Legislator Case Law & Legislation
II KK 377/05 AI generated

II KK 377/05 · Sąd Najwyższy

Case Number II KK 377/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nych w art. 219 ust. 2 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 219 ust. 2 ustawy o

Legislator headnote

AI generated

II KK 377/05 · Sąd Najwyższy: nych w art. 219 ust. 2 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 219 ust. 2 ustawy o

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 11 LIPCA 2006 R.

II KK 377/05

„Czynność akwizycyjna” może być wykonywana tylko w ramach

„działalności akwizycyjnej” w rozumieniu ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r.

o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz. U. 2004, Nr

159, poz. 1667 ze zm.) – a więc, może ją wykonywać tylko osoba, którą

łączy z podmiotem prowadzącym działalność akwizycyjną stosunek o charakterze zarobkowym.

Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.

Sędziowie SN: A. Deptuła, J. Sobczak (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski.

Sąd Najwyższy w sprawie Piotra K. i Zbigniewa B., oskarżonych z

art. 219 ust. 2 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 11 lipca 2006 r.,

kasacji wniesionej przez Prokuratora Okręgowego w K. od wyroku Sądu

Okręgowego w K. z dnia 20 września 2005 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 9 maja 2005 r.,

o d d a l i ł kasację (...)

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 9 maja 2005 r., Sąd Rejonowy w O. uniewinnił

oskarżonych Piotra K. i Zbigniewa B. od popełnienia przestępstw opisa-

nych w art. 219 ust. 2 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

Apelację od powyższego wyroku złożył Prokurator Rejonowy w O. i

zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 219 ust. 2 ustawy o

organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, polegającą na uznaniu, że oskarżeni swoim zachowaniem nie wyczerpali znamion przestępstwa opisanego w dyspozycji powołanego przepisu karnego, podczas gdy

prawidłowa ocena dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych powinna była prowadzić do wniosku przeciwnego. Podnosząc powyższy zarzut prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O.

Wyrokiem z dnia 20 września 2005 r., Sąd Okręgowy w K. utrzymał w

mocy zaskarżony wyrok, zaś kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążył Skarb Państwa.

Od wspomnianego wyroku Sądu Okręgowego kasację wywiódł Prokurator Okręgowy zarzucając obrazę prawa materialnego – art. 219 ust. 2

ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, przez uznanie w wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy uniewinniający

oskarżonych wyrok sądu pierwszej instancji, że w ich czynie brak jest znamion przestępstwa z tej racji, iż czynności akwizycyjne w rozumieniu powołanego przepisu może jedynie wykonywać osoba fizyczna, którą łączy z

podmiotem prowadzącym działalność akwizycyjną stosunek o charakterze

zarobkowym, a zatem tylko taka osoba może być podmiotem przestępstwa

z art. 219 ust. 2 tej ustawy, gdy tymczasem dyspozycja wymienionego

przepisu nie zawiera tego znamienia, a również interpretacja pozostałych

przepisów ustawy, w szczególności art. 93, nie pozwala na takie stwierdzenie. W konsekwencji Prokurator wniósł o uchylenie tego orzeczenia i

poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja okazała się niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Zarówno apelacja, jak i kasacja nie kwestionują ustaleń faktycznych,

z których – jak słusznie zauważa Sąd Okręgowy – wynika, że oskarżony

Piotr K. pośredniczył między Zbigniewem B. (agentem ubezpieczeniowym

działającym na rzecz Otwartego Funduszu Emerytalnego „Ergo Hestia”) a

Mariolą i Zbigniewem M. w przystąpieniu do Funduszu Emerytalnego „Ergo

Hestia”. Pośrednictwo to, jak wynika z ustaleń faktycznych poczynionych w

niniejszej sprawie polegało na towarzyskim wskazaniu korzyści przystąpienia do tego funduszu i wskazaniu Zbigniewa B. jako agenta oraz wypełnieniu formularzy umowy ubezpieczeniowej, a następnie przesłaniu ich Zbigniewowi B., który te umowy zatwierdził i podpisał. Zapadły w sprawie wyrok Sądu Rejonowego, jak i utrzymujący go w mocy wyrok Sądu Okręgowego należy uznać za trafne. Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy, bez

wpływu na ocenę zasadności treści zaskarżonego wyroku pozostaje brak

analizy ze strony Sądu pierwszej instancji dwóch pojęć jakimi posługuje się

ustawodawca w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, a mianowicie pojęcia „działalności akwizycyjnej” oraz „czynności

akwizycyjnej”, które to dwa pojęcia nie mogą być uznane za synonimy.

Ustawodawca dość często posługuje się w rozmaitych aktach prawnych

pojęciem akwizycji, jednak ani w ustawie z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz. U. 2004, Nr 159, poz.

