Legislator Case Law & Legislation
II CSK 476/12 AI generated

II CSK 476/12 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 476/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

M. przeciwko Gminie T. o zapłatę kwoty 73.841,30 zł zasądził od pozwanej na w miejscowości P. od drogi krajowej nr 2 do miejscowości P. od km 0 + 016 do km

Legislator headnote

AI generated

art. 647 k.c, art. 91 k.p.c, art. 476 k.c, art. 96 k.c, art. 61 k.c, art. 65 § 2 k.c; II CSK 476/12 · Sąd Najwyższy: M. przeciwko Gminie T. o zapłatę kwoty 73.841,30 zł zasądził od pozwanej na w miejscowości P. od drogi krajowej nr 2 do miejscowości P. od km 0 + 016 do km

Keywords

AI generated
art. 647 k.c art. 91 k.p.c art. 476 k.c art. 96 k.c art. 61 k.c art. 65 § 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 647 k.c
wpływa na obowiązek zamawiającego odbioru robót (art. 647 k.c.), a istnienie wad
art. 91 k.p.c
- art. 91 k.p.c. przez błędne przyjęcie, iż podnosząc w toku procesu zarzut
art. 476 k.c
- art. 476 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,
art. 96 k.c
- art. 96 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że pełnomocnictwo
art. 61 k.c
- art. 61 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie,
art. 65 § 2 k.c
- art. 65 § 2 k.c. poprzez brak jakiejkolwiek wykładni umowy łączącej strony
art. 498 § 1 k.c
- art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie
art. 499 k.c
- art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

Cited Case Law

AI generated
III CZP 58/07
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 19 października 2007 r.
III CZP 56/05
Uchwała z dnia 13 października 2005 r., III CZP 56/05 Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Kazimierz Zawada Sędzia SA Aleksandra Marszałek Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P." S.A. w G. przeciwko M.A.G.L. "G.", spółce z o.o. w K. o zapłatę, po rozstrzygnięciu na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 października 2005 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 25 marca 2005 r.: "a) Czy ustanowiony w art. 493 § 3 k.p.c. wymóg udowodnienia przez pozwanego wierzytelności, przedstawionych do potrącenia z wierzytelnością dochodzoną przez powoda, wyłącznie dokumentami, o których mowa w art. 485 k.p.c., dotyczy także sytuacji, w której potrącenie powyższych wierzytelności zostało dokonane przez pozwanego jeszcze przed wszczęciem procesu? a w razie przeczącej odpowiedzi na to pytanie także b) Czy dłużnik, który składa oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności, przysługującej mu w stosunku do zbywcy, już po otrzymaniu od niego zawiadomienia o przelewie, korzystając z uprawnienia do podniesienia takiego zarzutu względem nabywcy na podstawie art. 513 § 2 k.c., powinien złożyć to oświadczenie bezpośrednio nowemu wierzycielowi (nabywcy), czy jeszcze dotychczasowemu wierzycielowi (zbywcy)?" podjął uchwałę:
I PK 56/10
Wyrok z dnia 10 sierpnia 2010 r.
III CZP 39/97
III CZP 39/97, OSNC 1997/12/191; wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2004 r.,
I CK 181/03
I CK 181/03, Lex nr 163977)
V CSK 171/07
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2007 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 476/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska

SSA Monika Koba (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A. M.

przeciwko Gminie T.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 marca 2013r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 25 kwietnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania, pozostawiając

temu

Sądowi

rozstrzygnięcie

kasacyjnego.

Uzasadnienie

o

kosztach

postępowania

Wyrokiem z 21 grudnia 2011 r. Sąd Rejonowy w S. rozstrzygając powództwo

A. M. przeciwko Gminie T. o zapłatę kwoty 73.841,30 zł zasądził od pozwanej na

rzecz powoda kwotę 73.841,30 zł z ustawowymi odsetkami od 4 listopada 2009 r.,

a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.

