Legislator Case Law & Legislation
II CSK 176/10 AI generated

II CSK 176/10 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 176/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 4 czerwca 2009 r. oddalił apelację powoda S. T. w sprawie o zapłatę przeciwko H. W., M. W., A. K. i A. K., od wyroku Sądu Okręgowego

Legislator headnote

AI generated

art. 410 § 2 k.c, art. 226 § 2 k.c, art. 244 § 1 k.p.c, art. 6 k.c, art. 252 k.p.c, art. 82 k.c; II CSK 176/10 · Sąd Najwyższy: oddalił apelację powoda S. T. w sprawie o zapłatę przeciwko H. W., M. W., A. K. i A. K., od wyroku Sądu Okręgowego

Keywords

AI generated
art. 410 § 2 k.c art. 226 § 2 k.c art. 244 § 1 k.p.c art. 6 k.c art. 252 k.p.c art. 82 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 410 § 2 k.c
opartego na podstawie art. 410 § 2 k.c., w odniesieniu do zwrotu ceny za gospodarstwo,
art. 226 § 2 k.c
Apelacyjny art. 226 § 2 k.c.
art. 244 § 1 k.p.c
postępowania dotyczy art. 244 § 1 k.p.c.
art. 6 k.c
postępowania dotyczy art. 244 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. poprzez przerzucenie na
art. 252 k.p.c
treścią art. 252 k.p.c.
art. 82 k.c
swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 k.c.) został w całości uznany za
art. 3983 § 3 k.p.c
jest wyłączona, tak z podstaw skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), jak i z zakresu
art. 39813 § 2 k.p.c
ustaleń dokonywanych przez Sąd Najwyższy (art. 39813 § 2 k.p.c.), więc na podstawie

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 176/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

w sprawie z powództwa S. T.

przeciwko H. W., M. W., A. K. i A. K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 września 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

1)

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz pozwanych A. K. i

A. K. solidarnie kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego,

2)

przyznaje adw. M. S. od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego kwotę 3.600

(trzy tysiące sześćset) złotych powiększoną o 22% podatku VAT tytułem

kosztów

nieopłaconej

pomocy

postępowaniu kasacyjnym.

prawnej

udzielonej

powodowi

w

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 4 czerwca 2009 r. oddalił apelację powoda S. T.

w sprawie o zapłatę przeciwko H. W., M. W., A. K. i A. K., od wyroku Sądu Okręgowego

w K. z dnia 28 stycznia 2009 r. Wyrokiem tym oddalone zostało powództwo o

zasądzenie od H. i M. małżonków W. kwoty 63471 złotych z ustawowymi odsetkami z

tytułu zwaloryzowanej ceny uiszczonej przy zawarciu unieważnionej umowy sprzedaży

gospodarstwa, a także od A. i A. małżonków K. solidarnie kwoty 517000 złotych z

ustawowymi odsetkami z tytułu zwrotu nakładów poczynionych na nieruchomość.

Jak ustalono w stanie faktycznym, aktem notarialnym z dnia 21 lipca 1995 r. H.

W. sprzedał powodowi gospodarstwo rolne o powierzchni 14,12 ha. Powód nie zapłacił

ceny i ze względu na trudną w tym czasie sytuację majątkową korzystał z pomocy

socjalnej. Jednak przejął gospodarstwo, w które nie inwestował i doprowadził w nim do

wielu zniszczeń. W 2002 r. wydzierżawił gospodarstwo P. N., który z pomocą

pozwanego A. K. urządził wjazd na pole, a podczas budowy autostrady A-2, za zgodą

dzierżawcy wykonawca robót nawiózł bezpłatnie na te grunty karpinę i humus, uzyskane

podczas prac wydobywczych.

Pozwany H. W. przez pewien czas był przekonany, że sporządził notarialnie

testament, a nie, że sprzedał powodowi gospodarstwo, dlatego nie domagał się od

powoda zapłacenia ceny. Dopiero gdy odkrył, jaka czynność prawna łączy go z

powodem wniósł o unieważnienie umowy i wyrokiem z dnia 20 grudnia 2002 r. Sąd

Okręgowy ustalił nieważność aktu notarialnego z 1995 r. z powodu bezwzględnej wady

oświadczenia woli tego pozwanego. Mimo takiego orzeczenia powód nie opuścił

gospodarstwa, dokonując w tym okresie niewielkich napraw.