1667 ze zm.), ani w innych aktach prawnych terminu tego nie definiuje. W

szczególności nie zawiera definicji legalnej tego terminu, a także pojęcia

usługa akwizycji żadna z ustaw regulujących odpowiedzialność karną ani

Kodeks cywilny oraz inne ustawy pozostające w obrębie szeroko pojętego

systemu prawa cywilnego, jak również przepisy podatkowe, prawa admini-

stracyjnego oraz prawa pracy i prawa własności intelektualnej – mimo, iż

na gruncie tych właśnie działów prawa wspomniane terminy nader często

są używane. Prób zdefiniowania tych określeń nie podjęto ani w judykaturze, ani w doktrynie prawa, mimo, że na obu tych polach posiłkowano się

nimi. W tej sytuacji uciekając się do wykładni językowej wypada stwierdzić,

że na gruncie języka potocznego (tzw. „ogólnego”, zob. M. Zieliński: Wykładnia prawa. Zasady. Reguły. Wskazówki, Warszawa 2002, s. 136139)

akwizycja to „pozyskiwanie nabywców, zbieranie zamówień lub zawieranie

umów na rzecz przedsiębiorstwa o wykonanie usług” (por. red. M. Szymczak: Słownik języka polskiego, t. I, Warszawa 1988, s. 29, podobnie red.

St. Dubisz: Uniwersalny słownik języka polskiego, Warszawa 2003, t. I, s.

45). W myśl małej encyklopedii ekonomicznej akwizycja to „zbieranie zamówień na dostawę towarów lub zawieranie umów na wykonanie takich

usług jak: ubezpieczenia, ogłoszenia, reklama itd., drogą odwiedzania

klientów przez upoważnionych przedstawicieli (akwizytorów) oferenta, przy

czym za pośrednictwo akwizytorzy otrzymują wynagrodzenie w formie

umówionej prowizji od wartości zebranych zamówień” (por. red. M. Pohorille: Mała encyklopedia ekonomiczna, Warszawa 1962, s. 24). Bardziej rozbudowaną definicję akwizycji formułuje inna z encyklopedii stwierdzając, że

akwizycja to „działalność sprzedawcy lub jego przedstawicieli obejmująca

zbieranie zamówień i osobistą sprzedaż”, przy czym polega ona na „nawiązaniu bezpośrednich kontaktów z potencjalnymi nabywcami, zaprezentowaniu zalet oferty i ewentualnym prowadzeniu negocjacji w celu zawarcia

umowy kupna – sprzedaży, w ramach akwizycji mogą być wykonywane

także różne usługi np. instruktaż, doradztwo” (por. Wielka Encyklopedia

PWN, Warszawa 2001, t. I, s. 307). Mając to na względzie można zasadnie

stwierdzić, że wykładnia językowa prowadzi do wniosku, iż akwizytor powinien być w jakikolwiek sposób związany z podmiotem na rzecz którego

działa, uzyskując z racji działalności akwizycyjnej korzyści. Innymi słowy,

nie jest możliwe prowadzenie działalności akwizycyjnej bez wiedzy i wiadomości jednostki na rzecz której akwizycja byłaby dokonywana. Przeciwne stanowisko narażałoby taką jednostkę na określone niebezpieczeństwa,

gdyż szereg aktów normatywnych łączy z niewłaściwie prowadzoną akwizycją poważne skutki prawne.

Zgodnie z brzmieniem art. 92 ust. 3 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych działalność akwizycyjna, oznacza wszelką

działalność zarobkową, mającą na celu skłonienie kogokolwiek, aby przystąpił do otwartego funduszu lub pozostawał członkiem tego funduszu.

Działalność akwizycyjna obejmuje także zawieranie w imieniu otwartego

funduszu umów, na których podstawie następuje uzyskanie członkostwa w

tym funduszu, oraz pośredniczenie przy zawieraniu takich umów. Ustawodawca w treści art. 93 wskazał podmioty uprawnione do działalności akwizycyjnej na rzecz otwartego funduszu emerytalnego, czyniąc wyraźną dystynkcję między pojęciem „działalności akwizycyjnej”, a „czynnością akwizycyjną”. Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy pojęcie „działalności akwizycyjnej” jest szersze od „czynności akwizycyjnych”. Należy więc stwierdzić,

za czym przemawia treść art. 93 ust. 3 wspomnianej ustawy, że „czynność

akwizycyjna” może być wykonywana tylko w ramach „działalności akwizycyjnej” w rozumieniu ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych – a więc może ją wykonywać tylko osoba, którą łączy z podmiotem prowadzącym działalność akwizycyjną stosunek o charakterze zarobkowym. Na potrzebę istnienia takiego stosunku zwraca uwagę ust. 4 art. 93

wspomnianej ustawy. W realiach niniejszej sprawy za taki stosunek nie

można uznać stosunku towarzyskiego. To, że tylko taki stosunek istniał

między oskarżonym a osobą, którą miał on nakłaniać do zawarcia umowy z

określonym otwartym funduszem emerytalnym jest na obecnym etapie postępowania niepodważalne, albowiem wynika bezpośrednio z niekwestionowanych ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Warto zauważyć,

że gdyby taki stosunek towarzyski implikował odpowiedzialność karną, nikt

– nawet osoba najbliższa – nie mogłaby pomagać w poszukiwaniu najlepszej oferty na rynku, jak i w wypełnianiu jakichkolwiek druków potrzebnych

do przystąpienia do funduszu emerytalnego. Nie ulega wątpliwości, że tego

typu czynności należy uznać za czynności czysto techniczne, niemające

charakteru czynności akwizycyjnych w rozumieniu art. 219 ust. 2 w zw. z

art. 93 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.

U. 2004, Nr 159, poz. 1667 ze zm.).