Sąd Rejonowy ustalił, iż strony zawarły umowę o roboty budowlane,

przedmiotem której było wzmocnienie istniejącej drogi żużlowej na działce nr 9606

w miejscowości P. od drogi krajowej nr 2 do miejscowości P. od km 0 + 016 do km

2+ 143 - I etap za wynagrodzeniem ryczałtowym 568.014,87 zł. Termin wykonania

zamówienia objętego umową został ustalony na 60 dni od dnia podpisania umowy i

upływał 26 października 2007 r. Strony uzgodniły, iż w przypadku nie dotrzymania

terminu realizacji umowy wykonawca zapłaci zamawiającemu karę umowną w

wysokości 0,2 % wartości umowy za każdy dzień zwłoki. Kara umowna w

identycznej wysokości została ustalona za zwłokę w usunięciu wad ujawnionych w

okresie gwarancji. Termin płatności kary umownej został przyjęty na 14 dni od

wystąpienia z żądaniem zapłaty przez stronę przeciwną.

Mimo kolejnych zgłoszeń do odbioru dokonywanych przez wykonawcę

począwszy od 24 października 2007r pozwana nie dokonała odbioru robót,

albowiem w czasie czynności odbiorowych każdorazowo stwierdzała usterki

w wykonaniu robót i wyznaczała powodowi kolejne terminy na ich usunięcie.

W dniu 31 grudnia 2007 r. dokonano warunkowego odbioru robót stwierdzając

usterki w postaci konieczności wyprofilowania spadków na łukach zgodnie

z dokumentacją

oraz

uzupełnienia

nawierzchni

do

wymaganych

cm.

Termin usunięcia usterek wyznaczono na 30 kwietnia 2008 r. Bezusterkowy odbiór

robót nastąpił 14 maja 2008 r. Pozwana nie opłaciła w całości wystawionej przez

powoda faktury Vat z dnia 31 grudnia 2007 r. na kwotę 227.234,72 zł, dokonała

bowiem potrącenia kwoty 73.841,30 zł tytułem kary umownej ustalonej za 65 dni

zwłoki.

Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo zasługuje na uwzględnienie, pozwana

nie kwestionowała bowiem należności wykonawcy, a dokonane przez nią

potrącenie kary umownej za zwłokę w realizacji robót okazało się nieskuteczne.

Zgłoszenie robót do odbioru nastąpiło przed upływem terminu na ich wykonanie,

natomiast uzależnienie przez pozwaną odbioru robót od ich bezusterkowego

wykonania nie znajduje uzasadnienia. Ujawnienie wad robót budowlanych nie

wpływa na obowiązek zamawiającego odbioru robót (art. 647 k.c.), a istnienie wad

może powodować uruchomienia roszczeń z rękojmi czy gwarancji, nie może być

natomiast

utożsamiane

uprawnieniem

do

z

niewykonaniem

naliczania

kary

umowy

umownej

za

o

dzieło,

skutkującego

nieterminowe

wykonanie

zamówienia.

Sąd Okręgowy w P. orzekając na skutek apelacji pozwanej wyrokiem z 25

kwietnia 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Podzielając

ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego nie podzielił jego oceny odnośnie do

bezzasadności podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia, jako dokonanej

z pominięciem treści umowy łączącej strony.

Odwołując się do § 6 umowy stron uznał, iż skuteczne zgłoszenie robót

do odbioru nastąpiło dopiero 30 kwietnia 2008 r., skoro przed tą datą inspektor

nadzoru nie potwierdził w dzienniku budowy faktycznego wykonania robót, a powód

nie uruchomił procedury umownej przewidzianej na wypadek bezpodstawnego

uchylania się zamawiającego od odbioru robót. Przyjął, iż dopuszczalne jest

zgłoszenie zarzutu potrącenia w odpowiedzi na pozew za pośrednictwem

pełnomocnika, zwłaszcza, że spełnia przewidziany przez strony w § 8 ust.5 umowy

wymóg wystąpienia z żądaniem zapłaty kary umownej.

