Legislator Case Law & Legislation
II CSK 3/05 AI generated

II CSK 3/05 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 3/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

prawo do spadku po J. D. nabyli na podstawie ustawy: A. D., A. D., A. D. i G. O. po ¼ części spadku, a po A. K. D. - A. D. i A. D. oraz G. O. po ⅓ części spadku, również na

Legislator headnote

AI generated

art. 957 § 2 k.c, art. 961 k.c, art. 386 § 6 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 386 § 1 k.p.c, art. 387 k.p.c; II CSK 3/05 · Sąd Najwyższy: prawo do spadku po J. D. nabyli na podstawie ustawy: A. D., A. D., A. D. i G. O. po ¼ części spadku, a po A. K. D. - A. D. i A. D. oraz G. O. po ⅓ części spadku, również na

Keywords

AI generated
art. 957 § 2 k.c art. 961 k.c art. 386 § 6 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 386 § 1 k.p.c art. 387 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 957 § 2 k.c
przesłanek art. 957 § 2 k.c.
art. 961 k.c
rozporządzenie miało charakter testamentu czy zapisu, zgodnie z treścią art. 961 k.c.
art. 386 § 6 k.p.c
zarzucając naruszenie art. 386 § 6 k.p.c.
art. 378 § 1 k.p.c
oraz art. 378 § 1 k.p.c., art.
art. 386 § 1 k.p.c
378 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c.
art. 387 k.p.c
oraz art. 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c. i art. 387 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 328
art. 391 k.p.c
oraz art. 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c. i art. 387 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 328
art. 328 § 2 k.p.c
391 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. jest zasadny.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 3/05

POSTANOWIENIE

Dnia 28 października 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku A. J. D.

przy uczestnictwie A. A. D. i G. O.

o stwierdzenie nabycia spadku po A. K. D., po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w

Izbie Cywilnej w dniu 28 października 2005 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od

postanowienia Sądu Okręgowego w G. z dnia 11 lutego 2005 r., sygn. akt V Ca (…),

uchyla

zaskarżone

rozpoznania

Sądowi

postanowienie

Okręgowemu

i

przekazuje

w

G.,

sprawę

pozostawiając

do

ponownego

temu

Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2003 r. Sąd Rejonowy w G. stwierdził, że

prawo do spadku po J. D. nabyli na podstawie ustawy: A. D., A. D., A. D. i G. O. po ¼

części spadku, a po A. K. D. - A. D. i A. D. oraz G. O. po ⅓ części spadku, również na

podstawie ustawy.

Z dokonanych ustaleń wynika, że w dniu 12 czerwca 1999 r. zmarł J. D., ostatnio

stale zamieszkały w G. W chwili śmierci był żonaty z A. K. D. Z małżeństwa tego mieli

troje dzieci: A. A. D., A. D. i G. O. J. D. nie pozostawił testamentu.

W dniu 29 kwietnia 2000 r. - w przeddzień swojej śmierci - A. K. D. w mieszkaniu

swojej córki G. O. wyraziła ostatnią wolę. Podczas tej czynności obecni byli: syn A. D. z

żoną M., córka G. O., jej konkubent A. D., H. C., K. K. Syn A. D. przebywał wtedy za

granicą, a kilkukrotne próby skontaktowania się z jego żoną były nieskuteczne,

ponieważ nie było jej w domu. Zgodnie z treścią ostatniej woli A. D., mieszkanie nr (…)

w domu przy ul. A. otrzymać miał syn A., a mieszkanie nr (…) - córka G. O., natomiast

nieruchomość, na której stoi dom została podzielona pomiędzy nich po połowie. A. D.

zaznaczyła, że testamentem nie objęła syna A. D., ponieważ wcześniej otrzymał on od

rodziców darowizny, których wartość znacznie przewyższa wartość domu. Dokument

ten zawierał również rozporządzenie woli nieżyjącego męża J. D. Testament został

spisany przez K. K., która następnie odczytała go w obecności wszystkich

wymienionych osób, które podpisały go. Pod tym testamentem podpisała się również A.

D. W toku postępowania wnioskodawca A. D. kwestionował autentyczność podpisu

A. D., wobec czego Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego grafologa, który w swej

pierwszej

opinii

podważył

autentyczność

podpisu

testatorki.

