego, wiążącego się z całkowitą

niemożnością dopuszczenia dowodu w procesie i z koniecznością rozstrzygnięcia o jego przedmiocie tylko na podstawie dostępnych, już prze-

prowadzonych dowodów. Wskazany przepis stanowi jedynie ograniczenie

możliwości przeprowadzenia dowodu na etapie rozpoznawania apelacji, a

to wobec tego, że to sąd pierwszej instancji – w realizacji zasady bezpośredniości i dwuinstancyjnego modelu procesu – jest uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego, zaś sąd odwoławczy pełni jedynie

funkcję kontrolną. Sąd Apelacyjny postąpił jednak inaczej i odstępując od

uzupełnienia przewodu sądowego w instancji odwoławczej, zrezygnował z

poszerzenia materiału dowodowego w toku pierwszoinstancyjnego rozpoznania sprawy. W rezultacie takiego postąpienia doszło do uznania, z jednej strony, że wnioskowany dowód jest dowodem istotnym dla rozstrzygnięcia (dowodem wręcz co do istoty sprawy i wymagającym powtórzenia

przewodu sądowego w znacznej części), z drugiej zaś – co należy domniemywać z motywów wyroku Sądu Apelacyjnego – że dowód ten istotny

nie jest, a w każdym razie, że dowody przeprowadzone dotychczas wykazały przeciwieństwo tego, co skarżący chciał udowodnić przy pomocy zeznań zawnioskowanego świadka.

Ocena, za jaką optował prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację, że Sąd Apelacyjny zajął trafne stanowisko na rozprawie i nie naruszył

swym postępowaniem przepisu art. 452 § 1 k.p.k., gdyż wnioskowany dowód, jako należący do istoty sprawy, nie mógł być przeprowadzony w toku

postępowania odwoławczego, powinna pociągać za sobą stwierdzenie, iż

w takim razie zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego rażąco uchybia treści

przepisów art. 170 § 1 pkt. 2 i § 2 k.p.k., i to w sposób, który mógł mieć

istotny wpływ na jego treść. Orzeczenie to bowiem zapadło w sytuacji, gdy

w istocie nieznana jest rzeczywista wartość dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu, który nie został przeprowadzony, a którego znaczenie pierwotnie

oceniono jako istotne. Co więcej, należałoby stwierdzić, że ostateczne oddalenie przez Sąd Apelacyjny wniosku dowodowego o przesłuchanie osoby obecnej w mieszkaniu skazanego Zbigniewa Ś. na okoliczność przebie-

gających w nim zdarzeń, mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku sądu

pierwszej instancji, który dowodem tym nie dysponował.

Zauważyć wszelako należy, że ocena taka byłaby przedwczesna. Z

przebiegu rozprawy odwoławczej nie wynika bowiem, by sąd odwoławczy

dążył do sprecyzowania tezy dowodowej złożonego wniosku (art. 169

k.p.k.), a w związku z tym, by analiza przesłanek leżących u podstaw postanowienia opartego na przepisie art. 452 § 1 i 2 k.p.k. była wystarczająca, a nadto by uwzględniała także wyczerpująco podstawy określone przepisem art. 170 k.p.k.

Treść złożonego wniosku dowodowego wskazuje, że zgłoszony

świadek miał przebywać w mieszkaniu skazanego w dniu 21 stycznia 2001

r. i zeznać na okoliczność przebiegu zdarzenia. Wniosek nie precyzuje jednak szczegółowych okoliczności, na jakie osoba ta miałaby zeznać, a

zwłaszcza nie uwzględnia wskazania czy świadek miał być bezpośrednim

obserwatorem pobicia Mirosława P., i jakie fakty miałby w związku z tym

stwierdzić, czy też w mieszkaniu tym świadek pojawił się po przedmiotowym pobiciu (kiedy), a o jego okolicznościach (jakich) uzyskał wiedzę w

inny (jaki) sposób; niesporne jest bowiem, iż „zdarzenie” objęte przedmiotem ustaleń w sprawie miało swój przebieg w okresie wielu godzin – od

wieczora 21 stycznia 2001 r. do rana dnia następnego i obejmowało szereg

różnych, bardziej i miej istotnych faktów, które – mówiąc najogólniej – poprzedzały pobicie Mirosława P., dotyczyły samego faktu pobicia oraz dalszych okoliczności, wiążących się ze stwierdzeniem śmierci pokrzywdzonego.

