Legislator Case Law & Legislation
II CK 3/05 AI generated

II CK 3/05 · Sąd Najwyższy

Case Number II CK 3/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

kuchnią, korytarzem, łazienką i spiżarką oraz garażu i szopy z desek. Jednocześnie wchodzi do ich majątku wspólnego. Wprawdzie akt własności ziemi, wydany w dniu

Legislator headnote

AI generated

art. 244 § 1 k.p.c, art. 252 k.p.c, art. 172 § 1 k.c, art. 341 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 108 § 2 k.p.c; II CK 3/05 · Sąd Najwyższy: Jednocześnie wchodzi do ich majątku wspólnego. Wprawdzie akt własności ziemi, wydany w dniu

Keywords

AI generated
art. 244 § 1 k.p.c art. 252 k.p.c art. 172 § 1 k.c art. 341 k.c art. 233 § 1 k.p.c art. 108 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 244 § 1 k.p.c
urzędowym, korzystającym zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c.
art. 252 k.p.c
art. 172 § 1 k.c
§ 1 k.r.io., art. 172 § 1 k.c.
art. 341 k.c
przecież domniemanie dobrej wiary (art. 341 k.c.).
art. 233 § 1 k.p.c
jest odeprzeć zarzutów naruszenia przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c.
art. 108 § 2 k.p.c
art. 567 § 3 k.p.c
o dział spadku, ale na podstawie art. 567 § 3 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 69/94
18 maja 1994 r., III CZP 69/94 (OSNC 1994, nr 12, poz.
III CZP 12/69
III CZP 12/69 (OSNC 1970, nr 3, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CK 3/05

POSTANOWIENIE

Dnia 20 lipca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

SSN Maria Grzelka

Protokolant Anna Wasiak

w sprawie z wniosku Elżbiety D.

przy uczestnictwie Henryka D.

o podział majątku dorobkowego,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 20 lipca 2005 r.,

kasacji uczestnika postępowania

od postanowienia Sądu Okręgowego w Ł.

z dnia 6 października 2004 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę

Sądowi Okręgowemu w Ł. do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Ł. postanowieniem wstępnym z dnia 23 marca 2004 r.

ustalił skład majątku dorobkowego Elżbiety i Henryka D., przyjmując, że wchodzą

do niego ruchomości wymienione w pkt. 2 – gim oraz nakłady budowlane

poczynione na nieruchomość rolną położoną we wsi D., składającą się z działek

oznaczonych numerami [...] o łącznej powierzchni 1.34 ha, w postaci dobudowania

do budynku mieszkalnego pomieszczenia o długości 2,8 m, z dwoma pokojami,

kuchnią, korytarzem, łazienką i spiżarką oraz garażu i szopy z desek. Jednocześnie

Sąd uznał, że sama nieruchomość rolna, na którą czynili nakłady małżonkowie, nie

wchodzi do ich majątku wspólnego. Wprawdzie akt własności ziemi, wydany w dniu

30 maja 1974 r. przez Naczelnika Powiatu w Ł., stwierdzał nabycie tej

nieruchomości przez małżonków D. na podstawie art. 1 ustawy z dnia 26

października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, to jednakże,

ze względu na jego deklaratoryjny charakter, w rzeczywistości nie mógł stanowić

potwierdzenia nabycia własności tej nieruchomości przez małżonków D. Zawarli

oni małżeństwo w dniu 23 lutego 1974 r., a więc nie mogli nabyć własności w trybie

ustawy uwłaszczeniowej, która regulowała stany posiadania na datę wejścia jej

przepisów w życie, czyli na dzień 4 listopada 1971 r. W tej dacie nie byli oni

małżeństwem, ani nie mieli w posiadaniu tej nieruchomości. Zdaniem Sądu

uczestnik Henryk D. nie nabył też udziału w tej nieruchomości w drodze

zasiedzenia. Był bowiem posiadaczem w złej wierze, a zatem do daty wejścia we

współposiadanie, czyli od zawarcia małżeństwa do ustania wspólności z dniem 1

stycznia 1997 r. nie upłynął 30 – letni termin prowadzący do nabycia własności

przez zasiedzenie.

Apelacja uczestnika od tego orzeczenia została oddalona postanowieniem

Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 6 października 2004 r. Sąd Okręgowy podzielił

stanowisko prawne Sądu Rejonowego, iż akt własności ziemi jest dokumentem

urzędowym, korzystającym zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c. z domniemania

prawdziwości tego, co zostało w nim zaświadczone. Domniemanie to może być

jednak obalone przez wykazanie, że treść dokumentu jest niezgodna z prawdą (art.

252 k.p.c.). Wnioskodawczyni taki dowód przeprowadziła, a więc uczestnik nie

może wyprowadzać z treści aktu własności swoich uprawnień do nieruchomości.

Zdaniem Sądu Okręgowego prawidłowa jest także ocena Sądu I – ej Instancji, że

uczestnik nie nabył udziału w tej nieruchomości przez zasiedzenie. Trafnie ten Sąd

odmówił mu bowiem przymiotu posiadacza w dobrej wierze, powołując się na

utrwalone orzecznictwo, zgodnie z którym posiadacz w dobrej wierze to taki,

którego

przeświadczenie,

że

jest

właścicielem,

znajduje

uzasadnienie

w okolicznościach sprawy (dobra wiara sensu stricto). Skoro zatem, jak wyjaśniono

w orzecznictwie, nawet wejście w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy

notarialnej, zobowiązującej do przeniesienia jej własności, nie może być

potraktowane jako posiadanie w dobrej wierze, to podobnie należy potraktować

posiadanie

na

podstawie

aktu

własności

wydanego

wbrew

ustawie

uwłaszczeniowej - o czym uczestnik wiedział lub powinien był wiedzieć. Dlatego

Sąd Okręgowy oddalił apelację, jako niezasadną.

