Legislator Case Law & Legislation
II CZ 17/06 AI generated

II CZ 17/06 · Sąd Najwyższy

Case Number II CZ 17/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spółki „M.” o zapłatę 203 613,16 zł skierowane przeciwko P. - Spółce Akcyjnej oraz Gminie S. za usprawiedliwione, co do zasady, na podstawie art. 415 w związku z

Legislator headnote

AI generated

art. 441 § 1 k.c, art. 378 § 2 k.p.c, art. 369 k.c, art. 73 § 2 k.p.c, art. 363 § 3 k.p.c, art. 384 k.p.c; II CZ 17/06 · Sąd Najwyższy: - Spółce Akcyjnej oraz Gminie S. za usprawiedliwione, co do zasady, na podstawie art. 415 w związku z

Keywords

AI generated
art. 441 § 1 k.c art. 378 § 2 k.p.c art. 369 k.c art. 73 § 2 k.p.c art. 363 § 3 k.p.c art. 384 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 441 § 1 k.c
ich deliktową odpowiedzialnością odszkodowawczą, mającą z mocy art. 441 § 1
art. 378 § 2 k.p.c
73 § 2 i art. 378 § 2 k.p.c.
art. 369 k.c
w związku z art. 369 k.c.
art. 73 § 2 k.p.c
niepodzielnie wszystkich współuczestników (art. 73 § 2 k.p.c.), zgodnie zaś z art.
art. 363 § 3 k.p.c
nich wspólne – oraz art. 363 § 3 k.p.c., według którego:
art. 384 k.p.c
w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c.
art. 351 § 1 k.p.c
rewizyjnego (art. 351 § 1 k.p.c.) o rozstrzygnięcie na rzecz współuczestników,
art. 840 k.p.c
przeciwegzekucyjnego (art. 840 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CZP 25/67
z dnia 12 czerwca 1967 r., III CZP 25/67, OSNC 1968, nr 4, poz.
II CK 293/02
125, i z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CZ 17/06

POSTANOWIENIE

Dnia 23 marca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa "M." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

przeciwko P. Spółce Akcyjnej i Gminie S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 23 marca 2006 r.,

zażalenia strony pozwanej Gminy S.

na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 maja 2005 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie w części odrzucającej kasację

Gminy S. (pkt. 1).

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem wstępnym z dnia 20 maja 2004 r. uznał powództwo

spółki „M.” o zapłatę 203 613,16 zł skierowane przeciwko P. - Spółce Akcyjnej oraz

Gminie S. za usprawiedliwione, co do zasady, na podstawie art. 415 w związku z

art. 441 § 1 k.c.

Apelację od tego wyroku wniosło tylko P. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 1

lutego 2005 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i oddalił powództwo wobec P.

Wyrok Sądu Apelacyjnego z 1 lutego 2005 r. zaskarżyła kasacją Gmina S.

Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 10 maja 2005 r. odrzucił kasację

Gminy S. dlatego, że na skutek nie wniesienia przez nią apelacji wyrok wstępny

Sądu Okręgowego z dnia 20 maja 2004 r. względem niej uprawomocnił się. Sąd

Apelacyjny zaznaczył, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 378 § 2

k.p.c., gdyż przepis ten upoważnia sąd

odwoławczy jedynie do wyjścia poza

podmiotowe granice zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji, a rozpoznanie

także sprawy w wyniku apelacji P. na rzecz Gminy S. wymagałoby przekroczenia

przedmiotowych granic zaskarżenia tego wyroku apelacją wniesioną przez P.

W zażaleniu na postanowienie o odrzuceniu kasacji Gmina S. zarzuciła

naruszenie art. 73 § 2 i art. 378 § 2 k.p.c. Według niej, w sprawie po stronie

pozwanej

istniało

współuczestnictwo

jednolite,

a

w

każdym

razie

–

współuczestnictwo materialne, o którym mowa w art. 378 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strona

powodowa

uzasadniła

wytoczone

powództwo

obowiązkiem

naprawienia przez pozwanych szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, a więc

ich deliktową odpowiedzialnością odszkodowawczą, mającą z mocy art. 441 § 1

w związku z art. 369 k.c. charakter odpowiedzialności solidarnej. W sprawie po

stronie biernej wystąpiło zatem współuczestnictwo usprawiedliwione solidarnym

zobowiązaniem

pozwanych.

