Legislator Case Law & Legislation
II CKN 704/97 AI generated

II CKN 704/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II CKN 704/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Postanowieniem z dnia 17 października 1996 r. Sąd Rejonowy w N. stwierdził, że K. K. nabyła na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu

Legislator headnote

AI generated

art. 3931 k.p.c, art. 233 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 3931 pkt 2 k.p.c, art. 392 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c; II CKN 704/97 · Sąd Najwyższy: Sąd Rejonowy w N. stwierdził, że K. K. nabyła na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu

Keywords

AI generated
art. 3931 k.p.c art. 233 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 3931 pkt 2 k.p.c art. 392 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3931 k.p.c
podniesiono obie podstawy z art. 3931 k.p.c.
art. 233 k.p.c
oraz do uchybienia przepisowi art. 233 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
tylko wówczas, gdyby - w świetle dyrektyw płynących z art. 233 § 1 k.p.c.
art. 3931 pkt 2 k.p.c
z art. 3931 pkt 2 k.p.c. - okazała się rażąco wadliwa albo w sposób oczywisty błędna
art. 392 § 1 k.p.c
zarzutu, tyle że kieruje go, zgodnie z sensem art. 392 § 1 k.p.c., przeciwko ocenie
art. 382 k.p.c
Z tego powodu, bacząc na treść art. 382 k.p.c., sąd apelacyjny ma nie tylko
art. 39312 k.p.c
podstaw - oddalił (art. 39312 k.p.c.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CKN 704/97

POSTANOWIENIE

Dnia 17 kwietnia 1998 r.

Sąd Najwyższy, Izba Cywilna,

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN J. Gudowski (spraw.)

Sędziowie: SN Z. Kwaśniewski

SA H. Wrzeszcz

Protokolant: P. Malczewski

po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 1998 r.

na rozprawie sprawy z wniosku K. K. i Z. W.

z udziałem J. K., W. D., M. M., K. I., S. K., B. P., H. Ś., M. J., M. K., B. C., J. K.,

M. K., Z. S., J. K., T. B., B. K., R. K., F. R., J. R., M. R. i S. R.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego

na skutek kasacji uczestników postępowania F. R., J. R. i S. R.

od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w N.

z dnia 27 maja 1997 r., sygn. akt I ACa […]

postanawia:

o d d a l i ć kasację.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 17 października 1996 r. Sąd Rejonowy w N. stwierdził,

że K. K. nabyła na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu

własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz.250 ze zm.) nieodpłatnie własność

nieruchomości położonych w K. składającej się z działek nr […]7/2, […]7/3, […]7/4,

[…]9, […]98 i […]88, a Z. W. - na mocy tej samej ustawy - nabyła nieodpłatnie

własność nieruchomości położonych w K. składającej się działek nr […]48, […]7/1,

[…]1/1 oraz […]5/2. Zarazem Sąd oddalił wniosek uczestników F. R., S. R. i J. R.,

domagających się stwierdzenia nabycia przez nich własności części działki nr […]5/2.

Sąd I instancji ustalił m.in., że będąca przedmiotem sporu działka nr […]5/2

to pas o długości ok. 130 m i szerokości 5 m stanowiący wysoką S powstałą

po powodziach w latach 1935 i 1960 r. - skarpę porośniętą pojedynczymi drzewami

i krzewami, a częściowo wikliną i innymi zaroślami. Nad działką nr […]5/2, a między

działkami siedliskowymi uczestników R., biegnie droga gminna. Po powodzi

w 1960 r., gdy skarpa zaczęła się osuwać, uczestnicy - w trosce o stan drogi

i stabilność własnych działek - posadzili na brzegu skarpy kilka drzew, podsypali ją

ziemią i utwardzili, sama zaś działka pozostawała w posiadaniu K. K. i Z. W..

Wnioskodawczynie uprawiały ją, orały i zasiewały, jak też pasły krowy, wycinały

krzewy. W 1969 r. K. K. ustną umowy darowizny przekazała Z. W. m.in. działkę

nr […]5/2 i od tego czasu akty właścicielskie na tej działce wykonywała tylko

obdarowana.

Dokonując ustaleń, Sąd Rejonowy odwołał się do przeprowadzonych dowodów, wskazując, które ocenia jako wiarygodne, a którym wiary odmawia, i dlaczego. W konsekwencji uznał, że w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27,

poz.250 ze zm.), tj. w dniu 4 listopada 1971 r. samoistną posiadaczką działki

nr […]5/2 była Z. W.. Zarazem Sąd przyjął, że uczestnicy R. dbali o tę działkę nie

jako jej posiadacze, lecz wyłącznie w celu utrzymania w dobrym stanie drogi

biegnącej na szczycie skarpy.

