II KK 174/02 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedoskarżonego T. J. za winnego popełnienia czynu ciągłego z art.286 § 1 kk w zw. z art.294 § 1 kk w zb. z art.270 § 1 kk w zw. z art.11 § 2 kk w zw. z art.12 kk i
Legislator headnote
AI generatedart.42 § 2 Konstytucji RP, art. 42 ust. 2 Konstytucji, art. 451 k.p.k; II KK 174/02 · Sąd Najwyższy: oskarżonego T. J. za winnego popełnienia czynu ciągłego z art.286 § 1 kk w zw. z art.294 § 1 kk w zb. z art.270 § 1 kk w zw. z art.11 § 2 kk w zw. z art.12 kk i
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II KK 174/02
POSTANOWIENIE
Dnia 18 października 2002 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący)
SSN Józef Musioł
SSA deleg. do SN Przemysław Grajzer – spr.
Protokolant Ewa Oziębła
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Bogumiły Drozdowskiej
w sprawie T. J.
skazanego z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 18 października 2002 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 3 sierpnia 2001 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł.
z dnia 14 lutego 2001 r.,
1. Oddala kasację jako oczywiście bezzasadną.
2. Zwalnia
skazanego
kasacyjnego.
od
kosztów
sadowych
postępowania
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 14 lutego 2001 r. uznał m.in.
oskarżonego T. J. za winnego popełnienia czynu ciągłego z art.286 § 1 kk w zw.
z art.294 § 1 kk w zb. z art.270 § 1 kk w zw. z art.11 § 2 kk w zw. z art.12 kk i
art.65 kk
popełnionego w ten sposób, że w okresie marca 1998 r. do lutego 1999 r. w
B. i innych miastach i miejscowościach w Polsce jako Prezes
Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego „B.” spółka z o.o. z siedzibą w
B., działając w warunkach ciągłości – w krótkich odstępach czasu i w
wykonaniu z góry powziętego zamiaru osiągnięcia korzyści majątkowej,
czyniąc sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu, wspólnie i w
porozumieniu z zatrudnionymi w tej spółce – M. M. i J. M., poprzez
podstępne wprowadzenie w błąd kontrahentów co do zamiaru uiszczenia
zapłaty za pobrane towary, wpłacanie niejednokrotnie zaliczek celem
zwiększenia wiarygodności firmy, przedstawienie nie znajdujących pokrycia
informacji o uzyskaniu kredytu, powoływanie się na oszustwo ze strony
Przedsiębiorstwa
Handlowo-Usługowego
„M.”,
doprowadził
do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem 70 różnych podmiotów,
w okresie stycznia-lutego 1999 roku w B., jako prezes spółki „B.” działając
wspólnie z innymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej
przedkładając w Centrum Gospodarczym S.A. w K. sfałszowane dokumenty
finansowe Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego „B.” spółka z o.o. –
w postaci deklaracji CIT-2 za okres od 4 marca 1998 roku do 30 listopada
1998 r. oraz sprawozdania F-01 za miesiąc grudzień 1998 roku wykazując,
iż działalność spółki przynosi dochody, wprowadził podstępnie w błąd
Centrum Gospodarcze S.A. co do kondycji finansowej PPH „B.”
doprowadzając kontrahenta do niekorzystnego rozporządzania mieniem
wyrażającego się w zasięgnięciu kredytu bankowego w wysokości
2.203.777,66 ,- zł na zakup urządzenia do produkcji kostki brukowej z
przeznaczeniem na wyleasingowanie go spółce „B.”, oraz
w okresie od końca kwietnia 1998 r. do czerwca 1998 roku wspólnie i w
porozumieniu z J. M. i M. M. aprobując przyjęty przez nich sposób działania
polegający
na
upozorowaniu
legalności
działania
Przedsiębiorstwa
Handlowo-Usługowego „M.” poprzez zakupienie przez M. W. i A. G.
udziałów tej spółki od M. M., fałszowanie i posługiwanie się przez M. W.
sfałszowanymi dokumentami i pieczątką firmy „M.” jak też podrabianie
podpisów M. M., a ponadto sporządzając fikcyjną umowę poddzierżawy
placu składowego w K. ze spółką „M.”, fikcyjne faktury i dokumenty „Wz”
mające legalizować pozorne transakcje pomiędzy firmą „M.” a spółką „B.”
doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 4 różne podmioty
gospodarcze, a wszystko to na łączną kwotę 5.200.126,93,- zł
i za to na podstawie art.294 § 1 kk wz. z art.11 § 3 kk w zw. z art.65 kk i art.64 §
2 kk wymierzył mu kary 5 /pięciu/ lat i 6 /sześciu/ miesięcy pozbawienia
wolności i karę grzywny w wysokości 100 /sto/ stawek dziennych określając
wysokość jednej stawki na kwotę 600,- zł /sześćset/ złotych. Nadto Sąd
Rejonowy orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu
prowadzenia działalności handlowej na okres 5 /pięciu/ lat. Na poczet
orzeczonej kary pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu okres
tymczasowego aresztowania w sprawie. Nadto oskarżonego zobowiązano
solidarnie z współoskarżonymi w sprawie do naprawienia szkody na rzecz
pokrzywdzonych.
Od powyższego wyroku apelację złożył obrońca oskarżonego T. J. i
wówczas zarzucił Sądowi I instancji:
1. „...obrazę prawa materialnego przez błędną wykładnię art.2 § 2 w zw. z
art.270 § 1 kk oraz art.286 § 1 kk w zw. z art.294 § 1 kk, przez ich
niewłaściwe zastosowanie;
2. mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów postępowania, w
szczególności art.2 § 2, 4, 5 § 2, 7, 167, 170 § 2, 397 § 1 i art.424 § 1 pkt.1
kpk, a w konsekwencji wskazanych uchybień –
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, poprzez
przyjęcie, że działalność oskarżonego w ramach PPH „B.” stanowiła
przestępstwo przewidziane w art.286 § 1 w zw. z art.294 § 1 kk, przypisane
oskarżonemu J. udziału w przestępczej działalności w PHU „M.”, mimo
braku wystarczających dowodów winy...”
Podnosząc tak sformułowane zarzuty autor apelacji wnosił o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Prokuraturze Okręgowej celem
uzupełnienia
postępowania
przygotowawczego
albo
–
do
ponownego
rozpoznania Sądowi Rejonowemu lub o zmianę zaskarżonego wyroku i
uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2001 r. utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok i zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów postępowania
odwoławczego.
Kasację od powyższego wyroku złożył obrońca skazanego T. J. i zarzucił
Sądowi Okręgowemu :
1. „...obrazę art.6 kpk w zw. z art.42 § 2 Konstytucji RP i art.451 kpk przez
odmowę sprowadzenia oskarżonego na rozprawę apelacyjną;
2. obrazę art.433 § 2 kpk poprzez niewłaściwe rozpoznanie zarzutów apelacji
oskarżonego w konsekwencji aprobatę wyroku Sądu I instancji, który w toku
postępowania rażąco naruszył :
art.1 § 2 w zw. z art.270 § 1 kk oraz art.286 § 1 w zw. z art.294 § 1 kk przez
ich niewłaściwe zastosowanie;
art.2 § 2, 4, 5 § 2, 7, 167, 170 § 1 pkt.2, 397 § 1 i art.424 § 1 pkt.1 kpk, a w
konsekwencji wskazanych uchybień – dokonał błędnych ustaleń faktycznych
przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, poprzez przyjęcie, że działalność
oskarżonego w ramach PPH „B.” stanowiła przestępstwo przewidziane w
art.286 § 1 w zw. z art.294 § 1 kk, przypisane oskarżonemu J. udziału w
przestępczej działalności w PHU „M.”, mimo braku wystarczających
dowodów winy...”
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, autor kasacji wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego
z dnia 14 lutego 2001 r. przekazanie sprawy Prokuraturze Okręgowej celem
uzupełnienia postępowania przygotowawczego albo do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Kasacja obrońcy skazanego jest bezzasadna, i to w stopniu oczywistym, i
jako taka w świetle treści art.535 § 2 kpk nie wymagałaby pisemnego
uzasadnienia. Mając jednak na względzie zapewnienie prawidłowości oraz
jednolitości wykładni prawa i praktyki sądowej, Sąd Najwyższy uznał za celowe
wypowiedzenie się na piśmie w niniejszej sprawie, w szczególności co do
pierwszego z zarzutów sformułowanych w kasacji obrońcy skazanego.