W skardze kasacyjnej powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości,

wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi drugiej instancji ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie

apelacji pozwanej.

Skarga

kasacyjna

została

oparta

na

zarzutach

naruszenia

prawa

procesowego i materialnego:

- art. 91 k.p.c. przez błędne przyjęcie, iż podnosząc w toku procesu zarzut

potrącenia pozwana dokonała skutecznego potrącenia, podczas gdy odpowiedź

na pozew zawierająca przedmiotowy zarzut została wysłana tylko pełnomocnikowi

powoda, a nie powodowi, a pełnomocnictwo procesowe powoda nie obejmowało

z mocy ustawy prawa do odbioru oświadczeń w sferze materialnoprawnej,

- art. 476 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

iż powód pozostawał w zwłoce w skutecznym zgłoszeniu robót, pomimo,

iż 5 listopada 2007 r. wystąpił z wnioskiem o odbiór, a pozwana przystąpiła

do odbioru, a jedynie nie podpisała protokołu z uwagi na stwierdzenie wad,

- art. 96 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że pełnomocnictwo

powoda udzielone powodowi obejmuje umocowanie do odebrania w jego imieniu

oświadczenia w sferze materialnoprawnej,

- art. 61 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie,

iż oświadczenie woli pozwanej o potrąceniu wierzytelności dotarło do powoda,

podczas gdy na podstawie materiału zgromadzonego w sprawie brak jest podstaw

do wyciągnięcia takiego wniosku,

- 60 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu,

iż pozwana złożyła w odpowiedzi na pozew oświadczenie o potrąceniu

wierzytelności,

w

sytuacji

gdy

w przedmiotowym

piśmie

wynika,

z

jednoznacznej

iż

podniosła

wypowiedzi

ona

zarzut

pozwanej

nieistnienia

wierzytelności,

- art. 65 § 2 k.c. poprzez brak jakiejkolwiek wykładni umowy łączącej strony

w przedmiocie wymagalności roszczenia o zapłatę kar umownych,

- art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

tj. uznanie, iż pozwana skutecznie podniosła zarzut potrącenia kary umownej

z tytułu opóźnienia w zakończeniu prac w odpowiedzi na pozew, pomimo że Sąd

drugiej instancji nie ustalił, aby wierzytelność potrącającego była wymagalna,

a oświadczenie o potrąceniu dotarło do adresata.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona, choć nie wszystkie

podniesione w niej zarzuty mogły być uznane za zasadne.

Sąd Okręgowy przyjął, iż pozwana za pośrednictwem swojego pełnomocnika

złożyła zarzut potrącenia w odpowiedzi na pozew i ocenił, że jest to zarzut

skuteczny i objęty zakresem umocowania pełnomocnika, skoro jego podniesienie

było niezbędne do obrony jej praw w procesie. Stanowiska tego nie sposób

podzielić.

Po

pierwsze,

pozwana

złożyła

odpowiedź

na

pozew

sporządzoną

bezpośrednio przez organ uprawniony do jej reprezentowania (k. 34-36),

analizowane przez Sąd Okręgowy zagadnienie umocowania pełnomocnika

pozwanej do podniesienia zarzutu potrącenia w ogóle w sprawie nie wystąpiło.

Po drugie, potrącenie jest czynnością materialnoprawną, dokonuje się przez

oświadczenie złożone drugiej stronie i wywołuje skutek w postaci wzajemnego

umorzenia się wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2 k.c.