Apelacja F. R., S. R. i J. R. dotyczyła tej części orzeczenia Sądu Rejonowego,

w której stwierdzono nabycie własności działki nr […]5/2 przez Z. W. i odmówiono

stwierdzenia nabycia własności przez nich. W apelacji - nie wskazującej, jakim

przepisom uchybił Sąd I instancji - zakwestionowano niekorzystne dla skarżących

ustalenia faktyczne oraz wiodącą do tych ustaleń ocenę dowodów.

Postanowieniem z dnia 27 maja 1997 r. Sąd Wojewódzki w N. apelację oddalił.

W obszernym uzasadnieniu Sąd II instancji przedstawił szereg argumentów

przemawiających za tezą, że ustalenia Sądu Rejonowego są prawidłowe a ocena

dowodów dokonana przez ten Sąd - niewadliwa.

W kasacji F. R., S. R. i J. R. podniesiono obie podstawy z art. 3931 k.p.c.

Zdaniem

wnoszących

kasację,

żądających

uchylenia

postanowienia

Sądu

Wojewódzkiego oraz - w odpowiedniej części - postanowienia Sądu I instancji, doszło

naruszenia prawa materialnego przez obrazę art. 1 ustawy z dnia 26 października

1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz.250 ze zm.)

oraz do uchybienia przepisowi art. 233 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nowy system środków odwoławczych - apelacja i kasacja - wyprowadzony do

Kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu

postępowania cywilnego ... (Dz.U. Nr 43, poz.189) uczynił aktualnym występujący już

pod rządem Kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r. problem dopuszczalności i

skuteczności opierania kasacji na zarzucie wadliwej oceny dowodów. Sąd Najwyższy

nie poszedł współcześnie śladem judykatury z okresu przedwojennego, stanowczo wykluczającej możliwość zwalczania w kasacji oceny dowodów dokonanej przez sąd II

instancji (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 31 października 1933 r. C.II.

19/33, OSP 1934 poz.213, z dnia 13 grudnia 1934 r. C.II. 1990/34, OSP 1935 poz.632,

z dnia 12 listopada 1935 r. C.II. 1422/35, OSP 1935 poz.118), i przyjął, że ocena

dowodów może być przedmiotem kontroli kasacyjnej, jednakże można ją podważyć

tylko wówczas, gdyby - w świetle dyrektyw płynących z art. 233 § 1 k.p.c. w związku

z art. 3931 pkt 2 k.p.c. - okazała się rażąco wadliwa albo w sposób oczywisty błędna

(por. np. motywy postanowienia z dnia 29 października 1996 r. III CKN 8/96, OSNC

1997, nr 3, poz.30; wyrok z dnia 18 lutego 1997 r. II UKN 77/96, OSNAPUS 1997, nr

21, poz.427; wyrok z dnia 14 lutego 1997 r. II UKN 89/96, OSNAPUS 1997, nr 21,

poz.426 lub postanowienie z dnia 16 października 1997 r. II CKN 393/97, nie publikowane). Zarazem Sąd Najwyższy wyraził pogląd - dość oczywisty w świetle art. 392

§ 1 k.p.c., dopuszczającym kasację tylko od orzeczeń sądu II instancji - że zarzut

naruszenia art. 233 k.p.c. nie może stanowić uzasadnionej podstawy kasacyjnej, jeżeli

został skierowany przeciwko ocenie dowodów, dokonanej przez sąd I instancji (np.

postanowienia z dnia 23 czerwca 1997 r. III CKN 46/96 oraz z dnia 17 września 1997

r. II CKN 321/97 - nie publikowane).

Na samym początku konieczne jest rozważenie, czy skarżący w ogóle mogli

postawić zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. Sądowi Wojewódzkiemu, który - rozpoznając apelację uczestników - samodzielnie żadnych dowodów nie prowadził. Odpowiadając na to pytanie trzeba mieć na względzie charakter postępowania apelacyjnego,

które - choć jest postępowaniem odwoławczym, ulokowanym na wyższym szczeblu

instancji - stanowi kontynuację postępowania przeprowadzonego przez sąd I instancji.

Z tego powodu, bacząc na treść art. 382 k.p.c., sąd apelacyjny ma nie tylko

uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie

materiału oraz jego, własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny

zgromadzonych dowodów. Obowiązek ten jest tym bardziej oczywisty, gdy strona

wnosząca apelację zarzuca sądowi I instancji wadliwą, tzn. naruszającą dyrektywy

płynące z art. 233 § 1 k.p.c., ocenę dowodów.

