II CK 290/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedDetektywistyczna „H.” w G. wniósł powództwo przeciwko W.J. i A. J. – wspólnikom spółki cywilnej – R. spółka cywilna w B. o zwolnienie spod egzekucji domków
Legislator headnote
AI generatedart. 95 k.c, art. 65 § 2 k.c, art. 72 k.c, art. 73 § 1 k.c, art. 3931 pkt 2 k.p.c, art. 382 k.p.c; II CK 290/03 · Sąd Najwyższy: Detektywistyczna „H.” w G. wniósł powództwo przeciwko W.J. i A. J. – wspólnikom spółki cywilnej – R. spółka cywilna w B. o zwolnienie spod egzekucji domków
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II CK 290/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 maja 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Helena Ciepła (przewodniczący)
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian
SSA Zbigniew Cendrowski (sprawozdawca)
Protokolant Anna Banasiuk
w sprawie z powództwa A. Ż.
przeciwko W. J. i A.J.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 maja 2004 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w P.
z dnia 26 lutego 2003 r., sygn. akt I ACa …/02,
oddala kasację i zasądza od powoda na rzecz pozwanych
solidarnie 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych kosztów
postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Powód A. Ż. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Agencja
Detektywistyczna „H.” w G. wniósł powództwo przeciwko W.J. i A. J. – wspólnikom
spółki cywilnej – R. spółka cywilna w B. o zwolnienie spod egzekucji domków
letniskowych położonych w ośrodku wypoczynkowym „G.” W toku postępowania
powód zmienił powództwo, wnosząc o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty
133 600 zł z ustawowymi odsetkami od 16.10.2000 r.
Pozwani powództwa nie uznali i wnieśli o jego oddalenie.
Sąd Okręgowy w P.wyrokiem z dnia 24 czerwca 2002 r. zasądził solidarnie
od pozwanych na rzecz powoda A. Ż. 133 600 (sto trzydzieści trzy tysiące
sześćset) złotych z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania, opierając
rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach:
Komornik Sądu Rejonowego w P. wszczął egzekucję z majątku dłużnika
pozwanych – Zakładów […] Spółki z o.o. w G. i 26 września 2000 r. zajął domki
wypoczynkowe opisane w pozwie.
Zakłady te – zwane dalej Zakładami
– były również dłużnikiem powoda,
który świadczył na ich rzecz usługi ochrony mienia.
Umową z dnia 31 lipca 2000 r. przeniosły na rzecz powoda prawo własności
pięciu domków letniskowych dla zabezpieczenia przysługującej powodowi wobec
nich wierzytelności. Ostatecznie komornik sądowy 13.10.2000 r. dokonał sprzedaży
licytacyjnej zajętych w wyniku egzekucji domków za dochodzoną obecnie przez
powoda kwotę 133 600 zł.
Podpisy członków zarządu Zakładów
na umowie przewłaszczenia nie
zostały złożone jednocześnie Sąd dał wiarę świadkowi R.G., że już wcześniej na
zebraniu zarządu Zakładów
upoważniono prezesa zarządu K. I. do zawarcia
umowy przewłaszczenia. Podpisanie tej umowy przez drugiego członka zarządu
Zakładów
nastąpiło po zajęciu dokonanym przez komornika w toku egzekucji, a
zatem zawarcie umowy po tej dacie nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania
egzekucyjnego.
Sąd Apelacyjny w P., rozpoznając sprawę wskutek apelacji pozwanych
wyrokiem z dnia 26.02.2002 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i oddalił
powództwo.
W uzasadnieniu wyroku wskazał, że dla rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze
znaczenie ma ustalenie, czy przeniesienie prawa własności domków letniskowych
na rzecz powoda nastąpiło przed dokonaniem przez komornika zajęcia tych
domków czy też po ich zajęciu, co skutkowałoby wówczas nieważnością takiej
umowy.
Jako niesporne przyjął, że drugi członek zarządu Zakładów złożył podpis na
umowie z dnia 29 września 2000 r., to jest po dokonaniu zajęcia.
Uznał
za
nieudowodnione
twierdzenie
powoda
zawarte
dopiero
w odpowiedzi na apelację, że do złożenia zgodnych oświadczeń woli doszło przed
dniem 31 lipca 2000 r., które to twierdzenie było sprzeczne z jego dotychczasowym
stanowiskiem.
Sąd Apelacyjny, odnosząc się do treści przepisu art. 199 k.h., wyraził pogląd,
że oświadczenie woli zawarte w pisemnej umowie z dnia 31 lipca 2000 r., wyrażone
jedynie przez prezesa zarządu Zakładów nie było oświadczeniem woli spółki, jako
że zgodnie z umową spółki nie miał on umocowania do jednoosobowej
reprezentacji.
Oświadczenie woli spółki zostało skutecznie złożone dopiero w chwili
złożenia na egzemplarzu umowy podpisu drugiego członka zarządu.
Wyrok ten powód zaskarżył w całości kasacją, opartą na obu podstawach
kasacyjnych.
