Legislator Case Law & Legislation
II CSK 577/09 AI generated

II CSK 577/09 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 577/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

stanowiła własność F. i M. B. (małżonków), którzy wraz z dziećmi (S. B., J. B. – obecnie M. i K. B.) zamieszkiwali w prowadzonym na niej gospodarstwie rolnym w H.. F. B.

Legislator headnote

AI generated

art. 336 k.c, art. 175 k.c, art. 39820 k.p.c, art. 121 pkt 4 k.c, art. 172 k.c, art. 233 § 1 k.p.c; II CSK 577/09 · Sąd Najwyższy: stanowiła własność F. i M. B. (małżonków), którzy wraz z dziećmi (S. B., J. B. – obecnie M. i K. B.) zamieszkiwali w prowadzonym na niej gospodarstwie rolnym w H.. F. B.

Keywords

AI generated
art. 336 k.c art. 175 k.c art. 39820 k.p.c art. 121 pkt 4 k.c art. 172 k.c art. 233 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 336 k.c
rozumieniu art. 336 k.c. (zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 26 października
art. 175 k.c
pkt 4 k.c w zw. z art. 175 k.c. M. B. nigdy nie traktowała nieruchomości uzyskanej w R.
art. 39820 k.p.c
zarzut naruszenia art. 39820 k.p.c., art.
art. 121 pkt 4 k.c
wyższej” (w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c), to wniosek i tak podlegałby oddaleniu,
art. 172 k.c
zarzut naruszenia art. 39820 k.p.c., art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. i art. 172 k.c.
art. 233 § 1 k.p.c
z art. 233 § 1 k.p.c., art.
art. 36 k.c
k.c. i art. 172 k.c. w zw. z art. 36 k.c. Skarżący wnosił również o uchylenie zaskarżonego
art. 328 § 2 k.p.c
art. 328 § 2 k.p.c., ponieważ zaskarżone postanowienie zawiera jednak wszystkie

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 577/09

POSTANOWIENIE

Dnia 6 maja 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Stanisław Dąbrowski

SSN Bogumiła Ustjanicz

w sprawie z wniosku Uniwersytetu Przyrodniczego w P.

przy uczestnictwie Skarbu Państwa - Starosty X, M. B., S. B., J. M. i U. U.

o zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 maja 2010 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy i uczestnika postępowania Skarbu Państwa

Starosty X

od postanowienia Sądu Okręgowego w P.

z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt II Ca (...),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w P.

do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy oddalił wniosek wnioskodawcy - Uniwersytetu Przyrodniczego w

P. o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie opisanej we wniosku

nieruchomości gruntowej w H. na rzecz Skarbu Państwa - Starosty X.

Sąd ten ustalił, że nieruchomość objęta wnioskiem przed II wojną światową

stanowiła własność F. i M. B. (małżonków), którzy wraz z dziećmi (S. B., J. B. – obecnie

J. M. i K. B.) zamieszkiwali w prowadzonym na niej gospodarstwie rolnym w H.. F. B.

zmarł w 1942 r. W 1945 r. nakazano M. B. opuszczenie nieruchomości, ponieważ miała

być ona przejęta przez Państwo. Z inwentarzem żywym M. B. przeniesiona została do

innej miejscowości (R.) i przekazano jej gospodarstwo rolne o pow. ok. 11 ha.

Wszystkim właścicielom gospodarstw rolnych w H. odebrano grunty rolne.

Nieruchomość należąca do małżonków B. była w posiadaniu Skarbu Państwa

(kolejno kilka jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa). Obecnie znajduje się w

posiadaniu Uniwersytetu Przyrodniczego w P.

M. B. nie występowała o zwrot zabranej jej nieruchomości, ponieważ nie widziała

sensu podejmowania jakichkolwiek działań w tym zakresie. Otrzymane przez nią nowe

gospodarstwo

w

H. było

zabudowane budynkami o niższym

standardzie

niż

gospodarstwo w H., przy tym na M. B. nałożono obowiązek spłaty przekazanego jej

gospodarstwa. Po śmierci drugiego męża M. B., a następnie M. B., toczyło się

postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po F. B., M. B. i drugim mężu właścicielki

nieruchomości (postanowienie z dnia 15 kwietnia 1998 r.). Do chwili stwierdzenia

nabycia spadku po F. B. i M. B. w księdze wieczystej, prowadzonej dla spornej

nieruchomości objętej wnioskiem, widnieli jako właściciele małżonkowie F. i M. B.

Obecnie wspomnianymi właścicielami tej nieruchomości są uczestnicy postępowania: S.

B., J. M., U. U., K. B.. Nie wpisano – jak dotąd - spadkobiercy zmarłej K. B. - M. B.

Sąd Rejonowy stwierdził brak przesłanek zasiedzenia spornej nieruchomości.

