II CKN 928/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedRozwiązanie więc w stosunku do niej umowy w oparciu o treść art. 119 ust. 2 przestrzeni kilku lat. Spełniona więc została przesłanka z art. 89 pkt 1 powołanej
Legislator headnote
AI generatedart. 2 Konstytucji; II CKN 928/97 · Sąd Najwyższy: 119 ust. 2 przestrzeni kilku lat. Spełniona więc została przesłanka z art. 89 pkt 1 powołanej
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II CKN 928/97
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 października 1998 r.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
w składzie następującym:
Przewodniczący:
SSN - J. Suchecki
Sędziowie:
SN - F. Barczewska (spraw.)
SN - J. Gudowski
Protokolant: P. Malczewski
po rozpoznaniu w dniu 14 października 1998 r.
na rozprawie sprawy z powództwa E. S.
przeciwko B. S.
o rozwiązanie umowy
na skutek kasacji powoda
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K.
z dnia 18 lipca 1997 roku, sygn. akt II Ca […]
uchyla
zaskarżony
Wojewódzkiemu
w
wyrok
i
K. do
sprawę
przekazuje
ponownego
Sądowi
rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K. oddalił powództwo E. S. skierowane przeciwko
B. i M. S. o rozwiązanie umowy przekazania gospodarstwa rolnego.
Sąd ten ustalił i zważył, co następuje:
Powód i jego żona I. przekazali nieodpłatnie na rzecz pozwanych własność
gospodarstwa rolnego umową z dnia 21 października 1982 r. zawartą
na zasadach i w trybie przepisów ustawy z dnia 27 października 1977 r.
o zaopatrzeniu
emerytalnym
oraz
innych
świadczeniach
dla
rolników
i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140). W umowie zastrzeżono zbywcom prawo
korzystania z działki gruntu o pow. 0,3 ha i mieszkania w nowym domu
mieszkalnym, składającego się z pokoju i kuchni oraz z piwnicy.
Żona powoda zmarła w 1987 r. Powód żyje w zgodzie z córką M..
Rozwiązanie więc w stosunku do niej umowy w oparciu o treść art. 119 ust. 2
w związku z art. 89 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu
społecznym rolników (jedn.tekst Dz.U. z 1993 r. Nr 71, poz. 342), nawet
w części odpowiadającej udziałowi powoda, nie mogło nastąpić, mimo uznania
roszczenia przez pozwaną, dla braku przesłanek z art. 89 ustawy.
Między powodem a pozwanym stosunki nie układają się dobrze. Od kilku
lat pozwany nadużywał alkoholu, pod jego wpływem wywoływał awantury
domowe, w czasie których ubliżał powodowi, popychał go oraz ubliżał
najbliższej rodzinie powoda. Pozwany postępował wobec powoda w sposób
sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i robił to uporczywie, bo na
przestrzeni kilku lat. Spełniona więc została przesłanka z art. 89 pkt 1 powołanej
ustawy.
Ponadto w sprawie karnej II K […] Sądu Rejonowego w K. pozwany
prawomocnym orzeczeniem z dnia 25 marca 1996 r. został uznany winnym
tego, że w okresie od grudnia 1994 r. do 4 sierpnia 1995 r., działając
w warunkach przestępstwa ciągłego, używał wobec swojej żony, wobec powoda
oraz wobec dwóch innych córek powoda i jego wnuka, gróźb zabójstwa, które to
groźby
z
uwagi
na
agresywną
postawę
pozwanego,
wzbudziły
u pokrzywdzonych uzasadnioną obawę, że będą spełnione, ponadto że w tym
samym okresie w dacie dokładnie nieustalonej używał groźby zabójstwa wobec
swojej żony, córki powoda U. S. i wobec powoda przy pomocy noża, nadto że
od lipca 1995 do 4 sierpnia 1995 r. używał wobec córki powoda M. J. i wnuka
powoda H. J. groźby zabójstwa przy czym wobec wnuka posłużył się nożem.
Pozwany dopuścił się więc względem powoda i jego najbliższych przestępstwa
przeciwko wolności, a tym samym wypełnił przesłankę z art. 89 pkt 2 powołanej
ustawy.
