Legislator Case Law & Legislation
II CKN 70/96 AI generated

II CKN 70/96 · Sąd Najwyższy

Case Number II CKN 70/96
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Są Wojewódzki (Gospodarczy) nakazał pozwanym: J. G., T. A.-G. i B. T. wspólnikom Spółki Cywilnej „C.-[…]-A.” zaprzestania oznaczania prowadzonej przy ul. S. […]8 (stanowiącym - od 1987 r. własność interwenienta ubocznego

Legislator headnote

AI generated

art. 3931 k.p.c, art. 385 § 1 k.p.c, art. 3931 pkt 2 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 316 § 1 k.p.c, art. 265 k.c; II CKN 70/96 · Sąd Najwyższy: G., T. A.-G. i B. T. wspólnikom Spółki Cywilnej „C.-[…]-A.” zaprzestania oznaczania prowadzonej przy ul. S. […]8 (stanowiącym - od 1987 r. własność interwenienta ubocznego

Keywords

AI generated
art. 3931 k.p.c art. 385 § 1 k.p.c art. 3931 pkt 2 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 316 § 1 k.p.c art. 265 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3931 k.p.c
podstawach wymienionych w art. 3931 k.p.c.
art. 385 § 1 k.p.c
art. 385 § 1 k.p.c. - w brzmieniu obowiązującym przed wymienioną datą, nie
art. 3931 pkt 2 k.p.c
podstawach wymienionych w art. 3931 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
ten wynika przede wszystkim z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (art. 328 § 2
art. 316 § 1 k.p.c
zamknięcia rozprawy, o którym stanowi - wymieniony także przez skarżącego art. 316 § 1 k.p.c.
art. 265 k.c
obciążenia użytkowaniem (art. 265 k.c.) i na jakich warunkach, oraz czasokres
art. 39312 k.p
usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 k.p.c).

Cited Case Law

AI generated
III CZP 109/94
III CZP 109/94 (OSNC 1995 nr 1, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CKN 70/96

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 marca 1997 r

Sąd Najwyższy Izba Cywilna

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN - B. Czech

Sędziowie:

SN - T. Żyznowski (spraw.)

SA - T. Domińczyk

Protokolant: P. Malczewski

po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 1997 r.

sprawy z powództwa „A.-K.” Spółki z o.o. w K.

przeciwko J. G., T. A.-G. i B. T. wspólnikom Spółki Cywilnej „C.-[…]-A.”

w K.

przy interwencji ubocznej po stronie pozwanych W. G.

o zaniechanie czynu nieuczciwej konkurencji

na skutek kasacji powodowej Spółki

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 26 lipca 1996 roku, sygn. akt I ACr […]

oddala kasację i zasądza od powodowej Spółki na rzecz

pozwanych solidarnie 500 zł (pięćset złotych), a na rzecz

interwenienta ubocznego, kwotę 300 zł (trzysta złotych) kosztów

procesu za instancję kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 25 marca 1996 r. w sprawie sygn. akt IX GC […]

Są Wojewódzki (Gospodarczy) nakazał pozwanym: J. G., T. A.-G. i B. T. wspólnikom Spółki Cywilnej „C.-[…]-A.” zaprzestania oznaczania prowadzonej

przez

siebie

restauracji

i

kawiarni

oraz

oferowanych

tam

usług

gastronomicznych i towarów w postaci kawy i herbaty słowem „A.”, nakazał

pozwanym opublikowanie w prasie t.j. w dziennikach: „R.” i „D.”

oświadczenia, że prowadzona przez nich w K. przy ul. S. […]8 restauracja

i kawiarnia, oznaczona była nazwą „A.” z naruszeniem przepisów o zwalczaniu

o nieuczciwej konkurencji w stosunku do Spółki z o.o. „A.-K.”, prowadzącej

działalność w K. przy ul. S. […]7; oddalił powództwo w pozostałym zakresie

i orzekł o opłatach oraz kosztach postępowania.

Z ustaleń przytoczonych w uzasadnieniu tego wyroku wynika, że w domu

przy ul. S. […]8 (stanowiącym - od 1987 r. własność interwenienta ubocznego

po stronie pozwanych W. G.) otwarta została - w kwietniu 1990 r. galeria sztuki

pod nazwą „A.”. Od 4 lipca 1990 r. do końca 1992 r. wspólnicy Spółki Cywilnej

w osobach interwenienta ubocznego W. G. i pozwanej T. A.-G. prowadzili w

tym budynku „Galerię […] sztuki […] A.”. Dnia 1 stycznia 1993 r. J. G. zawarł

ze Spółką z o.o. „K.” umowę najmu lokalu użytkowego w domu przy ul. S.