Nie

jest

ono

oczywiście

współuczestnictwem

jednolitym, ponieważ takie współuczestnictwo występuje wtedy, gdy z istoty

spornego stosunku prawnego lub przepisu prawa wynika, że wyrok ma dotyczyć

niepodzielnie wszystkich współuczestników (art. 73 § 2 k.p.c.), zgodnie zaś z art.

366 k.c., do istoty solidarności biernej należy możliwość dochodzenia przez

wierzyciela całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku

z nich lub od każdego z osobna.

Współuczestnictwo występujące w sprawie ma niewątpliwie - jak wszystkie

przypadki

współuczestnictwa

związanego

z

dochodzeniem

wykonania

zobowiązania solidarnego – postać współuczestnictwa materialnego opartego na

wspólnych obowiązkach pozwanych (por. art. 72 § 1 pkt 1 in principio k.p.c. oraz

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 1964 r., II CZ 6/64, OSNC 1964,

nr 12, poz. 267, które zachowało aktualność). Tym samym stosował się do niego

art. 378 §2 k.p.c. - postanawiający że w granicach zaskarżenia sąd drugiej instancji

może z urzędu rozpoznać sprawę także na rzecz współuczestników, którzy wyroku

nie zaskarżyli, gdy będące przedmiotem zaskarżenia prawa lub obowiązki są dla

nich wspólne – oraz art. 363 § 3 k.p.c., według którego:

jeżeli zaskarżono tylko

część orzeczenia, staje się ono prawomocne w części pozostałej z upływem

terminu do zaskarżenia, chyba że sąd drugiej instancji może z urzędu rozpoznać

sprawę także w tej części. Pogląd Sądu Apelacyjnego

o uprawomocnieniu się

wyroku Sądu Okręgowego względem Gminy S. na skutek nie wniesienia przez nią

apelacji jest więc nie do pogodzenia z treścią końcowej części art. 363 § 3 k.p.c.

Być może pogląd ten jest rezultatem oddziaływania zapatrywań wypowiadanych na

gruncie

kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., który nie zawierał ani

odpowiednika obecnego art. 363 § 3 k.p.c., ani odpowiednika obecnego art. 378 § 2

k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2000 r., III CZ

91/00, OSNC 2001, nr 5, poz. 74).

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów – zasadzie prawnej –

z dnia 12 czerwca 1967 r., III CZP 25/67, OSNC 1968, nr 4, poz. 57, wyraził na

gruncie stanu prawnego obowiązującego w okresie od 1 stycznia 1965 r. do

30 czerwca 1996 r. pogląd o niedopuszczalności rewizji nadzwyczajnej od wyroku

sądu rewizyjnego na rzecz współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu

pierwszej instancji, jeżeli sąd rewizyjny nie rozpoznał co do nich sprawy

w granicach przewidzianych w art. 384 k.p.c. – ówczesnym odpowiedniku

obecnego art. 378 § 2 k.p.c. Pogląd ten został uzasadniony nie istnieniem substratu

zaskarżenia w sytuacji, w której sąd rewizyjny nie rozpoznał wyroku sądu pierwszej

instancji co do współuczestników nie skarżących tego wyroku. Zdaniem Sądu

Najwyższego, nie istniała powinność wydania negatywnego rozstrzygnięcia w razie

nie uwzględnienia rewizji na korzyć współuczestnika, który nie zaskarżył wyroku

sądu

pierwszej

instancji.

Jednocześnie

Sąd

Najwyższy

przyjął,

że

uprawomocnienie się rozstrzygnięcia sprawy w części nieobjętej zaskarżeniem

następowało po upływie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku sądu

rewizyjnego (art. 351 § 1 k.p.c.) o rozstrzygnięcie na rzecz współuczestników,

którzy wyroku sądu pierwszej instancji nie zaskarżyli, lub z chwilą wydania przez

sąd rewizyjny orzeczenia w związku ze złożeniem wspomnianego wniosku.

W uzasadnieniu

omawianej

uchwały

zwrócono

uwagę

na

możliwość

przeciwdziałania skutkom nie rozpoznania sprawy na rzecz współuczestników,

którzy wyroku sądu pierwszej instancji nie zaskarżyli, przez wniesienie na ich

korzyść rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji,

jak

też

przez

wytoczenie

przez

tych

współuczestników

powództwa

przeciwegzekucyjnego (art. 840 k.p.c.).

