Legislator Case Law & Legislation
II CSK 112/06 AI generated

II CSK 112/06 · Sąd Najwyższy

Case Number II CSK 112/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

apelację wnioskodawcy „E.” Spółka Akcyjna w P. Oddział w S. od postanowienia Sądu Rejonowego w Gryficach z dnia 31 stycznia 2005 r. oddalającego wniosek o

Legislator headnote

AI generated

art. 285 § 1 k.c, art. 224 § 1 k.p.c, art. 285 § 2 k.c, art. 285 k.c, art. 145 k.c, art. 551 pkt 2 k.c; II CSK 112/06 · Sąd Najwyższy: Oddział w S. od postanowienia Sądu Rejonowego w Gryficach z dnia 31 stycznia 2005 r. oddalającego wniosek o

Keywords

AI generated
art. 285 § 1 k.c art. 224 § 1 k.p.c art. 285 § 2 k.c art. 285 k.c art. 145 k.c art. 551 pkt 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 285 § 1 k.c
odpowiadające treści służebności. Z art. 285 § 1 k.c. wynika, że korzystanie
art. 224 § 1 k.p.c
zawartego w apelacji zarzutu naruszenia art. 224 § 1 k.p.c.
art. 285 § 2 k.c
błędną wykładnię art. 285 § 2 k.c.
art. 285 k.c
Jednak zaprezentowana przez Sądy orzekające wykładnia art. 285 k.c.
art. 145 k.c
analogicznego stosowania art. 145 k.c.
art. 551 pkt 2 k.c
art. 551 pkt 2 k.c.), a funkcjonowanie przedsiębiorstwa energetycznego bez takich
art. 39815 § 1 k.p.c
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CSK 112/06

POSTANOWIENIE

Dnia 8 września 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z wniosku "E." Spółki Akcyjnej w P. Oddziału w S.

przy uczestnictwie S. M.

o stwierdzenie zasiedzenia ,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 września 2006 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w S.

z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt II Ca …/05,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania pozostawiając

temu

Sądowi

kasacyjnego.

rozstrzygnięcie

o

kosztach

postępowania

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 20 września 2005 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił

apelację wnioskodawcy „E.” Spółka Akcyjna w P. Oddział w S. od postanowienia

Sądu Rejonowego w Gryficach z dnia 31 stycznia 2005 r. oddalającego wniosek o

stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że uczestnik postępowania S. M. jest

właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę Nr 147/1 o łącznej powierzchni

5,14 ha. Na części tej nieruchomości mieści się stacja transformatorowa, która

stanowi część przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Pozostaje ona w posiadaniu

wnioskodawcy, a wcześniej jej poprzednika prawnego, od lat sześćdziesiątych XX

wieku.

Właściciele

i korzystaniu

w

nieruchomości

niezbędnym

nie

zakresie

sprzeciwiali

z

gruntu

się

użytkowaniu

przez

stacji

prowadzącego

przedsiębiorstwo.

W tak ustalonym, niespornym, stanie faktycznym Sąd przyjął, że

niewątpliwym jest, iż wnioskodawca korzysta z cudzej nieruchomości użytkując

mieszczący się tam transformator niebędący częścią składową gruntu (wchodzi

w skład przedsiębiorstwa). Korzystanie to trwa przez okres wystarczający do

stwierdzenia zasiedzenia. Jednak takie korzystanie nie może zostać uznane za

odpowiadające treści służebności. Z art. 285 § 1 k.c. wynika, że korzystanie

z cudzej nieruchomości, w zakresie wynikającym z powołanego przepisu, musi

mieć na celu zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej

części. Cel ten stanowi immanentną cechę służebności, bez której prawo to nie

może powstać. W rozpoznawanej sprawie brak nieruchomości, której użyteczność

miałaby zostać zwiększona przez istnienie służebności; brak zatem nieruchomości

władnącej.

Prawo,

które

wnioskodawca

miałby

zasiedzieć,

ma

na

celu

usprawnienie działalności prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa nie zaś

zwiększenie użyteczności nieruchomości, na której przedsiębiorstwo to się

znajduje. Korzystanie z cudzej nieruchomości potrzebne tylko ze względu na

prowadzenie określonej działalności służy interesom określonej osoby, a nie

każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości władnącej. Odpowiada zatem bardziej

treści służebności osobistej, a nabycie takiej służebności w drodze zasiedzenia jest

wykluczone.