[…]8 na okres lat czterech. Stosownie do postanowień tej umowy (k-117)

najemca wyraził zgodę na umieszczenie reklamy firmy na frontonie budynku.

Strony tej umowy wyraziły zgodę na umieszczenie na ścianach lokalu obrazów

będących własnością T. A.-G. i przeznaczonych na sprzedaż w ramach

prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Działalność kawiarni ożywiła

się poczynając od marca 1993 r. w okresie realizacji filmu „[…]”. Od 23 lipca

1993 r. rozpoczęła działalność powodowa Spółka z o.o. „A.-K.”, która na

postawie umowy z K. - Spółka z o.o. nabyła wyposażenie lokalu przy ul. S.

[…]8. Nadto na podstawie umowy cesji Spółka „K.” przelała na Spółkę „A.-K.”

wszystkie uprawnienia i zobowiązania wynikające z umowy najmu lokalu przy

ul. S. […]8. Niespornym jest, że na frontonie budynku przy ul. S. […]8 widniał

napis „A. Galeria Sztuki” a poniżej tego napis „Kawiarnia”. W październiku

1993 r. powodowa Spółka wynajęła dodatkowo pomieszczenie w sąsiadującym

budynku przy S. […]7. Tam znajdowało się zaplecze kawiarni oraz kuchnia,

gdzie przygotowywano posiłki. W wyniku nieporozumień między stronami,

strona powodowa zażądała, w styczniu 1994 r., usunięcia obrazów stanowiących

własność Galerii, pozwany zaś J. G. wypowiedział Spółce „A.-K.” umowę

najmu. Prawomocnym - od dnia 26 maja 1995 r. - wyrokiem orzeczona została

eksmisja powodowej Spółki ze spornego lokalu. W lutym 1994 r. pozwani

rozpoczęli wspólną działalność w formie Spółki Cywilnej „C.-[…]-A.”

w zakresie

gastronomii,

działalności

artystycznej

i

handlu

artykułami

nie wymagającymi koncesji.

Przesądzając o istnieniu między stronami stosunku konkurencji Sąd orzekający

podkreślił, że powodowa Spółka używała nazwy „A.” dla oznaczenia swej

działalności od 1 sierpnia 1993 r., co przesądza - w ocenie tego Sądu o ich

pierwszeństwie do używania tej nazwy, w stosunku do pozwanych, którzy

działalność nazwą „A.” zaczęli oznaczać w lutym 1994 r. Pozwani dopuścili się

czynu nieuczciwej konkurencji. Za nieuzasadnione uznał Sąd pierwszej instancji

żądanie zakazania pozwanym prowadzenia przedsiębiorstwa w postaci galerii

pod nazwą „A.”. Jak podkreślił Sąd orzekający w tym fragmencie obszernego

uzasadnienia (k-427) Spółka „C.-[…]-A.” nie jest całkowicie nową Spółką, lecz

powstałą z przekształcenia spółki dotychczas działającej przy zachowaniu tej

samej siedziby podstawowego wyróżnika nazwy prowadzonego przez nią

przedsiębiorstwa, jednego z zakresów działalności przez część składu

osobowego.

Rewizję od tego wyroku, opartą na podstawach przewidzianych w art. 368 pkt 1,

3 i 4 kpc w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 1996 r., złożyły strony oraz

interwenient uboczny W. G..

Sąd Apelacyjny w […] zaskarżonym kasacją wyrokiem zmienił powyżej

przytoczony wyrok Sądu drugiej instancji w zakresie uwzględniającym

zmodyfikowane żądanie pozwu i powództwo oddalił; oddalił także rewizję

strony powodowej i orzekł o kosztach postępowania za obie instancje.

W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że z prawidłowych

ustaleń Sąd niższej instancji wyciągnął błędne wnioski i ocenę jakoby to

pozwani dopuścili się wobec powodowej Spółki czynu nieuczciwej konkurencji.

Z niewadliwych zaś ustaleń wynika, że po raz pierwszy, w obrocie

gospodarczym promującym kulturę […] na […] K., nazwy „A.” użył W. G.

dla oznaczenia galerii sztuki. Następnie prowadziła działalność Spółka Cywilna

pod nazwą „Galeria […] Sztuki […] - A.”. Po zawarciu umowy najmu

na frontonie budynku przy ul. S. […]8 widniał napis „A.-Galleria Sztuki”

a później napis Kawiarnia. Odwołał się tenże Sąd do pisma z dnia 3 stycznia

1993 r. (k-100) zawierającym zgodę W. G. na prowadzenie przez „K.”

kawiarni artystycznej (w wynajmowanym w tym celu lokalu użytkowym

przy ul. S. […]8) pod nazwą ”A.” lecz tylko ...” w okresie prowadzenia

wspólnej działalności”. Prawidłowa ocena ustalonego stanu faktycznego i ocena

obowiązującego stanu prawnego wyklucza - zdaniem Sądu drugiej instancji udzielenie ochrony prawnej stronie powodowej na podstawie ustawy z dnia

16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47,

poz. 211).

