Legislator Case Law & Legislation
II CSK 685/10 AI generated

II CSK 685/10 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 685/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spadku po Alfredzie Elżbiecie B. w oparciu o testament ustny z 27 marca 1997 r., zgodnie z którym spadek nabyły wnioskodawczyni i Aleksandra B.-S. każda w 1/2

Legislator headnote

AI generated

art. 961 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 948 k.c, art. 386 § 2 k.p.c, art. 232 k.p.c, art. 379 pkt 4 k.p.c; II CSK 685/10 · Sąd Najwyższy: w oparciu o testament ustny z 27 marca 1997 r., zgodnie z którym spadek nabyły wnioskodawczyni i Aleksandra B.-S. każda w 1/2

Keywords

AI generated
art. 961 k.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 948 k.c art. 386 § 2 k.p.c art. 232 k.p.c art. 379 pkt 4 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 961 k.c
wnioskodawczyni i uczestniczka postępowania, zgodnie z art. 961 k.c., w częściach
art. 3983 § 1 k.p.c
na obu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c.
art. 948 k.c
materialnego skarżąca zarzuciła naruszenie art. 961 zd. 2 k.c. oraz art. 948 k.c. W
art. 386 § 2 k.p.c
Zarzut naruszenia art. 386 § 2 k.p.c.
art. 232 k.p.c
§ 2 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. W oparciu o te zarzuty skarżąca wniosła o zmianę
art. 379 pkt 4 k.p.c
art. 39813 § 1 k.p.c
granicach jej podstaw (art. 39813 § 1 k.p.c.).
art. 98 § 1 k.p.c
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 685/10

POSTANOWIENIE

Dnia 25 sierpnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Iwona Koper

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Doroty B.- A.

przy uczestnictwie Michała S. i Tadeusza S.

o stwierdzenie nabycia spadku po Alfredzie Elżbiecie B.,

po rozpoznaniu na rozprawie

w Izbie Cywilnej w dniu 25 sierpnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 13 lipca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od wnioskodawczyni

Doroty B. – A. na rzecz uczestników postępowania Michała S. i

Tadeusza S. kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W dniu 4 grudnia 1997 r. Dorota B.-A. wniosła o stwierdzenie nabycia

spadku po Alfredzie Elżbiecie B. w oparciu o testament ustny z 27 marca 1997 r.,

zgodnie z którym spadek nabyły wnioskodawczyni i Aleksandra B.-S. każda w 1/2

części. Wskazała, że spadkodawczyni zmarła 13 czerwca 1997 r., była zamężna z

Leonem B., który zmarł przed nią. Z małżeństwa tego miała dwie córki Dorotę B.-A.

i Aleksandrę B.-S.; nie posiadała dzieci pozamałżeńskich ani przysposobionych.

W skład spadku nie wchodzi gospodarstwo rolne.

Uczestniczka postępowania Aleksandra B.-S. wniosła o otwarcie i ogłoszenie

własnoręcznego pisemnego testamentu spadkodawczyni, sporządzonego 29 lipca

1987 r. w P. oraz o stwierdzenie, że spadek nabyły na podstawie tego testamentu

wnioskodawczyni i uczestniczka postępowania, zgodnie z art. 961 k.c., w częściach

ułamkowych

odpowiadających

testamencie

przedmiotów

stosunkowi

majątkowych.

wartości

przeznaczonych

Wniosła nadto

o

dokonanie

im

w

spisu

inwentarza należącego do spadku, zaprzeczyła także, iż spadkodawczyni

sporządziła testament ustny.

Wnioskodawczyni zakwestionowała ważność testamentu z 29 lipca 1987 r.

Postanowieniem Sądu Okręgowego w P. z 12 lipca 2004 r. orzeczono

całkowite

ubezwłasnowolnienie

Aleksandry

B.-S.,

a postanowieniem

Sądu

Rejonowego w P. z 23.11.2004 r. ustanowiono jej opiekunem prawnym Tadeusza

S. Postanowieniem z 29 czerwca 2006 r. Sąd wezwał do udziału w sprawie w

miejsce zmarłej uczestniczki Aleksandry B.-S. jej spadkobierców Tadeusza

Henryka S. i Michała S.

