II CKN 60/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedna prawie przechodu i przejazdu przez działkę […]/7 (po całej jej powierzchni) stanowiącego część integralną opinii biegłego J. A. z dnia 10 lipca 1995 r.
Legislator headnote
AI generatedII CKN 60/97 · Sąd Najwyższy: A. z dnia 10 lipca 1995 r.
Cited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II CKN 60/97
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 marca 1997 r.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN - Cz. Żuławska
Sędziowie:
SN - T. Wiśniewski (spraw.)
SA - H. Pietrzkowski
Protokolant: P. Malczewski
po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1997 r.
sprawy z powództwa J. T.-I., I. T., T. T.
przeciwko J. S.
o zmianę sposobu wykonywania służebności
na skutek kasacji powódki J. T.-I.
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K.
z dnia 22 października 1996 r., sygn. akt II Ca […]
uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu
Rejonowego w K. (pkt I) oraz w części orzekającej o kosztach
postępowania w drugiej instancji (pkt II) i w tym zakresie sprawę
przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego
rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K., uwzględniając powództwo J. T.-I., I. T. i T. T.
przeciwko J. S., wyrokiem z dnia 12 lipca 1996 r. zmienił ustanowioną
orzeczeniem sądowym służebność na rzecz każdoczesnych właścicieli działki
[…]/3, położonej w Z., w ten sposób, że w miejsce tej służebności ustanowił
na rzecz każdoczesnych właścicieli wymienionej działki służebność polegającą
na prawie przechodu i przejazdu przez działkę […]/7 (po całej jej powierzchni)
oraz przez część działki […]/5, stosownie do wyrysu z mapy ewidencyjnej,
stanowiącego część integralną opinii biegłego J. A. z dnia 10 lipca 1995 r.
Powyższy wyrok w wyniku apelacji pozwanej został jednakowoż
zmieniony przez Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 22 października
1996 r., tak iż w rezultacie powództwo uległo oddaleniu. Sąd Wojewódzki
uznał, że powództwo nie mogło zostać uwzględnione przede wszystkim z uwagi
na wadliwe sformułowanie żądania pozwu. Jeżeli bowiem ewentualna zmiana
sposobu wykonywania służebności miałaby polegać na przeniesieniu jej na inny
pas gruntu, oraz zarazem na ograniczeniu jej treści jedynie do uprawnienia
przechodu i przejazdu - uprawnienie do przegonu miałoby być tym samym
zniesione - to w żądaniu pozwu należało zawrzeć „ofertę” stosownego
wynagrodzenia na rzecz pozwanej. Wymagają tego,
zdaniem Sądu
Wojewódzkiego, wchodzące w grę w niniejszej sprawie art. art. 291 i 294 kc.
Powodowie jednakże nie żądali zmiany czy też nawet częściowego zniesienia
służebności za jednoczesnym przyznaniem wynagrodzenia właścicielowi
nieruchomości władnącej. Ponadto powodowie powinni byli połączyć swoje
zasadnicze żądanie z „ofertą” stosownego odszkodowania na rzecz pozwanej,
a to z uwagi na konieczność przystosowania proponowanego szlaku drożnego
do eksploatowania w każdych warunkach atmosferycznych oraz ze względu
na potrzebę wycięcia orzecha na działce władnącej w celu umożliwienia wjazdu
na nią. Dodatkowo Sąd Wojewódzki zaznaczył, że powodowie nie wykazali
również, aby zachodziła ważna w rozumieniu art. 291 kc potrzeba gospodarcza,
uzasadniająca zmianę służebności.
W kasacji powódka J. T.-I. zarzuca Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie:
1) art. 291 kc przez błędną jego wykładnię, a to na skutek
nieuwzględnienia istniejących ważnych potrzeb gospodarczych powstałych po
ustanowieniu służebności, a przemawiających za potrzebą zmiany sposobu
wykonywania przedmiotowej służebności, a nadto przez błędne przyjęcie, że
roszczenie o zmianę treści lub sposobu wykonywania służebności gruntowej
musi być połączone z oferowaniem w
żądaniu pozwu stosownego
wynagrodzenia, o jakim mowa we wskazanym artykule, oraz
2) art. 382 kpc przez zaniechanie uwzględnienia całości materiału
dowodowego zebranego w postępowania przed Sądem pierwszej instancji, w
szczególności zaś w zakresie zmiany stosunków gospodarczych, jaka nastąpiła
po ustanowieniu służebności w związku z innym przeznaczeniem nieruchomości
obciążonej, a także przez pominięcie oceny, iż szlak służebny wskazany w
orzeczeniu Sądu pierwszej instancji jest szlakiem równorzędnym pod względem
możliwości jego swobodnego wykorzystywania ze szlakiem służebnym,
istniejącym obecnie na nieruchomości powodów, oraz że służy on jako droga
dojazdowa do innych jeszcze nieruchomości.