Sąd ten przyjął, że władcze nabycie przez Skarb Państwa posiadania nieruchomości

eliminuje stan jej samoistnego posiadania. Nawet gdyby przyjąć inną wykładnię

przepisów o posiadaniu i stwierdzić, że w dniu 4 czerwca 1989 r. nastąpiło ustanie „siły

wyższej” (w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c), to wniosek i tak podlegałby oddaleniu,

bowiem nie upłynął jeszcze nawet dwudziestoletni termin zasiedzenia nieruchomości.

Orzekając ponownie, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 29 maja 2009 r.

oddalił apelację wnioskodawcy. Dokonując uzupełnienia postępowania dowodowego w

celu ustalenia okoliczności związanych z nabyciem przez M. B. nieruchomości rolnej w

R., przyczyn niepodejmowania przez właścicielkę działań zmierzających do odzyskania

nieruchomości, Sąd Okręgowy stwierdził, że wprawdzie władcze nabycie posiadania

przez Skarb Państwa może doprowadzić także do posiadania samoistnego w

rozumieniu art. 336 k.c. (zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 26 października

2007 r., III CKN 30/07), to jednak nastąpiły zasadnicze przeszkody umożliwiające

właścicielce skutecznego dochodzenia wydania nieruchomości w rozumieniu art. 121

pkt 4 k.c w zw. z art. 175 k.c. M. B. nigdy nie traktowała nieruchomości uzyskanej w R.

jako nieruchomości nabytej w zamian za nieruchomość utraconą w H.; nigdy nie zrzekła

się także zabranej jej nieruchomości. Niewystępowanie z powództwem windykacyjnym

spowodowane zostało represjami i obawami zastosowania represji w okresie do 1989 r.

Do czerwca 1989 r. M. B. miała obiektywnie uzasadnione przekonanie, że nie istniała w

ogóle realna możliwość skutecznego dochodzenia roszczenia o wydanie nieruchomości.

W latach 90-tych ubiegłego stulecia była natomiast osobą wiekową i schorowaną, toteż

nie mogła już zająć się uregulowaniem swoich spraw majątkowych. Możliwość

skutecznego dochodzenia roszczeń windykacyjnych pojawiła się dopiero po dniu 5

czerwca 1989 r. W okresie od chwili pozbawienia M. B. władztwa nad nieruchomością

(tj. od 1945 r.) do dnia 4 czerwca 1989 r. nie rozpoczęło zatem biegu zasiedzenia

nieruchomości.

W skardze kasacyjnej uczestnika postępowania - Skarbu Państwa podniesiono

zarzut naruszenia art. 39820 k.p.c., art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. i art. 172 k.c.

w zw. z art. 336 k.c. Skarżący wywodził, że nie istniały żadne przeszkody prawne do

stwierdzenia zasiedzenia spornej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, w tym przeszkody określone w art. 121 pkt 4 k.c. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania.

W skardze kasacyjnej wnioskodawcy - Uniwersytetu Przyrodniczego w P.

podnoszono zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., art. 121 pkt 4

k.c. i art. 172 k.c. w zw. z art. 36 k.c. Skarżący wnosił również o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W skardze kasacyjnej wnioskodawcy nietrafnie podniesiono zarzut naruszenia

art. 328 § 2 k.p.c., ponieważ zaskarżone postanowienie zawiera jednak wszystkie

wymagania formalne przewidziane w tym przepisie. Czym innym pozostaje natomiast

sama merytoryczna prawidłowość rozstrzygnięcia w oparciu o ustalony stan faktyczny.

Należy ponadto stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.c. nie może być w ogóle

brany pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym (por. art. 3983 § 3 k.p.c.) niezależnie od

samej prawnej motywacji tego zarzutu.

Nie było też podstaw do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę po

uchyleniu postanowienia w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej, naruszył przepis

art. 39820 zd. 1 k.p.c. i uchybił zasadom wykładni art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4

k.p.c., przyjętych wcześniej przez Sąd Najwyższy. Sąd Okręgowy uzupełnił bowiem

postępowanie dowodowe o przesłuchanie uczestników postępowania dla dokonania

ustaleń okoliczności związanych z nabyciem nieruchomości położonej w R., sposobu

traktowania przez M. B. tej nowej nieruchomości w aspekcie praw przysługujących do

niej i utraty władania nieruchomością w H. (objętą postępowaniem o zasiedzenie),

wyjaśnienia kwestii podejmowania lub zaniechania działań związanych z odzyskaniem

odebranej nieruchomości, także po dniu 4 czerwca 1989 r. Jednocześnie Sąd ten

wyjaśnił, dlaczego ustalenia takie (np. dotyczące kwestii represji) poczynione zostały

wyłącznie w oparciu o zeznania uczestników postępowania (s. 15-16 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku). Na podstawie także tych nowych (uzupełniających) ustaleń

faktycznych Sąd drugiej instancji dokonał odpowiednich ocen prawnych dotyczących

także biegu terminu zasiedzenia w odniesieniu do spornej nieruchomości (art. 175 k.c. w

zw. z art. 121 pkt 4 k.c.).

