Legislator Case Law & Legislation
II CZ 93/06 AI generated

II CZ 93/06 · Sąd Najwyższy

Case Number II CZ 93/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

powódki G. L. od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 19 lipca 2005 r. w sprawie przeciwko J. W. i W. A. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, albowiem powódka, z

Legislator headnote

AI generated

art. 368 k.p.c, art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c, art. 50 k.p.c, art. 368 § 2 k.p.c, art. 19 § 1 k.p.c, art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c; II CZ 93/06 · Sąd Najwyższy: powódki G. L. od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 19 lipca 2005 r. w sprawie przeciwko J. W. i W. A. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, albowiem powódka, z

Keywords

AI generated
art. 368 k.p.c art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c art. 50 k.p.c art. 368 § 2 k.p.c art. 19 § 1 k.p.c art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 368 k.p.c
naruszeniem przepisu art. 368 k.p.c., nie podała wartości przedmiotu zaskarżenia,
art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c
Treść apelacji wskazuje zaś, że jej zarzutem było uchybienie art. 48 § 1 pkt
art. 50 k.p.c
lub art. 50 k.p.c.; ewentualne wyjaśnienie tej kwestii powinno było nastąpić
art. 368 § 2 k.p.c
toczy, to tym samym z punktu widzenia art. 368 § 2 k.p.c.
art. 19 § 1 k.p.c
toczy, to tym samym z punktu widzenia art. 368 § 2 k.p.c. w zw. z art. 19 § 1 k.p.c.
art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c
zarzutów apelacji, o którym mowa w art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c., należy wstępnie
art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c
uchylenie z powodu obrazy przepisu postępowania w postaci art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c.
art. 39815 § 1 k.p.c
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CZ 93/06

POSTANOWIENIE

Dnia 5 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

SSN Tadeusz Żyznowski

w sprawie z powództwa G. L.

przeciwko J. W. i W. A.

o ochronę dóbr osobistych i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2006 r.,

zażalenia powódki

na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 lipca 2006 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 10 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację

powódki G. L. od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 19 lipca 2005 r. w sprawie

przeciwko J. W. i W. A. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, albowiem powódka, z

naruszeniem przepisu art. 368 k.p.c., nie podała wartości przedmiotu zaskarżenia,

zaś wezwana do uzupełnienia braków formalnych, wskazała jedynie, że wartość

jest „taka, jak w pozwie”. Nadto powódka nie uzupełniła braków formalnych apelacji

w zakresie zwięzłego przedstawienia zarzutów, w piśmie z dnia 6 lipca 2006 r.

wskazując jedynie na przewinienia sędziego nie orzekającego w sprawie, oderwane

od przedmiotu rozstrzygnięcia.

Żaląc się na powyższe postanowienie, pełnomocnik powódki wywodził,

że sprawy o ochronę dóbr osobistych są skomplikowane, zaś powódka działała

bez pełnomocnika, gdyż w obu instancjach odmówiono jej przyznania pomocy

prawnej z urzędu. Przebieg postępowania wskazuje jednak, zdaniem żalącej,

iż sam Sąd Apelacyjny miał wątpliwości, czy apelacja powódki istotnie narusza art.

368 k.p.c. Powódka wyraźnie wskazała, jaki wyrok zaskarża i że obejmuje

zaskarżeniem całość orzeczenia. Mylne oznaczenie żądania powódki, która wnosiła

o „unieważnienie” wyroku Sądu Okręgowego, nie budzi jednak wątpliwości co do jej

intencji. Treść apelacji wskazuje zaś, że jej zarzutem było uchybienie art. 48 § 1 pkt

5 k.p.c. lub art. 50 k.p.c.; ewentualne wyjaśnienie tej kwestii powinno było nastąpić

na rozprawie apelacyjnej. Natomiast gdy chodzi o wartość przedmiotu zaskarżenia,

to jej oznaczenie było wystarczająco wyraźne, gdyż w pierwszej instancji powódka

wnosiła o zasądzenie 1 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Wskazując na powyższe,

żaląca wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przyznanie kosztów

niepłaconej pomocy prawnej z urzędu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie okazało się uzasadnione. Słusznie podnosi żaląca, że podane

przez

nią

oznaczenie

wartości

przedmiotu

zaskarżenia

należało

uznać

za wystarczające. Pismem z 20 sierpnia 2001 r. (k. 17) powódka sprecyzowała

pozew, określając dochodzone nim roszczenie odszkodowawcze na kwotę 1 000 zł,

na którą wskazała również w piśmie z 6 lipca 2006 r. jako na wartość przedmiotu

zaskarżenia apelacyjnego (k. 477v). Apelacja, jako zwyczajny środek odwoławczy,

nie podlega takim rygorom formalnym, jakie ustawodawca ustanowił odnośnie do

skargi kasacyjnej. Jeżeli zatem z treści innego pisma w sprawie, na które powódka

powołała się w piśmie uzupełniającym braki formalne apelacji, w sposób

niebudzący wątpliwości wynika, o jaką kwotę świadczenia pieniężnego sprawa się

toczy, to tym samym z punktu widzenia art. 368 § 2 k.p.c. w zw. z art. 19 § 1 k.p.c.

