Legislator Case Law & Legislation
II CSK 357/07 AI generated

II CSK 357/07 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 357/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spadek po L.G. na podstawie ustawy nabyła gmina Miasto P. i orzekł o kosztach z utrwalonym migotaniem przedsionków w okresie niewydolności serca. Jego stan

Legislator headnote

AI generated

art. 949 § 1 k.c, art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 949 § 1 k.p.c; II CSK 357/07 · Sąd Najwyższy: spadek po L.G. na podstawie ustawy nabyła gmina Miasto P. i orzekł o kosztach z utrwalonym migotaniem przedsionków w okresie niewydolności serca. Jego stan

Keywords

AI generated
art. 949 § 1 k.c art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c art. 949 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 949 § 1 k.c
Sąd Rejonowy, odwołując się treści art. 949 § 1 k.c.
art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c
W skardze kasacyjnej opartej na podstawie określonej w art. 3983 § 1 pkt 1
art. 949 § 1 k.p.c
testamentu w rozumieniu art. 949 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 41/92
5 czerwca 1992 r., III CZP 41/92, OSNC 1992, nr 9, poz.
III CZP 56/95
1995 r., III CZP 56/95, OSNC 1995, nr 9, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 357/07

POSTANOWIENIE

Dnia 11 grudnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z wniosku M.J.

przy uczestnictwie Gminy Miasto P.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 grudnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w P.

z dnia 22 września 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wnioskodawca M.J. wniósł o stwierdzenie nabycia spadku po L.G.,

zmarłym w dniu 29 kwietnia 2004 r. w P., na podstawie testamentu

własnoręcznego sporządzonego przez spadkodawcę w dniu 24 kwietnia 2004 r.

Postanowieniem z dnia 9 maja 2006 r. Sąd Rejonowy w P. stwierdził, że

spadek po L.G. na podstawie ustawy nabyła gmina Miasto P. i orzekł o kosztach

postępowania.

Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 23 kwietnia 2004 r. L.G. został

hospitalizowany z uwagi na miażdżycowe zwyrodnienie mięśnia sercowego

z utrwalonym migotaniem przedsionków w okresie niewydolności serca. Jego stan

ogólny był ciężki, jednak do ostatniego dnia przed śmiercią utrzymywano z nim

kontakt psychofizyczny. Podczas pobytu w szpitalu na prośbę L.G. wnioskodawca

przygotował projekt testamentu. Pod tym projektem L.G. własnoręcznie spisał

swoją ostatnią wolę, jednak podpis złożył nie na końcu, lecz na początku tego

rozrządzenia.

Spadkodawca zmarł 29 kwietnia 2004 r. w P., gdzie stale zamieszkiwał.

Przed

śmiercią

starał

się

doprowadzić

do

wykupu

zajmowanego

lokalu

mieszkalnego na własność, w czym pomagał mu wnioskodawca.

Spadkodawca nie pozostawił żadnych spadkobierców ustawowych.

Wnioskodawca nie zawarł ze spadkodawcą umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia,

nie został uznany za niegodnego dziedziczenia, ani nie złożył oświadczenia

o odrzuceniu spadku.

Sąd Rejonowy, odwołując się treści art. 949 § 1 k.c. i wykładni tego

przepisu prezentowanej w judykaturze (uchwałach Sądu Najwyższego z dnia

5 czerwca 1992 r., III CZP 41/92, OSNC 1992, nr 9, poz. 147 oraz z dnia 9 maja

1995 r., III CZP 56/95, OSNC 1995, nr 9, poz. 127), uznał, że skoro spadkodawca

złożył podpis przed, a nie za tekstem sporządzonego przez siebie testamentu, to

nie może on zostać uznany za ważny. W konsekwencji - na podstawie art. 935 § 3

k.p.c. - stwierdził, że spadek po zmarłym L.G. nabył uczestnik postępowania –

gmina Miasto P.

Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 22 września 2006 r. oddalił

apelację wnioskodawcy od powyższego orzeczenia, aprobując w całej rozciągłości

ustalenia faktyczne i wnioski, na jakich zostało ono oparte.

W skardze kasacyjnej opartej na podstawie określonej w art. 3983 § 1 pkt 1

k.p.c. wnioskodawca zarzucił naruszenie art. 949 § 1 k.c. przez jego błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że - bez względu na zaistnienie szczególnych

okoliczności – umieszczenie podpisu przez testatora na początku rozrządzenia

testamentowego nie czyni zadość określonym w tym przepisie wymogom

dotyczącym formy testamentu holograficznego, a stanowi jedynie wymienienie

osoby testatora i w konsekwencji zawsze pociąga za sobą nieważność testamentu.

Powołując się na tak ujętą podstawę kasacyjną skarżący wniósł

o uchylenie postanowienia Sądu Okręgowego i orzeczenie co do istoty sprawy,

tj. stwierdzenie, że spadek po zmarłym L.G. nabył z mocy testamentu

wnioskodawca.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ocena zasadności podniesionego przez skarżącego zarzutu wymaga

odniesienia się do kwestii, w jakim miejscu powinien zostać złożony podpis

spadkodawcy, aby sporządzony przez niego własnoręcznie testament mógł zostać

uznany za ważny, a ściślej rzecz ujmując – czy umiejscowienie podpisu przed

tekstem rozrządzenia testamentowego przesądza o jego nieważności. Spełnienie

pozostałych przesłanek ważności testamentu sporządzonego przez L.G., w tym

odnoszących się do formy, nie wywołuje bowiem żadnych kontrowersji.