i 499 k.c.). Oświadczenie o potrąceniu może być składane poza postępowaniem

toczącym się z powództwa wierzyciela wzajemnego i podlega ogólnym przepisom

co do sposobu i chwili złożenia (art. 60 i 61 k.c.). Jeżeli zostanie złożone

skutecznie, ze względu na skutek umarzający, tworzy nową treść stosunku

prawnego między stronami. W razie dojścia do procesu o roszczenie wierzyciela

wzajemnego, obrona pozwanego nie może polegać na podniesieniu zarzutu

potrącenia, lecz zarzutu nieistnienia roszczenia powoda ze względu na umorzenie

wierzytelności przed wszczęciem procesu. Natomiast w trakcie postępowania

sądowego uprawniony może połączyć w jednym oświadczeniu obie czynności:

złożenie oświadczenia woli o potrąceniu i zgłoszenie zarzutu potrącenia. Konieczne

jest przy tym odróżnienie zarzutu potrącenia jako czynności materialnoprawnej,

której celem jest lub było doprowadzenie

do wygaśnięcia zobowiązania

od procesowego zarzutu potrącenia mającego na celu oddalenie powództwa

w całości lub w części. W trakcie postępowania sądowego uprawniony może

połączyć

w jednym

oświadczeniu

obie czynności:

złożenie

oświadczenia

o potrąceniu i zgłoszenie zarzutu potrącenia (por. uzasadnienie uchwał Sądu

Najwyższego z dnia 19 października 2007 r., III CZP 58/07, OSNC 2008/5/44

i z dnia 13 października 2005 r., III CZP 56/05, OSNC 2006/7-8/119; wyrok Sądu

Najwyższego z 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, OSNP 2011/23 24/295).

Oświadczenie o potrąceniu dla swojej ważności nie wymaga określonej formy,

może być złożone w postaci pisma procesowego, z tym, że pismo to musi

pochodzić od uprawnionej strony i wyrażać wolę ukształtowania stosunków

prawnych w sposób przewidziany w art. 498 § 2 k.c. Pogląd o możliwości

kwalifikowania

pism

procesowych

jako

określonych

oświadczeń

woli

jest

powszechnie akceptowany zarówno w orzecznictwie jak i piśmiennictwie, przy

czym ze względu na treść art. 60 k.c., oświadczenia te nie wymagają formy

szczególnej wystarczające jest, że w dostatecznym stopniu ujawniają treść i wolę

dokonania potrącenia (por. uchwała Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r.,

III CZP 39/97, OSNC 1997/12/191; wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2004 r.,

I CK 181/03, Lex nr 163977)

Pozwana w odpowiedzi na pozew jednoznacznie powołała się na już

dokonane potrącenie (k. 35-36), a zatem podniosła zarzut nieistnienia roszczenia

i jako dowód jego dokonania załączyła kopię faktury Vat nr /0132/07 z opisem

działu księgowości Urzędu Gminy T., z którego wynika, iż pozwana nie zrealizowała

w całości faktury powoda wystawionej na kwotę 227.234,72 zł albowiem dokonała

potrącenia kary umownej za nieterminową realizację robót na kwotę 73.841,30 zł

(k.58).

Sąd Okręgowy stojąc na stanowisku, iż zarzut potrącenia zgłoszony został

w odpowiedzi na pozew naruszył art. 60 k.c., dokonując interpretacji oświadczenia

woli pozwanej wbrew jego treści i dyrektywom wykładni oświadczeń woli

wynikającym z art. 60 k.c. Ponadto utożsamił umorzenie wierzytelności dokonane

poza procesem i na skutek zarzutu podniesionego w jego toku. Kwalifikowanie

oświadczenia

woli

pozwanej

zawartego

w

odpowiedzi

na

pozew

jako

materialnoprawnego jak i procesowego zarzutu potrącenia nie jest wprawdzie

wykluczone, ale jedynie w razie nie dokonania przez pozwaną skutecznego

potrącenia poza procesem, a problematyki tej Sąd Okręgowy nie analizował

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2005 r., I CK 181/03, Lex nr 163977).