zachodzi jedynie oczywista niedokładność, która sama w sobie jeszcze nie

uzasadnia odrzucenia środka zaskarżenia (zob. także postanowienie SN z 17

listopada 2005 r., I CZ 130/05, niepubl.; postanowienie SN z 8 lutego 2006 r., II CZ

3/06,

niepubl.).

Przyjęcie

odmiennego

stanowiska,

zawartego

m.in.

w postanowieniu SN z 8 marca 2004 r., I PZ 148/03 (niepubl.), prowadziłoby do

nadmiernego rygoryzmu i z tego powodu Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym

niniejszą sprawę go nie podziela.

Gdy natomiast chodzi o ocenę wymagania zwięzłego przedstawienia

zarzutów apelacji, o którym mowa w art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c., należy wstępnie

zauważyć,

że

co

prawda

przedstawienie

zarzutów

apelacyjnych

jest

konstrukcyjnym wymaganiem tego środka prawnego (postanowienie SN z 12 lipca

2006 r., V CZ 52/06, niepubl.), niemniej jednak przyjęty po 1996 r. model apelacji

znacząco odbiega od jego przedwojennego pierwowzoru. Decydując się na

rezygnację z przymusu adwokackiego przy zaskarżaniu orzeczeń sądów pierwszej

instancji, ustawodawca uznał, że powinno ono być jak najmniej sformalizowane.

Trzeba podkreślić, że ustawa, wymagając od skarżącego zwięzłego przedstawienia

zarzutów, nie określa jednak, w jaki sposób należy to uczynić.

Wobec powyższego, w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjmowano, iż zarzut może wynikać z treści apelacji nawet pośrednio i nie musi

on sprowadzać się do wskazania konkretnego przepisu prawa, który skarżone

orzeczenie narusza (por. uchwałę SN z 17 marca 1998 r., III ZP 1/98, OSNAPiUS

1998 nr 16, poz. 483; postanowienie SN z 17 maja 2002 r., I CZ 57/02, niepubl.;

postanowienie SN z 3 marca 2000 r., V CKN 222/00, niepubl.). Inną rzeczą jest,

że owa wadliwość powinna być wskazana w sposób na tyle szczegółowy, aby sąd

apelacyjny mógł nadać swej kontroli odpowiedni kierunek, a także, aby stwierdzone

wadliwości mogły stanowić właściwe uzasadnienie wniosków apelacyjnych

(postanowienie SN z 2 czerwca 2004 r., IV CZ 66/04, niepubl.).

Powódka, osobiście sporządzając apelację (k. 371), wskazała (co prawda

mało precyzyjnie) istniejącą, jej zdaniem, wadliwość wyroku, którą można rozumieć

jako jego wydanie przez sąd w składzie podlegającym wyłączeniu. Z użycia słowa

„unieważnienie” można przyjąć, że powódka żąda wzruszenia wyroku przez jego

uchylenie z powodu obrazy przepisu postępowania w postaci art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c.

Taki zarzut co prawda nie koreluje z uzasadnieniem wniosku apelacyjnego,

prostowanie i precyzowanie wywiedzionych zarzutów w postępowaniu apelacyjnym

jest jednak możliwe (por. postanowienie SN z 6 marca 2006 r., II PZ 2/06, niepubl.),

gdyby to zaś nie nastąpiło, rzeczą Sądu odwoławczego będzie adekwatna ocena

tak wywiedzionego środka zaskarżenia w wyroku (por. postanowienie SN

z 4 listopada 2004 r., V CZ 106/04, niepubl.).

Powódka wyraźnie zarzuca także błędne ustalenia faktyczne i niewłaściwą

ocenę zeznań W. A., które jej zdaniem nie zasługiwały na wiarę (k. 371v). To już są

wyraźnie sformułowane zarzuty, które z pewnością poddają się kontroli apelacyjnej

i nie uzasadniają oceny, że wywiedziona skarga nie kwalifikowała się do nadania jej

biegu. Wniosek przeciwny prowadzi w istocie do swoistego „przedsądu”

ewentualnego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, który na etapie badania apelacji

pod względem formalnym nie jest dopuszczalny.

Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. w zw.

z art. 3941 § 3 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.