Legislator Case Law & Legislation
II CK 53/02 AI generated

II CK 53/02 · Sąd Najwyższy

Case Number II CK 53/02
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Star 11425. Zastaw ten w dniu 15 września 1998 r. wpisany został do rejestru pojazdu. W dniu 10 grudnia 1998 r. Zbigniew O. – wbrew zastrzeżeniu zawartemu

Legislator headnote

AI generated

II CK 53/02 · Sąd Najwyższy: Star 11425. Zastaw ten w dniu 15 września 1998 r. wpisany został do rejestru pojazdu. W dniu 10 grudnia 1998 r. Zbigniew O. – wbrew zastrzeżeniu zawartemu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 1 października 2003 r., II CK 53/02

1. Niezamieszczenie w dowodzie rejestracyjnym pojazdu

mechanicznego, adnotacji o ustanowieniu na tym pojeździe zastawu

rejestrowego, nie ma znaczenia dla oceny skuteczności tego zastawu.

2. Zbycie rzeczy obciążonej zastawem rejestrowym powoduje

wygaśnięcie tego zastawu tylko wtedy, gdy rzecz ta zalicza się do rzeczy,

których zbywanie stanowi przedmiot działalności gospodarczej zastawcy.

Sędzia SN Helena Ciepła (przewodniczący)

Sędzia SN Marian Kocon

Sędzia SA Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa I. Banku, Spółki Akcyjnej w P, Oddział

w O.W. przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w K. o zapłatę 37 750,30 zł,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 1 października 2003 r. kasacji

pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 października 2001 r.

oddalił kasację i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1800 zł tytułem

zwrotu kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Powódka I. Bank, Spółka Akcyjna w P. domagała się zasądzenia od pozwanej

Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w K., jako nabywcy samochodu ciężarowego

obciążonego

zestawem

rejestrowym,

kwoty

37 818,18

zł,

odpowiadającej

wysokości wierzytelności zabezpieczonej tym zastawem.

Wyrokiem z dnia 25 stycznia 2001 r. Sąd Okręgowy w Łodzi uwzględnił

powództwo w całości, a apelację pozwanej od tego orzeczenia Sąd Apelacyjny w

Łodzi zaskarżonym kasacją wyrokiem oddalił, opierając się na następujących

ustaleniach i rozważeniach prawnych.

Powódka w dniu 16 czerwca 1998 r. zawarła ze Zbigniewem O. umowę o

ustanowieniu zastawu rejestrowego, w celu zabezpieczenia wierzytelności w kwocie

37 818,18 zł z tytułu kredytu, udzielonego na zakup samochodu ciężarowego marki

Star 11425. Zastaw ten w dniu 15 września 1998 r. wpisany został do rejestru

zastawów. Nie odnotowano jednak o nim wzmianki w dowodzie rejestracyjnym

pojazdu. W dniu 10 grudnia 1998 r. Zbigniew O. – wbrew zastrzeżeniu zawartemu

w umowie zastawniczej – sprzedał obciążony zestawem samochód pozwanej.

Zbycie przez zastawcę przedmiotu zastawu, wbrew zastrzeżeniu umownemu

upoważnia zastawnika – zgodnie z art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz.U. Nr 149, poz. 703 ze zm. – dalej:

"u.z.r.r.z.")

–

do

żądania

natychmiastowego

zaspokojenia

zabezpieczonej

wierzytelności. Adresatem tego żądania może być także nabywca obciążonej

rzeczy. Pozwana nie może skutecznie zasłaniać się niewiedzą o obciążeniu

nabytego pojazdu zastawem rejestrowym, gdyż przy zachowaniu należytej

staranności okoliczność tę – na podstawie wpisu w rejestrze zastawów – mogła bez

trudu wyjaśnić. Podjęcie działań w tej kwestii było tym bardziej uzasadnione, że

pozostając w stosunkach handlowych ze zbywcą, pozwana wiedziała, iż jest on

niesolidnym dłużnikiem. Brak adnotacji o ustanowionym zastawie rejestrowym w

dowodzie rejestracyjnym pojazdu, jak również zapewnienie zbywcy o nieistnieniu

takiego obciążenia, nie usprawiedliwiały zaniechania tego aktu staranności.

Adnotacja w dowodzie rejestracyjnym nie jest przesłanką ustanowienia zastawu

rejestrowego. Ma ona jedynie charakter informacyjny, dlatego jej brak może być

rozważany w ramach oceny należytej staranności, wymaganej od nabywcy rzeczy

obciążonej zastawem rejestrowym.