Sąd Okręgowy nie uwzględnił także, iż oświadczenie woli o potrąceniu staje

się skuteczne dopiero z chwilą, gdy doszło do wierzyciela wzajemnego w taki

sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 k.c.). Jeżeli oświadczenie to

zostało

złożone

przed

wszczęciem

procesu,

to

z

podstawy

faktycznej

rozstrzygnięcia nie wynika, czy doszło ono do powoda w taki sposób, że mógł

zapoznać się z jego treścią. Natomiast przy przyjęciu założenia Sądu Okręgowego,

iż oświadczenie o potrąceniu zostało zawarte w odpowiedzi na pozew podzielić

należało zarzuty skargi odnośnie do braku umocowania pełnomocnika powoda do

przyjęcia w imieniu mocodawcy materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu,

skoro dysponował on jedynie pełnomocnictwem procesowym (art. 91 k.p.c.), powód

nie uczestniczył w procesie osobiście, a odpowiedź na pozew mająca zawierać

analizowany zarzut została doręczona pełnomocnikowi.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, iż przewidziany w art. 91 k.p.c.

zakres umocowania pełnomocnika procesowego nie uprawnia go do złożenia

materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu. Jednak założenie celowego

działania mocodawcy w kierunku wygrania procesu pozwala uznać, że zakresem

umocowania strona objęła także złożenie w jej imieniu określonego oświadczenia

woli, jeżeli jest to niezbędne dla obrony jej praw w procesie (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 4 lutego 2004 r., I CK 181/03, Lex nr 163977).

W rozpoznawanej sprawie, co pominął Sąd Okręgowy nie wystąpił jednak

problem czy pełnomocnik procesowy pozwanej mógł złożyć w jej imieniu skutecznie

oświadczenie o potrąceniu, lecz czy oświadczenie to mogło być przyjęte przez

pełnomocnika powoda, a zatem czy dotarło do adresata (art. 61 § 1 k.c.).

W przypadku przyjmowania przez pełnomocnika procesowego strony

w imieniu mocodawcy oświadczeń kształtujących jego sytuację materialnoprawną,

nie sposób rozszerzać zakresu pełnomocnictwa przez wykładnię celowościową,

skoro z procesowego punktu widzenia byłoby to niekorzystne dla strony

rozszerzenie

zakresu

umocowania

wywołujące

skutek

w

postaci

dojścia

do adresata materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu. Nie można zatem

aprobować tezy jakoby taki zakres pełnomocnictwa był efektem celowego działania

mocodawcy nakierowanego na wygranie procesu (por. wyroki Sądu Najwyższego

z 12 października 2007 r., V CSK 171/07, Lex nr 485894 i z dnia z 10 sierpnia

2010 r., I PK 56/10, OSNP 2011/23-24/295).

Skoro oświadczenie o potrąceniu może wywrzeć skutek dopiero z chwilą

dojścia do adresata (art. 61 k.c.), to zawarte w odpowiedzi na pozew oświadczenie

o

potrąceniu

pełnomocnikowi

doręczone

jedynie

nieumocowanemu

do

jego

przyjęcia

powoda nie może być ocenione jako skuteczne, a przeciwne

stanowisko Sądu Okręgowego narusza art. 91 k.p.c., 96 k.c., 61 k.c. i 499 k.c.

Bezzasadny był natomiast zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. oraz art. 498 § 1

k.c. w zw. z art. 499 k.c.

Z

podstawy

faktycznej

rozstrzygnięcia

wynika,

iż

kara

umowna

za niedotrzymanie terminu realizacji umowy została określona w wysokości 0,2 %

wartości umowy za każdy dzień zwłoki, a płatność tego świadczenia została

ustalona na 14 dni od wystąpienia z żądaniem zapłaty przez stronę przeciwną

(§ 8 umowy).

W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że przez wymagalność rozumieć

należy stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość zaspokojenia przysługującej

mu wierzytelności (por. orzecz. Sądu Najwyższego z 12 lutego 1991 r., III CRN

500/90, OSNC 1992/7-8/137). Jest to stan potencjalny o charakterze obiektywnym,

którego początek następuje od chwili, w której wierzytelność zostanie uaktywniona.

