II CSKP 99/21 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPostanowieniem z 9 marca 2018 r. Sąd Rejonowy w W. w postępowaniu o podział majątku wspólnego:1.ustalił nierówne udziały w majątku wspólnym stron, w ten sposób, że określił udział H. K. na 95%, a udział T. K. na 5%;2.dokonał podziału majątku wspólnego H. K. i T. K. - wraz z rozliczeniem nakładów poczynionych z majątku wspólnego stron na majątek osobisty wnioskodawczyni H. K. w kwocie 577 000 zł, przyznając byłym małżonkom poszczególne składniki majątku wspólnego bez spłat i dopłat;3.ustalił wartość majątku wspólnego stron na 1 539 587,38 zł, a opłatę sądową na 1 000 zł,4.kosztami postępowania obciążył strony w zakresie poniesionym.2.
Legislator headnote
AI generatedart. 43 § 2 k.r.o, art. 391 § 1 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c; II CSKP 99/21 · Sąd Najwyższy: Prokurator Generalny wyraził pogląd, że skarga kasacyjna powinna zostać oddalona.Sąd Najwyższy zważył, co następuje:6. Skarga kasacyjna okazała się skuteczna z uwagi na zasadność zarzutu naruszenia prawa procesowego.Naruszenie przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. może wyjątkowo stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., wtedy gdy wskutek uchybienia wymaganiom stawianym uzasadnieniu, zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygn. akt II CSKP 99/21 POSTANOWIENIE Dnia 1 października 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: Prezes SN Joanna Misztal-Konecka (przewodniczący, sprawozdawca)SSN Beata JaniszewskaSSN Tomasz Szanciło w sprawie z wniosku H. K.przy uczestnictwie T. K.o podział majątku wspólnego,po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 1 października 2021 r.,skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w P.z dnia 5 kwietnia 2019 r., sygn. akt II Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w P. w punktach I i III, i w tym zakresie przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
1. Postanowieniem z 9 marca 2018 r. Sąd Rejonowy w W. w postępowaniu o podział majątku wspólnego:1.ustalił nierówne udziały w majątku wspólnym stron, w ten sposób, że określił udział H. K. na 95%, a udział T. K. na 5%;2.dokonał podziału majątku wspólnego H. K. i T. K. - wraz z rozliczeniem nakładów poczynionych z majątku wspólnego stron na majątek osobisty wnioskodawczyni H. K. w kwocie 577 000 zł, przyznając byłym małżonkom poszczególne składniki majątku wspólnego bez spłat i dopłat;3.ustalił wartość majątku wspólnego stron na 1 539 587,38 zł, a opłatę sądową na 1 000 zł,4.kosztami postępowania obciążył strony w zakresie poniesionym.2.
Postanowieniem z 5 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w P. na skutek apelacji uczestnika:I. zmienił zaskarżone postanowienie: w punkcie 1. ustalił nierówne udziały w majątku wspólnym stron w ten sposób, że określił udział H. K. na 85%, a udział T. K. na 15% (pkt I.a); w punkcie 2. dokonał podziału majątku wspólnego stron i rozliczenia nakładów poczynionych z majątku wspólnego stron na majątek osobisty wnioskodawczyni - bez spłat i dopłat - w ten sposób, że częściowo odmiennie rozstrzygnął o składnikach majątkowych przypadających byłym małżonkom (pkt I.b);II. oddalił apelację w pozostałej części;III. obciążył wnioskodawczynię i uczestnika kosztami postępowania odwoławczego przez nich poniesionymi.3.
Sąd Okręgowy podzielił w przeważającym zakresie ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy. W ocenie Sądu Okręgowego niezbędna była jednakże korekta wielkości udziałów byłych małżonków w majątku wspólnym, a w konsekwencji także w zakresie ostatecznego określenia, które składniki majątkowe im przypadają. Sąd Okręgowy wskazał przede wszystkim, że do chwili wygranej w zakładach Dużego Lotka w dniu 22 lutego 2008 r. kwoty 5 156 057 zł małżonkowie wspólnie i zgodnie przyczyniali się do powstania majątku wspólnego i wspólnie nim zarządzali.
Z wygranej zakupili nieruchomość gruntową w K., nieruchomość lokalową w W. wraz z garażem i wyposażeniem, samochód B., a nadto dofinansowali zakup samochodu dla syna stron, sfinansowali wykończenie budynku w K. i wsparli własną firmę krawiecką. Dodatkowo wydatkowali środki na aparaty fotograficzne, obiektywy i inne wyposażenie, na wyjazdy wakacyjne i udział w plenerach fotograficznych, a nadto udzielili pożyczki P. O.. Łącznie wydatki na powyższe cele wyniosły około 1 500 000 zł.Sąd Okręgowy wskazał, że z wygranej uczestnik za zgodą żony udzielił pożyczki D.
