Legislator Case Law & Legislation
II CZ 79/07 AI generated

II CZ 79/07 · Sąd Najwyższy

Case Number II CZ 79/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 26 kwietnia 2005 r., przyjmując Szpitala Miejskiego w Ł. o zapłatę i ustalenie skierowane przeciwko Narodowemu

Legislator headnote

AI generated

art. 328 § 1 k.p.c, art. 369 § 2 k.p.c, art. 169 § 4 k.p.c, art. 168 § 1 k.p.c, art. 370 k.p.c, art. 133 § 2 k.p.c; II CZ 79/07 · Sąd Najwyższy: z dnia 26 kwietnia 2005 r., przyjmując Szpitala Miejskiego w Ł. o zapłatę i ustalenie skierowane przeciwko Narodowemu

Keywords

AI generated
art. 328 § 1 k.p.c art. 369 § 2 k.p.c art. 169 § 4 k.p.c art. 168 § 1 k.p.c art. 370 k.p.c art. 133 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 328 § 1 k.p.c
w terminie przewidzianym w art. 328 § 1 k.p.c.,
art. 369 § 2 k.p.c
ani nie wniósł apelacji w terminie określonym w art. 369 § 2 k.p.c.
art. 169 § 4 k.p.c
§ 1 z art. 169 § 4 k.p.c.
art. 168 § 1 k.p.c
Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu może nastąpić tylko
art. 370 k.p.c
373 w związku z art. 370 k.p.c.).
art. 133 § 2 k.p.c
131 § 1 i art. 133 § 2 k.p.c.
art. 39814 k.p.c
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.
art. 3941 § 3 k.p.c
z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie jako pozbawione uzasadnionych podstaw,

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CZ 79/07

POSTANOWIENIE

Dnia 17 października 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSA Michał Kłos

w sprawie z powództwa Szpitala Miejskiego w Ł.

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia

o ustalenie i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 17 października 2007 r.,

zażalenia strony powodowej

na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 czerwca 2007 r., sygn. akt [...],

1. oddala zażalenie,

2. nie

obciąża

zażaleniowego.

powoda

Uzasadnieni

kosztami

postępowania

e

Postanowieniem z dnia 19 czerwca 2007 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację

powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 26 kwietnia 2005 r., przyjmując

za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2005 r. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił powództwo

Szpitala Miejskiego w Ł. o zapłatę i ustalenie skierowane przeciwko Narodowemu

Funduszowi Zdrowia. W dniu 6 listopada 2006 r. powód złożył wniosek

o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania sporządzenia uzasadnienia tego

wyroku, twierdząc, że o jego treści dowiedział się dopiero w dniu 2 listopada

2006 r., wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. odebrał bowiem

pracownik, który nie był upoważniony do odbioru korespondencji przeznaczonej dla

pełnomocnika powoda. Pracownik ten nie powiadomił o odbiorze wezwania

pełnomocnika powoda ani nie poczynił stosownej adnotacji w księdze pism

przychodzących. W tej sytuacji wezwanie mogło być uznane za doręczone jedynie

powodowi, a nie jego pełnomocnikowi.

Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 r. Sąd Okręgowy przywrócił

powodowi termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia

26 kwietnia 2005 r., a następnie w dniu 18 grudnia 2006 r. doręczył pełnomocnikowi

powoda odpis tego wyroku wraz z uzasadnieniem. W dniu 18 grudnia 2006 r.

powód wniósł apelację.

Jest poza sporem, że powód nie zgłosił żądania sporządzenia uzasadnienia

wyroku z dnia 26 kwietnia 2005 r. w terminie przewidzianym w art. 328 § 1 k.p.c.,

ani nie wniósł apelacji w terminie określonym w art. 369 § 2 k.p.c. Wniosek

o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania sporządzenia uzasadnienia złożył

natomiast po upływie półtora roku od uchybionego terminu. Z zestawienia art. 168

§ 1 z art. 169 § 4 k.p.c. wynika, że nawet oczywisty brak winy strony w uchybieniu

terminu nie uzasadnia jego przywrócenia, jeżeli upłynął rok od uchybionego

terminu, a rozpoznawany wypadek nie może być uznany za wyjątkowy. Rzeczą

sądu rozpoznającego wniosek o przywrócenie terminu jest wyważenie – przy

uwzględnieniu całokształtu okoliczności występujących w danej sprawie – czy

argumenty wspierające wniosek są mocniejsze od argumentów przemawiających

za stabilizacją sytuacji powstałej w następstwie niedokonania czynności procesowej

w przepisanym terminie i czy moc tych argumentów pozwala na stwierdzenie, że

zachodzi wypadek, który można uznać za wyjątkowy. Wykluczenie możliwości

przywrócenia terminu na podstawie art. 169 § 4 k.p.c. prowadzi do oddalenia

wniosku o przywrócenie terminu bez potrzeby badania go przez pryzmat art. 168 §

1 k.p.c., jest bowiem jasne, że w takiej sytuacji wina strony w uchybieniu terminu

lub jej brak nie mają żadnego znaczenia merytorycznego. W przedmiotowej

sprawie brak podstaw do uznania, że zachodzi wypadek o charakterze

wyjątkowym, który uzasadniałby przywrócenie terminu po upływie roku od jego

uchybienia. Powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i miał

świadomość znaczenia wniesionej sprawy, wobec czego powinien wykazać

należytą staranność w jej prowadzeniu. Strona dbająca należycie o swoje interesy

powinna zainteresować się przebiegiem rozprawy, na którą się nie stawiła, i tak

powinien postąpić powód, skoro wezwanie dla Szpitala zostało doręczone. Uchwała

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, którą rozstrzygnięto występujące

w sprawie zagadnienie prawne, zapadła w dniu 30 marca 2006 r., a jej treść była

dostępna w licznych publikatorach, powód natomiast zainteresował się tokiem

sprawy dopiero w listopadzie 2006 r. W sprawie nie może być zresztą w ogóle

mowy o braku winy w uchybieniu terminu, gdyż ustanowiony przez powoda

pełnomocnik procesowy wskazał jedynie adres strony powodowej i na ten adres

wysłane zostało do niego wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r.