Ustawodawca, wprowadzając w art. 949 § 1 k.c. wymóg podpisania przez

spadkodawcę testamentu holograficznego, nie określił miejsca, w którym podpis ten

powinien

zostać złożony. W

piśmiennictwie

wskazuje

się

na

możliwość

rozstrzygnięcia tej kwestii w dwojaki sposób. Według zwolenników stanowiska

rygorystycznego, ważność testamentu uwarunkowana jest umieszczeniem podpisu

bezpośrednio

pod

tekstem

zawierającym

rozrządzenie

spadkodawcy.

Reprezentanci stanowiska liberalnego wskazują natomiast, że między podpisem

a rozrządzeniem musi istnieć "więź intelektualna"; nie jest konieczne natomiast

zachowanie więzi przestrzennej, ocenianej według odległości tych dwóch

elementów testamentu.

W

judykaturze

zagadnienie

miejsca

podpisu

spadkodawcy

na

sporządzonym przez niego testamencie podjęte zostało wprost w orzeczeniach

Sądu Najwyższego powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

W uchwale podjętej w dniu 5 czerwca 1992 r., III CZP 41/92, w składzie siedmiu

sędziów, Sąd Najwyższy, uwzględniając formalny charakter czynności prawnej,

jaką jest testament, bezwzględną moc obowiązującą przepisów o formie

testamentu oraz funkcje podpisu na testamencie,

przyjął jako zasadę, że

wypełnienie obowiązku podpisania testamentu holograficznego następuje – pod

rygorem nieważności - przez umieszczenie podpisu pod pismem zawierającym

rozrządzenie. Jednocześnie jednak Sąd Najwyższy wskazał, że w pewnych

szczególnych przypadkach zasada ta może doznawać wyjątków. Parametryczne

określenie

miejsca

podpisu

nie

jest

bowiem

możliwe.

Podpis

testatora

odzwierciedla jego indywidualność z całym jej zróżnicowaniem. Na wybór miejsca

mogą też wpływać inne szczególne okoliczności.

Nie ma zatem możliwości

wyliczenia wszystkich hipotetycznych wariantów umieszczenia podpisu w innym

miejscu niż pod tekstem testamentu. Przykładowo można wskazać podpisanie się

obok zakończenia pisma, przeniesienie podpisu na drugą stronę karty lub podpis

w znacznej

odległości

od

pisma

bez

przekreślenia

wolnego

miejsca.

We wszystkich takich wypadkach do sądu należy ocena przedkładanego

dokumentu i wyprowadzenie wniosku, czy związek między podpisem a pismem

zawierającym treść testamentu jest tak ścisły, aby bez wątpliwości stwierdzić,

że podpis wyraża animus signandi spisanego przez testatora rozrządzenia.

Zarówno zerwanie więzi przestrzennej, np. przez złożenie podpisu na inne karcie

albo tylko na kopercie, w której mieści się testament, jak i podważenie związku

intelektualnego, np. przez taki sposób podpisania, że znak ten mógłby pełnić inną

rolę np. adresu albo określać tylko, do kogo należy dokument, stanowiłoby

przeszkodę do uznania, że oceniany testament spełnia wymagania formalne

określone w art. 949 § 1 k.c. Z tych też przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że razie

zamieszczenia podpisu w innym miejscu testament jest ważny tylko wówczas, gdy

związek podpisu z treścią rozrządzenia jest oczywisty.

Do stanowiska zaprezentowanego w przytoczonej uchwale, nawiązującego

wyraźnie do liberalnego kierunku wykładni przepisów o formie testamentu, odwołał

się też – aprobując je - Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 9 maja 1995 r., III CZP

56/95. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy jednak przyjął, że osoba sporządzająca

testament własnoręczny, która w jego treści wymienia swoje imię i nazwisko przed

rozrządzeniem majątkiem, nie dopełnia tym samym obowiązku podpisania

testamentu w rozumieniu art. 949 § 1 k.p.c. Trudno nie zgodzić się z wyrażonym

w piśmiennictwie zapatrywaniem, że przytoczony pogląd – przyjęty przez Sąd

Okręgowy bez żadnych zastrzeżeń - stanowi w pewnej mierze nieprzekonywającą

próbę reinterpretacji stanowiska zajętego w uchwale z dnia 5 czerwca 1992 r.,

III CZP 41/92.

Z przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia ustaleń wynika, że

spadkodawca nie wymienił swojego imienia i nazwiska w treści testamentu, lecz

złożył wyraźnie wyodrębniony podpis bezpośrednio przed tekstem rozrządzenia.

Okoliczność ta, w świetle stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale

z dnia 5 czerwca 1992 r., III CZP 41/92 – wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu

drugiej instancji – nie wyklucza więzi przestrzennej oraz intelektualnej pomiędzy

podpisem a treścią rozrządzenia. Wprost przeciwnie, przemawia raczej za

istnieniem takiego związku. Nie stanowi więc ona przeszkody do uznania, że

w rozpoznawanym przypadku testament został podpisany zgodnie z wymaganiem

przewidzianym w art. 949 § 1 k.c. Odmiennego wniosku nie może uzasadniać fakt,

że L.G. przed śmiercią przez wiele lat pełnił funkcję ławnika. Nie oznacza to

bowiem, że miał on wystarczającą wiedzę, co do budzących kontrowersję

wymogów formalnych testamentu holograficznego. Również nie skorzystanie przez

spadkodawcę z możliwości sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego

nie może mieć decydującego wpływu na ocenę ważności sporządzonego przez

niego testamentu własnoręcznego.

W

przytoczonych

względów

nie

można

skutecznie

odeprzeć

podniesionego skardze kasacyjnej zarzutu błędnej wykładni art. 949 § 1 k.c.

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.