Kasację złożyła powodowa Spółka „A.-K.”. Opierając kasację na obu

podstawach wymienionych w art. 3931 k.p.c. kasator zarzucił:

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 3,5 i 10 ustawy o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji oraz błędną wykładnię art. 860 i n. k.c.; naruszenie

przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy t.j. art.

381, 385 i 390 kpc - w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 1996 r., a

nadto art. 187, 191, 316, 321 § 1 oraz art. 227 i 233 k.p.c. Wskazując na

powyższe

skarżący

wnosił

o

uchylenie

zaskarżonego

wyroku

Sądu

Apelacyjnego w […] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z żądaniem

pozwu wraz z zasądzeniem kosztów postępowania.

Pozwani: J. G., T. A.-G. i B. T. - wspólnicy spółki cywilnej „C.-[…]-A.”

oraz interwenient uboczny W. G. w złożonej odpowiedzi na kasację wnosili o jej

oddalenie z zasądzeniem kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sądy obu instancji ustaliły, co nie jest sporne, że interwenient uboczny W.

G. po nabyciu w 1987 r. domu przy ul. S. […]8, prowadził tam - zarejestrowaną

we właściwym Urzędzie - Galerię sztuki „A.”. Bezspornym jest także, że

wymieniony W. G. i T. A. na podstawie umowy spółki cywilnej, zawartej dnia 4

lipca 1990 r. prowadzili w tym lokalu - aż do końca 1992 r. - działalność

handlową pod nazwą Galeria Sztuki […] „A.”. Po zawarciu umowy najmu dnia

1 stycznia 1993 r. (k-117) na frontonie budynku - co zgodnie ustalają sądy obu

instancji - zamieszczony był napis „A.-Galeria Sztuki” a poniżej jego napis

Kawiarnia. Bezspornym jest - co trafnie podkreślił Sąd drugiej instancji, że

zarówno w dacie pertraktacji przed zawarciem umowy najmu, jak i realizacji tej

umowy

(aż

do

lipca

1993

r.)

[…]

„K.”

Spółka

z

ograniczoną

odpowiedzialnością nie miała w brzmieniu swojej firmy słowa „A.”.

W świetle powyższego chybionym jest zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny

- powołanych w skardze kasacyjnej - przepisów art. 381, 385 i 390 kodeksu

postępowania cywilnego, mających - z mocy art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 1

marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń

Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu

układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach

sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43,

poz. 189 - zastosowanie do rozpoznania złożonych rewizji. Zarzuty podniesione

w skardze rewizyjnej nie uzasadniają także naruszenia art. 227 i 233 k.p.c.

Celem postępowania rewizyjnego - według przytoczonego stanu prawnego sprzed 1 lipca 1996 r. jako postępowania kontrolnego było sprawdzenie

legalności i zasadności zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji. Przepis

art. 385 § 1 k.p.c. - w brzmieniu obowiązującym przed wymienioną datą, nie

zawierał - co jak się wydaje zakłada kasator w uzasadnieniu podstawy z art.

3931 pkt 2 k.p.c. - że sąd rewizyjny był związany - stanem faktycznym

ustalonym w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Takie założenie

byłoby niezgodne z dwiema podstawami rewizyjnymi, wymienionymi w

obowiązującym wówczas art. 368 pkt 3 i 4 k.p.c. w świetle których

przedmiotem kontroli sądu rewizyjnego był nie tylko stan faktyczny ustalony w

zaskarżonym wyroku sądu pierwszej instancji, lecz cały materiał faktyczny

sprawy

rozpoznawanej

przez

sąd

pierwszej

instancji.

