Legislator Case Law & Legislation
II CK 18/05 AI generated

II CK 18/05 · Sąd Najwyższy

Case Number II CK 18/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 maja 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda E. B. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 grudnia 2002 r., w którym

Legislator headnote

AI generated

art. 864 k.c, art. 376 § 1 k.c, art. 498 k.c, art. 5 k.p.c, art. 217 § 1 k.p.c, art. 381 k.p.c; II CK 18/05 · Sąd Najwyższy: Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda E. B. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 grudnia 2002 r., w którym

Keywords

AI generated
art. 864 k.c art. 376 § 1 k.c art. 498 k.c art. 5 k.p.c art. 217 § 1 k.p.c art. 381 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 864 k.c
częściach zobowiązań spółki „M.(...)”. Zgodnie z art. 864 k.c. za zobowiązania spółki
art. 376 § 1 k.c
o zwrot części może wywodzić z art. 376 § 1 k.c.
art. 498 k.c
Okręgowy uznał, że w oparciu o przepis art. 498 k.c.
art. 5 k.p.c
wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 5 k.p.c.
art. 217 § 1 k.p.c
w związku z art. 217 § 1 k.p.c.
art. 381 k.p.c
procesowych; art. 381 k.p.c.
art. 354 k.p.c
powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji; art. 354 k.p.c.
art. 217 k.p.c
5 i art. 217 k.p.c. uznać należy za nieuzasadniony.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II CK 18/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 sierpnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z powództwa E. B.

przeciwko M. M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 sierpnia 2005 r., kasacji powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 12 maja 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację i przyznaje adwokat A. M. od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego

w Ł. - kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej

w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 maja 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda E. B. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 grudnia 2002 r., w którym

oddalono powództwo. W sprawie tej ustalono co następuje.

Dnia 29 marca 1991 roku strony zawarły umowę spółki cywilnej PPHU „M.(...)”

której celem było prowadzenie sprzedaży samochodów i części zamiennych oraz

świadczenie usług motoryzacyjnych. Działalność spółki prowadzona była w oparciu o

współpracę z F.(…) S.A. W dniu 9 stycznia 1995 roku strony zawarły na piśmie umowę

nazwaną ugodą, w której postanowiły o rozwiązaniu z dniem 10 stycznia 1995 roku

umowy spółki z wszystkimi jej aneksami. W umowie rozwiązującej spółkę strony

postanowiły między innymi, że wszelkie zobowiązania spółki „M.(...)” pozostają do końca

ich spłaty zobowiązaniami obu wspólników, którzy spłacać je będą w częściach równych

oraz iż ostateczne rozliczenie majątku spółki „M.(...)” nastąpi po sporządzeniu bilansu

Spółki za lata 1994 i 1995 do 10 stycznia 1995 roku, najpóźniej do 28 lutego tego roku.

Mimo sporządzenia bilansu spółki przez biegłego rewidenta i podejmowanych

prób wzajemnego rozliczenia strony nie doszły do porozumienia w wyniku czego E. B.

wniósł w pozwie z 9 października 1997 roku o zasądzenie od pozwanego M. M. kwoty

360 079,79 złotych z ustawowymi odsetkami od 13 maja 1997 roku i kosztami procesu.

Powód w uzasadnieniu żądania podał, że dochodzona kwota to różnica między

zapłaconymi przez niego zobowiązaniami Spółki Cywilnej „M.(...)”, której wspólnikami

były strony, a kwotą należnych zobowiązań spółki, jaką po jej rozwiązaniu, winien

stosownie do treści umowy spółki pokryć. Pozwany w odpowiedzi na pozew przyznał, że

powód po rozwiązaniu spółki uregulował jej zobowiązania w kwocie wyższej niż

pozwany wobec czego uznał powództwo do kwoty 170 000 złotych i przedstawił do

potrącenia własną wierzytelność w kwocie 2 112 887,24 złotych.