W dniu 24 czerwca 2005 r. H. W. zawarł z A. i A. K. umowę sprzedaży

przedmiotowego gospodarstwa, co nie zmieniło sytuacji dalszego zamieszkiwania

powoda w budynku gospodarczym, z zajmowaniem też obory i stodoły. Wyrokiem z dnia

16 października 2008 r. Sąd Rejonowym w K. nakazał eksmisję powoda z zajmowanych

budynków, czego nie wykonał, do ruiny doprowadził oborę, a stodoła uległa spaleniu.

W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie uznał zasadności powództwa

opartego na podstawie art. 410 § 2 k.c., w odniesieniu do zwrotu ceny za gospodarstwo,

której to ceny, jak Sąd ustalił, powód w ogóle nie zapłacił. Na uwzględnienie nie

zasługiwało też powództwo o zwrot nakładów, zarówno ze względu na nieudowodnienie

poczynionych nakładów, jak i dlatego, że powód od stwierdzenia nieważności umowy

sprzedaży działał w złej wierze. Rozpoznając apelację Sąd drugiej instancji co do istoty

podzielił stanowisko Sądu Okręgowego i oddalił apelację, uznając złą wiarę powoda

nawet wcześniej, bo już od chwili dowiedzenia się przez niego o wniesieniu przeciw

niemu powództwa o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży.

Skarga kasacyjna powoda została oparta na obu podstawach. Skarżący zarzucił

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.

226 § 2 k.c. ze względu na przyjęcie złej wiary powoda już od doręczenia mu pozwu w

sprawie o uznanie nieważności umowy sprzedaży z dnia 21 lipca 1995 r., a także przez

przyjęcie braku legitymacji A. i A. K. w sprawie o zwrot nakładów. Naruszenie przepisów

postępowania dotyczy art. 244 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. poprzez przerzucenie na

powoda ciężaru dowodu dokonania przez niego zapłaty pozwanym W. kwoty 20 000

złotych tytułem ceny za gospodarstwo pozwanych; art. 252 i 234 k.p.c. poprzez

przyjęcie, że to powód powinien wykazać, iż oświadczenie zawarte w dokumencie

urzędowym, jakim jest akt notarialny jest zgodne z prawdą, podczas gdy zgodnie z

treścią art. 252 k.p.c. to pozwani jako strona, która twierdzi, że oświadczenie zawarte w

akcie notarialnym jest niezgodne z prawdą, powinni tę okoliczność udowodnić; art. 253

oraz 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków, które

nie są poprawne logicznie i zgodne z doświadczenie życiowym; w tej części chodzi

również o powinność pozwanych w dowiedzeniu prawdziwości jednego z opisanych

dokumentów. Powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania z zasądzeniem kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

Najpierw należy rozpoznać zarzuty odnoszące się do przepisów postępowania

cywilnego. W kwestii pierwszego z nich, dotyczącego naruszenia art. 244 § 1 k.p.c. w

związku z art. 6 k.c. przyznać trzeba rację skarżącemu tylko w tym, że akt notarialny ma

oczywiście charakter dokumentu urzędowego. Stanowi zatem dowód tego, co zostało w

nim urzędowo zaświadczone i dopóki to nie zostanie podważone (praesumptio iuris

tantum) przez przeprowadzenie dowodu przeciwnego przez podmiot zainteresowany,

stosownie do art. 6 k.c., domniemanie prawne wynikające z treści dokumentu jest

skuteczne (art. 234 i art. 252 k.p.c.). W akcie notarialnym sprzedaży z dnia 25 lipca

1995 r. było potwierdzenie przez strony umowy, że cena w kwocie 20 000 została

zapłacona. Nie ma jednak racji skarżący, że nie zostało przeprowadzone postępowanie

dowodowe, wykazujące niezgodność z prawdą oświadczenia zawartego w akcie

notarialnym. Uczynił to wystarczająco Sąd pierwszej instancji, wykazując to w

uzasadnieniu wraz z przekonującymi dowodami, w tym z powołaniem się na dowody z

innych spraw sądowych prawomocnie zakończonych: o stwierdzenie nieważności aktu

notarialnego z dnia 25 lipca 1995 r. i o wydanie przedmiotowego gospodarstwa rolnego

przez powoda. Dodać do tego można, że powód próbuje z powołaniem się na art. 244 §

1 k.p.c. wywieść korzystne dla siebie skutki prawne z aktu notarialnego, który na skutek

złożenia oświadczeń przez stronę działającą w stanie wyłączającym świadome oraz

swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 k.c.) został w całości uznany za

nieważny mocą wyroku sądowego. Jako, że dalsze zgłębianie podniesionego przez

skarżącego zarzutu byłoby wkraczaniem w ustalenia faktów i ocenę dowodów, a ta sfera

jest wyłączona, tak z podstaw skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), jak i z zakresu

ustaleń dokonywanych przez Sąd Najwyższy (art. 39813 § 2 k.p.c.), więc na podstawie

przeprowadzonego wywodu można stwierdzić bezzasadność zarzucenia w skardze

kasacyjnej naruszenia art. 244 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.c.