Wówczas

następuje

początek

biegu

przedawnienia

(art.

§

k.c.)

i dopuszczalność potrącenia (art. 498 § 1 k.c.). Roszczenia mogą uzyskać

przymiot wymagalności – w dniu oznaczonym przez ustawę lub przez czynność

prawną, albo w dniu wynikającym z właściwości zobowiązania. W rozpatrywanym

przypadku pozwana warunkowym protokołem odbioru z dnia 31 grudnia 2007 r.

odebrała

roboty

budowlane

ustalając,

iż

wykonawca

wykonał

przedmiot

zamówienia z 65 dniowym opóźnieniem i naliczając karę umowną w kwocie

73.841,30 zł. Nie ulega zatem wątpliwości, iż ta właśnie data wyznacza

wymagalność świadczenia, skoro pozwana miała wówczas prawną możliwość

żądania zaspokojenia, którą zrealizowała przez potrącenie ustalonej kary umownej

z należnego wykonawcy wynagrodzenia. Termin wymagalności należy odróżnić

od terminu spełnienia świadczenia, który w przeciwieństwie do obiektywnie

określonej wymagalności jest ukształtowany subiektywną wolą stron, a jego

uchybienie rodzi konsekwencje w postaci opóźnienia lub zwłoki. Tak rozumiany

termin płatności strony przewidziały w § 8 umowy ustalając, że karę umowną

należy uregulować w terminie 14 dni od wystąpienia z żądaniem zapłaty przez

stronę przeciwną. Nie wystąpienie z takim żądaniem w czasie gdy było to

obiektywnie możliwe, nie powoduje jednak wbrew zarzutom skargi, iż roszczenie

objęte zarzutem potrącenia było niewymagalne.

Przeciwne stanowisko skarżącej nie rozróżnia wymagalności świadczenia

rozumianej jako pierwsza chwila, z której upływem wierzyciel może domagać się od

dłużnika spełnienia świadczenia, a terminem spełnienia świadczenia pojmowanym

jako najpóźniejszy moment, do którego dłużnik może spełnić świadczenie zgodnie

z treścią zobowiązania.

Zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 476 k.c., Sąd Okręgowy

koncentrując się na analizie postanowień umowy łączącej strony, w istocie nie

zbadał, czy powód wykonał swoje zobowiązanie w terminie i czy istniała podstawa

do naliczenia kary umownej za nieterminową realizację zamówienia. Nie odniósł się

również do stanowiska Sądu Rejonowego, który przyjął, iż wykonanie robót

budowlanych z wadami nie może być utożsamiane z ich niewykonaniem i nie rodzi

po stronie zamawiającego uprawnienia do odmowy odbioru robót skutkującego

popadnięciem wykonawcy w zwłokę.

Okoliczność, iż zgodnie z § 6 ust. 4 umowy gotowość do odbioru należało

zgłosić pismem składanym bezpośrednio w siedzibie zamawiającego pozostaje bez

znaczenia, skoro zamawiający w reakcji na zgłoszenie wykonawcy poprzez wpis

w dzienniku budowy przystępował do czynności odbiorowych. Ponadto zgłoszenie

we właściwej formie nastąpiło 5 listopada 2007 r., w sytuacji gdy termin

zakończenia robót był przewidziany na 26 października 2007 r. Strony uzgodniły

wprawdzie, iż podstawą do zgłoszenia przez wykonawcę gotowości do odbioru

będzie faktyczne wykonanie robót, potwierdzone wpisem dokonanym przez

inspektora nadzoru, ale Sąd Okręgowy nie dostrzegł, iż inspektor nadzoru nie

negował faktu wykonania prac zgłoszonych do odbioru, a jedynie ich jakość.

Nie

sposób

również przyjąć

jakoby nie

dokonanie

przez powoda

jednostronnego odbioru robót w trybie przewidzianym w § 6 ust 7 i 8 umowy

skutkowało koniecznością przyjęcia, iż nie zrealizował robót w terminie.