Samochód ciężarowy nie należy do rzeczy zwykle zbywanych w ramach

działalności gospodarczej w zakresie handlu artykułami mleczarskimi.

Skoro żadna z przesłanek przewidzianych w art. 13 u.z.r.r.z., warunkujących

wygaśnięcie zastawu rejestrowego – w razie zbycia przedmiotu tego zastawu – nie

została spełniona, uwzględnienie powództwa przez Sąd pierwszej instancji było

uzasadnione.

W kasacji opartej na podstawie wymienionej w art. 393 1 pkt 1 k.p.c., pozwana

zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu dokonanie błędnej wykładni art. 12 ust. 1 u.z.r.r.z.

przez przyjęcie, że wpis do dowodu rejestracyjnego pojazdu o ustanowieniu

zastawu rejestrowego ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi

dodatkowego warunku skutecznego powstania tego zastawu oraz art. 13 ust. 2

u.z.r.r.z. przez uznanie, że samochód służący jako środek transportu do

przewożenia towarów w ramach określonej działalności handlowej, nie może być

zaliczony do rzeczy zwykle zbywanych w zakresie tego rodzaju działalności.

Skarżąca wniosła o zmianę wyroku Sądu drugiej instancji i oddalenie

powództwa lub uchylenie tego orzeczenia oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga zarzut naruszenia art. 12 ust. 1

u.z.r.r.z. W błędnej wykładni tego przepisu skarżąca dopatruje się wadliwości

wyrażonej przez Sąd Apelacyjny oceny, że dla skutecznego ustanowienia zastawu

rejestrowego na pojeździe mechanicznym, dokonanie lub niedokonanie stosownej o

tym wzmianki w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, nie ma istotnego znaczenia.

Uznanie trafności tego zarzutu czyniłoby bezprzedmiotowym roztrząsanie kwestii

wygaśnięcia zastawu rejestrowego wskutek zbycia przedmiotu, na którym został on

ustanowiony. Bez skutecznego ustanowienia zastawu, jego wygaśnięcie w ogóle

nie wchodzi w rachubę.

Artykuł 12 ust. 1 u.z.r.r.z. stwierdza, że w razie ustanowienia zastawu

rejestrowego na pojeździe mechanicznym podlegającym rejestracji, zastaw ten

zostaje odnotowany w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Językowy sens tego

przepisu wskazuje na brak dostrzeganej przez skarżącą zależności pomiędzy

wpisem o ustanowieniu zastawu rejestrowego w dowodzie rejestracyjnym pojazdu,

a powstaniem tego zastawu. Użyty zwrot „w razie ustanowienia zastawu”

niewątpliwie określa sytuację, w której zastaw został już ustanowiony. Do wniosku

takiego prowadzi również odniesienie interpretowanego przepisu do innych

unormowań, zawartych w tej ustawie.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.z.r.r.z. do ustanowienia zastawu rejestrowego

dochodzi przez zawarcie umowy zastawniczej i wpis zastawu do rejestru zastawów.

Wpis ten – na co powołany przepis wskazuje wyraźnie – ma charakter

konstytutywny. Z art. 12 ust. 1 u.z.r.r.z. nie da się wyprowadzić wniosku, że takie

samo znaczenie ma ujawnienie zastawu rejestrowego w dowodzie rejestracyjnym

pojazdu. Sprzeciwia się temu konstrukcja tego przepisu, z którego wynika, że

ujawnienie to jest czynnością następczą, wtórną wobec aktu ustanowienia zastawu

rejestrowego. Wyrazem odmiennego charakteru tej czynności jest również sposób

określenia jej przez ustawodawcę. Ujawnienie zastawu rejestrowego w dowodzie

rejestracyjnym następuje nie przez dokonanie wpisu, lecz „odnotowanie” o nim

wzmianki w tym dokumencie. Posłużenie się tym terminem nie jest więc tylko

zwykłym zabiegiem stylistycznym, ale wyraźnym wskazaniem na mniejszą

doniosłość oznaczanej nim czynności.

Z tych względów dokonaną przez Sąd Apelacyjny wykładnię art. 12 ust. 1

u.z.r.r.z., odmienną od prezentowanej przez skarżącą, należy uznać za prawidłową.

Niezamieszczenie w dowodzie rejestracyjnym pojazdu mechanicznego adnotacji o

ustanowieniu na tym pojeździe zastawu rejestrowego, nie ma znaczenia dla oceny

skuteczności tego zastawu. Adnotacja taka ma jedynie charakter informacyjny.