Taki sam wniosek powstaje po zbadaniu zasadności - związanego z poprzednim

- zarzutu naruszenia art. 252 i 234 k.p.c. Pierwszy z tych przepisów reguluje

zagadnienie ciężaru dowodu w razie

zaprzeczania prawdziwości dokumentu

urzędowego lub oświadczenia organu, od którego dokument pochodzi. Daje więc

podstawę prawną do obalenia wynikającego z art. 244 § 1 k.p.c. domniemania

prawdziwości (autentyczności) dokumentu oraz domniemania zgodności z prawdą

tego, co zostało w dokumencie urzędowo zaświadczone. Z kolei, art. 234 k.c. stanowi

o związaniu sądu domniemaniami prawnymi wynikającymi z dokumentu urzędowego.

Sąd Apelacyjny wykazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zgodnie

z art. 252 k.p.c. domniemania te zostały obalone, przez co na powoda przeszedł ciężar

udowodnienia, iż uiścił na rzecz pozwanego H. W. cenę nabycia gospodarstwa

rolnego. W tym znaczeniu Sąd uznał, że powód powinien wykazać, że oświadczenie

zawarte w dokumencie urzędowym (pomimo uznania go za nieważny) jest zgodne z

prawdą. Dlatego zarzut naruszenia art. 252 i 234 k.p.c. jest niezasadny.

Wśród zarzutów odnoszących się do prawa procesowego, podniesionych

w skardze kasacyjnej powoda tylko naruszenie art. 253 oraz art. 233 § 1 k.p.c. można

uznać za uzasadnione. Chodzi o wskazanie w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego, że

powód nie zaprzeczał prawdziwości podpisu swojej żony A. T. (w piśmie złożonym do

akt sprawy przez pozwaną M. W.), w którym wyjaśniała przyczyny cofnięcia przez nią

pozwu. Tymczasem, w protokole rozprawy z dnia 18 kwietnia 2007 r. znajduje się

oświadczenie powoda, że zakwestionował on prawdziwość podpisu A. T.

Zgodnie z art. 253 zdanie drugie k.p.c., gdy spór dotyczy dokumentu

prywatnego, pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość

dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać. Z uzasadnienia

zaskarżonego wyroku nie wynika, aby tak się stało. Jeżeli jednak nawet uzna się

naruszenie przez Sąd art. 253 k.p.c. i tym samym art. 233 § 1 k.p.c., to i tak to

naruszenie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ rozstrzygnięcie jej

zostało oparte na innych dowodach, w tym na zeznaniach pozwanej M. W. Z tego

względu nie została spełniona przesłanka uzasadniająca skargę kasacyjną, zawarta w

art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.

Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego, stwierdzić należy, że

w okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny miał podstawę do przyjęcia złej wiary

powoda jako posiadacza przedmiotowego gospodarstwa rolnego, już od doręczenia

mu pozwu w sprawie o uznanie za nieważną umowy sprzedaży tego gospodarstwa z

dnia 21 lipca 1995 r. Przemawiają za tym wszelkie zgromadzone dowody w niniejszej

sprawie, jak też w sprawie sygn. akt XV C (…) Sądu Okręgowego w P. Ośrodek

Zamiejscowy w K., w której stwierdzona została nieważność powołanej umowy

sprzedaży, oraz w sprawie sygn. akt I C (…) Sądu Rejonowego w K., w której w

wyniku procesu windykacyjnego zostało nakazane powodowi wydanie zabudowań

gospodarczych pozwanym A. i A. K., czego powód, mimo takiego wyroku nie wykonał.

Okoliczności te powód pomija w skardze kasacyjnej.