Ze sposobu sformułowania zarzutu obrazy art.433 § 2 kpk poprzez
niewłaściwe rozpoznanie zarzutów apelacji oskarżonego w konsekwencji
aprobatę wyroku Sądu I instancji, można tylko domniemać, że niewłaściwe tzn.
wbrew życzeniom autora, czy autorów apelacji, którzy oczekiwali innego
rezultatu. Podnieść bowiem należy, że wbrew twierdzeniom obrońcy skazanego
Sąd Okręgowy stosownie do treści art.433 § 2 kpk rozpoznał wszystkie zarzuty
apelacji. Sąd ten dokonał pełnej oceny dowodów, jak też skontrolował ocenę
dowodów przeprowadzoną przez Sąd Rejonowy, a wyczerpująco i drobiazgowo
przedstawioną w uzasadnieniu wyroku.
Podnosząc zarzut obrazy art.433 § 2 kpk obrońca skazanego przytoczył
wszystkie uprzednio wskazane przez siebie w apelacji przepisy kodeksu
postępowania karnego, których obraza w jego ocenie miała w konsekwencji
wpływ na dokonanie błędnych ustaleń faktycznych przez Sąd Rejonowy i
przyjętą kwalifikację prawną czynu ciągłego za popełnienie, którego został
skazany T. J. Autor kasacji posłużył się też w dużej mierze tą samą
argumentacją. Sąd Najwyższy nie jednokrotnie zauważał, że powtórzenie w
skardze kasacyjnej zarzutów i argumentacji przedstawionych uprzednio w
zwykłym środku odwoławczym – apelacji - może być skuteczne wówczas, gdy
sąd drugiej instancji nie rozpozna należycie wszystkich zarzutów i nie odniesie
się do nich w uzasadnieniu swojego orzeczenia w sposób zgodny z wymogami
określonymi w art. 457 § 2 kpk.( por. wyrok SN z dn.5.10.2000 roku
II.KKN.332/00) W sprawie niniejszej taka sytuacja nie zachodzi, a uzasadnienie
Sądu Okręgowego odpowiada wymaganiom art.457 § 2 kpk.
Nie jest też trafnym zarzut obrazy art.6 kpk w zw. z art.42 § 2 Konstytucji
RP i art.451 kpk przez odmowę sprowadzenia oskarżonego na rozprawę
apelacyjną. O rażącym naruszeniu prawa, jako podstawie zaskarżenia i
korygowania orzeczeń w trybie kasacji można mówić tylko w odniesieniu do
rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło mieć wpływ na treść orzeczenia.
Istotnie Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 17 lipca 2001 r. na
podstawie art.451 kpk nie zarządził sprowadzenia na rozprawę apelacyjną
tymczasowo aresztowanego wówczas oskarżonego T. J., gdyż uznał, że nie
zachodziły okoliczności, które czyniłyby obecność oskarżonego za konieczną.
Apelacja została złożona tylko na korzyść skazanego, który miał obrońcę.
Obecność obrońcy skazanego na rozprawie przed Sądem Okręgowym uznał ten
Sąd za wystarczającą.
Takie stanowisko Sądu Okręgowego zgodne jest z uchwałą Sądu
Najwyższego z dnia 18 października 2001 r. I.KZP.25/01 /OSNKW 11-12/2001
poz.88/ w której Sąd Najwyższy stwierdził, że: „...Zarówno reguły rzetelnego
procesu, w tym prawa do obrony, określone w art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r.
oraz w art. 45 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997
r., jak i przepis art. 451 k.p.k.(...) nakładają na sąd odwoławczy obowiązek
sprowadzenia na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności
tylko w wypadku, gdy złożył on wniosek o doprowadzenie go na tę rozprawę.
Oskarżonego należy pouczyć o prawie do złożenia wniosku, chyba że z akt
sprawy wynika, iż wie on o uprawnieniu do złożenia takiego wniosku. Sąd może
jednak uznać, że wystarczająca jest obecność obrońcy na rozprawie
apelacyjnej, i wówczas może zaniechać sprowadzenia oskarżonego na
rozprawę odwoławczą nawet w wypadku, gdy ten o to wnosił....”