Po pierwsze, tryb ten w stanie faktycznym sprawy w ogóle nie znajduje

zastosowania, zamawiający na zgłoszenie wykonawcy przystępował bowiem

do czynności odbiorowych, a w sporządzanych z tych czynności protokołach

stwierdzał stan robót, uznając, iż ujawnione wady w wykonawstwie uprawniają go

do odmowy odbioru. Jednostronny odbiór wykonawcy miał być natomiast

przeprowadzany w przypadku nie przystąpienia do czynności odbiorowych mimo

zgłoszenia, a nie odmowy odbioru warunkowanej istnieniem wad przedmiotu

zamówienia.

Po drugie, nie uruchomienie takiego trybu, w sytuacji faktycznego wykonania

robót nie mogło wbrew stanowisku Sądu Okręgowego skutkować przyjęciem,

iż roboty nie zostały w terminie wykonane.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto trafny pogląd, który należy

podzielić, iż w sytuacji gdy wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych

wykonanych zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej zamawiający jest

zobowiązany do ich odbioru (art. 647 k.c.). W protokole z tej czynności

stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania rozliczeń

stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń co do jakości wykonanych robót, w tym

ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad z terminami ich usunięcia lub

oświadczeniem inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu

z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Odmowa

odbioru będzie uzasadniona jedynie w przypadku, gdy przedmiot zamówienia

będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami

wiedzy technicznej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał

do użytkowania.

Stanowisko to znajduje uzasadnienie w potrzebie rozróżnienia niewykonania

zobowiązania z nienależytym wykonaniem zobowiązania, kiedy zachowanie

dłużnika jedynie częściowo pozostaje sprzeczne z treścią zobowiązania. Natomiast

utożsamienie sytuacji gdy roboty budowlane nie zostały wykonane z sytuacją gdy

są one dotknięte wadami czyniłoby zbędną regulację art. 637 k.c. w zw. z art. 656

k.c.

Ponadto

naruszałoby równowagę

między inwestorem a

wykonawcą,

uzależniając odbiór, a tym samym płatność należnego wykonawcy wynagrodzenia

od wykluczenia istnienia jakiejkolwiek wady w chwili oddania przedmiotu

zamówienia, jak i umożliwiając naliczanie kary umownej za niedotrzymanie terminu

realizacji umowy warunkowanej przedstawieniem robót do odbioru w stanie

idealnym, co w praktyce jest trudne do realizacji (por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 5 marca 1997 r., II CKN 28/97, OSNC 1997/6-7/90; z dnia 30 października

2002 r., V CKN, 1287/00, Lex nr 577500; z dnia 8 stycznia 2004 r., I CK 24/03, Lex

nr 137769; z dnia 22 czerwca 2007 r., V CSK 99/07, OSP 2009/1/7; z dnia

9 września 2011 r., I CSK 696/10, Lex nr 989123).

Strony w § 6 umowy przewidziały, iż zamawiający może odmówić odbioru

jeżeli przedmiot odbioru nie osiągnął gotowości do odbioru z powodu nie

zakończenia robót, nie przeprowadzenia z wynikiem pozytywnym wymaganych

prób lub posiadania wad uniemożliwiających użytkowanie przedmiotu odbioru

zgodnie z przeznaczeniem. Sąd Okręgowy nie rozważał czy wady stwierdzone

w toku odbioru, z uwzględnieniem specyfiki przedmiotu zamówienia obejmującego

wzmocnienie istniejącej drogi żużlowej uniemożliwiały

użytkowanie przedmiotu

odbioru zgodnie z zamówieniem, a jedynie ta okoliczność zgodnie z umową stron

i stanowiskiem judykatury mogłaby czynić odmowę odbioru uzasadnioną.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie

i przekazał

sprawę

Sądowi

Okręgowemu

do

ponownego

rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815 § 1 k.p.c. i 108

§ 2 k.p.c.).

es