Legislator Case Law & Legislation
II CZ 146/12 AI generated

II CZ 146/12 · Sąd Najwyższy

Case Number II CZ 146/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

pełnomocnikowi powódki odpis wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. z uzasadnieniem, choroby w postaci zatrucia pokarmowego w dniu 16 stycznia 2012 r. był niezdolny

Legislator headnote

AI generated

art. 369 k.p.c, art. 168 § 1 k.p.c, art. 370 k.p.c, art. 373 k.p.c, art. 375 k.p.c, art. 169 § 2 k.p.c; II CZ 146/12 · Sąd Najwyższy: z uzasadnieniem, choroby w postaci zatrucia pokarmowego w dniu 16 stycznia 2012 r. był niezdolny

Keywords

AI generated
art. 369 k.p.c art. 168 § 1 k.p.c art. 370 k.p.c art. 373 k.p.c art. 375 k.p.c art. 169 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 369 k.p.c
Stwierdził, że, zgodnie z art. 369 k.p.c., w brzmieniu sprzed
art. 168 § 1 k.p.c
wykazał braku swojej winy w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c.
art. 370 k.p.c
373 w związku z art. 370 k.p.c.
art. 373 k.p.c
zaskarżonego postanowienia bez uzasadnienia, art. 373 k.p.c.
art. 375 k.p.c
granic wstępnej kontroli apelacji, art. 375 k.p.c.
art. 169 § 2 k.p.c
168 § 1 w związku z art. 169 § 2 k.p.c.
art. 387 § 1 k.p.c
zaskarżone postanowienie bez uzasadnienia, zgodnie bowiem z art. 387 § 1 k.p.c.,
art. 387 § 3 k.p.c
w sprawie, a, zgodnie z art. 387 § 3 k.p.c., jeżeli nie było ogłoszenia, z urzędu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CZ 146/12

POSTANOWIENIE

Dnia 19 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa K. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością

przeciwko J. J. i in. ,

o rozwiązanie umowy ewentualnie o zmianę umowy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 19 grudnia 2012 r.,

zażalenia strony powodowej

na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 1 czerwca 2012 r.,

1. uchyla zaskarżone postanowienie,

2. pozostawia

Sądowi

rozstrzygnięcie

o

kosztach

postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym

postępowanie w sprawie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację

powódki od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 14 grudnia 2011 r., którym Sąd ten

oddalił powództwo o rozwiązanie umowy przedwstępnej warunkowej umowy

sprzedaży nieruchomości ewentualnie o zmianę tej umowy.

Sąd Apelacyjny ustalił, że w dniu 2 stycznia 2012 r. Sąd Okręgowy doręczył

pełnomocnikowi powódki odpis wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. z uzasadnieniem,

a w dniu 16 stycznia 2011 r. pełnomocnik wniósł apelację, którą skierował

bezpośrednio do Sądu Apelacyjnego. Po otrzymaniu apelacji Sąd Apelacyjny

w dniu 18 stycznia 2011 r. przesłał ją Sądowi Okręgowemu. Również w dniu

18 stycznia 2012 r. pełnomocnik powódki złożył do Sądu Okręgowego wniosek

o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, twierdząc, że z powodu nagłej

choroby w postaci zatrucia pokarmowego w dniu 16 stycznia 2012 r. był niezdolny

do pracy i w związku z tym, na jego prośbę, apelację nadała na poczcie aplikantka,

która omyłkowo skierowała ją wprost do Sądu Apelacyjnego. Postanowieniem

z dnia 15 marca 2012 r. Sąd Okręgowy przywrócił powódce termin do wniesienia

apelacji.

W związku z zarzutem pozwanych podniesionym w odpowiedzi na apelację,

Sąd Apelacyjny sprawdził zasadność przywrócenia uchybionego terminu do

wniesienia apelacji. Stwierdził, że, zgodnie z art. 369 k.p.c., w brzmieniu sprzed

nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy –

Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 233, poz.

1381), powódka powinna wnieść apelację najpóźniej w dniu 16 stycznia 2012 r. do

sądu, który wydał zaskarżony wyrok, czyli do Sądu Okręgowego. Wniesienie

apelacji w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku

z uzasadnieniem wprost do sądu odwoławczego, z pominięciem sądu, który wydał

zaskarżony wyrok, nie mogło być wówczas traktowane jako wniesienie apelacji

w terminie. Składając wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik powołał się na

nagłą chorobę oraz na błąd aplikantki. Nie dokonując oceny tych twierdzeń pod

kątem ich zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy trzeba podkreślić, że osoba

zobowiązana do dokonania czynności procesowej odpowiada za zawinione

działania pracownika, którym się posługuje, jak za działania własne. Nie można

wprawdzie czynić pełnomocnikowi zarzutu z tego powodu, że składa apelację

w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia, jednak okoliczność, że wysłana przez

