Legislator Case Law & Legislation
II CKN 337/00 AI generated

II CKN 337/00 · Sąd Najwyższy

Case Number II CKN 337/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Leszka S. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu, którym Sąd ten oddalił jego na podstawie obowiązującego w dacie wystawienia art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31

Legislator headnote

AI generated

art. 366 § 1 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 3933 k.p.c; II CKN 337/00 · Sąd Najwyższy: Leszka S. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu, którym Sąd ten oddalił jego na podstawie obowiązującego w dacie wystawienia art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31

Keywords

AI generated
art. 366 § 1 k.c art. 233 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c art. 3933 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 366 § 1 k.c
art. 233 § 1 k.p.c
przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
i art. 382 k.p.c., które to uchybienie
art. 3933 k.p.c
uzasadnienia jej podstaw. (art. 3933 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1

Cited Case Law

AI generated
II CRN 165/94
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1995 r., II CRN 165/94, OSNC 1995, nr
III CZP 176/92
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1993 r., III CZP 176/92,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 21 grudnia 2000 r., II CKN 337/00

Przepis art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. – Prawo bankowe

(jedn. tekst: Dz.U. z 1992 r. Nr 72, poz. 359 ze zm.) nie dopuszczał wydania

bankowego tytułu wykonawczego w odniesieniu do zobowiązań, których

istnienie wymagało ustaleń wykraczających poza treść przewidzianych w tym

przepisie dokumentów.

Przewodniczący: Sędzia SN Tadeusz Domińczyk

Sędziowie SN: Mirosława Wysocka (sprawozdawca), Kazimierz Zawada

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2000 r. na rozprawie sprawy

z powództwa Leszka S. przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności, Bankowi

Państwowemu, Oddziałowi Regionalnemu w P. o umorzenie egzekucji, na skutek

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 marca 1998 r.,

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Poznaniu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 5 marca 1998 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację

Leszka S. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu, którym Sąd ten oddalił jego

powództwo przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności, Bankowi Państwowemu

Oddział Regionalny w P. o umorzenie egzekucji.

Egzekucja wszczęta została zgodnie z tytułem wykonawczym wystawionym

na podstawie obowiązującego w dacie wystawienia art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31

stycznia 1989 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. 1992 r. Nr 72, poz. 359 ze zm.

– dalej "Pr.bank."). W ocenie Sądu, powód nie wykazał, aby tytuł wykonawczy

wystawiony został z naruszeniem wymienionego przepisu ani nie wykazał

przesłanki umorzenia egzekucji z art. 53 ust. 3, czyli nieistnienia wierzytelności.

W grudniu 1990 r. powstała spółka cywilna „S.”, wspólniczek Ewy K. i Zofii S.

W dniu 15 lutego 1991 r., w aneksie do umowy spółki, Ewa K. została pozbawiona

uprawnień do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentacji. W dniu 29 kwietnia

1991 r. spółka zaciągnęła kredyt w Banku Inicjatyw Gospodarczych w kwocie

450 000 zł. Pozwany Bank udzielił kredytodawcy gwarancji na zabezpieczenie

kredytu, zobowiązując się do sfinansowania długu z własnych środków w wypadku

nieuregulowania go przez kredytobiorcę. W tym samym dniu, 29 kwietnia 1991 r.,

wystawiony został weksel in blanco, opatrzony pieczątką „Przedsiębiorstwo

Przemysłowo-Handlowo-Usługowe S. spółka cywilna Ewa K. i spółka ul. W.L. nr 10,

Ś.W.” oraz podpisany przez Zofię S. i Leszka S. Na skutek niespłacenia kredytu,

pozwany Bank w dniu 23 lutego 1995 r. wezwał powoda do zapłaty kwoty 12 289 zł

z odsetkami od sumy 484 860,27 zł, z tytułu wystawienia bez upoważnienia weksla

in blanco w imieniu spółki S. Na skutek niezastosowania się powoda do wezwania,

pozwany Bank wypełnił weksel z datą płatności "21 września 1992 r." na kwotę

484 860, 27 zł, a następnie, na podstawie tego weksla, wystawił tytuł wykonawczy –

wyciąg z ksiąg banku, stwierdzając, że wierzytelność jest wymagalna w stosunku

do powoda, który weksel podpisał, po czym wszczął wobec powoda egzekucję.