Jednak

ekspert

Laboratorium Kryminalistycznego KWP w G., który sporządził opinię grafologiczną w

postępowaniu przygotowawczym karnym, w sprawie I Dsn (...) w związku z

podejrzeniem sfałszowania testamentu, stwierdził, że podpis A. D. na testamencie jest

autentycznym jej podpisem.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, A. D. sporządziła testament ustny w obawie

rychłej śmierci. Chorowała na nadciśnienie i serce, bardzo źle się czuła, a następnego

dnia zmarła. Testament ten nie jest jednak ważny, bowiem co prawda testatorka

oświadczyła swą ostatnią wolę w obecności sześciu świadków, ale troje nie spełniało

przesłanek art. 957 § 2 k.c. z uwagi na pokrewieństwo, powinowactwo i rozporządzenie

na ich rzecz. Nadto osoby bliskie spadkodawczyni, które były obecne przy sporządzaniu

testamentu, w ocenie Sądu pierwszej instancji, wywierały presję na testatorkę,

doradzając jej jak ma sporządzić testament. Poza tym Sąd Rejonowy uznał, że podpis

A. D. na testamencie nie jest autentyczny.

Na skutek apelacji uczestników postępowania A. D. i G. O. Sąd Okręgowy w G.

postanowieniem z dnia 7 listopada 2003 r. uchylił zaskarżone postanowienie w punkcie

II i III i w tym zakresie sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w celu

przeprowadzenia

postępowania

dowodowego,

uznając

za

konieczne

ustalenie

składników majątkowych, które weszły w skład spadku po A. K. D. i wyjaśnienie czy

rozporządzenie miało charakter testamentu czy zapisu, zgodnie z treścią art. 961 k.c.

Sąd Okręgowy uznał za niezasadną ocenę, że testament A. K. D. jest nieważny.

Testatorka wolę swą oświadczyła dokładnie, będąc do tego faktu przygotowaną. Miała

listę darowizn uczynionych dzieciom przez nią i zmarłego męża J. Wadliwa jest zatem

ocena, że rodzina obecna przy sporządzaniu testamentu wpływała na jego treść. A. D.

dokładnie wiedziała, jak chce podzielić spadek, a obecnych pytała jedynie o to, jak

stylistycznie zapisać treść, aby nie budziła wątpliwości i nie sprawiała problemów z jej

realizacją. Nadto w ocenie Sądu Okręgowego, potwierdzeniem zapisów testamentu jest

podpis A. D. złożony w tym dokumencie. Autentyczność tego podpisu została

potwierdzona przez opinię eksperta Laboratorium Kryminalistycznego KWP w G., która

znajduje się w aktach dochodzenia. Opinię tę Sąd Okręgowy uznał za rozstrzygającą.

W ocenie Sądu Okręgowego, testament ustny sporządzony przez A. D. spełnia

przesłanki art. 956, 957 § 1 k.c. oraz art. 952 § 1 i § 2 k.c., wobec czego uznał go za

ważny.

Sąd Rejonowy w G., rozpoznając ponownie sprawę, ustalił stan faktyczny w takim

zakresie, jaki dotyczył składników majątkowych, które weszły w skład spadku po A. K. D.

i postanowieniem z dnia 26 listopada 2004 r. stwierdził prawa do spadku po niej, na

podstawie testamentu ustnego z dnia 29 kwietnia 2000 r., na rzecz A. A. D. w 46/100

częściach oraz na rzecz córki G. O. w 54/100. Sąd Rejonowy, kierując się zaleceniami

Sądu Okręgowego w tym postępowaniu, ustalił, iż składniki majątku, którymi

rozporządziła spadkodawczyni, tj. dom z dwoma lokalami i z zabudowaniami oraz z

garażem, stanowią równowartość kwoty 250 000 zł., natomiast wartość nie objęta

testamentem to lokaty bankowe w kwocie 9 000 zł. Pominięte lokaty stanowią zatem

znikomą wartość w stosunku do wartości spadku ujętego testamentem.

Postanowieniem z dnia 11 lutego 2005 r. Sąd Okręgowy w G. oddalił apelację

wnioskodawcy A. D. od powyższego postanowienia. Podzielając dokonane ustalenia

faktyczne i ocenę prawną, dodatkowo wskazał, że Sąd Okręgowy w uzasadnieniu

postanowienia z dnia 7 listopada 2003 r. wyraził ocenę prawną, która była wiążąca

zarówno dla Sądu Rejonowego, któremu sprawa została przekazana do ponownego

rozpoznania, jak i Sądu drugiej instancji odnośnie do ważności testamentu A. D. (art.

386 § 6 k.p.c.) Sąd Rejonowy ponownie rozpoznający sprawę miał rozważyć tylko

kwestie związane z przesłankami określonymi w art. 961 k.c. W tym zakresie Sąd

Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych i orzekł, iż uczestnicy postępowania, tj. A. D. i G.