W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 393 1 pkt 1 k.p.c.) skarżący
zarzucił:
− naruszenie art. 199 k.h. w zw. z art. 95 k.c. przez błędną wykładnię polegającą
na przyjęciu, że w wypadku reprezentacji łącznej ustalonej w spółce z o.o., gdy
ustanowiony jest dwuosobowy zarząd, nie jest dopuszczalne złożenie
oświadczenia przez jedną osobę w imieniu tej spółki na mocy pełnomocnictwa
udzielonego danej osobie przez zarząd spółki działający w swym pełnym
składzie;
− naruszenie art. 65 § 2 k.c. przez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, wbrew
zgodnym zeznaniom stron umowy, wykładni opartej wyłącznie o tezy procesowe
pozwanych
i
wybiórcze
interpretacje
tekstu
umowy,
przy
zupełnym
niedokonaniu wykładni woli stron umowy i ich oświadczeń woli;
− naruszenie art. 72 k.c. przez przyjęcie, wbrew zgodnym zeznaniom stron
czynności prawnej, innej daty zawarcia umowy niż faktycznie miała miejsce;
− naruszenie art. 73 § 1 k.c. przez przyjęcie, że nieważna jest umowa
przewłaszczenia zawarte konsensualnie w sposób ustny, gdy jej wartość
przewyższa kwotę 2 000 zł.
W ramach drugiej podstawy kasacji (art. 3931 pkt 2 k.p.c.) skarżący zarzucił:
− naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. oraz art. 74 k.c., co miało
istotny wpływ na wynik sprawy – przez nieuwzględnienie zeznań świadków
a w ślad za tym przyjęcie, że umowa przewłaszczenia zawarta została dopiero
29.09.2000 r., oraz przez całkowite pominięcie kwestii niewątpliwego udzielenia
umocowania członka zarządu spółki do samodzielnego reprezentowania spółki
przy tej umowie;
− naruszenie art. 74 k.c. przez przyjęcie, że nie było możliwym dowodowe
wykazanie, iż umowa została zawarta w formie ustnej.
Skarżący wnosi o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości lub
o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy odnieść się do podstawy kasacji dotyczącej
naruszenia przepisów o postępowaniu. Zarzuty dotyczące prawa materialnego
mogą być właściwie ocenione i rozważone tylko na podstawie prawidłowo
ustalonego stanu faktycznego (wyrok SN z dnia 18.02.1999 r. I CKN 96/98
nie publ., wyrok SN z dnia 25.07.2002 r. III CKN 1331/00 nie publ.).
Zarzucając naruszenie przepisów art. 382 k.p.c. i art. 233 k.p.c., skarżący nie
określa, którego z dwu paragrafów art. 233 k.c. skarga dotyczy. W ramach tej
samej podstawy wskazuje jako naruszony również przepis prawa materialnego
art. 74 k.c. Wobec daleko posuniętej lakoniczności przedstawionych zarzutów –
konieczne staje się szczegółowe odniesienie do uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Jest to o tyle utrudnione, że motywacja zarzutów odnoszących się do przepisów
prawa
materialnego
i
procesowego
nie
jest
wyraźnie
wyodrębniona
i uporządkowana merytorycznie. Dotyczy to również argumentacji odnoszącej się
do naruszenia art. 233 k.p.c.
W skardze kasacyjnej w ramach drugiej podstawy kasacji skarżący w istocie
przedstawia swoje stanowisko co do istnienia ważnej i skutecznej umowy
przewłaszczenia, nie ustrzegając się przy tym wewnętrznej sprzeczności.
W pierwszej kolejności twierdzi, że do zawarcia umowy doszło przez
złożenie oświadczenia woli w formie pisemnej dnia 31.07.2000 r. – przez jednego
członka
zarządu
upoważnionego
do
tej
czynności
przez
zarząd
spółki.
Jednocześnie zaś prezentuje stanowisko, że do zawarcia umowy doszło przed
dniem 31 lipca 2000 r. – w drodze rokowań zakończonych umową zawartą w formie
ustnej. Na poparcie pierwszej tezy przytacza fragment zeznań świadka R. G. Nie
wskazuje jednakże, czy i w jaki sposób Sąd Apelacyjny oceniając te zeznania
naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. O ile w ten sposób skarżący usiłuje
wykazać naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. – czyni to nieskutecznie. Ocena dowodów
może zostać podważona w kasacji wówczas, gdyby zostało wykazane, że okazała
się rażąco wadliwa lub w sposób oczywisty błędna (wyrok SN z dnia 17.09.1999 r.,
I CKN 1138/98, OSNC 2000/4/64, wyrok SN z dnia 02.04.2003 r., I CKN 160/01,
nie publ.).
