II KK 33/24 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedoddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIEKasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym.W pierwszym zarzucie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego wskazano na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 457§3 k.p.k. Już na wstępie należy więc wskazać, że naruszenie przywołanego przepisu nie może skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym, a to z uwagi na treść art. 537a k.p.k.Należy też dodać, że Sąd Odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji opisujących naruszenie przez Sąd I instancji art. 7 k.p.k., i to zarówno co do kwestii przyczyn zachowania skazanego i współsprawców i uznania przez Sąd meriti, że dokonując pobicia pokrzywdzonych działali oni z oczywiście błahych powodów, jak i co do kwestii istnienia po ich stronie porozumienia w zakresie zamiaru popełnienia czynu polegającego na uszkodzeniu pojazdów użytkowanych przez tych pokrzywdzonych.
Legislator headnote
AI generatedart. 535§3 k.p.k, art. 158§1 k.k, art. 288§1 k.k, art. 12§1 k.k, art. 457§3 k.p.k, art. 7 k.p.k; II KK 33/24 · Sąd Najwyższy: W art. 424§1 k.p.k. ustawodawca sformułował wymogi formalne, jakie spełniać winno uzasadnienie orzeczenia sądu rozpoznającego sprawę co do meritum. Nie ma potrzeby sięgania w tej przestrzeni do normy wynikającej z art. 458 k.p.k., nakazującej odpowiednie stosowanie przepisów postępowania przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu odwoławczym, skoro swoisty odpowiednik wskazanego przepisu stanowi art. 457§3 k.p.k.Wobec bezskuteczności zabiegu polegającego na zaskarżaniu uzasadnień orzeczeń sądowych z powodu niespełniania przez nie określonych ustawowo wymogów – wspomniany już art. 537a k.p.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
II KK 33/24 POSTANOWIENIE Dnia 6 marca 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k. po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2024r. sprawy D. D. skazanego za czyn z art. 158§1 k.k. w zw. z art. 57a§1 k.k. i art. 288§1 k.k. w zw. z art. 12§1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 30 czerwca 2023r., sygn. akt II Ka 83/23, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Krasnymstawie z dnia 20 października 2022r., sygn. akt II K 230/21 postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIEKasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym.W pierwszym zarzucie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego wskazano na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 457§3 k.p.k. Już na wstępie należy więc wskazać, że naruszenie przywołanego przepisu nie może skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym, a to z uwagi na treść art. 537a k.p.k.Należy też dodać, że Sąd Odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji opisujących naruszenie przez Sąd I instancji art. 7 k.p.k., i to zarówno co do kwestii przyczyn zachowania skazanego i współsprawców i uznania przez Sąd meriti, że dokonując pobicia pokrzywdzonych działali oni z oczywiście błahych powodów, jak i co do kwestii istnienia po ich stronie porozumienia w zakresie zamiaru popełnienia czynu polegającego na uszkodzeniu pojazdów użytkowanych przez tych pokrzywdzonych.