O. są spadkobiercami. W zakresie tej kwestii apelacja nie wniosła żadnych zarzutów.

Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarżył wnioskodawca A. D. skargą

kasacyjną opartą na drugiej podstawie kasacyjnej określonej w art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c.,

zarzucając naruszenie art. 386 § 6 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż zarówno Sąd Rejonowy,

jak i Sąd Okręgowy związany był oceną prawną zawartą w uzasadnieniu postanowienia

Sądu Okręgowego z dnia 7 listopada 2003 r. w zakresie ważności testamentu

szczególnego A. D., co skutkowało nierozpoznaniem zarzutów apelacji wnioskodawcy,

oraz art. 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c. i art. 387 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 328

§ 2 k.p.c., poprzez nierozpoznanie merytorycznie zarzutów apelacji, co uniemożliwia

kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia.

W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy ocenić zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c.

przytoczonego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ma on bowiem zasadnicze

znaczenie dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej. W wywodzie kasacyjnym skarżący

wykazywał, że ocenia prawna wiążąca dla sądów pierwszej i drugiej instancji ma na celu

wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich wykładni. Ma ona

pozostawać w związku z zakresem kontroli przeprowadzanej przez sąd drugiej instancji.

Wykładnia ta ma zmierzać do wyjaśnienia, że przepis prawa, zastosowany przez sąd

pierwszej instancji, ma inną treść, niż ta, którą przypisał mu ten sąd, albo że w

konkretnej sprawie przepis, który powołał sąd nie ma zastosowania, lecz zastosowanie

ma inny przepis, którego sąd nie uwzględnił. W ocenie skarżącego, Sąd Okręgowy w

postanowieniu z dnia 7 listopada 2003 r. mógł dokonać wykładni art. 952 § 1 k.p.c., lecz

nie mógł przesądzić kwestii, czy testament sporządzony przez A. D. jest ważny, bowiem

nie była to ocena prawna, lecz faktyczna. Z tego względu kwestię ważności testamentu,

jako

okoliczność

faktyczną,

powinien

rozstrzygnąć

Sąd

Rejonowy

ponownie

rozpoznający sprawę. Poza tym powyższa kwestia mogła być przedmiotem zarzutów

apelacyjnych wnioskodawcy, które powinny zostać rozstrzygnięte przez Sąd Okręgowy,

a które zostały pomięte przez ten sąd.

Skarga kasacyjna jest zasadna. Zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c., ocena prawna

i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu

drugiej instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd

drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, nie dotyczy to jednak wypadku,

gdy nastąpiła zmiana stanu prawnego. Dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy

najistotniejsze znaczenie ma wykładnia pojęcia „ocena prawna”. W doktrynie oraz w

orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że ocena prawna jest to pogląd

prawny sądu drugiej instancji, wiążący sąd pierwszej instancji i sąd odwoławczy, który

stanowi tzw. osądzenie co do prawa. Osądzenie co do prawa jest warunkowe,

hipotetyczne, a jego moc wiążąca zależy od tego, czy przy ponownym rozpoznaniu

sprawy sąd pierwszej instancji ustali taki sam, czy też inny, stan faktyczny oraz czy nie

ulegną zmianie przepisy, których wykładni sąd dokonał. Istota orzeczenia uchylającego

polega bowiem na tym, że nie może ono zawierać rozstrzygnięcia co do stanu

faktycznego. Ocena prawna dokonana przez sąd odwoławczy jest wykładnią

normatywną, której celem jest zastosowanie odpowiedniego przepisu prawnego ze

względu na roszczenie procesowe i ustalenia, które już zostały poczynione w sprawie i

te, które zostaną poczynione przez sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznający

sprawę. Wykładnia normatywna zmierza do wskazania normy, która będzie miała

zastosowanie w danej sprawie. Jednak nie oznacza to, że sąd odwoławczy może

dokonać ostatecznej subsumpcji prawnej. Czynność ta może być dokonana tylko wtedy,

gdy jest już ustalony stan faktyczny. Natomiast w przypadku uchylenia przez sąd

odwoławczy wyroku sądu pierwszej instancji stan faktyczny nie jest ustalony. Stan

faktyczny zostanie bowiem dopiero ustalony przez sąd pierwszej instancji ponownie

rozpoznający sprawę. Wykładnia prawa może zatem jedynie zmierzać do wyjaśnienia,

ze konkretny przepis ma inną treść, niż ta, którą mu przypisał sąd pierwszej instancji,

albo do wyjaśnienia, że konkretny przepis nie ma zastosowania w przedmiotowej

sprawie, ale zastosowanie ma inny, którego sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę.

Związanie wykładnią prawa może dotyczyć również prawa procesowego.