W toku postępowania powód rozszerzył żądanie pozwu do kwoty 432 460 złotych

z ustawowymi odsetkami od 13 maja 1997 roku, a pozwany zarzut potrącenia

sprecyzował na kwotę 160 000 złotych z tytułu wierzytelności wynikającej z ugody

sądowej zawartej między stronami.

Opierając się na poczynionych ustaleniach faktycznych, rozpatrujący sprawę Sąd

Okręgowy w Ł., uznał powództwo za bezzasadne. Sąd I Instancji podniósł, iż strony

rozwiązały umowę spółki i na mocy tej umowy zobowiązały się do spłaty w równych

częściach zobowiązań spółki „M.(...)”. Zgodnie z art. 864 k.c. za zobowiązania spółki

wspólnicy odpowiadają solidarnie i jeżeli jeden z nich spełnił świadczenie, to roszczenie

o zwrot części może wywodzić z art. 376 § 1 k.c. Kierując się opinią biegłego sądowego,

Sąd stwierdził, iż powód spłacił zobowiązania spółki w kwocie wyższej niż pozwany

wobec czego zwrotowi na jego rzecz podlegałaby kwota 34 813,42 złotych. Pozwany

podniósł jednak skutecznie w mniejszej sprawie zarzut potrącenia kwoty 160 000 złotych

należnej mu od powoda na podstawie zawartej przez strony ugody sądowej. Sąd

Okręgowy uznał, że w oparciu o przepis art. 498 k.c. pozwany należność tę mógł

potrącić i po dokonaniu kompensacji wierzytelności między stronami, to powód

pozostaje dłużnikiem pozwanego do kwoty 125 186,58 złotych.

Rozpatrujący sprawę, na skutek apelacji powoda, Sąd Apelacyjny nie podzielił

jego zarzutów i apelację oddalił. Sąd II Instancji stwierdził, że powód nie wykazał takich

okoliczności, które dawałyby podstawę do uznania, że powołany biegły nie dysponował

odpowiednią fachową wiedzą, a w konsekwencji podważałyby przydatność wydanej

przez niego opinii i uzasadniały uwzględnienie wniosku powoda o dopuszczenie dowodu

z opinii innego biegłego. Sąd Apelacyjny podkreślił ponadto, że powód w postępowaniu

przed Sądem I Instancji ani w apelacji nie zgłaszał wniosku o dopuszczenie dowodu z

opinii innego biegłego księgowego jak też nie wykazał, że wniosku takiego zgłosić nie

mógł. Sąd Apelacyjny uznał zatem, że pomimo iż zarzut powoda dotyczący ustalenia

przez Sąd Okręgowy wysokości kwoty przewyższającej jego udział w zobowiązaniach

spółki cywilnej „M.(...)" jest częściowo zasadny, to przedstawiona przez pozwanego do

potrącenia kwota 160 000 złotych, nadal przewyższa wierzytelność powoda wobec

pozwanego, co powoduje niemożliwość uwzględnienia apelacji.

W kasacji powód zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny

wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 5 k.p.c. w związku z art. 217 § 1 k.p.c. poprzez nie

udzielenie powodowi w postępowaniu apelacyjnym, występującemu bez adwokata lub

radcy prawnego, potrzebnych wskazówek co do podjętych przez niego czynności

procesowych; art. 381 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych zgłoszonych

przez powoda w postępowaniu apelacyjnym, mimo braku ustaleń czy powód mógł je

powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji; art. 354 k.p.c. poprzez brak

rozstrzygnięcia

wniosków

dowodowych

zgłoszonych

przez

powoda

w

toku

naruszenia

prawa

postępowania apelacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja

powoda

oparta

została

tylko

na

zarzutach

procesowego. Konstrukcja tych zarzutów zakłada, że dla ich uwzględnienia nie

wystarcza tylko wykazanie, że nastąpiło naruszenie określonego przepisu, ale

dodatkowo, że takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

W rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy płatności, których

strony dokonały, w związku z zakończeniem działalności prowadzonej przez nich spółki