Skarżąca
domaga
się
uchylenia
zaskarżonego
wyroku
Sądu
Wojewódzkiego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Kasacja jest uzasadniona.
W pierwszej kolejności należy rozważyć zasadniczą kwestię, czy w
sprawie o zmianę treści lub sposobu wykonywania służebności dokładne
określenie żądania polega na określeniu również kwoty wynagrodzenia, które
ma przypaść właścicielowi nieruchomości władnącej, a w związku z tym, czy w
razie poprzestania przez stronę powodową jedynie na żądaniu zmiany
służebności dopuszczalne jest oddalenie powództwa z tego tylko powodu.
Aczkolwiek Sąd Wojewódzki kwestii tej nadał charakter merytoryczny, to
niemniej jednak ma ona przede wszystkim naturę procesową. Jest to bowiem
problem warunków, jakim powinien odpowiadać pozew jako szczególne pismo
procesowe. Zgodnie bowiem z art. 187 § 1 pkt 1 kpc dokładne określenie
żądania to obligatoryjny (konieczny) element treści pozwu. To ogólne, co
zrozumiałe, sformułowanie ustawy odnosi się do każdego pozwu, natomiast
treść
żądania
in
concreto
uzależniona
jest
oczywiście
od
sytuacji
materialnoprawnej, która decyduje o wytoczeniu powództwa.
Żądanie objęte powództwem o zmianę służebności zmierza do przemiany
dotychczasowego stanu prawnego, stąd też wyrok ma tutaj charakter
konstytutywny, działający ex nunc. Przy tego rodzaju powództwie powód
określając żądanie pozwu musi zatem mieć na uwadze treść przepisu art. 291 kc,
co nie oznacza jednak, że wymaganie dokładnego wskazania tego żądania
odnosi się również do kwestii wynagrodzenia za ewentualną zmianę treści lub
sposobu wykonywania służebności. Nie jest tak, gdyż z art. 291 kc należy
wnioskować, że w procesie dotyczącym tego artykułu przedmiotem jest
realizacja przez właściciela nieruchomości obciążonej przysługującego mu
roszczenia o odpowiednią zmianę służebności. Uprawnienie do wynagrodzenia
jest natomiast związane z osobą właściciela nieruchomości władnącej. Sąd,
zmieniając służebność, orzeka jednak o wynagrodzeniu z urzędu, niezależnie
więc od wniosku właściciela tej nieruchomości, chyba że ten zrzekł się
wynagrodzenia. Co więcej, należałoby nawet przyjąć, że w wypadku
nieprzyznania wynagrodzenia w sprawie o zmianę treści lub sposobu
wykonywania służebności nie ma przeszkód do dochodzenia go w drodze
odrębnego procesu.
Wszystko to prowadzi do wniosku, że na powodzie nie ciąży obowiązek
zastrzeżenia w petitum pozwu, iż żądana przezeń zmiana służebności ma
nastąpić za odpłatnością z jego strony. Tym bardziej więc nie można od niego
wymagać, aby w związku z żądaniem takowej zmiany określił jednocześnie
wysokość wynagrodzenia na rzecz właściciela nieruchomości władnącej. Jeżeli
zaś powód zajmuje stanowisko w tym zakresie, to nie stanowi ono części
składowej żądania pozwu, lecz swoisty postulat pod adresem sądu. Dlatego też,
wbrew niektórym wypowiedziom w literaturze prawniczej, stwierdzić trzeba, że
jeżeli właściciel nieruchomości służebnej domaga się omawianej zmiany bez
wynagrodzenia, a roszczenie okazuje się uzasadnione i jego uwzględnienie
następuje za wynagrodzeniem, to wówczas nie ma nawet procesowej potrzeby
częściowego oddalania powództwa.
Kończąc niniejszy wątek rozważyć także trzeba, że gdyby w
przedstawionej mierze zajęło się stanowisko przeciwne, to konsekwentnie
należałoby też uznać, że pozew pozbawiony określenia wynagrodzenia, a
przynajmniej wzmianki w nim, nie czyni zadość przepisom art. 130 § 1 w
związku z art. 187 § 1 kpc i że powinien zostać uzupełniony w trybie art. 130
kpc albo zwrócony.