W zakresie prawa procesowego sąd pierwszej instancji może być związany nie tylko

wykładnią przepisu procesowego, ale także nakazaniem dokonania określonej

czynności procesowej. W granicach wskazań co do wykładni tych przepisów mieści się

wskazanie, jakie okoliczności faktyczne zostały wyjaśnione i jakich czynności

procesowych powinien dokonać sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznający sprawę

w celu usunięcia stwierdzonych uchybień, np. polecenie przeprowadzenia określonych

dowodów.

Sąd odwoławczy obowiązany jest nadto odnieść się do wszystkich zgłoszonych

zarzutów apelacyjnych. Z punktu widzenia trafności zarzutów apelacyjnych może

nastąpić ich uwzględnienie, co może skutkować uchyleniem orzeczenia w całości lub w

części, albo uznanie, że niektóre tylko z nich są zasadne.

Jednak

celem

instytucji

popełnionych przez sąd I instancji.

uchylenia

orzeczenia

jest

usunięcie

uchybień

Takie stanowisko wielokrotnie było wyrażane przez Sąd Najwyższy (por.: wyrok

SN z dnia 31 stycznia 2003 r. IV CKN 1715/00, Lex nr 78282, wyrok SN z dnia 12

września 2002 r., IV CKN 1298/00, Lex nr 80271, wyrok SN z dnia 4 listopada 1967 r., I

CR 381/67, OSNC 1968r., nr 7, poz. 122).

W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 7 listopada

2003 r. uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji i dokonał wykładni prawnej art. 952 k.c.

poprzez uznanie, że testament sporządzony przez A. K. D. jest ważny. Wbrew ocenie

Sądu Okręgowego nie jest to ocenia prawna sensu stricte. Ocena, której dokonał ten

Sąd dotyczy oceny dowodów, ustalenia stanu faktycznego, zatem nie można uznać, że

jest to ocena prawna. Sąd Odwoławczy ocenę swą oparł na założeniu, że Sąd pierwszej

instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i ustalenia te przyjął za własne. Jednocześnie

jednak Sąd Okręgowy uchylił postanowienie Sądu pierwszej instancji, co skutkowało

brakiem ustaleń faktycznych. Skarżący w apelacji podnosił zarzuty co do ważności

testamentu, tj. zarzut sporządzenia testamentu pod wpływem presji spadkobierczyni i

osób jej bliskich oraz zarzut braku autentycznego podpisu testatorki. Sąd drugiej

instancji nie odniósł się do tych zarzutów. Nie wskazał na konieczność przeprowadzenia

przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego w tym zakresie. Gdyby

ustalenia faktyczne w powyższym zakresie zostały poczynione i pokrywały się one z

hipotezą normy z art. 952 k.c., to wtedy stwierdzenie przez Sąd drugiej instancji, że

testament sporządzony przez A. D. jest ważny, stanowiłoby ocenę prawną w rozumieniu

art. 386 § 6 k.p.c. Jednak Sąd drugiej instancji nie dokonał tego. Poza tym Sąd

pierwszej instancji, ponownie rozpoznający sprawę, również nie dokonał w tym zakresie

ustaleń faktycznych. Tak więc ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy należy uznać za

ocenę materiału dowodowego, a ta nie jest wiążąca ani dla Sądu pierwszej ani drugiej

instancji.

Skarga kasacyjna wnioskodawcy w zakresie zarzutów naruszenia art. 378 § 1

k.p.c., art. 382 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c., art. 387 w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 328 § 2

k.p.c. jest zasadna, bowiem Sąd drugiej instancji nie rozpoznał zarzutów apelacyjnych w

zakresie naruszenia wyżej wymienionych przepisów poprzez nie dokonanie ustaleń

faktycznych w zakresie ważności testamentu, co ma istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 września 2002 r., II CKN 921/00, Lex nr 74407

uznał, że zarzut naruszenia ogólnej normy procesowej art. 382 k.p.c. może być zasadny

tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że Sąd drugiej instancji bezpodstawnie nie uzupełnił

postępowania dowodowego, albo pominął część zebranego materiału, jeśli przy tym

uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd

Okręgowy, uchylając postanowienie Sądu pierwszej instancji i nie pozostawiając

wskazań co do dalszego postępowania dowodowego w zakresie ważności testamentu,

doprowadził w istocie do braku ustaleń faktycznych, co niewątpliwie miało wpływ na

wynik sprawy; zatem zarzut skarżącego naruszenia art. 382 k.p.c. oraz, będący jego

konsekwencją, zarzut naruszenia 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c., art. 387 w zw. z art.

391 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. jest zasadny.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c.

w związku z art. 13 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym po zmianie wprowadzonej

ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

oraz – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2005 r. Nr 13, poz. 98).