Pozwany był również uznany winnym i skazany prawomocnym
wyrokiem z dnia 9 czerwca 1997 r. w sprawie II K […] Sądu Rejonowego w K.
za znęcanie się nad swą żoną M. S., córką powoda, a nadto wyrokiem wydanym
sprawie III K […] Sądu Wojewódzkiego w K. został uznany winnym usiłowania
podpalenia stodoły na przedmiotowym gospodarstwie. W wyniku podpalenia
zniszczeniu uległ narożnik stodoły i pewna ilość siana. Sąd uznał, że
okoliczności te nie mają znaczenia w świetle treści ustawy o ubezpieczeniu
społecznym rolników.
Rozważając żądanie powoda sąd uznał, że mimo iż zachodzą ustawowe
przesłanki wymienione w art. 89 pkt 1 i 2ustawy, wzgląd na interes pozwanego
w świetle zasad współżycia skutkuje, iż roszczenie także wobec pozwanego
B. S. nie może być uwzględnione. W chwili zawarcia przez strony umowy
najbardziej
wartościowym
składnikiem
gospodarstwa
był
nowy
dom
mieszkalny, wzniesiony w zasadniczej mierze kosztem majątku dorobkowego
pozwanych. Obecnie dom ten ubezpieczony jest na 30.000 zł. Pozostała część
gospodarstwa nie przedstawia większej wartości. Część gruntu (1 ha) jest
wydzierżawiona, czynsz dzierżawny pobierał uprzednio pozwany, a ostatnio
jego żona. Las, stanowiący prawie połowę powierzchni gospodarstwa, jest
obecnie niewiele wart, bo pozwany wyciął prawie cały wartościowszy
drzewostan, za co wobec działania na szkodę żony, był skazany w sprawie
II K […]. Pozwany nie zajmuje się gospodarstwem, ale powód nie może mieć
o to do niego pretensji, gdyż zawsze było jasne, że nie zrezygnuje on z pracy
w charakterze murarza. W ocenie sądu uszczuplenie prawa własności
pozwanego do domu, który wybudował w zasadniczej części ze środków
dorobkowych, byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
Rozwiązanie umowy nie leży też w interesie powoda, gdyż nie jest on w sytuacji
bez wyjścia. Ułożył sobie życie z inną kobietą, która ma mieszkanie, istnieje
tym samym możliwość chronienia się przed agresywnym zachowaniem
pozwanego. Zresztą w ostatnim okresie również pozwany na stałe nie przebywa
w przedmiotowym domu.
Apelacja powoda, w której zaskarżył wyrok tylko w części oddalającej
powództwo w stosunku do pozwanego B. S., została oddalona przez Sąd
Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 18 lipca 1997 r. Sąd ten podzielił ustalenia
faktyczne i ocenę prawną przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia przez sąd I
instancji. Nadto podkreślił, że konstrukcja przepisu art. 89 ustawy z dnia
20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi odstępstwo od
powszechnie przyjętej reguły, że na zasady współżycia społecznego nie może
się powołać osoba, która sama je narusza. Ustawodawca bowiem nakazał
rozważenie żądania rozwiązania umowy pod kątem interesów stron i zasad
współżycia społecznego. Tym samym dał wyraz temu, że w pewnych stanach
faktycznych nawet obiektywnie naganne postępowanie następcy, może nie
uzasadniać - w świetle zasad współżycia ze względu na interes stron rozwiązania umowy. Na wzmocnienie argumentacji sądu I instancji podniósł, że
rozwiązanie umowy naruszałoby interes pozwanego, gdyż jest on jedyną osobą
mogącą prowadzić to gospodarstwo, a przy tym zainwestował w nie pieniądze i
pracę. Także zdaniem sądu interes powoda nie przemawia za rozwiązaniem
umowy, bo z racji wieku nie będzie mógł go prowadzić, a nie ma innego
następcy. Dodatkowo sąd zauważył, że rozwiązanie umowy nie niweczyłoby
konfliktu, gdyż powstałaby współwłasność, a ta mogłaby rodzić wzajemne
pretensje.