W ocenie Sądu, bankowy tytuł wykonawczy został wystawiony w ramach

uprawnień Banku, gdyż roszczenie wynikające z weksla pozostawało w związku z

dokonaną przezeń czynnością bankową i stanowiło regres sumy kredytu

spłaconego przez Bank w wykonaniu udzielonej gwarancji kredytowej, w stosunku

do zobowiązanego wekslowo. Sąd przyjął, że Zofia S., wobec braku zdolności

wekslowej spółki, była wystawcą dokumentu oraz że powód podpisał weksel, nie

mając umocowania do działania w charakterze pełnomocnika spółki. W tych

warunkach podpisanie weksla przez powoda postawiło go w pozycji zobowiązanego

z weksla na podstawie art. 8 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe

(Dz.U. Nr 37, poz. 282 – dalej "Pr.weksl."). Tym samym, w ocenie Sądu, pozwany

Bank był władny wystawić tytuł wykonawczy przeciwko powodowi jako

zobowiązanemu z weksla. Ponadto Sąd ocenił, że skoro weksel opatrzyli podpisem

powód i Zofia S., ponoszą oni – stosownie do art. 47 Pr.weksl. – solidarną

odpowiedzialność wobec posiadacza dokumentu, a pozwany był władny dochodzić

świadczenia od każdego z zobowiązanych z osobna, według własnego wyboru (art.

366 § 1 k.c.).

W ocenie Sądu, nie ma znaczenia z punktu widzenia odpowiedzialności

wekslowej powoda podniesiony przezeń zarzut wypełnienia weksla już po dacie

wszczęcia postępowania egzekucyjnego, bowiem nie wpłynęło to na ważność

weksla. Zarzut niedoręczenia powodowi tytułu wykonawczego Sąd uznał za

skierowany niewłaściwie wobec pozwanego, bowiem zarzut ten mógłby zostać

postawiony tylko „wobec organu egzekucyjnego, który przystąpił do czynności

egzekucyjnych”.

Powyższe względy skłoniły Sąd Apelacyjny do zaakceptowania stanowiska

prawnego Sądu pierwszej instancji, że brak podstaw do umorzenia egzekucji.

Kasację od tego wyroku powód oparł na podstawie naruszenia prawa

materialnego – art. 52 ust. 2 i 3 Pr.bank. przez przyjęcie, że pozwany był władny

wystawić tytuł wykonawczy przeciwko powodowi, oraz art. 8 i 10 Pr.weksl. przez

przyjęcie odpowiedzialności wekslowej powoda, a także „na podstawie naruszenia

przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., które to uchybienie

miało istotny wpływ na wynik sprawy”. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

odpowiedniemu sądowi ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i

uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Oczywiście nieusprawiedliwiona jest podstawa kasacji oparta na art. 393 1 pkt

2 k.p.c., bowiem całość wypowiedzi skarżącego w ramach tej podstawy zamyka się

w zacytowanej treści zarzutu. Wymienienie przepisów postępowania, których

naruszenie zarzucono, bez uzasadnienia, na czym – według skarżącego –

naruszenie to miało polegać oraz bez wykazania, że mogło mieć ono istotny wpływ

na wynik sprawy, nie odpowiada wymaganiom kasacji co do powołania i

uzasadnienia jej podstaw. (art. 3933 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1

lipca 2000 r.). Ten utrwalony i wielokrotnie przez Sąd Najwyższy wyrażany pogląd

(por. m. in. postanowienie z dnia 2 kwietnia 1997 r., II CKN 98/96, OSNC 1997, nr

10, poz. 144) przesądza o uznaniu, że skarżący w rozpoznawanej kasacji nie

powołał skutecznie podstawy naruszenia przepisów postępowania.

