Legislator Case Law & Legislation
II KK 257/04 AI generated

II KK 257/04 · Sąd Najwyższy

Case Number II KK 257/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w B. z dnia10 lutego 2004 r., utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 15 września 2003 r., uznając oskarżonego Adriana B. za winnego tego, że wspólnie i w porozumieniu z Pawłem J., Pawłem F. i Wojciechem B. dokonali rozboju na

Legislator headnote

AI generated

art. 5 § 2 k.p.k, art. 280 § 2 k.k, art. 7 k.p.k, art. 457 § 2 k.p.k, art. 535 § 2 k.p.k, art. 526 § 1 k.p.k; II KK 257/04 · Sąd Najwyższy: września 2003 r. i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie na zasadzie art. 537 § 2 in fine k.p.k.

Keywords

AI generated
art. 5 § 2 k.p.k art. 280 § 2 k.k art. 7 k.p.k art. 457 § 2 k.p.k art. 535 § 2 k.p.k art. 526 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 5 § 2 k.p.k
rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k., bo w takim wypadku sąd orzekający zobowiązany jest do dokonania ustaleń na podstawie swobodnej oceny dowodów i
art. 280 § 2 k.k
czynu z art. 280 § 2 k.k., a którym to
art. 7 k.p.k
- art. 7 k.p.k. oraz art. 4 i 410 k.p.k. – przez naruszenie zasady swobodnej
art. 457 § 2 k.p.k
- art. 457 § 2 k.p.k. – przez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku
art. 535 § 2 k.p.k
w rozumieniu art. 535 § 2 k.p.k., i jako taka została oddalona.
art. 526 § 1 k.p.k
Ogólnikowe twierdzenie typu „wybiórczego dopasowywania dowodów”, czy też „że ocena dowodów dokonana została wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, bez logicznego uzasadnienia wersji” nie spełniają wymogów określonych w art. 526 § 1 k.p.k..
art. 457 § 3 k.p.k
- art. 457 § 2 k.p.k. – przez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku
art. 457 k.p.k
i przez to naruszył art. 457 k.p.k., jest nieporozumieniem i

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 16 CZERWCA 2005 R.

II KK 257/04

Wynikające z materiału dowodowego sprawy różne wersje wydarzeń

nie są równoznaczne z istnieniem niedających się usunąć wątpliwości w

rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k., bo w takim wypadku sąd orzekający zobowiązany jest do dokonania ustaleń na podstawie swobodnej oceny dowodów i

dopiero wówczas, gdy wątpliwości nie zostaną usunięte, to należy tłumaczyć je na korzyść oskarżonego.

Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki.

Sędziowie: SN Z. Stefaniak (sprawozdawca), SA (del. do SN)

M. Gierszon.

Prokurator Prokuratury Krajowej: M. Zawadzka.

Sąd Najwyższy w sprawie Adriana B., oskarżonego z art. 280 § 2

k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 16 czerwca 2005

r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 10 lutego 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu

Okręgowego w S. z dnia 15 września 2003 r.,

oddalił

kasację jako oczywiście bezzasadną (...).

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w B. z dnia10 lutego 2004 r., utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 15 września 2003 r.,

uznając oskarżonego Adriana B. za winnego tego, że wspólnie i w porozumieniu z Pawłem J., Pawłem F. i Wojciechem B. dokonali rozboju na

osobie Leszka M. w ten sposób, że posługując się nożem oraz używając

przemocy poprzez kopanie po całym ciele zabrali w celu przywłaszczenia

kamizelkę wraz z dowodem osobistym i prawem jazdy, zegarek marki „Casio”, płytę kompaktową i pieniądze w kwocie 10 zł, o łącznej wartości 180 zł

na szkodę tego pokrzywdzonego, tj. czynu z art. 280 § 2 k.k., a którym to

prawomocnie skazany o został na karę 3 lat pozbawienia wolności.

Od tego prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kasację wniósł

obrońca skazanego i zarzucił „rażące naruszenie prawa mające istotny

wpływ na treść orzeczenia a mianowicie obrazę podstawowych przepisów

prawa procesowego:

- art. 5 § 2 k.p.k. – przez rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości odnośnie ilości i personaliów napastników atakujących pokrzywdzonego Leszka ,M. a także sposobu zachowania oskarżonego Adriana

B. podczas przedmiotowego zdarzenia, na niekorzyść oskarżonego Adriana B. zamiast na jego korzyść,

- art. 7 k.p.k. oraz art. 4 i 410 k.p.k. – przez naruszenie zasady swobodnej

oceny dowodów wyrażającej się w wybiórczym i dowolnym dopasowaniu

dowodów na potwierdzenie przyjętej przez sąd wersji zdarzeń opierającej się wyłącznie na rozbieżnych zeznaniach Jacka S., wbrew zasadom

prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, bez logicznego uzasadnienia przyjętej wersji oraz z pominięciem

przy ustaleniu podstawy faktycznej wyroku depozycji świadka Emila R.,

zeznającego na istotne okoliczności, jasno potwierdzające niewinność

oskarżonego Adriana B.,

- art. 457 § 2 k.p.k. – przez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku

sądu odwoławczego do zarzutów i wniosków zawartych w skardze apelacyjnej obrońcy Adriana B.,

i dlatego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w B.

oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 15

września 2003 r. i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie na zasadzie art. 537 § 2 in fine k.p.k.

o uniewinnienie oskarżonego Adriana B., bez przekazywania sprawy właściwemu sądowi.