Powód w kasacji powołując się na naruszenie prawa materialnego, a w
szczególności art. 89 pkt 1-3 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu
społecznym rolników (Dz. U. z 1993 r. Nr 71, poz. 242) i art. 5 kc przez błędną
wykładnię i niewłaściwe zastosowanie zasad współżycia społecznego w
sytuacji, gdy udziela się ochrony pozwanemu, (który w sprawach karnych był
uznany winnym, przestępstw: usiłowania sprowadzenia pożaru, znęcania się,
gróźb karalnych kierowanych do powoda i jego najbliższych), a nie udziela się
ochrony ofiarom. Powołując się na powyższe powód wnosił o uchylenie
zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Rejonowego w K. i przekazanie sprawy
temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z ustaleń poczynionych przez sąd I instancji, a uznanych za prawidłowe
przez Sąd Wojewódzki, wynika że umowa o nieodpłatnym przekazaniu
gospodarstwa rolnego przez powoda i jego (obecnie nie żyjącą) żonę na rzecz
ich córki i jej męża - pozwanych w sprawie - została zawarta na zasadach i w
trybie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz
innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U Nr 32, poz. 140). Ustawa
ta nie znała instytucji rozwiązania takiej umowy. Ustawodawca, uwzględniając
zapotrzebowanie społeczne, odstąpił od tej zasady, wyposażając rolnika w
prawo domagania się rozwiązania umowy. Uczynił to w art. 119 ust. 2 ustawy z
dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jeden tekst Dz.
U z 1998 r. Nr 7, poz. 25). Przepis ten stanowi, że na żądanie rolnika, który
nieodpłatnie przekazał gospodarstwo rolne następcy przed wejściem w życie
ustawy, sąd, po rozważeniu interesów stron zgodnie z zasadami współżycia
społecznego, może rozwiązać umowę, jeżeli zachodzi jedna z przyczyn
określonych w art. 89 pkt 1-3 tej ustawy.
Z ustaleń sądu wynika, że zachowanie się następcy wobec rolnika i jego
najbliższej rodziny jest tego rodzaju, iż wypełnia dyspozycje przewidziane w
pkt 1 i 2 art. 89 powołanej ustawy.
Ustawodawca w art. 119 ust. 2 omawianej ustawy wskazuje na
konieczność rozważenia interesów stron zgodnie z zasadami współżycia
społecznego. Pojęciem zasad współżycia społecznego posługuje się też kodeks
cywilny, między innymi w art. 5, a także inne akty normatywne z zakresu prawa
cywilnego. Treść zasad współżycia społecznego nie jest zdefiniowana.
W piśmiennictwie prawniczym z ostatnich lat, podkreśla się, że przy
uwzględnieniu, iż Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem
prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2
Konstytucji z dnia 2 kwietnia 1997 r.) należy przyjąć, iż klauzule generalne
ujęte w art. 5 kc wyrażają idee słuszności w prawie i wolności ludzi oraz
odwołują się do powszechnie uznawanych wartości w kulturze naszego
społeczeństwa. Ujmując więc rzecz ogólnie można przyjąć, że przez zasady
współżycia społecznego należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i
uczciwego postępowania. Można więc się odwoływać do takich znanych pojęć,
jak „zasady słuszności”, „zasady uczciwego obrotu”, „zasady uczciwości” czy
„lojalności”.
Sąd stwierdzając, że żądanie rolnika rozwiązania umowy nieodpłatnego
przekazania gospodarstwa rolnego, mimo spełnienia przesłanek z art. 89 pkt 1 i
2 cytowanej ustawy nie może korzystać z ochrony z uwagi na interes następcy w
świetle zasad współżycia społecznego winien - w celu umożliwienia kontroli
instancyjnej trafności tej oceny - wskazać konkretnie, jaka z przyjętych w
społeczeństwie zasad współżycia społecznego, w aspekcie całokształtu
okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, doznałaby naruszenia w razie
rozwiązania umowy.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera takiego wskazania. Z
podniesionych okoliczności można jedynie wnioskować, że sąd dał prymat
ochronie wyłącznie materialnego interesu następcy, przed ochroną interesu
powoda i jego najbliższych do życia w poczuciu bezpieczeństwa i spokoju. Te
wartości nie mogą być uznane za równoważne, prawo do wolności człowieka
zagrożone groźbą karalną zabójstwa, musi mieć pierwszeństwo przy ocenie,
któremu z dóbr dać ochronę przy uwzględnieniu zasady słuszności.
