Legislator Case Law & Legislation
II CKN 462/97 AI generated

II CKN 462/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II CKN 462/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

umowy sprzedaży zbywca był Z. B. zam. w Ł., przy ul. Ś. 27 B, który wręczył on także w rejestrze pojazdów skradzionych w RFN. Pojazd jest nadal czasowo

Legislator headnote

AI generated

art. 174 k.c, art. 382 k.p.c, art. 384 k.p.c, art. 234 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c; II CKN 462/97 · Sąd Najwyższy: umowy sprzedaży zbywca był Z. B. zam. w Ł., przy ul. Ś. 27 B, który wręczył on także w rejestrze pojazdów skradzionych w RFN. Pojazd jest nadal czasowo

Keywords

AI generated
art. 174 k.c art. 382 k.p.c art. 384 k.p.c art. 234 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 174 k.c
przewidzianej w art. 174 k.c.
art. 382 k.p.c
Sąd ten podkreślił, że w świetle art. 382 k.p.c.
art. 384 k.p.c
unormowanego w art. 384 k.p.c., ponieważ w sprawie nie doszło do uchylenia
art. 234 k.p.c
uregulowania przyjętego w art. 234 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
W tym zakresie ma w pełni zastosowanie art. 233 § 1 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
w związku z art. 13 § 2 k.p.c.,
art. 39312 k.p.c
Z tych podstaw wychodząc orzeczono jak w sentencji (art. 39312 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CZP 7/77
III CZP 7/77 - OSNCP z 1997 r., poz.
III CZP 13/73
III CZP 13/73 - OSNCP z 1974 r., poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CKN 462/97

POSTANOWIENIE

Dnia 18 listopada 1997 r.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN - E.Skowrońska - Bocian

Sędziowie:

SA - B.Kamiński (spraw.)

SN - T.Żyznowski

Protokolant: I.Pawlata

po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 1997 r.

na rozprawie sprawy z wniosku W. L.

o stwierdzenie zasiedzenia

na skutek kasacji wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w S.

z dnia 26 lutego 1997 r.,

p o s t a n a w i a:

oddalić kasację.

UZASADNIENIE

W. L. żądał stwierdzenia nabycia przez zasiedzenie własności samochodu

osobowego marki „Mazda 626” rok produkcji 1985 r., powołując się na

trzyletni termin posiadania samochodu oraz nabycie go w dobrej wierze.

Sąd Rejonowy w Z. postanowieniem z 24 października 1996 r. oddalił

wniosek, ustalając w sprawie co następuje:

W dniu 22.10.1992 r. na giełdzie w P. wnioskodawca kupił przedmiotowy

samochód za 5.000 zł (po denominacji) po negocjacjach cenowych. Według

umowy sprzedaży zbywca był Z. B. zam. w Ł., przy ul. Ś. 27 B, który wręczył

wnioskodawcy dowód rejestracyjny wystawiony przez Urząd Dzielnicowy Ł. z

dnia 25.11.1991 r. - data pierwszej rejestracji - z nr rej. … . Tożsamość

sprzedawca wykazał dowodem osobistym i prawem jazdy, a nadto przekazał

wnioskodawcy dowód ubezpieczenia od OC. Wnioskodawca z dwoma

kolegami sprawdził zgodność danych z dowodem rejestracyjnym, z numerami

silnika i nadwozia. Poza tym sprawdził pojazd w rejestrze pojazdów

skradzionych, prowadzonym na giełdzie w P. oraz sprawdził auto w rejestrze

Komendy Wojewódzkiej Policji w S. Po kilku dniach wnioskodawca zgłosił się

do urzędu Rejonowego w Z., aby przerejestrować pojazd, ale pracownica

Urzędu zakwestionowała wstępnie dowód rejestracyjny co do koloru pieczęci

wystawcy. Jednocześnie Urząd Miasta Ł. pisemnie poinformował urząd

Rejonowy w Z., że przedmiotowy pojazd nie figuruje pod wskazanym

numerem. Pojazd czasowo zarejestrowano na wnioskodawcę i powiadomiono

KRP w Z. o fałszerstwie dowodu rejestracyjnego.

W toku dochodzenia karnego ustalono, że w Ł. nie ma budynku

mieszkalnego na ul. Ś. 27 B oraz, że osoba o nazwisku Z. B. nie figuruje w

ewidencji dowodów osobistych. W pojeździe nie stwierdzono przeróbek

numerów silnika i nadwozia. Nie stwierdzono też figurowania pojazdu w

ewidencji pojazdów skradzionych. W konsekwencji umorzono dochodzenie

karne a także dochodzenie celne i odstąpiono od wymierzenia wnioskodawcy

cła, ponieważ nie stwierdzono odprawienia pojazdu na granicy i nie figurował

on także w rejestrze pojazdów skradzionych w RFN. Pojazd jest nadal czasowo

zarejestrowany na wnioskodawcę.