Postanowieniem z dnia 5 września 2008 r., I Ns 1044/08 Sąd Rejonowy w P.

stwierdził, że spadek po Alfredzie Elżbiecie B. zmarłej 13 czerwca 1997 roku w P.

ostatnio stale zamieszkałej w P., na podstawie testamentu własnoręcznego z 29

lipca 1987 roku otwartego i ogłoszonego 1 kwietnia 1998 roku w Sądzie

Rejonowym w P., sygn. akt III Ns 1466/98, dziedziczą córki Dorota B.-A. w 8/25

części i Aleksandra B.-S. w 17/25 części.

Sąd ustalił, że Alfreda B. - zmarła w dniu 13 czerwca 1997 roku - mieszkała

w należącej do niej nieruchomości przy ul. N. 52 w P. W 1976 r. dokonała

darowizny

1/3

części

w

prawie

własności

tej

nieruchomości

na

rzecz

wnioskodawczyni celem otrzymania przez córkę przydziału kwaterunkowego w tej

nieruchomości i zamieszkania w niej. Wnioskodawczyni zamieszkała w mieszkaniu

znajdującym się w tej nieruchomości, a od około 1984 r. wnioskodawczyni przejęła

po matce administrowanie tą nieruchomością. Spadkodawczyni mówiła córce

Aleksandrze B.-S., że darowiznę na rzecz wnioskodawczyni uczyniła tylko dla

celów urzędowych i że kiedyś to „wyrówna". Sąd Rejonowy ustalił, iż

spadkodawczyni sporządziła dwa testamenty pisemne: pierwszy w dniu 1

października 1986 r., natomiast drugi w dniu 29 lipca 1987 r. Ustalił także, iż

spadkodawczyni nie sporządziła testamentu ustnego w dniu 27.03.1997 r., którego

to świadkami mieli być Tadeusz D., Emilia K. i Ryszard Ł. Uznał, że testament

sporządzony przez spadkodawczynię w dniu 29 lipca 1987 r. jest ważny i stanowi

podstawę nabycia spadku w niniejszej sprawie. Sąd ten ustalił także, że

spadkodawczyni zarówno 1.10.1986 r., jak i 29.07.1987 r. oraz 27.03.1997 r. mogła

świadomie i swobodnie podejmować decyzje i kierować swoją wolą. Testament z

29 lipca 1987 r., stanowiący podstawę dziedziczenia w niniejszej sprawie ma

następującą treść „Ja niżej podpisana Alfreda B. pragnąc aby córki moje,

Aleksandra B.-S. i Dorota B.-A. były współwłaścicielkami po połowie nieruchomości

położonej w P. przy ul. N. 52, oświadczam, że na wypadek moje śmierci, chcę aby

mój udział we współwłasności wyżej wymienionej nieruchomość wynoszącej 2/3

całości dziedziczyły: Aleksandra B.-S. w 3/4 i Dorota B.-A. w 1/4, gdyż Dorocie

darowałam już 1/3 tej nieruchomości. Pozostały mój majątek obie córki dziedziczą

po

połowie.

Ponadto

oświadczam,

że odwołuję

wszystkie

dotychczasowe

testamenty".

Sąd Rejonowy ustalił, że w skład majątku Alfredy Elżbiety B. na dzień 29

lipca 1987 r. wchodziły:

a.

udział wynoszący 2/3 w nieruchomości położonej w P. przy ul. N. nr 52 dla

której Sąd Rejonowy w P. prowadzi księgę wieczystą nr [...].; (w dniu śmierci

udział spadkodawczyni wynosił 1841/3000). Wartość całej nieruchomości w

1987 r. wynosiła 10.748.572 starych złotych czyli 1.074,85 zł (w dniu śmierci

spadkodawczyni jej udział wynosił 1841/3000, a jego wartość 316.716 zł);

b.

nieruchomość położona w M. przy ul. M. 1, której wartość w 1987 r. wynosiła

1.871.070 starych złotych czyli 187,10 zł (wartość na dzień śmierci

spadkodawczyni wynosiła 106.986 zł);

c.