Sąd uczynił to w sposób wyczerpujący i pozostający w zgodzie z zasadami prawidłowego rozumowania.Odmiennych ocen skarżącego, szczególnie co do przyczyn, które legły u podstaw konfrontacji między stronami w dniu 10 lutego 2021r., nie cechuje obiektywizm. Sąd Odwoławczy należycie wykazał brak trafności w argumentacji obrony, w tym skutecznie podważył twierdzenia, jakoby inicjatorem zajścia był D. S. Subiektywna ocena zachowania skazanych, w tym D. D., nie jawi się jako przekonująca. Otóż nawet, gdyby uznać, że sposób prowadzenia pojazdów przez pokrzywdzonych był nieodpowiedzialny i prowokował do reakcji (tym bardziej, że podobne zachowanie miało już miejsce w przeszłości), z pewnością nie można uznać, by adekwatną reakcją pełnoletniego, w pełni poczytalnego człowieka było zorganizowanie przewagi osobowej i rozwiązanie problemu w sposób siłowy i przemocowy.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zachowanie skazanych w niniejszym postępowaniu osób miało charakter występku chuligańskiego, stosownie do definicji zawartej w art. 115§21 k.k. Oceny czynione przez skarżącego w uzasadnieniu kasacji odnoszą się w istocie do sytuacji zaistniałej pomiędzy A. L. i D. S., gdy tymczasem w przedmiotowym postępowaniu, w omawianym zakresie, ocenie podlegało zachowanie D. D., który w wynikłym pomiędzy wymienionymi mężczyznami sporze nie miał swojego udziału, a mimo to zdecydował się na uczestniczenie w pobiciu pokrzywdzonych i uszkodzeniu użytkowanych przez nich pojazdów.Odnośnie do powyższej kwestii, poza zarzutem naruszenia w tej przestrzeni art. 457§3 k.p.k., autor kasacji podniósł również drugi zarzut – rażącego naruszenia art. 424§1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., które miało polegać na braku wyjaśnienia i wskazania dowodów, które miałyby wskazywać na fakt zawarcia przez współoskarżonych konkludentnego porozumienia co do zamiaru uszkodzenia samochodów.Przede wszystkim zauważenia wymaga, że powyższy zarzut został nieprawidłowo skonstruowany.
W art. 424§1 k.p.k. ustawodawca sformułował wymogi formalne, jakie spełniać winno uzasadnienie orzeczenia sądu rozpoznającego sprawę co do meritum. Nie ma potrzeby sięgania w tej przestrzeni do normy wynikającej z art. 458 k.p.k., nakazującej odpowiednie stosowanie przepisów postępowania przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu odwoławczym, skoro swoisty odpowiednik wskazanego przepisu stanowi art. 457§3 k.p.k.Wobec bezskuteczności zabiegu polegającego na zaskarżaniu uzasadnień orzeczeń sądowych z powodu niespełniania przez nie określonych ustawowo wymogów – wspomniany już art. 537a k.p.k.
– skutecznym rozwiązaniem byłoby postawienie zarzutu naruszenia art. 433§2 k.p.k., polegającego na przeprowadzeniu nieprawidłowej kontroli odwoławczej i nienależytym rozważeniu zarzutów zwyczajnego środka odwoławczego.W przedmiotowej sprawie, nawet gdyby intencją skarżącego było postawienie takiego właśnie zarzutu i tak okazałby się on bezskuteczny. Do problematyki tej bowiem Sąd Odwoławczy odniósł się na str. 5 motywów pisemnych orzeczenia, gdzie zwrócił uwagę na to, że w sprawie nie ujawniono żadnego dowodu, który wskazywałby na istnienie takiego porozumienia.
O jego istnieniu świadczyły jednak określone, wynikające z materiału dowodowego i wymienione przez Sądy obu instancji okoliczności sprawy. Niewątpliwie w dniu zdarzenia, mimo że konflikt go bezpośrednio nie dotyczył, skazany D. D. wziął udział w pobiciu pokrzywdzonych, w pełni akceptował zachowanie pozostałych sprawców, mając świadomość, jeszcze przed dojazdem na miejsce zdarzenia, w jakim kierunku rozwija się sytuacja. Jak trafnie zauważył Sąd Rejonowy, działania jednych sprawców umożliwiały inne działania drugim.
Widząc rozwój wypadków, D. D. nie wycofał się z przedsiębranych działań, kontynuował napaść na pokrzywdzonych wraz z innymi sprawcami, co świadczy o pełnej akceptacji przez niego zachowań współsprawców.Twierdzenia obrony nie mają tym samym podstaw. Sąd Odwoławczy nie tylko odniósł się do wspomnianej problematyki, ale też uczynił to w należyty sposób.Podsumowując, autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia, a tym bardziej takiego o charakterze rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.Konsekwencją powyższego było uznanie kasacji za bezzasadną w stopniu oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego, nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.[J.J.][ał]