Legislator Case Law & Legislation
II CSK 357/11 AI generated

II CSK 357/11 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 357/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nieruchomości położone w W. gm. M., stanowiące działki ewidencyjne nr 81 i 82, będące własnością Magdaleny R. oraz Sławomira K. i Ewy Ś.-K. w ten sposób, że

Legislator headnote

AI generated

art. 153 k.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 217 § 2 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c; II CSK 357/11 · Sąd Najwyższy: nieruchomości położone w W. gm. M., stanowiące działki ewidencyjne nr 81 i 82, będące własnością Magdaleny R. oraz Sławomira K. i Ewy Ś.-K. w ten sposób, że

Keywords

AI generated
art. 153 k.c art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c art. 227 k.p.c art. 217 § 2 k.p.c art. 382 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 153 k.c
określonej w art. 153 k.c., czyli stanu prawnego nieruchomości, wchodzi także
art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c
procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art.
art. 227 k.p.c
3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art. 227 k.p.c.
art. 217 § 2 k.p.c
procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2
art. 382 k.p.c
k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13
art. 13 § 2 k.p.c
z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez pominięcie
art. 328 § 2 k.p.c
stan władztwa spornego fragmentu gruntu w 1972 r.; - art. 328 § 2 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
W związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 51/09
Sygn. akt III CZP 51/09 POSTANOWIENIE Dnia 19 sierpnia 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Barbara Myszka w sprawie z wniosku Henryka G. przy uczestnictwie Janiny B., Stefana B. i Marianny G. o rozgraniczenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 19 sierpnia 2009 r., na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2009 r., „Czy - w przypadku niezgodności stanu posiadania na dzień 4.XI.1971 r. z mapą ewidencji gruntów przyjętą za podstawę wydanego aktu własności ziemi - nabycie własności części nieruchomości pochodzącej z podziału większej całości następuje w granicach wynikających z mapy dołączonej do akt księgi wieczystej założonej dla nowopowstałej po podziale nieruchomości, czy też w granicach przysługującej faktycznie poprzednikom prawnym własności stwierdzonej aktem własności ziemi, a wyznaczonej stanem posiadania na 4.XI.1971 r.?” odmawia podjęcia uchwały. 2 Uzasadnienie Sąd Rejonowy w K. postanowieniem z dnia 3 lipca 2008 r. rozgraniczył nieruchomość składającą się z działki nr 45/2 położoną w P. objętą księgą wieczystą nr [...], stanowiącą współwłasność małżonków Marianny i Henryka G. z nieruchomością położoną w tej samej miejscowości stanowiącą działkę nr 44/2, która nie ma urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów stanowiącą współwłasność małżonków Janiny i Stefana B. według linii wyznaczonej pkt 4404a - 2-3-4-5-6-76-8-9-10 oraz pkt 13-14 przedstawionej na szkicu granicznym przyjętym do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego Starostwa Powiatowego w K. za nr [...].
II PK 46/10
2 Pozwem z dnia z dnia 9 listopada 2004 r.
I CSK 679/09
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 września 2010 r.
II CSK 357/10
Najwyższego z 13 stycznia 2010 r., II CSK 357/10, nie publ.).
IV CSK 272/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2006 r.
II PK 47/08
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 listopada 2008 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 357/11

POSTANOWIENIE

Dnia 10 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Magdaleny R.

przy uczestnictwie Sławomira K. i Ewy Ś. – K.

o rozgraniczenie nieruchomości,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 26 stycznia 2011 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od wnioskodawczyni na rzecz uczestników

solidarnie kwotę 270 zł (dwieście siedemdziesiąt) zł

tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 16 września 2010 r. Sąd Rejonowy rozgraniczył

nieruchomości położone w W. gm. M., stanowiące działki ewidencyjne nr 81 i 82,

będące własnością Magdaleny R. oraz Sławomira K. i Ewy Ś.-K. w ten sposób, że

– z uwzględnieniem zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu – ustalił granicę

pomiędzy tymi nieruchomościami według linii łączącej punkty 139-140-141-142143-144-145-138, oznaczonej na mapie sporządzonej przez biegłego i wpisanej do

ewidencji gruntów 11 grudnia 2007 r., nr [...], oraz nakazał wnioskodawczyni, aby

wydała uczestnikom zajęte przez nią przygraniczne pasy gruntu w terminie do 2

miesięcy od daty wydania orzeczenia.