Na odmienną ocenę zasługuje natomiast powołana w kasacji podstawa

naruszenia prawa materialnego, w tym, w pierwszej kolejności, zarzut naruszenia

art. 53 ust. 2 Pr.bank. oraz art. 8 Pr.weksl. Poza rozważaniami pozostawić jedynie

należy zarzut uczynienia przez pozwanego użytku z jego prawa w sposób

sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa; po pierwsze

bowiem, zarzut taki pozostaje w sprzeczności z negowaniem przez skarżącego

uprawnienia do wystawienia bankowego tytułu wykonawczego (użytek właściwy lub

niewłaściwy czynić można tylko z prawa, które przysługuje), po drugie dlatego, że

brak jest jakichkolwiek racjonalnych powodów do uznania, by bank – korzystając z

ustawowego upoważnienia do wystawienia tytułu – działał sprzecznie ze społecznogospodarczym przeznaczeniem tego szczególnego uprawnienia.

Rozważenia wymagał natomiast zarzut powoda, że bankowy tytuł

wykonawczy został przeciwko niemu wystawiony przy braku dostatecznej podstawy

do uznania go za zobowiązanego w stosunku do Banku. Stosownie do art. 53 ust. 2

Pr.bank., moc tytułów wykonawczych miały dokumenty związane z dokonywaniem

czynności bankowych, stwierdzające zobowiązania danej osoby wobec banku.

Ugruntowany w orzecznictwie i doktrynie pogląd, że przywilej zawarty w

omawianym przepisie powinien być stosowany ściśle (por. m.in. uzasadnienia

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1995 r., II CRN 165/94, OSNC 1995, nr

6, poz. 101 i orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 maja 1995 r., TK

12/93, OTK Zbiór Urzędowy 1995, nr 1, poz. 14), nie pozwala na to, by istnienie

zobowiązania osoby, wobec której tytuł miałby być wystawiony, nasuwało

jakiekolwiek wątpliwości, ani na to, by istnienie takiego zobowiązania nie wynikało w

sposób dostatecznie pewny z dokumentu stwierdzającego zobowiązanie i

wymagało czynienia ustaleń wykraczających poza zbadanie samej treści tego

dokumentu. Gdy dokumentem stanowiącym podstawę wystawienia bankowego

tytułu wykonawczego był weksel, pewność co do istnienia i treści zobowiązania

musiała istnieć już w momencie jego wręczenia.

Weksel wręczony pozwanemu, nie stwierdzał zobowiązania powoda na rzecz

banku, ale zobowiązanie spółki cywilnej, a ściśle – wobec nieposiadania przez nią

zdolności wekslowej – zobowiązanie jej wspólników (por. m.in. uchwałę składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1993 r., III CZP 176/92,

OSNCP 1993, nr 10, poz. 171). To, że sporny weksel nie stwierdza zobowiązania

powoda, lecz zobowiązanie wspólników spółki cywilnej, przyznał w istocie sam

pozwany, wywodząc odpowiedzialność powoda z art. 8 Pr.weksl. Ma on bowiem

zastosowanie w wypadku podpisania weksla w charakterze przedstawiciela, a więc

ze wskazaniem, że na podstawie złożonego podpisu zobowiązany jest określony

mocodawca; treść weksla objętego hipotezą art. 8 Pr.weksl. wskazuje na

odpowiedzialność mocodawcy. Dopiero dalsza, przewidziana w tym przepisie

przesłanka, jaką jest brak po stronie podpisującego się umocowania, na które

wskazał on składając podpis, warunkuje jego odpowiedzialność wekslową na

podstawie art. 8. Istnienie tej drugiej przesłanki wymaga odrębnych ustaleń, już po

złożeniu podpisu, a to sprzeciwia się – z przyczyn uprzednio wskazanych –

możliwości oparcia na takim dokumencie bankowego tytułu wykonawczego.

Zauważyć przy tym trzeba, że gdyby pozwany w dacie wręczania weksla miał

świadomość braku umocowania, wyłączałoby to odpowiedzialność rzekomego

przedstawiciela wobec Banku na podstawie art. 8 Pr.weksl. (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 4 grudnia 1998 r., III CKN 60/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz.

126).

