Legislator Case Law & Legislation
II CKN 28/97 AI generated

II CKN 28/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II CKN 28/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

nielogiczne”. Zdaniem tego Sądu, „stosownie do art. 643 w zw. z art. 656 § 1 kc art. 647 kc, zaś „art. 643 kc... określa, kiedy zamawiający nie popada w zwłokę

Legislator headnote

AI generated

II CKN 28/97 · Sąd Najwyższy: nielogiczne”. Zdaniem tego Sądu, „stosownie do art. 643 w zw. z art. 656 § 1 kc art. 647 kc, zaś „art. 643 kc... określa, kiedy zamawiający nie popada w zwłokę

Cited Case Law

AI generated
III CRN 500/90
(III CRN 500/90, OSNCP 1992 Nr 7-8, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CKN 28/97

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 1997 r.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna

w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSN - K. Kołakowski (spraw.)

Sędziowie:

SN - F. Barczewska

SN - M. Słoniewski

Protokolant: G. Banaszewska

po rozpoznaniu w dniu 5 marca 1997 r.

na rozprawie sprawy z powództwa Spółki Spółdzielni Budowlano Mieszkaniowej „[…]” w W.

przeciwko […] „D.” Spółce z o.o. w W.

o zapłatę

na skutek kasacji pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 września 1996 r. sygn. akt I ACr […]

uchyla

zaskarżony

wyrok

i

przekazuje

sprawę

Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w […] zmienił wyrok

Sądu Wojewódzkiego w W., oddalający powództwo o zapłatę kar umownych

za zwłokę w wykonaniu robót budowlanych i powództwo to w całości

uwzględnił. Rozważając, czy strona powodowa była uprawniona do odmowy

odbioru, Sąd ten uznał, że ustalenia Sądu I instancji w tym przedmiocie

„są sprzeczne z materiałem sprawy a ich ocena i ostateczne wnioski

nielogiczne”. Zdaniem tego Sądu, „stosownie do art. 643 w zw. z art. 656 § 1 kc

zamawiający obowiązany jest odebrać wykonane roboty tylko w tym przypadku,

gdy zostały wykonane w sposób prawidłowy zgodny z umową”. Gdy w

wykonanych robotach występują wady zamawiający ma prawo odmówić

odbioru i żądać usunięcia wad oraz przedstawienia koniecznych dokumentów,

a do czasu spełnienia tych żądań wykonawca pozostaje w zwłoce z wykonaniem

przedmiotu umowy i zamawiającemu służą z tego tytułu roszczenia.

Kasacja strony pozwanej od tego wyroku oparta została na podstawie z

art. 3931 pkt 1 kpc tj. błędnej wykładni obu powołanych przepisów. Zdaniem

skarżącego, generalny obowiązek odebrania obiektu przez inwestora wynika z

art. 647 kc, zaś „art. 643 kc... określa, kiedy zamawiający nie popada w zwłokę

dłużnika nie odbierając budowli należycie mu oddawanej”. Mimo korzystania

przez użytkowników z wykonywanych dróg i chodników ich techniczna jakość

oceniana była jako prawidłowa w sporządzanych protokołach, a pozwany

otrzymał wynagrodzenie za całość wykonanych robót. Gdyby zgłoszone do

odbioru prace miały wady pozwany mógłby popaść w zwłokę z powodu

ewentualnej opieszałości w ich usunięciu i za to zapłacić stosowne kary

umowne. Nie można natomiast twierdzić, że popadł w zwłokę z wykonaniem

przedmiotu umowy.

Uwzględniając tę kasację, jako uzasadnioną, Sąd Najwyższy orzekł

zgodnie z zawartym w niej wnioskiem ewentualnym (art. 39313 kpc).

Wniesiony w dniu 25 lipca 1995 r. pozew, oparty był na twierdzeniu, że

mimo upływu umowy terminów wykonania robót objętych dwoma umowami (w

1993 i 1994 roku, „pozwany do dnia wytoczenia powództwa pozostaje w zwłoce

z oddaniem przedmiotu umowy, albowiem mimo zgłoszenia robót do odbioru

ich stan i wykonanie zawiera tak istotne wady, które uniemożliwiają zarówno

dokonanie odbioru jak i ich użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem określonym

umową. brew treści art. 556 § 1 kc pozwany bezzasadnie twierdzi, że wady

ujawnione w czasie odbioru, a wyszczególnione w protokole przerwania

czynności odbioru, nie są związane z technologią wykonywania robót

drogowych...a ich przyczyną jest niewłaściwe użytkowanie dróg”. W piśmie z

dnia 29 lutego 1996 r. (k. 181) powodowa Spółdzielnia zmieniła powództwo,

domagając się „zobowiązania pozwanego o wydanie przedmiotu umowy w

stanie wolnym od wad”, następnie jednak powróciła do „roszczeń majątkowych

w postaci kar umownych za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy w terminach

wynikających z umów”.

Sąd I instancji ustalił, iż powodowa Spółdzielnia mimo przedstawiania jej

do odbioru kolejnych odcinków wykonanych prac nie chciała ich odebrać,

ograniczając się do ich przeglądu. Praktykę taką uznał za niedopuszczalną,

gdyż protokół odbioru powinien stanowić „umowną datę graniczną”, po której

powstaje potrzeba ewentualnego usunięcia ustalonych usterek i ew. zwłoka w

ich usunięciu.