Rozstrzygnięcie zapadło po ustaleniu, że pierwotnie nieruchomości, których

granica jest sporna należały do tej samej rodziny D. Jeszcze przed wojną zostały

one rozdzielone i przypadły różnym jej gałęziom: działka nr 81 Antoniemu D.,

następnie Stefanowi M. i Teresie L., która 7 lipca 2003 r. sprzedała ją

wnioskodawczyni Magdalenie R. Działka nr 82 przypadła siostrze Antoniego D. –

Zofii K., potem jej synowi Edwardowi K.; uwłaszczyli się na niej Edward i Genowefa

K., a następnie przekazali ją synowi Stanisławowi, który sprzedał ją małżonkom

W., ci zaś sprzedali ją uczestnikom Sławomirowi K. i Ewie Ś.-K. W nieustalonym

dokładnie momencie, ale już po wojnie, Antoni D. poprosił ówczesnych właścicieli

działki nr 82 o pozwolenie na przesunięcie („wybrzuszenie”) granicy, z uwagi na

roboty, które prowadził przy piwnicy na swojej działce. Nie wiadomo dokładnie,

jakie to były prace oraz czy wiązały się z przesunięciem samej piwnicy, czy tylko z

przesunięciem nasypu ziemnego wokół niej od strony wschodniej. Wówczas

granica między działkami nr 81 i nr 82 na krótkim odcinku od strony drogi

publicznej do studni, uległa przesunięciu w głąb działki nr 82, tak że możliwe stało

się przejście pomiędzy płotem a piwnicą na działce nr 81. W ciągu ostatnich

kilkudziesięciu lat była to jedyna istotniejsza zmiana przebiegu ogrodzenia między

nieruchomościami. W latach 70-tych, być może w ich końcówce, Stanisław K. w

miejsce dawnego drewnianego ogrodzenia postawił pomiędzy rozgraniczanymi

nieruchomościami ogrodzenie z siatki metalowej na betonowym fundamencie.

Podniszczona siatka istnieje do chwili obecnej na większej części granicy, jedynie

w okolicy studni już wnioskodawczyni dodała wzmocnienia z desek. W kierunku

drogi publicznej (na południe) płot graniczny jest obrośnięty krzakami i brzozami,

sadzonymi przed 1994 r. Przez bardzo długi czas na gruncie rzeczywiście istniała

granica o przebiegu innym, niż w dostępnej dokumentacji, nie prostym, ale w

kształcie rozciągniętej litery S - w stronę działki nr 81 na północ od studni i w stronę

działki 82 na południe od niej, z załamanym w okolicy studni, przez wskazane

przez biegłego punkty: 139-140-141-142-143-144-145-138.

Sąd Rejonowy uznał, że w zakres pierwszej przesłanki rozgraniczenia

określonej w art. 153 k.c., czyli stanu prawnego nieruchomości, wchodzi także

ewentualne zasiedzenie przygranicznego pasa albo jakiegoś fragmentu gruntu.

Następuje ono zawsze ex lege, zaś jego stwierdzenie przez sąd ma jedynie

znaczenie deklaratoryjne i może nastąpić w postępowaniu rozgraniczeniowym.

Pomiędzy nieruchomościami stron, najpóźniej od 1972 r., granica na gruncie

przebiega inaczej niż w dostępnej dokumentacji geodezyjnej. Sąd Rejonowy

przyjął, że z upływem 30-letniego terminu, to jest 31 grudnia 2002 r. doszło do

zasiedzenia przez uczestników przygranicznych pasów gruntu. Nie można jednak

wykluczyć, że zasiedzenie nastąpiło wcześniej, a nawet w czasach, kiedy

obowiązywał 20-letni termin zasiedzenia, gdyby je liczyć od końca lat 60-tych.

Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy wskazał przepisy

art. 153 k.c. oraz art. 172-176 k.c.

Postanowieniem z 26 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację

wnioskodawczyni od postanowienia z 16 września 2010 r. Sąd Okręgowy

zaakceptował ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy przyjętą przez Sąd

Rejonowy, w tym stanowisko, że według dowodów z dokumentów geodezyjnych

granica pomiędzy rozgraniczanymi nieruchomościami powinna przebiegać w linii

prostej łączącej punkty 137 i 138. Jednakże w sytuacji, kiedy faktyczny przebieg

granicy na gruncie jest inny, aniżeli wynika to z dokumentacji geodezyjnej i stan ten

trwa przez okres czasu wymagany do zasiedzenia, to ów stan prowadzący do

zasiedzenia mieści się w kryterium stanu prawnego, do którego odwołuje się

art. 153 k.c. Zasiedzenie następuje z mocy samego prawa i tworzy nowy stan

prawny. Od kilkudziesięciu lat granica na gruncie przebiegała wzdłuż linii łączącej

punkty 139-140-141-142-143-144-145-138, czyli wzdłuż istniejącego ogrodzenia.