Ocenie dowodów dokonanej przez Sąd Apelacyjny takich zarzutów postawić
nie można. Ustaleniom Sądu Apelacyjnego skarżący przeciwstawia własną wersję
i własną ocenę dowodów, przytaczając fragment zeznań świadka R. G. Czyni to
jednakże nierzetelnie. Przytoczony w skardze cytat, mający być fragmentem treści
zeznań tego świadka, jest sprzeczny z treścią protokołu rozprawy z dnia
27.09.2001 r. k – 96 odwrót, będącego zapisem zeznań tegoż świadka. Świadek
ten w żadnym momencie swoich zeznań nie użył zwrotu przypisanego mu przez
skarżącego, który to zwrot w intencji skarżącego miał uzasadniać tezę o udzieleniu
pełnomocnictwa członkowi zarządu. Świadek R. G. ograniczył się do informacji, że
pod
koniec
lipca
zarząd
podjął
decyzję
o możliwości
zabezpieczenia
wierzytelności, oraz że w lipcu było posiedzenie zarządu, gdzie pan K. I. był
upoważniony do prowadzenia rozmów w zakresie przewłaszczeń. Upoważnienie
do prowadzenia rozmów, w sposób oczywisty nie jest równoznaczne z udzieleniem
pełnomocnictwa do dokonania czynności prawnej w imieniu spółki. Upoważnienie
takie musiałoby być wyrażone w sposób jednoznaczny, określać jego zakres oraz
istotne elementy umowy, która miała być w ten sposób zawarta.
Zasadnie Sąd Apelacyjny przyjął, że nie zostało wykazane w toku całego
postępowania, by zarząd spółki takiego upoważnienia udzielił K.I.
Jak już wspomniano, skarżący jednocześnie przedstawia tezę, że do
zawarcia umowy doszło w drodze ustnych rokowań przed dniem 31 lipca 2000 r.
Sąd Apelacyjny zasadnie podniósł, iż okoliczności tych powód nie udowodnił.
Skarżący zaś, powołując się ogólnie na zeznania świadków – przedstawia jedynie
własną tezę, że doszło do zawarcia umowy w formie ustnej.
Aby zarzut odnoszący się do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów
mógł zostać uwzględniony, nie wystarczy przedstawić alternatywny stan faktyczny;
należy podważyć prawidłowość dokonanej przez sąd oceny dowodów, wykazując,
że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (wyrok SN z dnia 12.04.2001 r.,
II CKN 588/99 – nie publ., wyrok SN z dnia 29.09.2002 r., II CKN 817/00 – nie
publ., wyrok SN z dnia 14.01.2000 r., I CKN 1169/96 – OSNC 2000/7-8/139, wyrok
SN z dnia 02.04.2003 r., I CKN 160/01 – nie publ.).
Nie może być poddany kontroli kasacyjnej zarzut naruszenia art. 382 k.p.c.,
gdyż mimo wymienienia go w petitum kasacji, w uzasadnieniu nie podjęto nawet
próby wykazania, na czym naruszenie tego przepisu polega.
Chybione jest też powoływanie się w kasacji na zeznania świadka A. Ż. (k.
106-107) czy zeznanie P. Ż. jako strony (k. 139-140). Obaj ci świadkowie
jednoznacznie odwoływali się do umowy pisemnej, a nie do ustnej, przy czym nie
wypowiadali się w ogóle co do istnienia pełnomocnictwa dla K. I. Zasadnie zaś Sąd
Apelacyjny podniósł, że powód przez cały czas trwania procesu w sądzie pierwszej
instancji powoływał się tylko na pisemną umowę z dnia 31 lipca 2000 r. Czynił tak
konsekwentnie w pozwie, w piśmie skierowanym do pozwanych z dnia 9.10.2000 r.
(k. 12 akt), w piśmie procesowym z dnia 25.05.2001 r. (k. 80 akt) oraz w piśmie
procesowym z dnia 7.05.2002 r. (k. 135 akt).
Powód wywodził swoje prawo własności z umowy zawartej w formie
pisemnej dnia 31 lipca 2000 r.; nie wykazując w drodze składania stosownych
wniosków dowodowych istnienia okoliczności faktycznych mogących świadczyć
o istnieniu wcześniejszej umowy zawartej w formie ustnej. Po raz pierwszy tezę
taką zaprezentował w odpowiedzi na apelację, przy czym również wówczas nie
poparł jej żadnymi dowodami.
Skoro
zatem
przedstawiona
przez
skarżącego
podstawa
kasacyjna
odnosząca się do przepisów o postępowaniu nie jest uzasadniona – podstawą
dalszych rozważań może być tylko stan faktyczny przyjęty przez Sąd Apelacyjny.
Bezprzedmiotowe stają się zatem zarzuty zawarte w ramach pierwszej
podstawy kasacji (art. 3931 pkt 1 k.p.c.). Odnoszą się one bowiem do możliwości
upoważnienia przez zarząd spółki z o.o. jednego członka zarządu tej spółki do
dokonania w jej imieniu czynności prawnej. Dotyczą zatem innego stanu
faktycznego niż ten, który stał się podstawą rozstrzygnięcia, a który wiąże Sąd
Najwyższy przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej. Powyższe dotyczy także zarzutu
odnoszącego się do przepisu art. 74 k.c.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł zgodnie z art. 39312 k.p.c.