Sformułowanie

omawianego art. 385 § 1 k.p.c. - w brzmieniu wówczas obowiązującym stanowiło, że sąd rewizyjny rozpoznaje sprawy na podstawie stanu faktycznego

ustalonego przed sądem pierwszej instancji. Zakładał zatem, ten przepis, że stan

ten wynika przede wszystkim z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (art. 328 § 2

k.p.c.). Jednakże omawiane przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie

ograniczały sądu rewizyjnego do oparcia się wyłącznie na stanie faktycznym

ustalonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd rewizyjny brał przeto pod

uwagę cały materiał faktyczny sprawy, zgromadzony przez sąd pierwszej

instancji, niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie sąd ten wykorzystał go w

wydanym przez siebie wyroku. Skoro Sąd rewizyjny wykorzystał cały materiał

faktyczny sprawy, dlatego nie można podzielić podniesionych w tym zakresie

zarzutów w skardze kasacyjnej. Stanem zaś rzeczy istniejącym w chwili

zamknięcia rozprawy, o którym stanowi - wymieniony także przez skarżącego art. 316 § 1 k.p.c. obejmuje zarówno przepisy prawa mogące stanowić podstawę

rozstrzygnięcia, jak i okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Zarzut

naruszenia tego przepisu nie został wykazany.

Trafnie Sąd Apelacyjny odwołał się do art. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia

1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47, poz. 211 z późn.

zm.) stwierdzającego, że czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie

przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego

tożsamości, przez używanie firmy, nazwy godła, skrótu literowego lub innego

charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do

oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Nie ulega wątpliwości, że przepis ten jako

wyłączne kryterium eliminacji kolizji oznaczeń przedsiębiorstw przewiduje

pierwszeństwo używania danego oznaczenia. Jeśli zatem strona pozwana

rozpoczęła jako pierwsza używanie oznaczenia z wyróżnikiem „A.” (Galeria

Sztuki […] - „A.”) - co jest bezsporne w świetle zgodnych ustaleń Sądów obu

instancji - to pozwani nabyli ochronę tej nazwy z chwilą jej użycia w obrocie

gospodarczym. Nazwa ta dostatecznie realizowała funkcję indywidualizacyjną.

Nie utraciła tej funkcji wyróżniającej w okresie prowadzenia wspólnej

działalności objętym umową najmu, co jednoznacznie ustala Sąd pierwszej

instancji (k-427 pkt V). Kasator nie podważył tych ustaleń potwierdzonych

przez Sąd drugiej instancji, a dotyczących ciągłości działalności gospodarczej,

pokrywającego się częściowo składu osobowego, zachowania tej samej

siedziby, zachowanie podstawowego wyróżnika „A.” przy nieznacznej

modyfikacji

nazwy.

Ustalając

pierwszeństwo

używania

oznaczenia

Sąd Wojewódzki nie przywiązał do tej przesłanki ochrony rozstrzygającego

znaczenia. Priorytet kryterium przewidzianego w przytoczonym art. 5 ustawy

znalazł potwierdzenie także w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego

z dnia 30 września 1994 r. III CZP 109/94 (OSNC 1995 nr 1, poz. 18).

Działalność pozwanych - w świetle poczynionych przez Sądy niższych instancji

ustaleń - wskazuje na jej ciągłość i długotrwałość. Ustawa o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji posługuje się pojęciem przedsiębiorcy, stanowiąc w art.

2, że jej przepisy dotyczą nie tylko podmiotów gospodarczych, ale także osób i

organizacji, które uczestniczą w obrocie gospodarczym prowadząc działalność

zarobkową lub zawodową. Pozwani uczestniczyli w obrocie gospodarczym,

wywierali wpływ na prowadzoną w ich lokalu działalność zaspakajając

upodobania lub inne - w szerokim tego słowa znaczeniu - interesy klientów.

Podkreślana, a nawet szeroko dowodzona prężność, skuteczność działania i inne

przymioty strony powodowej, w tym zwłaszcza przewaga finansowa pozostają

bez wpływu i znaczenia na prawo strony przeciwnej do nazwy. Nie wywierają co jest zrozumiałe - skutku w postaci pozbawienia prawa do nazwy. Wywody i

zarzuty w płaszczyźnie obu podstaw kasacyjnych w przedmiocie odmowy

przyznania ochrony nazwy handlowej dla usług i towarów pomijają, że termin

„nazwa handlowa” został wprowadzony do polskiego porządku prawnego po

ratyfikacji konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej. Jednakże

określenie to odnosi się i przysługuje w Polsce wszystkim zagranicznym

osobom prawnym i fizycznym. Oczywistym jest, że konwencja paryska reguluje

stosunki tylko z elementem zagranicznym dotyczące własności przemysłowej.

Skarżący nie wykazał, ani nawet nie twierdził aby ochroną przysługującą tym

podmiotom objęte zostały polskie osoby fizyczne i prawne. Obszerne wywody

kasatora w tym zakresie mogą prowadzić do zatarcia instytucjonalnej i

pojęciowej różnicy między znakiem towarowym a nazwą przedsiębiorstwa, jak

również utożsamienie gospodarczych i prawnych funkcji obu tych instytucji.