Pozostaje kwestia, czy w świetle dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń

faktycznych można mówić o naruszeniu art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c., a więc –

czy istotnie „właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości” w

rozumieniu przyjętym w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r., III

CZP 30/07 (OSNC 2008, z. 5, poz. 43).

W obu skargach kasacyjnych zawarto w tym zakresie podobną argumentację

prawną, zawierającą odmienną ocenę prawną niż dokonana w zaskarżonym

postanowieniu.

Należy podzielić zarzut naruszenia art. 175 k.c. w zw. z art. 121 ust. 4 k.c.

zawarty w obu skargach kasacyjnych. Dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia

faktyczne nie dają dostatecznie przekonywających podstaw do kategorycznego

stwierdzenia, że w okresie biegu zasiedzenia spornej nieruchomości przez Skarb

Państwa właściciele tej nieruchomości nie mogli skutecznie dochodzić wydania

nieruchomości, tj. podjąć odpowiednich środków prawnych służące do prawnego

zamanifestowania ich prawa własności przy trafnym ogólnym założeniu, że Skarb

Państwa mogły jednak nabyć własność nieruchomości w wyniku jej zasiedzenia także w

przypadku władczego jej nabycia w posiadanie samoistne (art. 336 k.c.).

Można istotnie zgodzić się z taką oceną ustaleń faktycznych dokonaną przez Sąd

Okręgowy, iż M. B. nie traktowała nowej, uzyskanej nieruchomości w R. jako swoistej

kompensaty (surogatu) nabytej w zamian za utraconą nieruchomość własną (w H.). Nie

zrzekła się ona bowiem prawa własności odebranej jej nieruchomości bez tytułu

prawnego i to pomimo podejmowania przez urzędników państwowych stosownych

działań w tym zakresie. Zaniechanie występowania przez M. B. z roszczeniem o

wydanie nieruchomości gruntowej w H. nie wynikało zatem z jej przekonania, że

roszczenie takie jej nie przysługuje.

Nie można natomiast podzielić stanowiska Sądu Okręgowego co do wystąpienia

innych przyczyn uniemożliwiających w odpowiednim okresie właścicielce skuteczne

dochodzenie roszczeń windykacyjnych w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c. w zw. z art. 175

k.c.

Nie można przede wszystkim uznać za taką przyczynę utratę sił witalnych

związanych z wiekiem i chorobami M. B. w latach 90-tych ubiegłego stulecia. Istniała

bowiem możliwość skorzystania z odpowiedniej pomocy prawnej profesjonalnych

specjalistów. Sąd Okręgowy zaznaczył zresztą, że wspomniany brak sił życiowych nie

miał charakteru porównywalnego ze stanem siły wyższej i nie powodował tego, iż po

1989 r. zasiedzenie spornej nieruchomości nie rozpoczęło biegu.

Można

też

podzielić

ocenę

Sądu

Okręgowego,

że

niepodejmowanie

odpowiednich środków prawnych przysługujących właścicielce nieruchomości po odjęciu

jej posiadania tej nieruchomości spowodowane były wskazanymi w uzasadnieniu

regresjami lub uzasadnioną obawą ich zastosowania. Niezbędne byłoby jednak bliższe

określenie okresu trwania takiego stanu represji i obawy jej zastosowania, skoro

przejawy tej represji miały przyjmować różną postać. Tymczasem okres taki zakreślono

ogólnie bardzo szeroko (do 1989 r.).

Nie przekonuje też zbyt ogólna konstatacja Sądu, iż „brak podjęcia przez M. B.

działań zmierzających do odzyskania posiadania (spornej) nieruchomości spowodowany

był jej obawami – kształtującymi się w oparciu o ówczesną sytuację społeczną, że

podjęcie tego rodzaju działań narazić może ją oraz członków jej rodziny na ponowne

represje, na przykład w postaci utraty pracy”.

Także nader ogólne pozostaje stwierdzenie, że do czerwca 1989 r. M. B. miała

usprawiedliwione obiektywnymi okolicznościami przekonanie o braku realnej możliwości

skutecznego dochodzenia wydania zabranej jej nieruchomości w H. (s. 15-16

uzasadnienia zaskarżonego postanowienia; por. też postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 6 września 2009 r. III CSK 169/09, niepubl.).

Skoro okazał się trafny zarzut naruszenia art. 175 k.c. w zw. z art. 12 (ust. 4 k.c.,

podniesiony w obu skargach kasacyjnych, należało zaskarżone postanowienie jako

wadliwe uchylić i przekazać sprawę Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania

(art. 39815 k.p.c.).