Oddalając apelację wnioskodawcy Sąd Okręgowy podzielił w całej

rozciągłości argumentację Sądu pierwszej instancji. Odnosząc się zaś do

zawartego w apelacji zarzutu naruszenia art. 224 § 1 k.p.c. wskazał, że Sąd

pierwszej instancji nie uchybił temu przepisowi, gdyż uznanie, iż w okolicznościach

sprawy nie występuje nieruchomość władnąca nie może być traktowane jako

równoznaczne z zamknięcie rozprawy przed wyjaśnieniem wszystkich istotnych

okoliczności.

Skarga kasacyjna wnioskodawcy oparta została na obu podstawach

kasacyjnych. W ramach naruszenia przepisów prawa materialnego wskazuje się

błędną wykładnię art. 285 § 2 k.c. polegającą na uznaniu, że został spełniony

wymóg wskazania nieruchomości władnącej. W ramach podstawy naruszenia

przepisów postępowania skarżący wskazuje art. 224 § 1 k.p.c. Przepis ten

naruszony został przez zamknięcie rozprawy, mimo że sprawa nie została

dostatecznie wyjaśniona.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut sformułowany w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 398 3 § 1

pkt 2 k.p.c.) jest całkowicie bezskuteczny. Sąd Najwyższy już wielokrotnie

podkreślał, że skarga kasacyjna wnoszona jest od orzeczenia sądu drugiej instancji

zatem formułowane zarzuty także powinny dotyczyć postępowania przed tym

sądem. Tymczasem samo sformułowanie zarzutu, jak i jego uzasadnienie

jednoznacznie wskazują, że dotyczy on postępowania przed sądem pierwszej

instancji.

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 285 § 2 k.c. Wprawdzie trafnie

oba Sądy orzekające wskazały, że służebność gruntowa charakteryzuje się

specyficzną treścią, gdyż jej jedynym celem jest zwiększenie użyteczności

nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej części i wyprowadziły z tego wniosek,

że to ograniczone prawo rzeczowe nie może powstać i istnieć jedynie dla

zapewnienia korzyści określonemu podmiotowi, gdyż korzyść ta w postaci

zwiększenia użyteczności nieruchomości władnącej ma zapewniać korzyści

każdoczesnemu właścicielowi takiej nieruchomości. Trafnie także podkreśliły,

w szczególności Sąd pierwszej instancji, cel ustanowienia służebności gruntowej,

wskazując jako przykład umożliwienie każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości

władnącej uzyskanie dostępu do wody.

Jednak zaprezentowana przez Sądy orzekające wykładnia art. 285 k.c.

może

zostać

określona

jako

wykładnia

tradycyjna.

Odpowiada

ona

nieskomplikowanym stosunkom sąsiedzkim - takim sytuacjom, kiedy np. dana

nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej czy też, z uwagi na konfigurację

terenu, nie jest możliwe dokonywanie zabudowy w sposób dowolny. Taka

wykładnia nie odpowiada jednak bardziej skomplikowanym stosunkom, zwłaszcza

związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej. Próby uwzględnienia tych

okoliczności przy wykładni art. 285 § 2 k.c. były już podejmowane przez Sąd

Najwyższy.

W pierwszej kolejności należy odwołać się do uchwały Sądu Najwyższego

z dnia 17 stycznia 2003 r., III CZP 79/02 (OSNC 2003, nr 11, poz. 142) gdzie

przyjęto,

że

okoliczność,

iż

nieruchomość

władnąca

wchodzi

w

skład

przedsiębiorstwa energetycznego sama przez się nie wyklucza możliwości

zrealizowania przez strony umowy o ustanowienie służebności gruntowej celu

określonego w art. 285 § 2 k.c. W uchwale tej mowa jest o ustanowieniu

służebności gruntowej w drodze umowy, ale uwagi zawarte w jej uzasadnieniu

można odnieść także do nabycia tego prawa w drodze zasiedzenia, tym bardziej,

że sądy orzekające w sprawie, w której powstało zagadnienie prawne przyjęły,

podobnie jak w sprawie niniejszej, iż ułatwienie przedsiębiorstwu energetycznemu

prowadzenia działalności gospodarczej nie zwiększa użyteczności należących do

niego nieruchomości.