Stanowisko odnośnie do odpowiedzialności powoda z weksla na podstawie

art. 8 Pr.weksl. wyrażone zostało przez Sąd Apelacyjny bez ustalenia podstawy

faktycznej. Sąd Apelacyjny określił Zofię S. jako wystawcę weksla,

odpowiedzialnego solidarnie z rzekomym przedstawicielem spółki (wspólników).

Tego rodzaju współodpowiedzialność mogłaby wchodzić w rachubę wówczas,

gdyby Zofia S. była również rzekomym przedstawicielem, składając podpis w

imieniu spółki, bez dostatecznego upoważnienia. Jeżeli bowiem jeden ze

wspólników spółki cywilnej wystawia weksel własny, a wystawienie to stanowi

czynność przekraczającą zakres udzielonego mu umocowania, wspólnik taki może

odpowiadać wekslowo na podstawie art. 8 Pr.weksl. (por. trafny pogląd wyrażony w

tej kwestii w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 maja 1994 r., I ACr

342/94, OSP 1995, nr 4, poz. 98). W sprawie niniejszej kwestia ta jednak nie

przedstawiała się w sposób tak oczywisty. Po pierwsze, w miejscu właściwym dla

złożenia podpisów wystawców, podpis wspólniczki Zofii S., został złożony przy

pieczątce wymieniającej nazwisko drugiej wspólniczki, Ewy K. Przynajmniej w

części orzecznictwa (por. cytowaną uchwałę z dnia 31 marca 1993 r.) i doktryny,

przyjmuje się, że uznaniu za wystawców weksla, gdy został on podpisany "pod

firmą" spółki cywilnej, wszystkich wspólników spółki cywilnej (także w nim

nie wymienionych) nie sprzeciwia się przewidziane w art. 1 i 101 Pr.weksl.

wymaganie podpisania weksla przez wystawcę. Po drugie, z ustaleń Sądu wynika,

że jeszcze przed podjęciem zobowiązania wekslowego jedna ze wspólniczek, Ewa

K., została pozbawiona prawa reprezentowania spółki w jakimkolwiek zakresie.

Stawiało to jako otwartą kwestię upoważnienia Zofii S. do samodzielnego

zaciągnięcia zobowiązania wekslowego w imieniu spółki (wspólników), czego

jednak Sąd Apelacyjny zaniechał ustalić i wyjaśnić. Kwestia ta nie była pozbawiona

znaczenia przy dokonywaniu oceny odpowiedzialności powoda z weksla, skuteczne

bowiem (w granicach upoważnienia) przyjęcie odpowiedzialności wekslowej w

imieniu spółki (wspólników) byłoby tożsame z odpowiedzialnością wekslową

mocodawcy, usuwającą spod odpowiedzialności rzekomego przedstawiciela. Gdy

podpis upoważnionego wspólnika wystarczałby do zobowiązania wekslowego

spółki, to zbyteczny podpis rzekomego przedstawiciela nie rodziłby jego osobistej

odpowiedzialności (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 25 października

1929 r., III.2.C 227/29, Zb.Urz. Izby Trzeciej 1929, I półr. cz. II, poz. 78). W takim

wypadku wierzytelność Banku względem powoda nie istniałaby i zachodziłaby

podstawa umorzenia egzekucji przewidziana w art. 53 ust. 3 Pr.bank. Jak już

jednak wskazano, Sąd Apelacyjny podjął się oceny podstawy prawnej zastosowania

tego przepisu bez określenia koniecznej dla jej wyrażenia podstawy faktycznej.

Oczywiście, nie pozbawia to pierwszorzędnego znaczenia kwestii omówionej

na wstępie, czyli braku formalnych przesłanek wystawienia bankowego tytułu

wykonawczego. W ramach tego zagadnienia, a nie w ramach ważności weksla –

jak to ujął Sąd Apelacyjny – pozostawał także (zarzucany przez powoda, lecz

pozostawiony bez jednoznacznego ustalenia Sądu) fakt wypełnienia weksla po

wszczęciu egzekucji. Stan taki oznaczałby bowiem, że bankowy tytuł wykonawczy

wystawiono bez istnienia dokumentu mogącego stanowić jego podstawę. (...)

Omówione względy uzasadniały orzeczenie, jak w sentencji, stosownie do art.

§ 1 k.p.c.