aplikantkę apelacja została nieprawidłowo zaadresowana do Sądu Apelacyjnego

świadczy o niedołożeniu przez pełnomocnika staranności wymaganej od

profesjonalisty. Choroba, a zatem i niemożność wykonywania obowiązków jest

okolicznością, którą można i należy w prowadzonej działalności zawodowej

przewidzieć. Powoływanie się na brak podpisu, jako na przyczynę niemożności

wysłania do właściwego sądu – po dostrzeżeniu pomyłki przez aplikantkę –

drugiego egzemplarza apelacji, świadczy o braku profesjonalizmu i staranności.

Brak podpisu jest bowiem brakiem formalnym, podlegającym uzupełnieniu,

w związku z czym możliwe było wysłanie drugiego, niepodpisanego egzemplarza

apelacji w celu zachowania terminu.

Z tych względów Sąd Apelacyjny – przyjmując, że pełnomocnik powódki nie

wykazał braku swojej winy w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c. – uznał postanowienie

Sądu pierwszej instancji o przywróceniu terminu za nieprawidłowe i na podstawie

art. 373 w związku z art. 370 k.p.c. odrzucił apelację, jako wniesioną po upływie

przepisanego terminu.

W zażaleniu na postanowienie Sądu Apelacyjnego powódka zarzuciła

naruszenie art. 357 § 2 w związku z art. 394 1 § 2 k.p.c. przez doręczenie jej

zaskarżonego postanowienia bez uzasadnienia, art. 373 k.p.c. przez przekroczenie

granic wstępnej kontroli apelacji, art. 375 k.p.c. przez wyznaczenie terminu

rozprawy, a następnie jego zniesienie, i art. 168 § 1 w związku z art. 169 § 2 k.p.c.

przez przyjęcie, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu do

wniesienia apelacji. W konkluzji żaląca wniosła o uchylenie zaskarżonego

postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jak trafnie podniesiono w zażaleniu, Sąd Apelacyjny w dniu 19 czerwca

2012 r. doręczył pełnomocnikowi żalącej jedynie sentencję postanowienia z dnia

1 czerwca 2012 r. o odrzuceniu apelacji (t. VIII k. 1582), a dopiero w dniu

27 czerwca 2012 r. – wymienione postanowienie z uzasadnieniem (t. VIII k. 1604).

Rację ma zatem żaląca zarzucając, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo doręczył jej

zaskarżone postanowienie bez uzasadnienia, zgodnie bowiem z art. 387 § 1 k.p.c.,

sąd drugiej instancji z urzędu uzasadnia postanowienie kończące postępowanie

w sprawie, a, zgodnie z art. 387 § 3 k.p.c., jeżeli nie było ogłoszenia, z urzędu

doręcza stronom to postanowienie z uzasadnieniem. Postanowienie sądu drugiej

odrzucające apelację jest postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie,

wobec czego powinno być z urzędu doręczone stronom z uzasadnieniem.

Naruszenie przepisu art. 387 § 3 zd. trzecie k.p.c. nie miało jednak wpływu na

wynik sprawy, gdyż Sąd Apelacyjny – doręczając pełnomocnikowi żalącej w dniu

27 czerwca 2012 r. zaskarżone postanowienie z uzasadnieniem – usunął skutki

popełnionego uchybienia.

Trafnie też zauważa żaląca, że Sąd Apelacyjny wyznaczył w sprawie termin

rozprawy apelacyjnej na dzień 6 czerwca 2012 r., po czym termin ten został

zniesiony, a w dniu 1 czerwca 2012 r. wydano na posiedzeniu niejawnym

postanowienie odrzucające apelację. Zniesienie wyznaczonego terminu rozprawy

pozostaje również bez wpływu na wynik sprawy, skoro – zgodnie z art. 373 k.p.c. –

sąd drugiej instancji odrzuca apelację na posiedzeniu niejawnym.

Rację ma natomiast żaląca podnosząc, że Sąd Apelacyjny dokonał błędnej

wykładni art. 168 § 1 k.p.c. i w jej wyniku bezpodstawnie uznał postanowienie Sądu

pierwszej instancji o przywróceniu terminu do wniesienia apelacji za wadliwe.