W ocenie składu orzekającego Sądu Najwyższego, stanowiska powyższej

uchwały o niedopuszczalności zaskarżenia

wyroku sądu drugiej instancji przez

współuczestnika, który nie zaskarżył wyroku sądu pierwszej instancji, nie można

uznać mutatis mutandis za uzasadnione ani w świetle stanu prawnego

obowiązującego w okresie od 1 lipca 1996 r. do 5 lutego 2005 r. - kiedy kasacja

stanowiła środek odwoławczy od orzeczenia sądu drugiej instancji, tj. wnoszony

w toku instancji – ani w świetle obecnie obowiązującego stanu prawnego,

ujmującego skargę kasacyjną jako środek zaskarżenia prawomocnego orzeczenia

sądu drugiej instancji.

Wynikający z art. 378 § 2 k.p.c., a wcześniej z art. 378 § 3 k.p.c., wyjątek od

zasady dyspozycyjności i zasady związania granicami apelacji przez przyznanie

sądowi odwoławczemu możliwości wyjścia we wskazanej w tych przepisach

sytuacji poza podmiotowe granice zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji

został podyktowany interesem publicznym. W przypadku współuczestnictwa

materialnego uzasadnionego wspólnością praw lub obowiązków, rozbieżność

rozstrzygnięć sądowych co do poszczególnych współuczestników, wynikająca nie,

z możliwej także w razie takiego współuczestnictwa, odmienności sytuacji

materialnoprawnej współuczestników (por. np. art. 368 i 375 § 1 k.c.), lecz jedynie

z faktu nie zaskarżenia przez niektórych z nich wyroku sądu pierwszej instancji,

podważałaby – w ocenie ustawodawcy - autorytet wymiaru sprawiedliwości.

Omawiany wyjątek ma zapobiec takim przypadkom

rozbieżności rozstrzygnięć.

Z uregulowaniem przyznającym sądowi odwoławczemu możliwość rozpoznania

sprawy z urzędu także na rzecz współuczestników, którzy wyroku sądu pierwszej

instancji nie zaskarżyli, gdy będące przedmiotem zaskarżenia prawa lub obowiązki

są również dla nich wspólne, harmonizuje art. 375 § 2 k.c., dotyczący solidarności

dłużników, uzasadniającej, jak wiadomo, współuczestnictwo materialne oparte na

wspólnych prawach lub obowiązkach. Według tego przepisu, prawomocny wyrok

zapadły na korzyść jednego z dłużników solidarnych w wyniku uwzględnienia

zarzutów wspólnych wszystkim dłużnikom solidarnym zwalnia – z podobnych

względów do przyświecających art. 378 § 2 k.p.c., a uprzednio art. 378 § 3 k.p.c. –

także tych dłużników solidarnych, którzy nie brali udziału w procesie w ogóle lub

w fazie wywołanej wniesieniem zarzutów od nakazu zapłaty (por. uzasadnienie

uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasady prawnej – z dnia

26 sierpnia 1965 r., III CO 9/65, OSNC 1967, nr 3, poz. 42). Wyrok taki wywiera

więc względem dłużników solidarnych, którzy nie brali udziału w procesie, skutek

materialnoprawny; taki, jakby zobowiązanie wobec nich wygasło. Jeżeli zatem

wierzyciel po zapadnięciu na korzyść jednego z dłużników solidarnych wyroku

uwzględniającego zarzuty wspólne wszystkim dłużnikom solidarnym pozwie

któregoś z pozostałych współdłużników, to powództwo wierzyciela ulegnie

oddaleniu. Gdy zaś wyrok, który ma na względzie art. 375 § 2 k.c., zapadnie po

prawomocnym już zasądzeniu innego dłużnika solidarnego, zasądzony dłużnik

może, powołując się na wspomniany wyrok, żądać pozbawienia wydanego

w stosunku do niego tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art. 840 § 1

pkt 2 k.p.c. (por. - oprócz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 1965 r.,

III CO 9/65 - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1966, III CR 226/64,

OSNC 1967, nr 4, poz. 72).