Z powyższego wynika, że należy podzielić pogląd skarżącego co do
nieprawidłowości stanowiska Sądu Wojewódzkiego, że powinien był on
zażądać w pozwie zmiany służebności.
Z tych samych powodów mutatis mutandis należy uznać za nietrafne
stanowisko Sądu Wojewódzkiego, według którego podstawę do oddalenia
powództwa stwarzała sama przez się również okoliczność, że powód nie
zastrzegł w żądaniu pozwu, iż będzie ponosił koszty przeprowadzenia zmiany
służebności. Dodatkowo należy tu jeszcze zaznaczyć, że art. 291 kc w
odróżnieniu od swojego odpowiednika w prawie rzeczowym z 1946 r., którym
był art. 186 tego prawa, nie normuje zagadnienia ponoszenia kosztów
przeprowadzenia zmiany treści lub sposobu wykonywania służebności i jedynie
w orzecznictwie trzeba poszukiwać wskazań co do zasad rozwiązywania tego
zagadnienia. I tak np. w orzeczeniu z dnia 6 marca 1984 r., III CRN 29/84
(OSNCP 1984, nr 10, poz. 180) Sąd Najwyższy uznał, że koszty te obciążają
właściciela nieruchomości władnącej. Odmienne jednak stanowisko zajął ten
Sąd w sprawie III CRN 304/85, bowiem w orzeczeniu z dnia 20 lutego 1985 r.
(OSNCP 1985, nr 10, poz. 198) przyjął, że „koszty zmiany sposoby
wykonywania służebności ponoszą, stosownie do okoliczności sprawy,
właściciele obu nieruchomości: obciążonej i władnącej, chyba że szczególne
okoliczności sprawy uzasadniają poniesienie tych kosztów przez jednego lub
drugiego z tych właścicieli”. Tak więc skoro kwestia, kto w niniejszej sprawie
ma ewentualnie ponieść powyższe koszty, ma charakter otwarty, to rzecz jasna
nie można dopatrywać się nieprawidłowości żądania zgłoszonego przez powoda
w tym, iż nie wskazał w pozwie ani wysokości tych kosztów, ani też strony,
która, jego zdaniem, ma je ponieść.
Błędna koncepcja Sądu Wojewódzkiego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy
doprowadziła do tego, co słusznie zarzuca skarżący, że Sąd ten wydając
zaskarżony wyrok naruszył przepis art. 382 kpc, albowiem pominął on w
zupełności materiał dowodowy zebrany przez Sąd pierwszej instancji. W myśl
zaś tego artykułu, sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego
w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Jeżeli
więc sąd apelacyjny jest sądem merytorycznym, to nie może on, tak jak
chociażby sąd rewizyjny, ograniczyć się do zbadania zarzutów apelacyjnych,
lecz powinien poczynić własne ustalenia i samodzielnie ocenić je z punktu
widzenia prawa materialnego (art. 233 § 1 i art. 316 § 1 w zw. z art. 391 kpc).
Sąd Wojewódzki z uwagi na nieprawidłowe stanowisko, że powództwo podlega
oddaleniu ze względu na nienależyte sformułowanie żądania pozwu, sam nie
dokonał jakichkolwiek ustaleń faktycznych, dlatego też za niedopuszczalne, a co
najmniej za bezprzedmiotowe uznać należy jego wywody natury faktycznej i
prawnej, odnoszące się do wynikających z art. 291 kc przesłanek zmiany
służebności. Tym samym nie wymaga bliższego rozważania zarzut kasacyjny
dotyczący naruszenia przez Sąd Wojewódzki prawa materialnego.
Jeśli chodzi o ten zarzut, to nasuwa się tu jednak spostrzeżenie natury
ogólnej, a mianowicie, że zasadniczo jego skuteczne zgłoszenie wchodzi w
rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd drugiej instancji stan faktyczny,
będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń, a zatem jest
niezbity i niepodważalny.
W tej sytuacji zaskarżony wyrok nie mógł się ostać i podlegał uchyleniu,
a sprawa przekazaniu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.
Dlatego też Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312 § 1 kpc).
jb.
II CKN 60/97
T E Z A
1. W sprawie o zmianę służebności (art. 291 kc) na powodzie nie ciąży
obowiązek zastrzeżenia w petitum pozwu, iż zmiana ta ma nastąpić za
odpłatnością.
2. Skuteczne zgłoszenie zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia
prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony w
postępowaniu apelacyjnym przez sąd drugiej instancji stan faktyczny, będący
podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń, a zatem jest niezbity i
niepodważalny.
aw