cywilnej, rzeczywiście miały miejsce. W związku z tym, że powód oprócz udziału w

spółce cywilnej, prowadził także własną działalność gospodarczą o podobnym profilu i w

tym samym czasie regulował zobowiązania spółki cywilnej i własne, ustalenie jaką kwotę

ostatecznie zaliczyć jako spłatę zobowiązań spółki cywilnej, jest skomplikowane.

Słusznie więc orzekające w sprawie sądy oparły swoje rozstrzygnięcie na opinii biegłego

sądowego.

Powód miał prawo nie zgodzić się z opinią biegłego sądowego G. O. i wnosić o jej

uzupełnienie. Sąd Apelacyjny uwzględnił jego wniosek w tym zakresie i przeprowadził

dowód w postaci uzupełniającej opinii tego biegłego oraz przesłuchania stron. Powód,

którego zdaniem opinia tego biegłego, nawet po jej uzupełnieniu, nie powinna stanowić

podstawy rozstrzygnięcia sądu, powinien wykazać na czym polega jej wadliwość.

Oczekiwanie, że sąd na mocy art. 5 k.p.c. ma pouczyć stronę o tym, że kwestionując

dowód z opinii biegłego i zgłaszając wniosek o powołanie innego biegłego, ma ona

wskazać, na czym polega wadliwość kwestionowanej opinii jest nie do zaakceptowania.

Każdy, kto wdaje się w spór sądowy i decyduje na prowadzenie sprawy bez udziału

fachowego pełnomocnika musi zakładać, że posiada dostateczną orientację co do

sposobu prowadzenia tej sprawy. Jeżeli więc strona nie jest zadowolona z opinii

biegłego i zgłasza wniosek o powołanie innego biegłego, to winna wykazać na jakiej

podstawie sąd ma uwzględnić jej wniosek. Gdyby przyjąć zarzut sformułowany w kasacji

to sąd nie tyle pomagałby stronie w prowadzeniu procesu, co powinien ją w istocie

zastępować wskazując dokładnie jak ma wyglądać każda czynność procesowa. Zarzut

naruszenia art. 5 k.p.c. w niniejszej sprawie jest tym bardziej chybiony, jeżeli zważyć, że

powód w pierwszej instancji występował z pełnomocnikiem oraz skutecznie złożył

wniosek o uzupełnienie dowodu z opinii biegłego G. O. Słusznie więc Sąd Apelacyjny

podkreślił, że to na stronie procesu spoczywa ciężar przeprowadzenia dowodu i nie

może ona oczekiwać, iż to sąd ją w tym zastąpi. Z tych względów zarzut naruszenia art.

5 i art. 217 k.p.c. uznać należy za nieuzasadniony.

Sąd Apelacyjny przyjął, że skoro powód nie zakwestionował skutecznie opinii

biegłego, której ustalenia miały decydujący wpływ na rozstrzygniecie w rozpoznawanej

sprawie, to pozostałe zgłoszone przez niego dowody w postaci zeznań świadków nie

mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie. Skoro zaś niewątpliwie powód mógł powołać te

dowody już w postępowaniu przed sądem I instancji, a także nie sprecyzował na jaką

okoliczność zgłasza te dowody, to brak było podstaw do uwzględnienia wniosku powoda

w tym zakresie. Wprawdzie Sąd Apelacyjny odniósł się do tych wniosków tylko w

uzasadnieniu swego wyroku, a powinien wydać w tym przedmiocie stosowne

postanowienie, ale to uchybienie nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej

sprawie.

Mając

na

względzie,

że

zarzuty

podniesione

w

kasacji

okazały

się

nieusprawiedliwione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39312 k.p.c., orzekł jak

w sentencji.