Wskazany cel art. 378 § 2 k.p.c. przesądza o tym, że rozpoznanie przez sąd

drugiej instancji z urzędu sprawy także na rzecz współuczestników, którzy nie

zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji, może przybierać tylko dwojaką postać:

- albo

uchylenia

tego

wyroku

również na

współuczestników i przekazania sprawy

korzyść

wspomnianych

w tym zakresie do ponownego

rozpoznania sądowi pierwszej instancji,

-

albo

zmiany

tego

wyroku

również

na

korzyść

wspomnianych

współuczestników i oddalenia co do nich powództwa.

Niedopuszczalne natomiast są rozstrzygnięcia polegające na uchyleniu lub

zmianie z urzędu przez sąd odwoławczy wyroku sądu pierwszej instancji na rzecz

współuczestników, którzy tego wyroku nie zaskarżyli, w razie oddalenia apelacji

skarżących współuczestników (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia

1972 r., II CR 606/71, OSP 1973, z. 6, poz. 121).

Należy przyjąć, zgodnie z dominującą interpretacją zwrotu „sąd może”, że

w razie stwierdzenia przesłanek zastosowania art. 378 § 2 k.p.c., sąd jest

obowiązany wydać jedno z dwóch wskazanych wyżej rozstrzygnięć, to jest uchylić

lub zmienić wyrok sądu pierwszej instancji także na rzecz współuczestników, którzy

tego wyroku nie zaskarżyli. Jeżeli natomiast sąd odwoławczy nie stwierdzi

stosownych przesłanek, nie wydaje negatywnego rozstrzygnięcia co do możliwości

uchylenia

lub

zmiany

wyroku

sądu

pierwszej

instancji

także

na

rzecz

współuczestników, którzy tego wyroku nie zaskarżyli, a jedynie nie zamieszcza

w wydanym orzeczeniu rozstrzygnięcia o uchyleniu lub zmianie wyroku sądu

pierwszej instancji również na rzecz współuczestników, którzy tego wyroku nie

zaskarżyli. Zgodnie jednak z art. 328 § 2 k.p.c., mającym odpowiednie

zastosowanie

w

w

postępowaniu

apelacyjnym,

sąd

odwoławczy

powinien

uzasadnieniu wydanego orzeczenia wyjaśnić przyczyny, dla których nie

rozstrzygnął w nim sprawy również na rzecz współuczestników, którzy nie

zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji.

Już powyższe uwagi dotyczące sposobu orzekania przez sąd drugiej

instancji w sytuacjach objętych hipotezą art. 378 § 2 k.p.c. przemawiają za

wykluczeniem na gruncie tego przepisu aprobowanej w uzasadnieniu uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1967 r., III CZP 25/67, dopuszczalności

wniosku o uzupełnienie orzeczenia sądu drugiej instancji o rozstrzygnięcie

uchylające lub zmieniające wyrok sądu pierwszej instancji również na rzecz

współuczestników,

którzy

tego

wyroku

nie

zaskarżyli.

Za

wykluczeniem

dopuszczalności takiego wniosku przemawiają ponadto jeszcze inne argumenty

przytoczone w krytycznych w tym punkcie komentarzach piśmiennictwa do uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1967 r., III CZP 25/67. Warto poza tym

dodać, że na gruncie art. 378 §2 k.p.c. odpadła całkowicie możliwość posłużenia

się

użytym

w

powołanej

uchwale

Sądu

Najwyższego

argumentem

o dopuszczalność odpowiedniego stosowania w postępowaniu apelacyjnym

w związku z art. 351 k.p.c. uchylonego z dniem 5 lutego 2005 r. przepisu art. 321

§ 2 k.p.c., dotyczącego możliwości orzekania ponad żądanie, (co do okresu

poprzedzającego uchylenie art. 321 § 2 k.p.c. zob. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 24 marca 1999 r. , I PKN 631/98, OSNAP 2000, nr 10, poz. 381, z dnia

28 września 1999 r., II CKN 472/98, niepubl., z dnia 13 grudnia 2001 r., IV CKN

1558/00, OSNC 2002, nr 10, poz. 125, i z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02,

LEX nr 151622).