W

uzasadnieniu

powołanej

uchwały Sąd

Najwyższy podkreślił,

że

służebności gruntowe spełniają wydatną funkcję gospodarczą zatem wymagana

przez ustawę użyteczność także powinna mieć charakter gospodarczy w sferze,

jaka wiąże się zwykle z korzystaniem z nieruchomości władnącej. Rozwój

cywilizacyjny

i

postęp

dynamicznej

wykładni

techniczny

spowodowały

niezmienionych

przepisów

powstanie

konieczności

regulujących

służebności

gruntowe.

Ukształtowała

się

linia

orzecznictwa

dopuszczająca

możliwość

analogicznego stosowania art. 145 k.c. (a poprzednio art. 33 pr.rzecz.)

ustanowienia służebności gruntowej

polegającej

do

na doprowadzeniu linii

elektrycznej do nieruchomości, która nie jest przyłączona do sieci" energetycznej.

Stanowisko to została zaaprobowane przez doktrynę. Elastyczna wykładnia

zmierzała do wykorzystania służebności w celu zaspokojenia istniejących bądź

narastających potrzeb gospodarczych, nieprzewidywanych przez ustawodawcę

przy konstruowaniu przepisów.

Stanowisko to skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, mimo

krytycznych głosów doktryny odnoszących się do treści omawianej uchwały.

Ze wskazaną potrzebą mamy do czynienia także w okolicznościach

rozpoznawanej

sprawy.

Okoliczność,

że

służebność

gruntowa

zwiększy

użyteczność przedsiębiorstwa prowadzonego przez właściciela nieruchomości nie

może automatycznie wykluczać istnienia nieruchomości władnącej. Powszechnie

wiadomo, że w skład przedsiębiorstwa mogą wchodzić także nieruchomości (por.

art. 551 pkt 2 k.c.), a funkcjonowanie przedsiębiorstwa energetycznego bez takich

nieruchomości jest trudne do wyobrażenia. Trafnie zatem wskazuje skarżący, że

bez znaczenia pozostaje fakt, iż w skład przedsiębiorstwa wchodzi wiele

nieruchomości.

Ułatwienie

funkcjonowania

przedsiębiorstwa

w okolicznościach

konkretnej

sprawy,

jednocześnie

stanowić

może,

zwiększenie

użyteczności nieruchomości należącej do tego przedsiębiorstwa.

Warto także przypomnieć, co uczynił Sąd Najwyższy w powoływanej

uchwale z dnia 17 stycznia 2003 r., III CZP 79/02, że potrzebom gospodarczym,

o jakich mowa, czyniła zadość regulacja zawarta w art. 175 pr. rzecz. Zgodnie

z tym przepisem służebność mogła być ustanowiona na rzecz każdoczesnego

właściciela

oznaczonego

przedsiębiorstwa.

Do

takiej

służebności

miały

odpowiednie zastosowanie przepisy o służebnościach gruntowych. Przepis ten nie

został recypowany do kodeksu cywilnego, jednak nastąpiło to z przyczyn

ideologicznych, a nie merytorycznych. Wspomniane uregulowanie pozostawało

bowiem w sprzeczności z założeniem, że ustawodawca socjalistyczny nie powinien

wprowadzać uregulowań mających na celu ochronę interesów przedsiębiorstw

prywatnych. Proponowana wykładnia obowiązujących uregulowań służebności

gruntowych będzie zatem wypełniać swoistą lukę i uwzględniać interesy także

właścicieli nieruchomości wchodzących w skład przedsiębiorstwa.

Prezentowany nurt wykładni art. 285 § 2 k.c. znalazł także odbicie w wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2006 r., IV CSK 149/05, w którym Sąd wskazał,

że przedsiębiorstwo państwowe może nabyć służebność gruntową przez

zasiedzenie także wtedy, gdy zwiększa ona tylko użyteczność należącej do niego

nieruchomości, a nie jest absolutnie konieczna. W sprawie tej również sądy

orzekające stanęły na stanowisku, że usprawnienie procesu produkcyjnego

w przedsiębiorstwie należącym do właściciela nieruchomości władnącej nie stanowi

zwiększenia użyteczności takiej nieruchomości, czego wymaga art. 285 § 2 k.c.,

a jedynie zwiększa wygodę jej właściciela.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 § 1 k.p.c.).

jc