Rozpoznając niniejszą kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego Adriana B. jest oczywiście bezzasadna,

w rozumieniu art. 535 § 2 k.p.k., i jako taka została oddalona.

Podniesione przez obrońcę zarzuty rażącej obrazy prawa procesowego (będące powtórzeniem zarzutów apelacyjnych) w istocie nie dotyczą

prawidłowego pojmowania i stosowania prawa przez sądy orzekające, lecz

zmierzają wprost i wyłącznie do zakwestionowania ustaleń faktycznych.

Skarżący werbalnie wskazuje sąd odwoławczy jako adresata zarzutów,

lecz z treści jego wywodów jednoznacznie wynika, że przeciwstawia on

własną ocenę materiału dowodowego ocenie dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Jednocześnie pomija całkowicie argumentację zawartą w

uzasadnieniu sądu odwoławczego, sugerując przy tym, że argumentacja

sądu apelacyjnego sprowadza się do jednego ogólnikowego twierdzenia, iż

przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów była zgodna z wymogami art. 7 k.p.k., a co jest oczywiście nieprawdą. Wnoszący kasację

nie wykazał istnienia usterek proceduralnych, które mogły zakłócić proces

prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, jak również wad w ocenie konkretnych dowodów, które powodowały przekroczenie granicy swobodnej

oceny dowodów. Ogólnikowe twierdzenie typu „wybiórczego dopasowywania dowodów”, czy też „że ocena dowodów dokonana została wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, bez logicznego uzasadnienia wersji” nie spełniają wymogów określonych w art. 526 § 1 k.p.k.. Ponadto instancja kasacyjna nie może pod

pozorem rozpoznania zarzutu „rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie obrazy podstawowych przepisów prawa procesowego” badać ustaleń faktycznych zaskarżonego wyroku. Skarżący zapomniał zapewne o tym, że rolą Sądu Apelacyjnego w B.,

jako sądu odwoławczego, było skontrolowanie dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów z punktu widzenia kryteriów określonych w

art. 7 k.p.k., i z tej powinności organ ten wywiązał się należycie. Wskazał

motywy swego stanowiska w szczegółowych i stosunkowo obszernych

wywodach, a ponadto podał dlaczego uznał zarzuty i wnioski apelacji za

niezasadne. Stąd oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 457 §

3 k.p.k. Wytknięcie przez skarżącego sądowi odwoławczemu, że nie dokonał własnej, innej niż uczynił to sąd pierwszej instancji, a korzystnej dla

oskarżonego oceny wiarygodności wyjaśnień Adriana B. oraz zeznań

świadka Emila R. i przez to naruszył art. 457 k.p.k., jest nieporozumieniem i

dobitnie świadczy o niezrozumieniu przez skarżącego roli instancji kontrolnej.

Jeśli idzie o zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., to po raz kolejny wyjaśnić należy, że nie można zasadnie stawiać zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k.

podnosząc wątpliwości strony, co do treści ustaleń faktycznych lub co do

sposobu interpretacji prawa, bowiem dla oceny, czy nie została naruszona

zasada in dubio pro reo istotne jest jedynie to, czy orzekający w sprawie

sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych lub

wykładni prawa i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął te

wątpliwości na niekorzyść oskarżonego. Jeżeli z materiału dowodowego

sprawy wynikają różne wersje wydarzeń, to nie jest to równoznaczne z istnieniem niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k.,

bo w takim wypadku sąd orzekający zobowiązany jest do dokonania ustaleń na podstawie swobodnej oceny dowodów i dopiero wówczas, gdy wątpliwości nie zostaną usunięte, należy tłumaczyć je na korzyść oskarżone-

go. W rozpoznawanej sprawie sąd orzekający dokonał stanowczych ustaleń i w związku z tym nie miał żadnych wątpliwości co do ustaleń faktycznych. Zatem zarzut skarżącego o rażącym naruszeniu art. 5 § 2 k.p.k. jest

oczywiście bezzasadny.

Również po raz kolejny przypomnieć należy, że przepis art. 4 k.p.k.

stanowi ogólną dyrektywę, odnoszącą się do organów prowadzących postępowanie, i zarzut jego naruszenia bez wskazania innych konkretnych

przepisów procedury, które miałyby zostać naruszone, nie może stanowić

samoistnej podstawy kasacji.

Jednocześnie podkreślić należy, że rozpoznając sprawę sądy z należytą starannością przeanalizowały całokształt ujawnionych w toku rozprawy

głównej okoliczności i wysnuły z nich prawidłowy wniosek co do popełnienia przez Adriana B. zarzuconego mu czynu.

W tym stanie rzeczy, kasacja obrońcy skazanego jest oczywiście

bezzasadna i dlatego też należało postanowić jak na wstępie.