Uczynił to Sąd pierwszej instancji w zakresie w jakim uwzględnił sprecyzowane

żądanie pozwu. Dlatego zarówno sposób sformułowania wyroku Sądu pierwszej

instancji na wstępie przytoczonego jak i jego uzasadnienie, czynią

uzasadnionym odwołanie się do art. 4 ust, 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r.

o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17) stwierdzającym, że znakiem

towarowym - w rozumieniu tej ustawy - może być znak nadający się

do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub

usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Uprawniony z rejestracji

znaku towarowego, nabywa wyłączne prawo używania znaku w obrocie

gospodarczym lecz tylko dla towarów objętych rejestracją. Kwestia ta została

obszernie omówiona w literaturze przedmiotu i nie zachodzi potrzeba dalszego

jej rozwijania. Nie ulega w świetle powyższego wątpliwości, że Sąd Apelacyjny

nie dopuścił się naruszenia art. 187, 191 i 321 § 1 kpc. W odpowiedzi

na podniesiony kolejny zarzut naruszenia art. 3 ustawy o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji ( w związku z art. 5 i 10 tej ustawy ) należy podnieść,

że skoro strona powodowa zarzuca pozwanym dopuszczenie się deliktu, a zatem

stan faktyczny który w pełni odpowiada hipotezie art. 5 tej ustawy, to nie może

ona równocześnie odwoływać się do ogólnej normy jaką jest art. 3 omawianej

ustawy. Stosunkowo krótki okres czasu od jakiego powodowa Spółka zaczęła

używać w swojej nazwie słowa „A.” (druga połowa lipca 1993 r.) i trwająca w okresie umowy najmu - współpraca między stronami (która została zerwana

już na początku 1994 r.) nie uzasadnia rozważania sytuacji, w której uprawniony

podmiot aprobuje bądź tylko toleruje używanie jego nazwy przez inny podmiot

przez długi okres czasu w ciągu którego wyłącznie używający tej nazwy zdobył

szeroką klientelę. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie - w świetle ustaleń

sądów obu instancji - nie zachodzi. Prawidłowej zaś oceny prawnej

ukształtowanych między stronami stosunków dokonał Sąd drugiej instancji.

Popełnione przez tenże Sąd uchybienie nie mogło wywrzeć istotnego

wpływu na wynik sprawy. Dotyczy on powołania się przez wymieniony Sąd na

dokument (k-100) mający potwierdzać wyrażenie zgody przez interwenienta

ubocznego na używanie przez stronę powodową nazwy „A.” dla prowadzonej

kawiarni w okresie prowadzenia wspólnej działalności bez ustosunkowania się

do zarzutów powodowej Spółki kwestionujących ten dokument (k-130).

Niezależnie od tego, czy takie porozumienie doszło między wymienionymi

osobami do skutku, nie ulega wątpliwości, że w dacie zbieżnej z zamieszczoną

w treści tego dokumentu na frontonie budynku został umieszczony napis

„Kawiarnia” usytuowany - w stosunku do odbiorcy tej reklamy –

pod istniejącym wcześniej napisem „A. - Galeria Sztuki”. Bez wpływu na wynik

rozstrzygnięcia w tej sprawie pozostaje okoliczność, czy taki wygląd frontonu

budynku był następstwem realizacji kwestionowanego porozumienia, czy też

treść § 9 umowy najmu stwierdzającej, że najemca wyraża zgodę

na ...”umieszczenie reklamy firmy na frontonie budynku”.

Można stwierdzić, że treść kwestionowanego wyroku, nawet gdyby powyższe

uchybienie nie zaistniało, nie byłaby inna. W rozpoznawanej bowiem sprawie

chodzi o roszczenia stanowiące środek ochrony przeciwko przywłaszczeniu

nazwy a nie rozstrzyganie, czy prawo do nazwy może stanowić przedmiot

obciążenia użytkowaniem (art. 265 k.c.) i na jakich warunkach, oraz czasokres

trwania.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił kasację, jako pozbawioną

usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 k.p.c). O kosztach procesu za instancję

kasacyjną orzeczono w odniesieniu do strony pozwanej i interwenienta

ubocznego na podstawie art. 39319 w zw. z art. 391 oraz art. 108, 107 i 98 § 1 i 3

k.p.c.

Z powyższych przyczyn orzeczono jak w sentencji wyroku.

aw

jg.