II CK 137/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedkasacji. Z poczynionych ustaleń wynika, że pozwani D.J. i R. W. prowadzą klub konkursy dla studentów, mających prawo wstępu za okazaniem legitymacji. Inne
Legislator headnote
AI generatedart. 3931 pkt 1 k.p.c, art. 415 k.c, art. 102 k.p.c; II CK 137/03 · Sąd Najwyższy: kasacji. Z poczynionych ustaleń wynika, że pozwani D.J. i R. W. prowadzą klub konkursy dla studentów, mających prawo wstępu za okazaniem legitymacji. Inne
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II CK 137/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 kwietnia 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Barbara Myszka
SSN Hubert Wrzeszcz
Protokolant Anna Banasiuk
w sprawie z powództwa R. K.
przeciwko D. J. i R. W.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 1 kwietnia 2004 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł.
z dnia 7 stycznia 2003 r.,
oddala kasację.
Uzasadnienie
Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy i w całości aprobowane
w instancji odwoławczej nie zostały przez powoda R. K. zakwestionowane w
kasacji. Z poczynionych ustaleń wynika, że pozwani D.J. i R. W. prowadzą klub
studencki „F.”
przy Al. P. 7 w lokalu na parterze domu studenckiego. Lokal jest
przystosowany do tego rodzaju działalności jak dyskoteki, spektakle teatralne,
konkursy dla studentów, mających prawo wstępu za okazaniem legitymacji. Inne
osoby legitymują się kartą wstępu wydaną przez ten klub. Nad bezpieczeństwem
gości w klubie czuwali pracownicy ochrony zatrudnieni w Agencji S., których
zadaniem było między innymi legitymowanie wchodzących gości i troska o ich
bezpieczeństwo podczas pobytu w lokalu. Dnia 16 stycznia 1999 r. do klubu „F.”
przybył powód w towarzystwie narzeczonej M. W. i kolegów M. K. oraz J. S. Stolik
zarezerwowany przez powoda został – przed jego przybyciem – zajęty przez 5
Wietnamczyków, którzy w następstwie polecenia powoda opuścili lokal. Jednakże
dwóch z nich wkrótce powróciło do klubu i po zbliżeniu się do siedzącego – w
towarzystwie innych osób – powoda został przez jednego z tych Wietnamczyków
uderzony tasakiem w głowę. Powód doznał urazu czaszkowo mózgowego z raną
ciętą w okolicy czołowo ciemieniowej z linijnym złamaniem kości czołowej i
ciemieniowej. Obecnie cierpi on na zespół cerebrastenii pourazowej. Sprawca tego
czynu N. T. ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości.
Sądy
obu
instancji
nie
podzieliły
zapatrywania
powoda
jakoby
w rozpoznawanej sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 22 sierpnia
1997 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. Nr 106, poz. 680 ze zm.).
Charakter imprezy, w której uczestniczył powód, nie był masowy (wstęp do klubu za
okazaniem legitymacji studenckiej i karty wstępu). Klub Studencki „F.” prowadził
codzienną działalność kulturalną a pozwani nie musieli występować każdorazowo o
uzyskanie
zezwolenia
na
przeprowadzenie
każdej
imprezy.
W ustalonych
okolicznościach nie istniały żadne przesłanki do obaw, że sprawca szkody nosił się
z takim zamiarem. Był on także studentem, zachowywał się spokojnie, nie
wzbudzał podejrzeń, a zaatakował znienacka, zadając cios powodowi, czemu nikt
nie był w stanie zapobiec. Było to w klubie zdarzenie odosobnione.
Kasację wniósł powód R. K. Skarżący z powołaniem się na podstawę kasacji
z art. 3931 pkt 1 k.p.c. zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 415 k.c. –
przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten nie może mieć
zastosowania ze względu na brak związku przyczynowego pomiędzy zaniechaniem
pozwanych a wynikłą szkodą, oraz naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 22
sierpnia 1997 r. o bezpieczeństwie imprez masowych przez błędną jego wykładnię
polegającą na przyjęciu, iż zorganizowana impreza nie była imprezą masową.
Wskazując na powyższe skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku
oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do
ponownego jej rozpoznania.