Ogrodzenie to powstało właśnie kilkadziesiąt lat temu i ponad 30 lat temu było

zmieniane (zamiast płotu postawiono siatkę), bez zmiany jego pozycji. Uczestnicy,

a wcześniej ich poprzednicy prawni, byli samoistnymi posiadaczami spornego pasa

gruntu co najmniej od kilkudziesięciu lat, z pewnością od 1972 r. co doprowadziło

do zasiedzenia. O samoistności ich posiadania w granicach wyznaczonych przez

ogrodzenie świadczy władanie gruntami w sposób niezakłócony, bezkonfliktowy,

w warunkach, gdy każdy z nich respektował zakres posiadania sąsiada.

Posiadanie to w identycznym zakresie przechodziło na kolejnych nabywców

nieruchomości. Nie ma więc wątpliwości, że było to posiadanie prowadzące do

zasiedzenia.

Poprzednicy prawni wnioskodawczyni i uczestników postępowania: Stefan

M. oraz Edward i Genowefa małż. K. uzyskali na swoje nieruchomości tytuły

własności w trybie ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności

gospodarstw rolnych. Przesłanką nabycia własności nieruchomości rolnej w trybie

tej ustawy było samoistne posiadanie nieruchomości (art. 1 ust. 1 i 1 ust. 2 ustawy

uwłaszczeniowej), jest to przesłanka identyczna, jak wymagana przy zasiedzeniu

nieruchomości. Nabycie nieruchomości na podstawie tej ustawy następowało

z mocy samego prawa w dniu jej wejścia w życie, czyli 4 listopada 1971 r. Akty

własności ziemi wydawane w trybie ustawy uwłaszczeniowej miały zatem charakter

deklaratoryjny. Nabycie własności nieruchomości na podstawie tej ustawy

następowało w granicach jej samoistnego posiadania. Jeżeli więc w rozpoznawanej

sprawie faktyczna granica pomiędzy nieruchomościami przebiegała wzdłuż

ogrodzenia, zaś Stefan M. oraz Edward K. i Genowefa K. w sposób samoistny

posiadali nieruchomości, to nabyli ich własność z mocy samego prawa

w faktycznie posiadanych granicach. W tej sytuacji granica biegnąca wzdłuż

ogrodzenia byłaby jednocześnie granicą prawną od 4 listopada 1971 r.

Stwierdzenie w akcie własności ziemi powierzchni nieruchomości nie wyklucza

późniejszego

precyzowania

tej

powierzchni

lub

jej

rozgraniczenia

(por. postanowienia Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2001 r., III CKN 1037/98

i z 19 sierpnia 2009 r., III CZP 51/09). Niezależnie od tego, czy poprzednicy

prawni uczestników nabyli sporny pas gruntu na skutek uwłaszczenia, czy też

zasiedzenia,

przebieg

niewątpliwe

uległ

granicy

zmianie

prawnej

względem

pomiędzy

stanu

obu

nieruchomościami

wynikającego

z

dokumentów

geodezyjnych, zaś granica ustalona przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym

orzeczeniu jest granicą wynikającą z aktualnego stanu prawnego.

W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Okręgowego z 26 stycznia

2011 r. wnioskodawczyni zarzuciła, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa

procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13

§ 2 k.p.c. poprzez brak odniesienia się do załączonych do pisma wnioskodawczyni

złożonych

na

rozprawie

z Powiatowego

Ośrodka

apelacyjnej

Dokumentacji

stycznia

2011

Geodezyjnej

i

r.

dokumentów

Kartograficznej,

wskazujących na inny przebieg granicy pomiędzy nieruchomością oznaczoną jako

działka nr 81, a nieruchomością oznaczoną jako działka nr 82, a tym samym inny

stan władztwa spornego fragmentu gruntu w 1972 r.; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez pominięcie

w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia motywów, z powodu których

zgłoszone przez wnioskodawczynię na rozprawie apelacyjnej wnioski dowodowe

nie zostały rozpoznane, co w konsekwencji uniemożliwia odtworzenie rozumowania

Sądu Okręgowego.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości

i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Stosownie do art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać

wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów,

które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla

których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz

wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

W związku z art. 391 § 1 k.p.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie

w postępowaniu apelacyjnym. Odpowiednie stosowanie art. 328 § 2 k.p.c. do

uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji oznacza, że uzasadnienie to nie

musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji; sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie

elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy

w postępowaniu apelacyjnym, są potrzebne do wydania rozstrzygnięcia (por. np.

wyrok Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2010 r., II PK 46/10, nie publ. i wyrok SN

z 9 września 2010 r., I CSK 679/09, nie publ.).