Jak już niejednokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy, w ramach kontroli

zachowania wymagań formalnych, którą sąd drugiej instancji przeprowadza na

podstawie art. 373 k.p.c., mieści się również sprawdzenie zasadności przywrócenia

uchybionego terminu do wniesienia apelacji. Podważenie przez sąd drugiej instancji

prawidłowości postanowienia sądu pierwszej instancji o przywróceniu terminu do

wniesienia środka odwoławczego w drodze podejmowanej w ramach art. 373 k.p.c.

kontroli zachowania ustawowych wymagań co do tego środka, powinno

sprowadzać się jednak do sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy zachodzi ku temu

oczywista podstawa. W ramach tej kontroli bowiem sąd drugiej instancji wkracza

w niezaskarżalne orzeczenie sądu meriti, powołanego do rozpoznania wniosku

o przywrócenie uchybionego terminu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego

z dnia 25 sierpnia 1999 r., III CKN 695/99, OSNC 2000, nr 3, poz. 51, z dnia

5 lutego 1999 r., II UKN 20/99, OSNP 2000, nr 8, poz. 327, z dnia 4 grudnia

2002 r., V CZ 161/02, nie publ., z dnia 21 maja 2004 r., V CZ 45/04, nie publ.,

z dnia 19 sierpnia 2004 r., V CZ 82/04, nie publ., z dnia 23 marca 2007 r., V CZ

16/07, nie publ., z dnia 28 czerwca 2007 r., IV CZ 43/07, nie publ., z dnia 17 lipca

2008 r., II UZ 28/08, nie publ., z dnia 20 listopada 2009 r., III CZ 49/09, nie publ.

I z dnia 24 czerwca 2010 r., IV CZ 32/10, nie publ.).

W niniejszej sprawie nie było natomiast jednoznacznej podstawy do

stwierdzenia wadliwości postanowienia Sądu pierwszej instancji o przywróceniu

terminu do wniesienia apelacji. Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, zwlekanie

z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu nie jest

zawinionym działaniem strony, jeżeli więc zdarzenia uniemożliwiające dokonanie tej

czynności nastąpiły dopiero w ostatnim dniu – niedokonanie czynności jest

niezawinione. Nie można natomiast podzielić poglądu, że zaadresowanie apelacji

do Sądu Apelacyjnego bez dodania „za pośrednictwem Sądu Okręgowego”

świadczy o niedołożeniu przez pełnomocnika żalącej staranności wymaganej od

profesjonalisty. Zgodnie bowiem z art. 126 § 1 pkt 1 k.p.c., każde pismo procesowe

powinno zawierać oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, a adresatem

apelacji jest zawsze sąd drugiej instancji, czyli – w niniejszej sprawie – Sąd

Apelacyjny. Okoliczność, że, zgodnie z art. 369 § 1 k.p.c., apelację należało wnieść

do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, czyli do Sądu Okręgowego, jest odmienną

kwestią, pozostającą bez znaczenia dla oznaczenia adresata pisma procesowego,

jakim jest apelacja.

Zarówno w orzecznictwie, jak i w nauce prawa podkreśla się, że brak winy

w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich

okoliczności danej sprawy. Przyjmuje się przy tym, że brak winy występuje

w wypadku takiej choroby strony lub jej przedstawiciela, która uniemożliwia

dokonanie czynności procesowej. Uszło uwagi Sądu Apelacyjnego, że w niniejszej

sprawie

chodziło

o

nagłą

chorobę

pełnomocnika

żalącej,

potwierdzoną

zaświadczeniem lekarskim, według którego w dniach 16 i 17 stycznia 2012 r.

pełnomocnik był niezdolny do pracy i – według zaleceń lekarskich – chory powinien

leżeć. W razie nagłego zachorowania, połączonego z tego rodzaju diagnozą nie

można w zasadzie oczekiwać od chorej osoby natychmiastowego zorganizowania

zastępstwa w celu dokonania niezbędnych czynności procesowych. W tej sytuacji

zlecenie aplikantce wysłania apelacji i nadanie jej na adres niewłaściwego sądu,

mimo że istniała przyczyna usprawiedliwiająca niedokonanie tej czynności przez

pełnomocnika strony w terminie (nagła, nieprzewidziana choroba), nie może

obrócić się na jego niekorzyść. Skoro choroba pełnomocnika była tego rodzaju, że

usprawiedliwiała złożenie apelacji po jej ustaniu wraz z wnioskiem o przywrócenie

terminu, to wniesienie apelacji w czasie choroby, a więc ze starannością wyższą niż

należyta nie powinno prowadzić do oceny, że przekroczenie terminu spowodowane

wysłaniem apelacji bezpośrednio do Sądu Apelacyjnego nastąpiło w sposób

zawiniony ( zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2005 r., II PZ

20/05, OSNP 2006, nr 13-14, poz. 214, z dnia 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, nie publ.

i z dnia 11 lipca 2007 r., III PZ 3/07, nie publ.).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 zdanie

pierwsze w związku z art. 394 1 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie

i pozostawił rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu

kończącym postępowanie w sprawie.

db