1500 dolarów USA i 1000 marek niemieckich, których wartość w 1987 r.

wynosiła 550.110 starych złotych czyli 55,01 zł (na dzień śmierci

spadkodawczyni wartość wynosiła 11.511 zł);

d.

wkłady złotówkowe w Banku Polskim w P. których wartość w 1987 r.

wynosiła

40.320

starych

złotych,

czyli 4,03 zł (na

dzień śmierci

spadkodawczyni wartość wkładów wynosiła 63,10 zł);

e.

ruchomości stanowiące wyposażenie mieszkania spadkodawczyni, spisane

w spisie inwentarza spadku z 16 lipca 1998 r. (pod pozycjami 1-39), których

łączna wartość w 1987 r. wynosiła 226.800 starych zł czyli 22,68 zł.

Wartość ta nie uwzględnia wartości żyrandola neoklasycystycznego oraz

obrazu olejnego na płótnie przedstawiającego pejzaż z młynem wodnym

(wartość ruchomości na dzień śmierci wynosiła 9.670 zł);

f.

biżuteria (wykazana w spisie inwentarza z 16.07.1998 r. pod pozycjami 4048), której wartość w 1987 r. wynosiła 18.400 starych złotych czyli 2,84 zł

(na dzień śmierci spadkodawczyni wartość wynosiła 17.511 zł).

Alfreda B. jako jedyna nabyła spadek po zmarłym 21.04.1961 r. ojcu

Henryku (Heinrichu) H. W dniu 24 listopada 1938 r. Henryk H. zawarł umowę, na

mocy której miał nabyć nieruchomość w R. w Czechach (R. 541). Umowa ta była

nieważna. Po stwierdzeniu nieważności umowy nieruchomość zwrócono w 1949 r.

byłym właścicielom.

Sąd Rejonowy wskazał, że zarówno testament z 1 października 1986 r.,

jak i testament z 29 lipca 1987 r. spełniają wymogi co do formy określonej

przepisami

Kodeksu

spadkodawczynię

cywilnego.

pismem

Każdy

ręcznym,

z

nich

został

napisany

przez

podpisany

i

opatrzony

datą.

Wskazał, że w testamencie z 29 lipca 1987 r. spadkodawczyni jednoznacznie

oświadczyła, że odwołuje dotychczasowe testamenty, co oznacza, że odwołała ona

w ten sposób testament z 1 października 1986 r., tym samym pozbawiając go mocy

prawnej.

Sąd Rejonowy uznał, że testament jest ważny. Dokonując wykładni zapisów

testamentu, mając na względzie fakt, że powinna ona jak najpełniej odzwierciedlać

wolę spadkodawcy, Sąd Rejonowi przyjął, że w niniejszej sprawie decydująca dla

ustalenia

wielkości

poszczególnych

udziałów

jest

wartość

przedmiotów

majątkowych z chwili testowania. Tym samym, ustalił udziały w spadku Doroty B.A. i Aleksandry B.-S. w ten sposób, że wyliczył, ile wynosi wartość przedmiotów

przeznaczonych w testamencie z 29 lipca 1987 r. każdej z nich, a następnie ustalił,

jaki jest stosunek każdej z tych wartości do wartości całego spadku, uwzględniając

wartość poszczególnych przedmiotów spadkowych w dacie testowania. Następnie

wyliczono stosunek wartości przedmiotów przeznaczonych Dorocie B.- A. i

Aleksandrze B.-S. do wartości całego spadku otrzymując, po stosownym

zaokrągleniu ułamków dziesiętnych i zmianie na ułamki zwykłe, odpowiednio wyniki

8/25 i 17/25.

Postanowienie Sądu Rejonowego zostało zaskarżone apelacją przez

wnioskodawczynię.

Sąd

Okręgowy

podzielił

ocenę,

że

wnioskodawczyni

i uczestniczka zostały powołane do dziedziczenia całości spadku, a określając

wartość ich udziałów posłużył się metodą określoną w art. 961 zd. 2 k.c. uznając ją

za najbardziej miarodajną. Sąd Okręgowy zmienił częściowo ustalenia faktyczne,

przyjmując, że w 1987 r. w skład majątku spadkodawczyni wchodziły następujące

składniki majątkowe:

a.

udział w 2/3 własności nieruchomości położonej w P. przy ul. N. wartość

całej nieruchomości - 10 748 572 st. zł, z tego 2/3 to 7 165 714,67 st. zł

b.

udział współwłasności nieruchomości w M. - wartość całej nieruchomości - 1

871 070 st. zł, z tego 2/3 to 467 767,5 st. zł

c.