W tym świetle, wobec tak ogólnikowo sformułowanej tezy dowodowej

i wskazanych jej zasadniczych mankamentów, stanowisko Sądu Apelacyjnego, że wnioskowany dowód należy do istoty sprawy, a co więcej – jak

podnosi skarżący – że jego przeprowadzenie będzie wymagało powtórzenia przewodu sądowego w znacznej części, ocenić należy jako nie znajdu-

jące dostatecznych podstaw. Podkreślić należy, iż decyzja sądu odwoławczego o zaniechaniu prowadzenia postępowania dowodowego stosownie

do treści art. 452 k.p.k. winna być poprzedzona szczegółową analizą, a w

razie potrzeby wcześniejszą weryfikacją przesłanek leżących u podstaw tej

decyzji. Weryfikacja ta może polegać, w szczególności, na podjęciu czynności zmierzających do skonkretyzowania okoliczności, jakie mają być

udowodnione przy pomocy wnioskowanego dowodu z zeznań świadka, w

tym na przesłuchaniu wskazanej w charakterze świadka osoby pod kątem

ustalenia przydatności i znaczenia jej zeznań dla rozstrzygnięcia sprawy.

Brak w niniejszej sprawie koniecznej weryfikacji przesłanek leżących u

podstaw decyzji Sądu Apelacyjnego przemawia za stwierdzeniem, że

wskazane postanowienie w rażący sposób uchybiało przytaczanemu przepisowi i miało istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. W

efekcie bowiem nie wiadomo czy wnioskowany przez obrońcę dowód istotnie należało przeprowadzić w toku ponowionego postępowania przed sądem pierwszej instancji – co przesądzało odmienne, niż zapadło, orzeczenie końcowe Sądu Apelacyjnego, czy też dowód ten można było (także po

rozważeniu przesłanek określonych przepisem art. 170 k.p.k.) dopuścić w

postępowaniu odwoławczym i jaki wpływ miałaby ocena treści tego dowodu

na wynik rozpoznania apelacji.

W konsekwencji powyższego zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego

ulec musiał uchyleniu w celu ponowienia postępowania odwoławczego i

jego uzupełnienia we wskazanym wyżej kierunku. Rozpoznając sprawę

ponownie, Sąd Apelacyjny winien w szczególności dążyć do sprecyzowania przez obrońcę oskarżonego konkretnych okoliczności, jakie zamierza

udowodnić przy pomocy zeznań wskazanego przezeń świadka, w razie potrzeby odebrać stosowne w tym przedmiocie oświadczenie od oskarżonego

a następnie dokonać starannej oceny przedłożonej tezy dowodowej. Winien przy tym Sąd Apelacyjny mieć na uwadze, że powyższe okoliczności

mogą ulec w toku postępowania odwoławczego sprawdzeniu w drodze

przesłuchania wskazanej osoby, co może w oczywisty sposób przyczynić

się do przyspieszenia postępowania i dać właściwą podstawę do oceny

przesłanki określonej przepisem art. 452 § 1 i § 2 zd.1 in fine k.p.k. Takie

ustalenia co do znaczenia w sprawie zeznań świadka pozwolą też Sądowi

Apelacyjnemu na właściwe podjęcie ewentualnej decyzji co do podmiotowego zakresu jego rozstrzygnięcia.

Z tych wszystkich względów, uznając rozpoznanie pozostałych podniesionych w skardze kasacyjnej uchybień za przedwczesne i bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania (art. 518 w zw. z art. 436 k.p.k.),

Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.