Po dokonaniu powyższych ustaleń faktycznych Sąd I instancji stwierdził,

że wnioskodawca nie spełnił przesłanki zasiedzenia rzeczy ruchomej

przewidzianej w art. 174 k.c. Wprawdzie wnioskodawca był posiadaczem

samoistnym w dobrej wierze w chwili zakupu samochodu, jednakże przymiot

dobrej wiary utracił po uzyskaniu informacji w urzędzie Rejonowym w Z. o

niepotwierdzeniu zarejestrowania pojazdu w Ł. W tym momencie - zdaniem

Sądu Rejonowego - co najmniej wątpliwe jest przysługiwanie prawa własności

zbywcy, gdyż nie miałby on interesu w fałszowaniu dowodu rejestracyjnego.

Świadczy to bądź o kradzieży lub przywłaszczeniu pojazdu albo o innych

przyczynach wejścia w posiadanie samochodu w sposób nielegalny. Zdaniem

Sądu I instancji ostatecznie dobrą wiarę wnioskodawcy musiało obalić

doręczenie mu postanowień o umorzeniu postępowania karnego i celnego w

1993 i 1994 r. czyli przed upływem terminu zasiedzenia w dniu 22.10.1995 r.

Przytoczone okoliczności skutkowały oddalenie wniosku.

Postanowieniem z dnia 26.02.1997 r. Sąd Wojewódzki w S. oddalił

apelację wnioskodawcy. Sąd ten podkreślił, że w świetle art. 382 k.p.c. oraz

braku odpowiednika dawnego art. 385 § 2 i 4 k.p.c. nie jest związany

ustaleniami Sądu I instancji i dlatego nie podziela ustalenia, że wnioskodawca

nabył pojazd w dobrej wierze. Niezależnie jednak od zagadnienia dobrej wiary

wnioskodawcy w momencie nabycia pojazdu, Sąd II instancji całkowicie

zaakceptował ustalenia Sądu I instancji co do złej wiary wnioskodawcy w

chwili dowiedzenia się o fałszerstwie dowodu rejestracyjnego samochodu i

nieistnienia osoby o personaliach „Z. B.” jako zbywcy pojazdu.

W kasacji wniesionej od powyższego postanowienia opartej na

podstawach z art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c. wnioskodawca zarzucił naruszenie prawa

procesowego tj. art. 384, 234 i 231 k.p.c., które mogło mieć decydujący wpływ

na wynik sprawy oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 7, 339-341 i 174

k.c., przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Wskazując na

przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie postanowień sądów obu instancji

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest zasadna.

Nie

znalazły

potwierdzenia

zarówno

zarzuty

naruszenia

prawa

materialnego, jak i prawa procesowego. Przede wszystkim na wstępie

stwierdzić należy, że Sąd II instancji nie naruszył zakazu reformationis in peius

unormowanego w art. 384 k.p.c., ponieważ w sprawie nie doszło do uchylenia

lub zmiany orzeczenia Sądu I instancji na niekorzyść wnioskodawcy. Sąd

Wojewódzki wszak oddalił apelację wnioskodawcy. Niezależnie od tego

argumentu trzeba mieć na uwadze, że w świetle utrwalonego w orzecznictwie

poglądu w postępowaniu nieprocesowym w niektórych rodzajach spraw nie

obowiązuje zasada wyrażona w powołanym przepisie. Omawiany zakres nie

obowiązuje m.in. w sprawie o podział majątku wspólnego (Uchwała z dnia

11 marca 1977 r. III CZP 7/77 - OSNCP z 1997 r., poz. 205) czy w sprawie

o stwierdzenie nabycia spadku (Uchwała Całej Izby Cywilnej z dnia

26.10.1973 r. III CZP 13/73 - OSNCP z 1974 r., poz. 144). Sprawa

o stwierdzenie zasiedzenia wykazuje wiele cech podobnych do sprawy

o stwierdzenie nabycia spadku. Przepis art. 610 § 1 zd. 1 k.p.c. nakazuje nawet

stosować odpowiednio przepisy o stwierdzeniu nabycia spadku m.in. do

orzeczenia o stwierdzeniu zasiedzenia. Wyraża się to głównie w tym, że

zasiedzenie stwierdza się na rzecz tej osoby, która - stosownie do wyników

postępowania - nabyła własność przez zasiedzenie, choćby nią była inna osoba

niż wskazana we wniosku (por. odpowiednio art. 677 § 1 kpc).