W kasacji od tego postanowienia uczestnik powołał się na naruszenie art. 32

§ 1 k.r.io., art. 172 § 1 k.c. oraz art. 233 i 244 § 1 k.p.c. i na tych podstawach wniósł

o uchylenie postanowień Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi

Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wbrew zastrzeżeniom skarżącego, należy podzielić stanowisko Sądów obu

instancji co do znaczenia aktu własności ziemi wydanego na podstawie art. 1 ust. 1

tzw.

ustawy

uwłaszczeniowej

(ustawa

z

dnia

października

1971

r.

o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, Dz. U nr 250, ze zm.). Wydany na

tej podstawie akt własności ziemi stanowił decyzję potwierdzającą nabycie

własności ex lege. Deklaratoryjny charakter tej decyzji przesądza o tym, że

w postępowaniu sądowym traktowana ona jest tak jak inne dokumenty urzędowe

w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

30 listopada 2004 r., IV Ck 26/04 oraz z dnia 5 września 2001 r., I CKN 399/09 –

oba

nie publ.). Możliwe zatem i dopuszczalne było zakwestionowanie jej

prawdziwości, co w niniejszej sprawie nie było trudne, gdyż małżonkowie D. w

sposób oczywisty nie mogli być posiadaczami nieruchomości w dniu 4 listopada

1971 r., skoro zawarli małżeństwo dopiero w 1974 r. W dokonaniu takiej oceny nie

stoi na przeszkodzie treść powołanej w kasacji uchwały Sądu Najwyższego z dnia

18 maja 1994 r., III CZP 69/94 (OSNC 1994, nr 12, poz. 233). W uchwale tej Sąd

Najwyższy rozważał bowiem przede wszystkim zagadnienie natury formalnej, do

kogo należy ustalenie faktu czy decyzja jest ostateczna i trafnie przesądził, że

wyłączną kompetencję ma tu organ administracyjny, a nie sąd. W uchwale tej nie

zajmowano się natomiast kwestią decyzji jako dokumentu urzędowego w świetle

art. 244 § 1 k.p.c. Dlatego też zarzut kasacji naruszenia przez Sąd tego przepisu

był bezpodstawny.

Natomiast nie można odmówić racji zarzutom kasacji odnoszącym się do tego, czy

uczestnik nabył udział we współwłasności nieruchomości przez zasiedzenie.

Przypisanie

uczestnikowi,

jako

niewątpliwemu

współposiadaczowi

nieruchomości od 1974 r., posiadania w złej wierze, nastąpiło bez dostatecznego

wyjaśnienia okoliczności związanych z wejściem w posiadanie i z jego

kontynuowaniem. Należy bowiem podkreślić, że sama wnioskodawczyni zaczęła

kwestionować prawdziwość okoliczności stwierdzonych aktem własności ziemi

dopiero w toku niniejszej sprawy. Nie wiadomo więc na jakiej podstawie Sąd

przypisał uczestnikowi, że wiedział on lub powinien wiedzieć o wadliwości tego

aktu, skutkującej uznaniem go za posiadacza w złej wierze zwłaszcza, że chroni go

przecież domniemanie dobrej wiary (art. 341 k.c.). Odwołanie się w tej mierze do

analogii

ze

stanem

faktycznym

stanowiącym

podstawę

orzeczenia

Sądu

Najwyższego z dnia 19 lipca 2000 r., II CKN 282/00 jest o tyle nieusprawiedliwione,

że w tamtej sprawie z samej treści aktu notarialnego wynikało, że nie przenosił on

własności nieruchomości (brak skutku rzeczowego), lecz stanowił jedynie

zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli o skutku rzeczowym w przyszłości.

Tymczasem treść aktu własności, na podstawie którego uczestnik został

współposiadaczem nieruchomości w sposób jednoznaczny stanowiła urzędowe

potwierdzenie

jego

uprawnień

współwłaścicielskich.

Trudno

wymagać

od

uczestnika, żeby w tym zakresie miał lepszą świadomość prawną od organu

wydającego tę decyzję, chyba, że jej wydaniu towarzyszyły bezprawne jego

zabiegi, czego jednak w sprawie nie wykazano. W tym stanie rzeczy nie sposób

jest odeprzeć zarzutów naruszenia przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 32 § 1

k.r.io. i art. 172 § 1 k.c., co skutkowało uwzględnienie kasacji (art. 393 13 w zw. z art.

108 § 2 k.p.c.).

Poza

granicami

kasacji,

w

ramach

sprawowanego

nadzoru

nad

orzecznictwem sądów powszechnych, Sąd Najwyższy zwraca uwagę na procesowy

aspekt rozważanego w sprawie zarzutu zasiedzenia. Stosownie do stanowiska

wyrażonego w pkt. II uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia

1969 r. III CZP 12/69 (OSNC 1970, nr 3, poz. 39), dotyczącego wprawdzie spraw

o dział spadku, ale na podstawie art. 567 § 3 k.p.c. mającego odpowiednie

zastosowanie do podziału majątku dorobkowego, zarzut uczestnika o zasiedzenie

powinno się potraktować jako wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, pod warunkiem,

że zostanie on odpowiednio uzupełniony przez reprezentującego uczestnika

adwokata. Rozpoznanie takiego wniosku w sprawie niniejszej będzie możliwe,

jeżeli krąg zainteresowanych tym wnioskiem będzie identyczny, jak w prowadzonej

sprawie o podział majątku dorobkowego. W przeciwnym razie wniosek taki

powinien być rozpoznany w odrębnej sprawie, której rozstrzygnięcie będzie miało

charakter prejudycjalny dla sprawy niniejszej.

/km/