Ułatwia ona potencjalnemu nabywcy ustalenie stanu prawnego nabywanego

pojazdu, wzmacniając jednocześnie ochronę uprawnień zastawnika.

Skarżąca kwestionowała przyjętą za podstawę zaskarżonego

wyroku

wykładnię art. 12 ust. 1 u.z.r.r.z. tylko w takim zakresie, w którym była ona

przydatna

do

oceny skuteczności umowy

zastawniczej. Tymczasem

Sąd

Apelacyjny dostrzegł znaczenie odczytywanej normy w zupełnie innej płaszczyźnie,

wskazując, że adnotacja w dowodzie rejestracyjnym a ściślej biorąc – jej brak,

może stanowić przesłankę oceny należytej staranności, wymaganej od nabywcy

rzeczy obciążonej zastawem rejestrowym. Ten kierunek wykładni wymienionego

przepisu – wobec braku przeciwstawienia mu jakiejkolwiek argumentacji, a nawet

wyraźnego zanegowania – musiał pozostać poza kontrolą kasacyjną.

Nie znajduje także usprawiedliwienia zarzut błędnej wykładni art. 13 pkt 2

u.z.r.r.z., przewidującego wygaśnięcie zastawu rejestrowego, jeżeli rzecz obciążona

tym zastawem zalicza się do rzeczy zbywanych zwykle w zakresie działalności

gospodarczej zastawcy.

W ocenie skarżącej, użyty w tym przepisie zwrot „rzeczy zbywane zwykle”

obejmuje w wszystkie rzeczy niezbędne do prowadzenia określonego rodzaju

działalności gospodarczej, jeżeli

podlegają

one

wolnemu

obrotowi. Takie

odczytywanie przytoczonego wyrażenia ustawowego uzasadniałoby – na gruncie

stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy – uznanie, że samochód wykorzystywany

przez przedsiębiorcę, prowadzącego działalność handlową, tylko jako środek

transportu towarów będących przedmiotem obrotu, stanowi rzecz zwykle zbywaną

w zakresie tego rodzaju działalności. Sąd Apelacyjny rozumowanie to odrzucił,

wskazując, że hipotezą art. 13 pkt 2 u.z.r.r.z. objęte są te rzeczy, które z istoty

prowadzonej działalności gospodarczej stają się przedmiotem obrotu.

Stanowisko powyższe należy uznać za trafne. Prawidłowa wykładnia art. 13

pkt 2 u.z.r.r.z. musi uwzględniać wyjątkowy charakter zawartego w nim

unormowania. Przewiduje on możliwość wygaśnięcia zastawu rejestrowego

niezależnie od dobrej lub złej wiary nabywcy, jak i jego należytej, bądź nienależytej

staranności.

Rozwiązanie

to

podyktowane

zostało

potrzebą

ochrony

bezpieczeństwa obrotu towarowego. Obrotowi temu towarzyszy powszechna

praktyka

ustanawiania

zastawu

rejestrowego

na

zapasach,

surowcach,

półproduktach, wyrobach gotowych, podlegających stałej i szybkiej wymianie.

Z tego też względu ustawodawca odstąpił od obciążania nabywców tych rzeczy

skutkami ustanowienia na nich zabezpieczenia, ale w ściśle określonych granicach.

Zbycie rzeczy obciążonej zastawem rejestrowym powoduje wygaśnięcie tego

zastawu tylko wtedy, jeżeli rzecz ta zalicza się do rzeczy, których zbywanie stanowi

istotę działalności gospodarczej zastawcy. Chodzi tu zatem o rzeczy, które nie tylko

mogą być przedmiotem obrotu, ale którymi obrót wypełnia treść działalności

gospodarczej zastawcy. Rzeczy pozostające jedynie w funkcjonalnym związku z

taką działalnością, przydatne dla jej celów, nie spełniają tego wymagania.

Przyjęcie odmiennej interpretacji art. 13 pkt 2 u.z.r.r.z. prowadziłoby do

wniosku, że zbycie każdej rzeczy obciążonej zastawem rejestrowym, stanowiącej

składnik przedsiębiorstwa zastawcy, a więc niejako z natury niezbędnej do

prowadzenia działalności gospodarczej, powoduje wygaśnięcie zastawu. Taka

rozszerzająca wykładnia wymienionego przepisu nie dałaby się pogodzić ani z jego

brzmieniem, ani przypisaną mu funkcją.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 393 12 k.p.c., orzekł, jak w

sentencji.