W tej sytuacji wypowiedziany przez Sąd II instancji w uzasadnieniu

zaskarżonego postanowienia pogląd, że już w chwili nabywania pojazdu

wnioskodawca był w złej wierze nie narusza art. 384 k.p.c.

Sąd Kasacyjny podziela stanowisko Sądu II instancji, że wnioskodawca w

chwili obejmowania pojazdu w posiadanie nie był w dobrej wierze. Otóż

zgodnie z ukształtowanym w judykaturze i doktrynie poglądem nabywca

używanego samochodu powinien zachować stosownie do okoliczności zwłaszcza, gdy zbywca nie jest osobą zajmującą się zawodowo obrotem

samochodami - szczególną ostrożność w celu upewnienia się, czy samochód nie

pochodzi z kradzieży (Uchwała Składu 7 sędziów SN z dnia 30.03.1992 r.,

OSNCP 1992, z.9, poz. 144; A.Szpuner: Glosa, PiP 1993 r., nr 2, str. 108). In

conereto zupełnie trafnie Sąd Wojewódzki podkreślił, że między datą produkcji

pojazdu (1986 r.) a datą jego pierwszej rejestracji (1991 r.) wystąpiła znaczna

różnica czasowa oraz, że wnioskodawca w chwili zawierania umowy niczego

nie uczynił, aby tę istotną przecież rozbieżność wyjaśnić. Wnioskodawca nawet

nie zapytał zbywcy dlaczego powstała taka różnica czasowa. Wnioskodawca nie

zażądał również umowy sprzedaży od poprzedniego zbywcy. W przytoczonych

okolicznościach nie można mówić o zachowaniu przez wnioskodawcę

szczególnej staranności przy nabywaniu spornego pojazdu. W konsekwencji

prawidłowo Sąd II instancji ocenił, że obejmując pojazd w posiadanie

wnioskodawca był w złej wierze.

Niezależnie od powyższego trzeba też zgodzić się ze stanowiskiem

Sądów obu instancji, że gdyby nawet przyjąć, iż w chwili objęcia pojazdu w

posiadanie wnioskodawca był w dobrej wierze, to niewątpliwie przymiot dobrej

wiary utracił w chwili powzięcia wiadomości o fałszerstwie dowodu

rejestracyjnego pojazdu i nieistnieniu osoby o personaliach „Z. B.”

W sprawie nie zostały także naruszone pozostałe przepisy prawa

procesowego i materialnego powołane w skardze kasacyjnej. Według

uregulowania przyjętego w art. 234 k.p.c. domniemanie ustanowione przez

prawo (domniemanie prawne) wiążą sąd; mogą być jednak obalone, ilekroć

ustawa tego nie wyłącza. Już wykładnia semantyczna tej normy prowadzi do

wniosku, że domniemanie prawne wzruszalne (usuwalne) nie wyłącza działania

sądu z urzędu w zakresie okoliczności prowadzących do obalenia domniemania

prawnego. Wynika to ze sformułowania ustawowego „mogą być jednak

obalone…”. W tym zakresie ma w pełni zastosowanie art. 233 § 1 k.p.c.

regulujący zasadę swobodnej oceny dowodów. Poza tym wniosek taki znajduje

potwierdzenie w treści art. 316 § 1 zd. 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.,

który stanowi, iż sąd wydaje orzeczenie, biorąc za podstawę stan rzeczy

istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Przy czym pojęcie „stanu rzeczy”

odnosi się do tych wszystkich elementów, które składają się na podstawy

wyroku, a więc obejmuje ono w szczególności podstawę faktyczną i prawną

rozstrzygnięcia. Skoro przeto z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika

również, że wnioskodawca przed upływem 3 letniego terminu dowiedział się

o fałszerstwie dowodu rejestracyjnego i nieistnieniu osoby o nazwisku „Z. B.”

to zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. i dyrektywą z art. 316 § 1 zd.

1 k.p.c. nakazującą uwzględniać stan rzeczy istniejący w chwili wyrokowania,

Sądy orzekające musiały także mieć na uwadze przytoczone wyżej okoliczności

faktyczne, podważające dobrą wiarę wnioskodawcy.

Z tych podstaw wychodząc orzeczono jak w sentencji (art. 39312 k.p.c.).

er