Okoliczność, że pracownik, który je odebrał, nie był upoważniony do odbioru

korespondencji przeznaczonej dla pełnomocnika, a jedynie dla samego powoda,

pozostaje bez znaczenia, gdyż organizacja pracy i podział obowiązków wewnątrz

szpitala nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu. Nie można w takiej sytuacji

uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć

czynność procesową. Pełnomocnik powoda przyznał, że wezwanie na rozprawę

w dniu 26 kwietnia 2005 r. zostało podpięte do akt innej sprawy toczącej się

przeciwko

temu

samemu

pozwanemu.

Świadczy

to

o

zaniedbaniach

organizacyjnych u powoda, które nie mogą uzasadniać żądania przywrócenia

uchybionego terminu. Z tych względów, skoro nie było podstaw do uwzględniania

wniosku o przywrócenie terminu, apelacja powoda ulegała odrzuceniu jako

wniesiona po upływie terminu (art. 373 w związku z art. 370 k.p.c.).

W zażaleniu na to postanowienie powód zarzucił Sądowi Apelacyjnemu

naruszenie art. 169 § 4 i art. 168 § 1 w związku z art. 131 § 1 i art. 133 § 2 k.p.c.

przez błędne przyjęcie, że rozpoznawany wypadek nie ma charakteru wyjątkowego,

mimo że strona powodowa i jej pełnomocnik nie zostali prawidłowo zawiadomieni

o terminie rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku i nie mogli brać

udziału w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W konkluzji żalący wniósł

o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu może nastąpić tylko

wtedy, gdy strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swej winy.

Brak winy strony w uchybieniu terminu podlega przy tym ocenie, z uwzględnieniem

wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny

miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje

interesy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., I PKN

596/98, OSNAPiUS 2000, nr 8, poz. 315, z dnia 10 czerwca 1999 r., III CKN

392/99, OSNC 2000, nr 1, poz. 11, czy z dnia 18 października 2000 r., II UZ

113/00, OSNAPiUS 2002, nr 12, poz. 296). Jednakże, jak wynika z art. 169 § 4

k.p.c., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest

dopuszczalne

tylko

w

wypadkach

wyjątkowych.

Ocenę

wspomnianego

wyjątkowego charakteru ustawodawca pozostawił sądowi rozpoznającemu wniosek

o przywrócenie terminu.

Zdaniem żalącego, wyjątkowość wypadku występującego w niniejszej

sprawie polega na tym, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo doręczył mu wezwanie na

rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r., że spór dotyczył kwot wypłaconych

pracownikom Szpitala tytułem podwyżek z ustawy „203”, oraz że brak możliwości

uzyskania zwrotu tych kwot spowoduje konieczność rezygnacji z inwestycji, których

celem było podwyższenie jakości świadczonych usług medycznych dla ogółu

ludności. Przytoczone argumenty nie mogą prowadzić do uznania niniejszego

wypadku za wyjątkowy przede wszystkim z tej przyczyny, że – wbrew odmiennej

ocenie żalącego – wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. zostało mu

doręczone prawidłowo. Prezentując odmienny pogląd żalący pomija tę istotną

okoliczność, że ustanowiony przez niego pełnomocnik procesowy w osobie adw.

A.P., który złożył pełnomocnictwo procesowe przy piśmie z dnia 15 grudnia 2004

r., jako swój jedyny adres wskazał adres siedziby powodowego Szpitala (k. 35-36,

k. 43-44). Prawidłowo zatem postąpił Sąd Okręgowy, kierując wezwanie na

rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. do adw. A.P. na wskazany przez nią adres

Szpitala (k. 51). Trzeba dodać, że Sąd Okręgowy zawiadomił powoda o rozprawie

w dniu 26 kwietnia 2005 r. dwukrotnie, wysłał bowiem wezwanie wprost do powoda

na adres Szpitala, a ponadto do pełnomocnika powoda adw. A.P. – również na

wskazany przez nią adres Szpitala (k. 50-51). W obu wypadkach odbiór wezwania

potwierdziła – jak wynika z adnotacji listonosza – osoba uprawniona do odbioru

przesyłki ( k. 50-51). Niezrozumiałe są w tej sytuacji zarzuty żalącego dotyczące

prawidłowości doręczenia wezwania pełnomocnikowi.

O wyjątkowości wypadku występującego w niniejszej sprawie nie świadczy

też okoliczność, że żalący dochodził zwrotu równowartości podwyżki wynagrodzeń

dokonanej na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym

systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców

oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm.). Jak bowiem

trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, podstawa prawna dochodzonego roszczenia

została wyjaśniona w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, która

zapadła przed upływem roku od uchybionego terminu (zob. uchwałę składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 130/05, OSNC 2006,

nr 11, poz. 177).

Trzeba zatem stwierdzić, że żaląca nie przytoczyła argumentów, które

mogłyby przemawiać za uznaniem, że zachodzi wyjątkowy wypadek w rozumieniu

art. 169 § 4 k.p.c.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w związku

z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie jako pozbawione uzasadnionych podstaw,

postanawiając o kosztach postępowania zażaleniowego po myśli art. 102 k.p.c.

w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.