N. w kwocie 1 600 000 zł, zabezpieczonej hipotecznie, jednakże następnie samowolnie wyraził zgodę na wykreślenie hipoteki oraz pożyczył tej osobie dalsze 270 000 zł. Uczestnik udzielił też bez zgody żony pożyczki w kwocie 60 000 zł P. A. oraz przeznaczył około 400 000 zł na działalność gospodarczą z zięciem. Wreszcie nie dokonał żadnego rozliczenia z żoną z pozostałych środków z wygranej (około 1 300 000 zł), które znajdowały się na jego rachunkach bankowych, podając jedynie, że zostały zużyte bądź utracone wskutek nietrafnych inwestycji w lokaty i instrumenty finansowe.Postanowieniem z 20 grudnia 2012 r.
Sąd Rejonowy w W. pozbawił uczestnika samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym objętym małżeńską wspólnością majątkową małżonków wynikającą z małżeństwa zawartego 17 sierpnia 1974 r., a Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z 5 lipca 2013 r. oddalił apelację uczestnika od tego postanowienia.Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie wziąwszy pod uwagę, że do czasu wygranej w Dużego Lotka nie było żadnych zastrzeżeń wobec zachowania uczestnika w relacjach majątkowych małżeńskich, a ponadto, że część wygranej została przez strony wspólnie zainwestowana i przyczyniła się do powstania majątku wspólnego, ustalił nierówne udziały w majątku wspólnym stron w ten sposób, że określił udział H.
K. na 85%, a udział T. K. na 15%.W pozostałym zakresie w ocenie Sądu Okręgowego apelacja nie była zasadna.4. Od postanowienia Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wywiodła H. K.. Zaskarżyła to postanowienie w części uwzględniającej apelację uczestnika postępowania i zmieniającej postanowienie Sądu I instancji na korzyść uczestnika postępowania poprzez zwiększenie udziałów uczestnika postępowania w majątku wspólnym z 5% do 15% i przyznanie na własność uczestnika postępowania lokalu mieszkalnego położonego w W. wraz z ruchomościami znajdującymi się w tym lokalu i lokalem niemieszkalnym (miejscem garażowym), a także części wierzytelności wobec P. O..Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 43 § 2 k.r.o. oraz art. 328 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.Skarżąca domagała się uchylenia postanowienia w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P., ewentualnie uchylenia zaskarżonego postanowienia w części zmieniającej postanowienie Sądu I instancji na korzyść uczestnika postępowania i rozstrzygnięcia co do istoty sprawy poprzez oddalenie w całości apelacji uczestnika postępowania.5.
Prokurator Generalny wyraził pogląd, że skarga kasacyjna powinna zostać oddalona.Sąd Najwyższy zważył, co następuje:6. Skarga kasacyjna okazała się skuteczna z uwagi na zasadność zarzutu naruszenia prawa procesowego.Naruszenie przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. może wyjątkowo stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., wtedy gdy wskutek uchybienia wymaganiom stawianym uzasadnieniu, zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Zatem nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę dla skutecznego podniesienia zarzutu kasacyjnego, lecz tylko takie, które uniemożliwia Sądowi Najwyższemu przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7 października 2005 r., IV CK 122/05; wyrok Sądu Najwyższego z 28 listopada 2007 r., V CSK 288/07; wyrok Sądu Najwyższego z 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, OSNC-ZD 2008/D/118; postanowienie Sądu Najwyższego z 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14; wyrok Sądu Najwyższego z 11 marca 2020 r., I CSK 585/18).Taka sytuacja ma miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy.
Sąd Okręgowy uznał za zasadne dokonanie zmiany orzeczenia Sądu pierwszej instancji poprzez zmniejszenie udziału wnioskodawczyni w majątku wspólnym, a powiększenie udziału na rzecz uczestnika. Zgodnie z art. 43 § 1 i 2 zd. 1 k.r.o. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Nie może budzić wątpliwości, że regulacje te statuują jako zasadę równość udziałów małżonków w majątku wspólnym, a wyjątkiem jest ustalenie innych proporcji.
Skoro zaś jest to wyjątkowa sytuacja, jej zaistnienie musi mieć podstawę w kumulatywnym stwierdzeniu zajścia dwóch przesłanek: ważnych powodów i różnego przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego. Co więcej, niezbędne staje się wówczas przełożenie, niejako „przeliczenie” stopnia przyczynienia się każdego z małżonków na udział w majątku wspólnym.W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy uznał, że udziały małżonków wyrażają się 5% i 95%. Zmiana tej proporcji przez Sąd Okręgowy wymagała precyzyjnego przedstawienia okoliczności faktycznych kwalifikowanych jako ważne powody w rozumieniu art. 43 § 2 zd. 1 k.r.o., a następnie szczegółowego odniesienia do tego, w czym Sąd ten upatruje różnego stopnia przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego, wreszcie wyjaśnienia co uzasadnia zmianę wskazanych udziałów właśnie w wybrany przez Sąd Okręgowy sposób.