Wywody skargi w tej części są chybione. Nieważność umowy sprzedaży

wynikała z tego, jak pokazało postępowanie w tamtej sprawie, że już od zawarcia

umowy nazwanej sprzedażą, powód nie wykonał i - jak można zasadnie przypuszczać

również na podstawie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, nie miał

zamiaru wykonać, biorąc ponadto pod uwagę, że nie miał ku temu odpowiednich

środków finansowych - podstawowego obowiązku kupującego, jakim jest zapłacenie

ceny za rzecz nabywaną.

Skoro z dokumentów zgromadzonych w aktach powołanej sprawy o sygn. XV C

(…), włączonych do materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, że pozwany H.

W. nie miał świadomości ani woli sprzedawania gospodarstwa rolnego, działając w

przekonaniu, że aktem notarialnym jest sporządzany tylko jego testament, przez co nie

domagał się od powoda zapłacenia ceny, to powód powinien mieć świadomość

gospodarowania na nie swojej nieruchomości. W postępowaniu dowodowym

wspomina się o rozważanym testamencie, ale nic się nie wspomina o darowiźnie

gospodarstwa na rzecz powoda, więc nie miał skąd powstać tytuł do nieodpłatnego

nabycia tego gospodarstwa przez powoda. Jeśli nawet nie miał on, jak twierdzi

świadomości o braku takiego tytułu od razu po zawarciu umowy, wskutek wzajemnych

relacji z pozwanym W. i jego żoną, to z pewnością, na jaką wskazuje doświadczenie

życiowe każdej dorosłej osoby, musiał taką świadomość posiąść najpóźniej wtedy, gdy

pozwany H. W., po zorientowaniu się co do rodzaju umowy zawartej z powodem,

wniósł o uznanie umowy sprzedaży za nieważną.

Wprawdzie zatem obowiązuje - wskazywane przez skarżącego - ogólne,

płynące z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary i obowiązek wykazania złej wiary przez

osobę, która tak twierdzi, ale to zostało w niniejszej sprawie uczynione i prawidłowo

uzasadnione w zaskarżonym wyroku. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze

kasacyjnej,

działający

świadomie

powód

nie

mógł

pozostawać,

aż do uprawomocnienia się wyroku stwierdzającego nieważność umowy sprzedaży, w

błędnym ale „usprawiedliwionym okolicznościami przeświadczeniu, że przysługuje mu

prawo własności do gospodarstwa rolnego, które było przedmiotem unieważnionej

umowy sprzedaży". Właśnie okoliczności wskazywały w wypadku powoda o braku

przesłanek do takiego przeświadczenia i jeżeli na podstawie ustalonego stanu

faktycznego, który wiąże Sąd Najwyższy (art. 398 13 § 2 k.p.c.) nie stwierdzono u

powoda złej wiary już wcześniej, to ustalenie jej przez Sąd Apelacyjny od chwili

doręczenia mu pozwu w sprawie o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży jest

uprawnione. Sąd drugiej instancji trafnie podniósł w uzasadnieniu, że w dobrej wierze

jest samoistny posiadacz wtedy, gdy uważa się za właściciela nie wiedząc o tym, że

nieważna jest umowa na podstawie której przenoszona jest własność. Posiadacz taki

stanie się w złej wierze od chwili, w której wątpliwości, jakich nabędzie w konkretnych

okolicznościach sprawy osiągną taki poziom, przy którym nikt rozsądny nie może

twierdzić, że jego błędne przekonanie jest nadal usprawiedliwione. W okolicznościach

niniejszej sprawy, mimo że powód znał sytuację faktyczną i prawną od zawarcia

nieważnej umowy, to w każdym razie z chwilą doręczenia mu pozwu, wniesionego

przez zbywcę, powołującego się na bezwzględną nieważność czynności prawnej,

wynikającą z art. 82 k.c. zakwestionowane zostało przejście własności przedmiotowej

nieruchomości na powoda, który od tej chwili mógł zostać uznany przez Sąd

Apelacyjny za posiadacza w złej wierze. Dlatego w tym zakresie skarga kasacyjna jest

bezzasadna.

W odniesieniu do roszczenia o zwrot nakładów na nieruchomość podlegającą

zwrotowi należy wskazać na ustalenia Sądu drugiej instancji, że materiał dowodowy w

niniejszej sprawie wskazuje na dokonanie wszelkich nakładów powoda w latach 2000 2002, czyli po wniesieniu przez niego w lipcu 1996 r. powództwa o uznanie umowy

sprzedaży za nieważną. Pozew o wydanie gospodarstwa rolnego został wniesiony

przez pozwanych A. i A. K. w grudniu 2004 r.