Postępowanie w sprawie zmierzało do ustalenia przebiegu granicy pomiędzy

nieruchomościami stron, a zatem istotne znacznie dla jej rozstrzygnięcia miały

dowody wskazujące na przebieg tej granicy według istniejącej dokumentacji

geodezyjnej oraz – z uwagi na zarzut zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu –

dane na temat posiadania tych pasów gruntu w okresie wymaganym do

zasiedzenia. Sąd Rejonowy przy czynieniu ustaleń wykorzystał te materiały

geodezyjne, które zgromadzone zostały w ośrodkach je przechowujących. Dla ich

zbadania wykorzystał fachową wiedzę biegłego, który wyjaśnił, że opinię sporządził

na podstawie archiwalnych materiałów technicznych zebranych w Powiatowym

Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S. (k. 176). Po

przeprowadzeniu dowodów istotnych z uwagi na zgłoszony zarzut zasiedzenia

przygranicznych pasów gruntu, postanowieniem z 7 lipca 2010 r. Sąd Rejonowy

oddalił dalsze wnioski dowodowe stron, w tym o przeprowadzenie kolejnej opinii

geodezyjnej w sprawie (k. 651).

Sąd Apelacyjny w rozpoznawanej sprawie wskazał, że w całości akceptuje

ustalenia

faktyczne

Sądu

Okręgowego

oraz

objaśnił

podstawę

prawną

rozstrzygnięcia i odniósł się do zarzutów apelacyjnych. Stwierdził, że ustalenia

faktyczne w sprawie poczynione zostały na podstawie materiału dowodowego

m. in. w postaci oględzin nieruchomości, podczas których Sąd pierwszej instancji

przesłuchiwał świadków, którzy wskazywali bezpośrednio na nieruchomości na

przebieg granicy oraz na jej różne, charakterystyczne punkty. Zeznania kilkunastu

świadków, w powiązaniu z innymi dowodami, m. in. z fotografiami wykonanymi

w przeszłości pozwoliły na ustalenie, że granica faktycznego użytkowania biegnie

wzdłuż ogrodzenia w niezmieniony sposób od kilkudziesięciu lat. Tylko trzech

świadków zeznało odmiennie i Sąd l instancji odmówił im wiary, należycie to

uzasadniając. Ocena materiału dowodowego jest obszerna, dokładna, dokonana

w sposób wiążący ze sobą poszczególne dowody i tworzy logiczną całość.

W żadnym razie nie można przyjąć, że jest to ocena dowolna, jak zarzuca

apelująca.

2. Granice rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym wyznacza art.

378 k.p.c. Z tego przepisu wynika, że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na

skutek apelacji jest kolejną merytoryczną instancją w sprawie. Sąd ten nie jest

związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa

materialnego,

wiążą

go

natomiast

zarzuty

dotyczące

naruszenia

prawa

procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę

nieważność postępowania. Skarżąca nie zarzuca jednak naruszenia tego przepisu

przy rozpoznawaniu sprawy.

Artykuł 382 k.p.c., którego naruszenie zarzuca skarżąca, ma charakter

ogólnej dyrektywy, wyrażającej istotę postępowania apelacyjnego i w zasadzie jego

powołanie nie stanowi samodzielnej podstawy kasacyjnej. W tym celu konieczne

jest wytknięcie przepisów normujących postępowanie rozpoznawcze, którym sąd

drugiej instancji rozpoznając środek odwoławczy uchybił (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 13 stycznia 2010 r., II CSK 357/10, nie publ.). Jeżeli sąd drugiej

instancji prowadzi dowody, to stosuje odpowiednio przepisy o postępowaniu przed

sądem pierwszej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.), a więc w szczególności przepisy

normujące postępowanie rozpoznawcze sensu stricto tego sądu, w tym przepisy

o rozprawie, o postępowaniu dowodowym, ocenie dowodów i wyrokowaniu.