1500 USD; 1000 DEM - łącznie warte 550 110 st. zł

d.

wkłady złotówkowe w Banku Polskim w P. w 1987 r. w wysokości 40 320 st.

zł

e.

ruchomości - wyposażenie mieszkania (wg spisu inwentarza i opinii

biegłego, z pominięciem wartości żyrandola i obrazu o tematyce młyn wodny

oraz 2 obrazów olejnych -pejzaże zimowe) - 226 800 st. zł

f.

biżuteria -7 100 000 st. zł

Łącznie zatem wartość składników majątkowych w 1987r. wyniosła 15 550 712,17

st. zł. Od łącznej wartości spadku Sąd Okręgowy odjął wartość 2/3 udziału we

własności nieruchomości w P. przy ul. N., tj. 7 165 714,67 starych złotych

otrzymując kwotę 8 384 997,5 st. zł. jako wartość „pozostałego majątku

spadkowego" Połowa z tej kwoty to 4 192 498,75 st. zł. Wskazał, iż w testamencie

z 27 lipca 1987 r. przeznaczono dla wnioskodawczyń Doroty B.- A. (1/4 z 7 165

714,67 st. zł) + 4 192 498,75 st. zł, łącznie 5 983 927,42 st. zł. Dla uczestniczki

Aleksandry B.-A. przeznaczono w ww. testamencie (3/4 z 7 165 7714,67 st. zł) + 4

192 498,75 st. zł, tj. łącznie 9 566 784,75 st. zł. Udział wnioskodawczyń w majątku

spadkowym odpowiada zatem stosunkowi wartości przeznaczonego dla niej

majątku do wartości wszystkich składników majątkowych (5 983 927,42 st. zł / 15

550 712,17 st. zł = 0,38 = 19/50), natomiast udział uczestniczki w majątku

spadkowym odpowiada zaś stosunkowi wartości przeznaczonego dla niej majątku

do wartości wszystkich składników majątkowych (9 566 784,75 / 15 550 712,17 st.

zł = 0,62 =31/50).

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy zmienił postanowienie Sądu

Rejonowego w ten sposób, iż w punkcie 1 stwierdził, że spadek po Alfredzie

Elżbiecie B. zmarłej 13 czerwca 1997 r. w P. ostatnio stale zamieszkałej w P. na

podstawie testamentu własnoręcznego z 29 lipca 1987 roku otwartego i

ogłoszonego 1 kwietnia 1998 roku w Sądzie Rejonowym w P. sygn. akt III Ns

1466/98 dziedziczą córki Dorota B.-A. w 19/50 części i Aleksandra B.-S. w 31/50; w

pozostałym zakresie apelację oddalił (punkt 1), a w punkcie 3 orzekł o kosztach

postępowania.

Postanowienie Sądu Okręgowego zostało zaskarżone skargą kasacyjną

przez wnioskodawczynię Dorotę B.-A. w całości. Skarga kasacyjna została oparta

na obu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego skarżąca zarzuciła naruszenie art. 961 zd. 2 k.c. oraz art. 948 k.c. W

ramach naruszenia prawa procesowego skarżąca zarzuciła zaś naruszenie art. 386

§ 2 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. W oparciu o te zarzuty skarżąca wniosła o zmianę

zaskarżonego postanowienia przez orzeczenie, że obie

dziedziczą w częściach

spadkobierczynie

równych, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 386 § 2 k.p.c. był nieuzasadniony. Uzasadniające go

okoliczności wskazane przez skarżącą, związane z udziałem w rozpoznaniu sprawy

Sędziego Sądu Okręgowego - delegowanego do rozpoznania sprawy w Sądzie

pierwszej instancji, nie pozwalają przyjąć, że w postępowaniu przed Sądem

Rejonowym miała miejsce nieważność postępowania z przyczyn wskazanych w art.

379 pkt 4 k.p.c. Nie ulega bowiem wątpliwości, że sędzia delegowany do

rozpoznania

sprawy

posiadał

prawidłowo

udzielone

delegacje

obejmujące

wszystkie terminy posiedzeń, na których uczestniczył w rozpoznaniu sprawy.

Zgodnie z art. 398.3 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych lub oceny przeprowadzonych dowodów.