Sąd Apelacyjny z rażącym naruszeniem art. 385 § 1, art. 390 i art. 47921

kpc w związku z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu

postępowania cywilnego..., mimo podzielenia zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu

Wojewódzkiego z treścią zebranego w sprawie materiału, nie przeprowadzając

jakiegokolwiek własnego postępowania dowodowego, uznał za możliwe

zmienić zaskarżony wyrok. Ze względu na związanie granicami podstawy

kasacji (art. 39311 zd. pierwsze kpc) Sąd Najwyższy z urzędu nie mógł z tej

przyczyny uchylić zaskarżonego wyroku, choć za niezbędne uznał wytknięcie

tych oczywistych uchybień natury procesowej.

Nie można jednak podzielić także poglądów tego Sądu w zakresie

wykładni przepisów prawa materialnego, których naruszenie uznał za podstawę

swojego wyroku reformatoryjnego. Ta podstawa kasacji zawiera uzasadnione

zarzuty.

Umowa o roboty budowlane należy do kategorii umów nazwanych i

pozostała umowa odrębna od znanej poprzednio przepisom o zobowiązaniach

umowy o dzieło. Choć z tej instytucji się wywodzi, i na tle obecnie

obowiązujących uregulowań, eliminujących poprzednio wyróżniające tę umowę

ograniczenie podmiotowe stron do jednostek gospodarki uspołecznionej,

mogłaby być jedynie podtypem umowy o dzieło, to jednak nie jest uzasadnione

nie dostrzeganie zachowanych różnic między uregulowaniami obu tych umów.

Stosownie do art. 656 § 1 kc sięganie do odpowiedniego stosowania

przepisów o umowie o dzieło jest ograniczone. Nie jest więc możliwe

pominięcie obowiązków stron umowy o roboty budowlane samodzielnie

określonych w art. 647 kc. w sposób odmienny niż przy umowie o dzieło.

Umownemu obowiązkowi wykonawcy oddania obiektu odpowiada obowiązek

inwestora odebrania tego obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. To, czy

wykonawca wykonał związane z obiektem roboty budowlane w sposób zgodny

z projektem i zasadami wiedzy technicznej (to sformułowanie także czyni

błędnym sięganie do art. 643 kc) może być przedmiotem sporu.

Jeżeli wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych, inwestor

obowiązany jest dokonać ich odbioru. W protokole z tej czynności,

stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania

rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń poczynionych m.i. co do jakości

wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad

wraz z ewentualnymi terminami ich usunięcie lub oświadczeniem inwestora o

wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności

wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze.

Dalszego argumentu przemawiającego za takim obowiązkiem dostarcza

również obowiązek nałożony na inwestora w art. 654 kc, skoro na żądanie

wykonawcy ma on obowiązek dokonywać nawet częściowego odbioru

wykonanych robót (i to nie tylko tzw. zanikających, czy podlegających na

zakończeniu możliwej do odrębnego użytkowania części obiektu).

Na znaczenie czynności odbioru, jako także momentu, od którego

rozpoczyna

bieg

termin

przedawnienia

ewentualnych

roszczeń

odszkodowawczych, wskazał już także Sąd Najwyższy w wyroku składu 7

sędziów z dnia 12 lutego 1991 r. (III CRN 500/90, OSNCP 1992 Nr 7-8, poz.

137).

Za trafne należy więc uznać stanowisko wyrażone przez Sąd

Wojewódzki. Sąd Apelacyjny także bowiem nie dostrzegł, iż przy przyjęciu jego

wykładni nadal otwarty byłby dla strony powodowej w niczym nie ograniczoną

przyszły termin liczenia przez nią kar umownych za zwłokę w „przekazaniu

prac objętych umową” według treści § 17 obu umów stron. Zasadność zaś

przyczyn, dla których - jej zdaniem - do takiego „przekazania” nie doszło, czyli

dla których odmówiła odbioru robót, nie byłaby po latach możliwa do

obiektywnego zweryfikowania.

W swoim niekonsekwentnym stanowisku strona powodowa - z jednej

strony przeczyła by doszło do odbioru robót, z drugiej zaś (por.: wyliczenie

dochodzonych kar załączone do pozwu - k. 47) - ogranicza się do dochodzenia

kar za okres 20 dni (tj. do 15 czerwca 1994 r.) w odniesieniu do przedmiotu

pierwszej z umów stron i za okres 42 dni (do 31 stycznia 1994 r.) - do drugiej

umowy. Do złożonego na żądanie Sądu I instancji pisma procesowego strony

pozwanej z dania 26 kwietnia 1996 r. (k. 193) załączone zostały kopie

protokołów odbioru i faktur, wskazujące, że były dokonywane odbiory

częściowe prac wykonanych w poszczególnych okresach realizacji umów, nie

kwestionowano w nich jakości i były one podstawą dokonanego między

stronami rozliczenia. Sądy obu instancji do dowodów tych nie odniosły się w

jakikolwiek sposób i nie wzięły ich za podstawę swoich ustaleń.

Uchylenie

zaskarżonego

wyroku

z

podstawy

naruszenia

prawa

materialnego otwiera więc konieczność rozważenia przez Sąd Apelacyjny przy

ponownym,

prawidłowym

rozpoznaniu

rewizji

strony

powodowej,

konsekwencji niewzięcia tych okoliczności pod rozwagę przy ocenie zasadności

powództwa.

aw