Tak stało się w rozpoznawanej sprawie, albowiem apelacja uczestników

poddawała pod osąd Sądu Wojewódzkiego właśnie ocenę dowodów przeprowadzoną

przez Sąd Rejonowy, poczytywaną przez skarżących jako błędną i wiodącą do

nieprawidłowych ustaleń. Sąd Wojewódzki zbadał ten zarzut apelacyjny, a następnie uznawszy go za bezzasadny - apelację oddalił. Obecnie kasacja powraca do tego

zarzutu, tyle że kieruje go, zgodnie z sensem art. 392 § 1 k.p.c., przeciwko ocenie

dowodów dokonanej przez Sąd II instancji; skarżący twierdzą, że nie uwzględniono

wszystkich ujawnionych dowodów, a także wszystkich okoliczności mający wpływ na

ich wiarygodność.

W podsumowaniu powyższych uwag uzasadniony jest pogląd, że wytoczony w

ramach podstawy z art. 3931 pkt 2 k.p.c. zarzut kasacyjny wadliwej oceny dowodów

może być - formalnie rzecz biorąc - postawiony sądowi apelacyjnemu (sądowi II

instancji) także wtedy, gdy nie prowadził on dowodów we własnym zakresie.

Przechodząc do oceny tego zarzutu, trzeba pamiętać, że w rozpoznawanej

sprawie - toczącej się kilka lat i mającej za podłoże skomplikowany i oddalony w

czasie stan faktyczny - zaoferowano wiele dowodów pochodzących z rozmaitych

źródeł, przeważnie osobowych, o bardzo różnym wydźwięku, wielokrotnie

sprzecznych, niespójnych lub niepełnych. W takiej sytuacji rzeczą Sądów meriti,

zgodnie z istotą sądzenia, a więc niezawisłego rozstrzygania spraw przedstawionych

do rozpoznania, była ocena wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, oparta

na własnym, wolnym przekonaniu, z wszechstronnym rozważeniem całego zebranego

materiału. Jest oczywiste, że w obliczu dowodów sprzecznych ze sobą, Sąd zmuszony

był dokonywać ocen radykalnych, wywołujących później - dający się wytłumaczyć

interesem procesowym, ale bezzasadny od strony przedmiotowej - sprzeciw tych

uczestników, których tezy nie znalazły uznania.

Należy mieć również na uwadze, że w rozpoznawanej sprawie Sądy obu

instancji - w motywach swoich orzeczeń - przeprowadziły bardzo obszerne wywody

poświęcone wymowie i ocenie dowodów. Ze starannością i wnikliwością zostało w

nich przedstawione, które dowody są wiarygodne i dlaczego, a zatem mogą stanowić

czynnik ustaleń, a które są takiej wiarygodności pozbawione. Dotyczy to także zeznań

świadka W. K., wielokrotnie przywoływanych w kasacji, które - z pełną aprobatą

Sądu Wojewódzkiego - Sąd I instancji przy dokonywaniu ustaleń pominął.

W tym stanie rzeczy, gdy nie ma żadnych wskazań, aby ocenę dowodów uznać

za wadliwą albo błędną - tym bardziej w stopniu rażącym S zarzut naruszenia art. 233

§ 1 k.p.c., wypełniający podstawę drugą z art. 3931 k.p.c., musi być uznany za

chybiony.

Brak również usprawiedliwienia dla wytoczonej w kasacji dla podstawy pierwszej. W sytuacji bowiem, gdy Sądom meriti nie można postawić zasadnie zarzutu

wadliwości ustaleń, zastosowanie art. 1 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o

uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz.250 ze zm.) jest

prawidłowe. Należy zresztą podkreślić, że - powołane na uzasadnienie pierwszej

podstawy kasacyjnej - twierdzenie, jakoby błędne było przyjęcie przez Sąd

Wojewódzki "... iż skarżący ani ich poprzednicy prawni nie przejawiali woli

posiadania przedmiotowych działek (...) jak właściciele ..." dotyczy ustaleń

faktycznych, a więc nie może towarzyszyć zarzutowi naruszenia prawa materialnego

przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; taka konstrukcja skargi

kasacyjnej jest wadliwa i nie przynosi oczekiwanego rezultatu.

W konsekwencji Sąd Najwyższy kasację - pozbawioną usprawiedliwionych

podstaw - oddalił (art. 39312 k.p.c.).

aw