Do rozliczenia nakładów powoda ma zatem zastosowanie, tak jak uznał Sąd

Apelacyjny art. 226 § 2 k.c. Wynika z niego, że powód jako posiadacz w złej wierze

może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych i to tylko o tyle, o ile właściciel

wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem.

Z tego wynika, że na powodzie spoczywał ciężar przeprowadzenia dowodu, że

pozwani byliby bezpodstawnie wzbogaceni jego kosztem, mimo poczynienia przez

powoda tylko nakładów koniecznych. Jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie i w

doktrynie, nakłady konieczne polegają na świadczeniu na rzecz po to, aby utrzymać ją

w należytym stanie, pozwalającym na korzystanie z niej zgodnie z przeznaczeniem. W

określeniu tym mieszczą się wszelkie tzw. remonty bieżące o charakterze

konserwacyjnym. Nakłady nie odpowiadające takim celom, albo zmierzają do

ulepszenia rzeczy (tzw. nakłady użyteczne), albo służą do zaspokojenia szczególnych

upodobań posiadacza (tzw. nakłady zbytkowne) i nie uzasadniają zwrotu na gruncie

art. 226 § 2 k.c. (wyrok SN z dnia 22 marca 2006 r., III CSK 3/06, Lex nr 196597).

Najpierw więc należałoby dowieść przez powoda poczynienie nakładów

koniecznych na przedmiotową nieruchomość, a następnie, że na ich skutek pozwani

wzbogaciliby się bezpodstawnie, czyli nastąpiłoby zmniejszenie majątku powoda o

wartość, która nie znalazła pokrycia w korzyściach, jakie odniósł posiadając

nieruchomość w złej wierze do czasu jej wydania. Ze stanu faktycznego wynika, że taki

dowód nie został przeprowadzony. Były wprawdzie prowadzone różne ustalenia w

kwestii nawiezienia karpiny i humusu, ale niezależnie od tego, że zostało to uznane za

nakład użyteczny, to nastąpiło nieodpłatnie przez przedsiębiorstwo budujące autostradę.

Niesłusznie skarżący wnosząc o zwrot wartości tego i innych nakładów podważa

decyzję Sądu pierwszej instancji w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego

o sporządzenie opinii biegłego rolnika, jako że po sprecyzowaniu jej przedmiotu miała to

być opinia w kwestii wyceny gospodarstwa, a nie wartości poczynionych nakładów.

Nakłady dotyczące pokrycia części dachu na oborze, utwardzenia wjazdu na pole,

zainstalowania dodatkowego licznika elektrycznego miały albo charakter nakładów

koniecznych (naprawa dachu, dodatkowy licznik), które znalazły pokrycie w osiąganych

korzyściach przez czas zajmowania budynków przez powoda, albo w korzyściach z

wydzierżawienia gospodarstwa i poniesienia nawet nakładów przez dzierżawcę, a nie

przez powoda (utwardzenie wjazdu). Występowanie o zwrot tych nakładów w skardze

kasacyjnej jest bezpodstawne, nawet, co już ocenił Sąd pierwszej instancji, gdyby

rozliczać nakłady użyteczne na podstawie art. 226 § 1 k.c. Tym bardziej nie zasługują

one na uwzględnienie przy prawidłowym zastosowaniu w sprawie art. 226 § 2 k.c.

Mając na uwadze, że zarzuty skargi w odniesieniu do roszczeń powoda o zwrot

nakładów nie mogą zostać uwzględnione, bezprzedmiotowe staje się zajmowanie

stanowiska w kwestii podniesionych w skardze zagadnień prawnych wymagających

rozstrzygnięcia, a odnoszących się, zarówno do charakteru prawnego zobowiązań

wynikających z rozliczeń pomiędzy posiadaczem samoistnym a właścicielem w wyniku

wygranego przez właściciela procesu windykacyjnego (czy charakter obligacyjny, czy

charakter obligacji realnej), jak też odnośnie do legitymacji osób, do których mogą być

kierowane roszczenia uzupełniające.

Z tego względu skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 398 14 k.p.c.,

zasądzając na rzecz pozwanych A. i A. małżonków K. koszty postępowania kasacyjnego

na podstawie art. 98 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c. Pełnomocnikowi powoda

należało na podstawie § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348

ze zm.)

przyznać

koszty

w postępowaniu kasacyjnym.

nieopłaconej

pomocy

prawnej

udzielonej

z

urzędu