3. Artykuł 227 k.p.c. definiuje przedmiot dowodu w postępowaniu cywilnym

i stanowi, że mają to być fakty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy.

Zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. przez Sąd w drugiej

instancji ma rację bytu tylko w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że sąd

przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie i ta

wadliwość postępowania dowodowego mogła wpłynąć na jej wynik, bądź gdy sąd

odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie,

błędnie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru (por. m.in. wyroki Sądu

Najwyższego z 20 grudnia 2006 r., IV CSK 272/06, Mon. Prawn. 2007, nr 2, s. 60;

z 4 listopada 2008 r., II PK 47/08, nie publ.; wyrok z 11 lutego 2011 r., I CSK

334/10, nie publ.).

Ocena, czy określone fakty mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia

sprawy zależy nie tylko od tego, jakie są to fakty, lecz także, a nawet w pierwszej

kolejności, od tego, jak sformułowana i rozumiana jest norma prawna, która

w rozpatrywanej sprawie została zastosowana. Dokonane ustalenia faktyczne

oceniane są w aspekcie określonego przepisu prawa materialnego, który wyznacza

zakres koniecznych ustaleń faktycznych i ma rozstrzygające znaczenie dla oceny,

czy określone fakty, jako ewentualny przedmiot dowodu mają wpływ na treść

orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2011 r., I CSK 237/10,

nie publ.).

Z art. 217 § 1 k.p.c. wynika, że strona może aż do zamknięcia rozprawy

przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub

dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej. Artykuł 217 § 2 k.p.c. zezwala

sądowi na pominięcie środków dowodowych zgłoszonych przez stronę, jeżeli

okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje

dowody jedynie dla zwłoki. Powołane wyżej przepisy mają zastosowanie

w postępowaniu dowodowym prowadzonym przed sądem. Takie postępowanie

może toczyć się także przed sądem drugiej instancji, gdyż – w myśl art. 382 k.p.c. –

sąd ten orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu pierwszej

instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Skarżąca nie bierze jednak pod uwagę

tego, że powoływanie się na nowe fakty i dowody w postępowaniu apelacyjnym

doznaje istotnych ograniczeń, bowiem art. 381 k.p.c. pozwala sądowi drugiej

instancji na pominięcie nowych faktów i dowodów, jeżeli strona mogła je powołać

w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się

na nie wynikła później.

Wydawanie postanowień dowodowych przez sąd regulowane jest przez art.

236 k.p.c. Zgłoszenie przez wnioskodawczynię nowych wniosków dowodowych,

implikowało konieczność rozstrzygnięcia o nich przez sąd drugiej instancji.

Nierozpoznanie wniosku dowodowego strony stanowi o naruszeniu tego przepisu

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2008 r., II PK 125/07, OSNP 2009,

nr 5-6, poz. 66), ale takiego zarzutu skarżąca nie zgłosiła.

Niezależnie od powyższego trzeba odnotować, że już w piśmie procesowym

z 31 sierpnia 2009 r. (k. 445) pełnomocnik wnioskodawczyni wnioskował

o zwrócenie się przez Sąd do kierownika Powiatowego Ośrodka Dokumentacji

Geodezyjnej

i

Kartograficznej

o

przedstawienie

dokumentacji

geodezyjnej

dotyczącej rozgraniczanych nieruchomości, którą wnioskodawczyni w tym Ośrodku

przeglądała i częściowo skopiowała. Pełnomocnik oświadczył, że wniosek ten

składa nie mając takich uprawnień, ale w toku postępowania przed Sądem

Rejonowym wnioskodawczyni oświadczeń pełnomocnika nie prostowała, nie

potwierdzała i nie uzupełniała, choć było to możliwe przed Sądem Rejonowym. Ma

rację skarżąca, że wydając postanowienie dowodowe Sąd drugiej instancji

powinien rozważyć okoliczności, które spowodowały opóźnienie w zgłoszeniu

dowodów z dokumentów Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej

i Kartograficznej, z punktu widzenia przesłanek i celu przepisów prawa

umożliwiających powołania tych dowodów dopiero w postępowaniu odwoławczym.

Jak powiedziano wyżej, przepisem tym jest art. 381 k.p.c., ale jego naruszenia

skarżąca także nie uczyniła przedmiotem zarzutu kasacyjnego.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 398 14 k.p.c. oraz art. 520 § 2

k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 398 21 i art. 391 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy

orzekł, jak w sentencji.