W uzasadnieniu tejże uchwały Sąd Najwyższy wskazał, „...iż nawet w
wypadku, gdy oskarżony pozbawiony wolności wnosił o sprowadzenie go na
rozprawę odwoławczą, sąd może uznać, że wystarczająca jest obecność na
rozprawie apelacyjnej obrońcy. Wówczas gdy oskarżony nie ma obrońcy,
konieczne jest wyznaczenie mu obrońcy z urzędu i zapewnienie obowiązkowego
stawiennictwa obrońcy na rozprawie odwoławczej. Stwierdzić jednak należy, że
jeśli oskarżony pozbawiony wolności złoży wniosek o doprowadzenie go na
rozprawę odwoławczą, wydanie pozytywnej decyzji w tym przedmiocie powinno
być regułą. Zdecydowany priorytet takiego rozwiązania powinien być
zachowany nie tylko wtedy, gdy sąd odwoławczy przeprowadza uzupełniające
postępowanie dowodowe, ale także wówczas, gdy np. bezpośredni kontakt z
oskarżonym może ważyć na ocenach podejmowanych przez sąd w związku z
kwestionowanym w apelacji wymiarem kary (w szczególności, gdy apelacja
wniesiona na niekorzyść oskarżonego kwestionuje niewymierzenie jednej z kar
najsurowszych, tj. wymienionych w art. 32 pkt 4 i 5 k.k.). Zasadne jest bowiem
twierdzenie (zob. A. Wąsek: op. cit., s. 143), iż udział oskarżonego w rozprawie,
także w rozprawie apelacyjnej, stwarza sądowi dodatkowe przesłanki do
dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych i trafnych ocen, również na
podstawie odbioru wrażeń wynikających z obserwacji zachowania się
oskarżonego, sposobu złożenia uzupełniających wyjaśnień, czy choćby tylko
oświadczeń albo udzielenia odpowiedzi na zadane pytania (por. też Z. Doda, A.
Gaberle: Dowody w procesie karnym, Warszawa, 1995, s. 240 oraz wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 13 stycznia 1975 r., II KR 323/74, OSNKW 1975, z. 5, poz.
36 i z dnia 17 lutego 1975 r., I KR 222/74, OSNKW 1975 r., z. 7, poz. 92).
Również orzecznictwo organów strasburskich podkreśla, że potrzeba obecności
oskarżonego na rozprawie wynikać może m.in. ze znaczenia, jakie przywiązuje
sąd do oceny jego osobowości (zob. raport w sprawie Colozza, Rubinat z dnia 5
maja 1983, ser. A. 89, par. 116). Natomiast wówczas, gdy apelacja kwestionuje
wymiar kary na korzyść oskarżonego, i to wyłącznie na podstawie
niepodważanych ustaleń faktycznych i ujawnionych okoliczności, wskazując
jedynie na wadliwą - zdaniem skarżącego - ocenę sądu pierwszej instancji co do
rangi i wagi tych okoliczności dla wymiaru kary, ograniczenie się do
zapewnienia na rozprawie odwoławczej obecności obrońcy oskarżonego nie
narusza procesowych zasad prawa do obrony, kontradyktoryjności i równości
broni (por. wyrok SN z dnia 4 października 2000 r., III KKN 164/00, OSNKW
2001, z. 1-2, poz. 10)...”
W sprawie niniejszej sąd odwoławczy nie przeprowadzał uzupełniającego
postępowania dowodowego, jak już wspomniano - nie wniesiono apelacji na
niekorzyść oskarżonego, a tylko na korzyść. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego wskazano, iż uznanie za wystarczającą obecność obrońcy może
następować w szczególności wówczas, gdy przedmiotem rozpoznania sądu
odwoławczego będą wyłącznie kwestie natury prawnej – a takie zarzuty
formułował w apelacji obrońca skazanego - (zob. szerzej powołany już wyrok
SN z dnia 4 października 2000 r., III KKN 164/00).
Uwzględniając więc powyższe, nie sposób podzielić zarzut kasacji obrońcy
skazanego, że Sąd Okręgowy przez nie zarządzenie doprowadzenia skazanego
na rozprawę apelacyjną naruszył przepisy wskazane w zarzucie pierwszym
kasacji.
Sąd Najwyższy zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego uznając, że ze względu na sytuację majątkową, wysokość
dochodów, konieczność naprawienia szkody i orzeczoną długoterminową karę
pozbawienia wolności wyłożenie ich byłoby zbyt uciążliwe dla skazanego.
f/ak