W złożonej odpowiedzi na kasację pozwani D. J. i R.W. wnosili o jej
oddalenie z zasądzeniem kosztów procesu za instancję kasacyjną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Według art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o bezpieczeństwie
imprez masowych (Dz. U. z 2001 r., Nr 120, poz. 1298 ze zm.) impreza masową –
w rozumieniu tej ustawy – jest impreza o charakterze sportowym, artystycznym lub
rozrywkowym organizowana dla nie mniej niż 1000 osób, mająca miejsce na
stadionie bądź innym obiekcie niebędącym budynkiem, jak też na terenie
umożliwiającym przeprowadzenie imprezy z udziałem wskazanej liczby osób.
W odniesieniu do imprez przeprowadzonych w hali sportowej lub w innym budynku
liczba osób została określona nie mniej niż 300. Jednocześnie, co pomija skarżący,
ustawodawca wyłączył z katalogu imprez masowych te, które odbywają się
w: teatrach, operach, operetkach, filharmoniach, kinach, muzeach, bibliotekach,
domach kultury i galeriach sztuki. Odwołując się do powinności obciążających
organizatora imprez masowych szczegółowo unormowanych w powołanej ustawie
powód pomija istotę uregulowania odnoszącego się do imprez masowych, a więc
ze swej istoty zwiększających prawdopodobieństwo ryzyka wystąpienia wypadku
i wywołania szkody.
Zgromadzenie w jednym miejscu wskazanej w ustawie liczby osób,
będących uczestnikami imprezy masowej, a więc poddanych określonym bodźcom
i emocji wynikających z charakteru oraz przebiegu tej imprezy, może wywołać
niekontrolowane reakcje poszczególnych jej uczestników, a nawet niepożądane lub
wręcz groźne reakcje zbiorowe. Troska o bezpieczeństwo, zdrowie oraz życie
uczestników imprezy masowej i widzów legła u podstaw szczegółowych
i wzmożonych – w stosunku do ogólnych – reguł staranności i ostrożności.
Jednakże i w tym wypadku nie można przyjmować, że każdy uczestnik imprezy
masowej pozostaje pod pełną kontrolą organizatorów. Sądy obu instancji
wykluczyły możliwość zastosowania przepisów ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r.
o bezpieczeństwie imprez masowych z wielu przyczyn wśród których przytoczyły
ustalenia stwierdzające, że klub studencki „F.” jednorazowo może pomieścić nie
więcej niż 300 osób. Skarżący nie podważając tego ustalenia, ograniczył się
w istocie do wysunięcia twierdzenia, iż zorganizowana dyskoteka miała charakter
imprezy masowej.
Odpowiedzialność odszkodowawcza organizatora imprezy masowej może
mieć charakter kontraktowy lub deliktowy. Dochodzone roszczenie nie zostało
oparte na naruszeniu zobowiązania łączącego poszkodowanego z organizatorem
tej
imprezy.
Poszkodowany,
który
doznał
szkody
na
osobie
dochodzi
zadośćuczynienia od organizatorów imprezy, opierając to roszczenie o podstawę
deliktową. Powinien zatem wykazać, że doznał szkody wskutek zawinionego
zachowania tych organizatorów imprezy. W tym wypadku znaczenie unormowania
obowiązków organizatorów imprezy masowej polega na tym, że niedopełnienie
przez nich obowiązków z tej ustawy stanowi obiektywną przesłankę winy. Ciężar
udowodnienia przesłanek warunkujących odpowiedzialność organizatorów imprez
masowych za szkody wyrządzone w miejscu i w czasie trwania imprezy masowej
spoczywał na powodzie. Skarżący ich nie wykazał. Sądy obu instancji
w prawidłowo ustalonych okolicznościach tej sprawy, zwłaszcza przy uwzględnieniu
sposobu działania sprawcy szkody, zasadnie wykluczyły możliwość przypisania
winy pozwanym jako prowadzącym klub studencki „F”. Dlatego kasacja jako
pozbawiona usprawiedliwionej podstawy podlega oddaleniu (art. 393 12 k.p.c.). Z akt
sprawy nie wynika aby ustały okoliczności stanowiące podstawę zastosowania
przez Sąd Apelacyjny art. 102 k.p.c., co uzasadniało zastosowanie tego przepisu i
w instancji kasacyjnej.