Z tego względu zarzut naruszenia art. 232 k.p.c., w wyniku zaniechania

„wszechstronnej analizy stanu faktycznego i materiału dowodowego, nie mógł

stanowić podstawy uwzględnienia skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna podlega rozpoznaniu w granicach zaskarżenia oraz

granicach jej podstaw (art. 39813 § 1 k.p.c.). Skarżąca nie kwestionowała w niej

ważności testamentu na podstawie którego stwierdzono dziedziczenie po

spadkodawczyni Alfredzie Elżbiecie B. W ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie 948 k.c. poprzez

nieuwzględnienie

rzeczywistej

woli spadkodawczyni

w

zakresie

powołania

spadkobierczyń do dziedziczenia oraz naruszenie art. 961 zd. drugie k.c. przez jego

niewłaściwe zastosowanie przy sposobie oznaczenia udziałów spadkowych.

Zarzuty te były nieuzasadnione. Art. 948 nakazuje aby przy dokonywaniu wykładni

testamentu uwzględniać w maksymalnym stopniu wolę spadkodawcy. Nie sposób

przyjąć, że ta reguła nie została zastosowana przez Sąd Okręgowy przy wykładni

postanowień testamentu, który spadkodawczyni sporządziła własnoręcznie w dniu

29 lipca 1987 r. Z jego treści wynika niewątpliwie, że spadkodawczyni powołała do

dziedziczenia swoje córki Aleksandrę B.-S. oraz Dorotę B.-A. i przeznaczyła im

nierówne udziały w spadku, skoro co do części majątku spadkowego powołała je do

dziedziczenia po połowie, zaś swój udział w nieruchomości położonej w P. przy ul.

N. 52 w ¾ % przeznaczyła córce Dorocie B.-S. Według dokonanych w sprawie

ustaleń nieruchomość ta stanowiła zaś wyraźnie składnik majątku spadkowego

o najwyższej wartości. Spadkodawczyni w treści samego testamentu wyjaśniła też

powód takiego rozporządzenia majątkiem spadkowym. Podkreśliła bowiem,

że wnioskodawczyni darowała już wcześniej udział wynoszący 1/3 we własności

nieruchomości. Treść testamentu wskazuje zatem, że wolą wnioskodawczyni było

aby jej córki otrzymały ostatecznie zbliżone wartościowo składniki jej majątku,

jednak przy uwzględnieniu dokonanej wcześniej darowizny. Powołanie do

dziedziczenia spadkobierczyń z równymi udziałami oznaczałoby zaś faktycznie, że

wnioskodawczyni uzyskałaby z majątku spadkodawczyni więcej niż połowę. Brak

jest jednocześnie uzasadnionych podstaw dla podzielenia oceny skarżącej, że

przeznaczenie przez wnioskodawczynię większości udziałów we współwłasności

nieruchomości położonej w P. przy ul. N. 52 córce Aleksandrze B.- stanowiło

jedynie wyraz woli spadkodawczyni co do sposobu działu spadku w tym zakresie.

Przepisy

dotyczące

powołania

spadkobierców

do

dziedziczenia

w testamencie nie nakładają na spadkodawcę obowiązku określenia liczbowo

wielkości ich udziałów w całym spadku. W sytuacji, gdy wnioskodawca przeznaczył

spadkobiercom określone przedmioty majątkowe lub określone udziały w nich

zachodzi konieczność ustalenia w jakich częściach spadkobiercy zostali powołani

do dziedziczenia. Sąd Okręgowy zasadnie odwołał się w tej sytuacji do regulacji

zawartej w art. 961 zdanie drugie k.c. Wbrew ocenie skarżącego art. 961 k.c. nie

znajduje zastosowania wyłącznie

w przypadku, gdy zachodzi wątpliwość

czy rozporządzenie przez spadkodawcę przedmiotami należącymi do spadku

stanowi powołanie do dziedziczenia czy też zapis. Jeżeli spadkodawca powołuje

w testamencie spadkobierców poprzez przeznaczenie im określonych przedmiotów

majątkowych wielkość ich udziałów w spadku powinna być określona również

według reguł określonych w art. 961 zdanie drugie k.c. Zarzut naruszenia tego

przepisu w wyniku jego wadliwego zastosowania był zatem nieuzasadniony.

Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych podstaw

i podlegała oddaleniu na podstawie art. 398.14 k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

k.p.c. w zw. z art. 520 § 2, art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.