Sąd Okręgowy nie wyjaśnił w szczególności, jak oceniał przyczynianie się małżonków do powstania majątku wspólnego, czy brał pod uwagę cały okres trwania wspólności małżeńskiej, czy też ostateczny stan majątku wspólnego na datę ustania wspólności z uwzględnieniem czynionych przez małżonków inwestycji i innych wydatków, czy rozważał zagadnienie trwonienia majątku wspólnego, czy też wyrządzenia w nim szkody, czy uwzględnił fakty bliżej wymienione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej itd., a w konsekwencji nie przedstawił szacunku wyliczenia wysokości udziałów.W konsekwencji nie jest możliwe odtworzenie toku rozumowania Sądu Okręgowego, a wobec tego również kontrola prawidłowości stanowiska w kwestii ustalenia wysokości udziałów w majątku wspólnym jako 15% dla uczestnika i 85% dla wnioskodawczyni.
Dla oceny stopnia przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego nie mają przesądzającego znaczenia wyliczenia czysto matematyczne, jednak wynikająca z ocennego charakteru przesłanek z art. 43 § 2 k.r.o. swoboda orzecznicza przy rozstrzyganiu wniosku o ustalenie nierównych udziałów, nie może przerodzić się w dowolność (postanowienia Sądu Najwyższego: z 24 kwietnia 2013 r., IV CSK 553/12, OSNC-ZD 2014/2/24; z 11 czerwca 2019 r., I CSK 782/18; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 565/17). Natomiast problem, które przedmioty majątkowe powinny zostać przyznane uczestnikom, jest wtórny wobec ustalenia udziałów w majątku wspólnym.Zaskarżone postanowienie nie poddaje się więc kontroli kasacyjnej w zakresie zarzutu naruszenia art. 43 § 2 k.r.o., co uzasadnia uchylenie go z uwagi na naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 7 listopada 2019 r.
Uchylenie zaskarżonego postanowienia nie przesądza oczywiście, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego co do ustalenia nierównych udziałów w proporcji 15% do 85%, jak i co do przyznania poszczególnych składników majątkowych jest nieprawidłowe, a jedynie świadczy o uznaniu za zasadny zarzutu naruszenia przepisów postępowania, uniemożliwiającego ocenę zarzutu naruszenia prawa materialnego.Na marginesie wypada zauważyć, że Sądy powszechne nie odniosły się szerzej do kwestii części środków z wygranej, w kwocie ok. 1 300 000 zł, z których uczestnik nie rozliczył się wnioskodawczynią.
Nie jest w szczególności jasne, czy Sądy dały uczestnikowi wiarę co do tego, że środki te zostały przezeń zużyte lub utracone wskutek nietrafnych inwestycji finansowych. Zarazem, uwzględniając okoliczności i przebieg sprawy, nie można wykluczyć, że fakt nierozliczenia ww. środków mógł mieć wpływ na określenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, przypisanych wnioskodawczyni i uczestnikowi.Podziałowi podlegają składniki majątku istniejące w chwili dokonywania podziału. Jeśli zatem Sąd po rozważeniu okoliczności sprawy doszedłby do przekonania, że uczestnik, wbrew swym twierdzeniom formułowanym w toku postępowania, zachował ww.
środki majątkowe, to nic nie stało na przeszkodzie ustaleniu ich istnienia i - wobec braku po stronie wnioskodawczyni możliwości dostępu do tych środków - przyznania ich na własność uczestnikowi, wraz ze stosownym rozliczeniem na rzecz wnioskodawczyni.W innym razie, gdyby ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym miało w istocie na celu korektę obrachunków, uwzględniającą także ww. środki majątkowe, niedostępne dla wnioskodawczyni, to trzeba byłoby zwrócić Sądom uwagę na ryzyko wiążące się z przyjętą koncepcją podziału.
Otóż, w razie odnalezienia się następnie ww. środków majątkowych, uzasadniającego dokonanie uzupełniającego podziału majątku wspólnego, przyjęta pierwotnie proporcja udziałów w majątku wspólnym musiałaby zostać zastosowana także w odniesieniu do ujawnionego później składnika majątkowego. W konsekwencji z ww. kwoty 15 lub 5%, stosownie do ostatecznego rozstrzygnięcia Sądu, podlegałoby podziałowi między byłych małżonków. Nie jest pewne, czy takie rozstrzygnięcie realizowałoby należycie cel postępowania i odzwierciedlało obraz stosunków majątkowych między małżonkami, skoro, jak się wydaje, majątek wspólny o tak znacznej wartości był w istocie wynikiem wygranej uczestnika w Dużego Lotka.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie w punktach I i III, i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. jw