Niedopuszczalność wniosku o uzupełnienie orzeczenia sądu drugiej instancji

o rozstrzygnięcie uchylające lub zmieniające wyrok sądu pierwszej instancji również

na rzecz współuczestników nieskarżących wyroku sądu pierwszej instancji

wyklucza możliwość wiązania w stosunku do współuczestników, którzy nie wnieśli

apelacji i nie zostali z uchybieniem art. 378 § 2 k.p.c. objęci orzeczeniem sądu

odwoławczego, prawomocności wyroku sądu pierwszej instancji z upływem terminu

do złożenia takiego wniosku lub z chwilą wydania w jego następstwie orzeczenia

przez sąd odwoławczy.

W rezultacie, o prawomocności wyroku sądu pierwszej instancji we

wskazanym zakresie powinny rozstrzygać przede wszystkim ogólne zasady

dotyczące prawomocności, z uwzględnieniem wyjątku zastrzeżonego w art. 363

§ 3 in fine k.p.c.

Jeżeli zatem sąd odwoławczy zmieni wyrok sądu pierwszej instancji i oddali

powództwo jedynie w stosunku do współuczestników, którzy wnieśli apelację, wyrok

sądu pierwszej instancji w świetle aktualnego stanu prawnego ujmującego skargę

kasacyjną jako nadzwyczajny środek zaskarżenia stanie się prawomocny

w stosunku do współuczestników nieskarżących tego wyroku z chwilą wydania

orzeczenia przez sąd drugiej instancji.

Natomiast określenie chwili prawomocności w sytuacji takiej, jak wyżej

wskazana, w świetle stanu prawnego obowiązującego do dnia 5 lutego 2005 r.,

ujmującego kasację jako środek odwoławczy od nieprawomocnego orzeczenia

sądu drugiej instancji – a o taki środek chodzi w sprawie – zależy od tego, czy

dopuści się zaskarżenie orzeczenia sądu drugiej instancji zmieniającego wyrok

sądu pierwszej instancji i oddalającego powództwo jedynie w stosunku do tych

współuczestników, którzy wnieśli apelację, kasacją złożoną przez pozostałych

współuczestników.

Zarówno

jednak

w

pierwszej,

jak

drugiej

sytuacji,

dopuszczalność

zaskarżenia orzeczenia sądu drugiej instancji przez współuczestników, którzy nie

wnieśli apelacji, w drodze – odpowiednio - skargi kasacyjnej lub kasacji - zależy od

wyjaśnienia, co w tych sytuacjach stanowiłoby substrat zaskarżenia; czy w ogóle

można tu mówić o substracie zaskarżenia, a jeżeli tak – to, jak rozumianym

(w niniejszych rozważaniach pominięto ze względu na okoliczności sprawy

przypadek,

w

którym

sąd

odwoławczy

na

skutek

apelacji

niektórych

współuczestników uchylił wyrok sądu pierwszej instancji tylko na ich rzecz,

orzeczenie bowiem sądu drugiej instancji mające taką treść w ogóle nie może być –

jako niekończące postępowania w sprawie – przedmiotem skargi kasacyjnej,

według zaś stanu prawnego, który obowiązywał do 5 lutego 2005 r. – nie mogło być

przedmiotem zaskarżenia kasacją).

Według dominującego stanowiska, przez substrat zaskarżenia rozumie się

pozytywne lub negatywne rozstrzygnięcie zawarte w sentencji orzeczenia;

w rezultacie przyjmuje się, iż nie można wnieść środka zaskarżenia, który nie

dotyczy pozytywnego lub negatywnego rozstrzygnięcia zawartego w sentencji.

Niewątpliwie, tak jak przyjęto w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca

1967 r., III CZP 25/67, w rozpatrywanych obecnie sytuacjach nie istnieje substrat

zaskarżenia w podanym znaczeniu, co powinno wykluczyć możliwość zaskarżenia

orzeczenia sądu odwoławczego zmieniającego wyrok sądu pierwszej instancji

i oddalającego powództwo jedynie w stosunku do tych współuczestników, którzy

wnieśli apelację, skargą kasacyjną lub kasacją złożoną przez pozostałych

współuczestników.

Konsekwencją ujmowania substratu zaskarżenia w powyższy sposób także

w rozpatrywanych obecnie sytuacjach byłaby całkowita niemożność usunięcia

uchybienia, którego dopuścił się sąd odwoławczy, nie zmieniając z urzędu wyroku

sądu

pierwszej

instancji

i

którzy

nie

współuczestników,

nie

oddalając

wnieśli

powództwa

apelacji.