Należy przy tym podnieść, co uszło uwadze sądu, że także w sytuacji
rozwiązania umowy w stosunku do pozwanego, nie oznacza to naruszenia jego
interesu majątkowego związanego z poczynieniem nakładów na wzniesienie
domu przed zawarciem umowy. Rozwiązanie umowy z uwagi na śmierć żony
powoda mogłoby dotyczyć tylko udziału, co skutkowałoby powstaniem
współwłasności. Współwłasność nie musi być stanem trwałym, gdyż każdy ze
współwłaścicieli może wystąpić o zniesienie współwłasności i dokonanie
stosownych rozliczeń.
Sąd Wojewódzki nadto podniósł że tylko pozwany jest osobą, która może
prowadzić to gospodarstwo i która zainwestowała w to finanse i pracę.
Dokonując takiej oceny sąd nie uwzględnił poczynionych w sprawie ustaleń
faktycznych, z których wynika że inwestycje polegające na przyczynianiu się do
budowy domu poczynili oboje pozwani przed zawarciem umowy i tylko przez
pierwszych kilka lat po zawarciu umowy pozwany zajmował się prowadzeniem
gospodarstwa. Przez ostatnich szereg lat gospodarstwo jest zaniedbane, grunt
poza 1 hektarem wydzierżawionym leży odłogiem. Pozwany nadużywa
alkoholu i raczej przyczynia się do dewastacji gospodarstwa, o czym mogą
świadczyć takie ustalone w sprawie okoliczności, jak wycinka i zabór na szkodę
żony całego wartościowego drzewostanu na działkach leśnych, czy usiłowanie
podpalenia budynku gospodarczego, co było przedmiotem spraw karnych, w
których zapadły prawomocne wyroki skazujące. Podstawą egzystencji
pozwanego nie było przedmiotowe gospodarstwo, gdyż jak wynika z ustaleń ma
on wyuczony zawód murarza i wykonywał ten zawód.
Sąd zupełnie dowolnie ocenił, że także interes powoda przemawia
przeciwko rozwiązaniu umowy, gdyż jest w podeszłym wieku, nie ma następcy,
a przed agresją pozwanego może się schronić w mieszkaniu, jakie posiada jego
obecna żona, w którym zresztą najczęściej przebywa. Dokonując takiej oceny w
świetle zasad współżycia społecznego nie uwzględnił, że właśnie przestrzeganie
tych zasad ma na celu zapewnienia bezkonfliktowego zachowania w ramach
poszczególnych stosunków społecznych i prawnych. Szczególnego znaczenia
nabiera powinność bezkonfliktowego harmonijnego współżycia między
rolnikiem, który nieodpłatnie przekazał gospodarstwo rolne, a jego następcą.
Sąd nie wykazał aby w jakimkolwiek stopniu powód naruszył te zasady. Z
ustaleń faktycznych wynika, że stawał on tylko w obronie swej córki przed
agresywnym zachowaniem się pozwanego działającego pod wpływem alkoholu.
Należy więc stwierdzić, że sąd w zaskarżonym wyroku dokonując oceny
roszczenia przy uwzględnieniu interesów stron w świetle zasad współżycia
społecznego, nie uwzględnił należycie wszystkich ustaleń faktycznych
poczynionych w sprawie, przedłożył interes majątkowy następcy ponad prawo
powoda i jego bliskich do wolności i życia w spokojnych bezkonfliktowych
warunkach, nie wskazał jaka konkretnie zasada obowiązująca w naszym
społeczeństwie zostałaby naruszona przez rozwiązanie umowy. W tym stanie
zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiony w kasacji przez błędną
wykładnię i niewłaściwe zastosowanie zasad współżycia społecznego, do
których odsyłają przepisy normujące rozwiązanie umowy z następcą zawarte w
ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, należy uznać za zasadny.
Wobec powyższego na mocy art. 39313 kpc oraz art. 108 § 2 kpc w
związku z art. 39319 kpc należało orzec jak w sentencji.
aw
jg