Wbrew

także

sugestii

na

rzecz

zawartej

w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1967 r., III CZP

25/67, współuczestnik, w stosunku do którego bezzasadnie nie został zastosowany

art. 378 § 2 k.p.c., nie może usunąć skutków tego uchybienia, wytaczając

powództwo przeciwegzekucyjne. W szczególności, nie może się w tym względzie

powołać na art. 375 § 2 k.c., gdyż przepis ten ma, jak wyżej zaznaczono,

zastosowanie tylko wobec tych współdłużników solidarnych, którzy nie brali udziału

w procesie w ogóle

lub w fazie wywołanej wniesieniem zarzutów od nakazu

zapłaty. Celem procesu o pozbawienie tytuły wykonawczego wykonalności nie jest

naprawienie uchybień popełnionych w postępowaniu rozpoznawczym. Ponadto,

oczywiście, skarga kasacyjna, inaczej niż kiedyś rewizja nadzwyczajna, nie może

być skierowane przeciwko wyrokowi sądu pierwszej instancji; tym bardziej

dotyczyło to kasacji.

Specyfika uregulowania zawartego w art. 378 § 2 k.p.c. uzasadnia jednak

modyfikację pojęcia substratu zaskarżenia w odniesieniu do rozpatrywanych

obecnie sytuacji. Jak wiadomo, alternatywą zmiany przez sąd odwoławczy wyroku

sądu pierwszej instancji i oddalenia powództwa także na rzecz współuczestników,

którzy nie wnieśli apelacji, jest w świetle art. 378 § 2 k.c. wydanie orzeczenia

zmieniającego wyrok sądu pierwszej instancji i oddalającego powództwo jedynie na

rzecz współuczestników, którzy wnieśli apelację. Wybór tej drugiej ewentualności

powinien być także uzasadniony. Oczywiście, nie można wykluczyć jego

wadliwości. Uwzględniając doniosłość racji przemawiających za rozpoznaniem

sprawy przez sąd drugiej instancji również na rzecz współuczestników, którzy nie

zaskarżyli

wyroku

sądu

skorygowania wadliwego

pierwszej

instancji,

powinna

istnieć

możliwość

wyboru wspomnianej ewentualności. Braku takiej

możliwości nie da się usprawiedliwić niedbałością współuczestnika, który nie

zaskarżył wyroku sądu pierwszej instancji. Jeżeli chce się być konsekwentnym, to

nie można, z jednej strony, przechodzić do porządku nad zaniedbaniem

zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji przez współuczestnika, nakazując

sądowi drugiej instancji w imię interesu publicznoprawnego rozpoznać sprawę

także na jego rzecz, a z drugiej strony, z powodu tego samego zaniedbania

stosować wobec niego sankcji w postaci wykluczenia możliwości skorygowania

naruszenia art. 378 § 2 k.p.c. przez sąd drugiej instancji W konsekwencji,

uwzględniając specyfikę regulacji zawartej w tym przepisie, należy uznać za

dopuszczalne zaskarżenie wyroku sądu drugiej instancji skargą kasacyjną,

a uprzednio kasacją, przez współuczestnika, który nie wniósł apelacji, w zakresie,

w jakim sąd drugiej instancji z naruszeniem wspomnianego przepisu nie rozpoznał

sprawy także na rzecz tego współuczestnika. W drodze wyjątku od powszechnie

przyjmowanego pojęcia substratu zaskarżenia, przedmiotem zaskarżenia jest więc

tu wyrok sądu drugiej instancji w zakresie, w jakim jest on według twierdzeń

skarżącego dotknięty wadą polegającą na nie rozstrzygnięciu nim sprawy także na

rzecz współuczestników, którzy nie wnieśli apelacji.

Formalnego rozstrzygnięcia, jakim jest odrzucenie kasacji, nie może

uzasadniać też wkraczające w merytoryczną ocenę sprawy twierdzenie Sądu

Apelacyjnego, że zastosowanie w sprawie art. 378 § 2 k.p.c. wymagałoby

przekroczenia przedmiotowych granic zaskarżenia.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji

(art. 39815 § 1 zdanie pierwsze w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.).