I UZ 45/11 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedkasacyjną ubezpieczonego T. G. od wyroku tego Sądu z 25 maja 2011 r., którym Zamiejscowego R. w części dotyczącej ustalenia wskaźnika wysokości podstawy
Legislator headnote
AI generatedart. 3982 k.p.c, art. 22 k.p.c, art. 3986 § 2 k.p.c, art. 3986 § 1 k.p.c; I UZ 45/11 · Sąd Najwyższy: kasacyjną ubezpieczonego T. G. od wyroku tego Sądu z 25 maja 2011 r., którym Zamiejscowego R. w części dotyczącej ustalenia wskaźnika wysokości podstawy
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I UZ 45/11
POSTANOWIENIE
Dnia 2 grudnia 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Józef Iwulski
SSN Jerzy Kwaśniewski
w sprawie z odwołania T. G.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.
o wysokość emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 grudnia 2011 r.,
zażalenia ubezpieczonego na postanowienie Sądu Apelacyjnego
z dnia 8 września 2011 r.,
oddala zażalenie.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny postanowieniem z 8 września 2011 r. odrzucił skargę
kasacyjną ubezpieczonego T. G. od wyroku tego Sądu z 25 maja 2011 r., którym
oddalona została jego apelacja od wyroku Sądu Okręgowego w G. – Ośrodka
Zamiejscowego R. w części dotyczącej ustalenia wskaźnika wysokości podstawy
wymiaru emerytury oraz odrzucona w części dotyczącej odsetek.
Sąd Apelacyjny podał w uzasadnieniu postanowienia, że ubezpieczony
został wezwany do uzupełnienia braku skargi kasacyjnej przez wskazanie wartości
przedmiotu zaskarżenia. W odpowiedzi na to wezwanie ubezpieczony określił
„hipotetyczną wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 3.660 zł” nie podając
sposobu ani metody obliczenia tej kwoty.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że rozpoznawana sprawa dotyczy wysokości
emerytury. Skarżący zakwestionował decyzję organu rentowego z 5 września
2008 r. zmienioną decyzjami z 21 lipca 2009 r. i z 23 marca 2010 r., którą ustalono
ubezpieczonemu wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury ostatecznie na
182,49 %. Sprawa o wzrost emerytury (a do tego zmierzało żądanie wnioskodawcy
ponownego przeliczenia pobieranego przez niego świadczenia przy zaliczeniu do
podstawy wymiaru premii regulaminowej i zaliczenia wykonywania pracy na
podstawie umów zlecenia) jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego sprawą, w której
dopuszczalność skargi kasacyjnej zależy od wartości przedmiotu zaskarżenia.
Wartość przedmiotu zaskarżenia w takiej sprawie stanowi różnica między
hipotetyczną wysokością emerytury, jaką skarżący otrzymywałby, gdyby jego
żądanie zostało uwzględnione a wysokością emerytury pobieranej. Sąd Apelacyjny
uznał, że skarżący winien był „z zastosowaniem ustawowego algorytmu wykazać, iż
kwoty wynikające z zaliczenia spornego okresu pracy oraz premii regulaminowej
zwiększyłyby na tyle emeryturę, iż wartość roczna tej różnicy przekraczałaby 10 tyś
złotych (art. 3982 k.p.c. w związku z art. 22 k.p.c.). Twierdzenie, że hipotetyczna
wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi 3.600 zł – jest w istocie dowolnym i
szacunkowym określeniem wartości przedmiotu zaskarżenia, pozostającym w
zupełnym oderwaniu od obiektywnego kryterium sposobu obliczenia tej wartości i
podstaw, na których wyliczenie to winno być oparte”. Sąd Apelacyjny uznał zatem,
że nastąpiło niewłaściwe wykonanie obowiązku nałożonego przez Sad drugiej
instancji, co uzasadnia przyjęcie, że strona nie uzupełniła braków skargi w
rozumieniu art. 3986 § 2 k.p.c. a ponadto wskazana wartość przedmiotu
zaskarżenia była niższa niż kwota warunkująca dopuszczalność skargi kasacyjnej.
Ubezpieczony wniósł zażalenia na to postanowienie wnosząc o jego
uchylenie i nakazanie nadania biegu skardze kasacyjnej. Zarzucił obrazę prawa
procesowego polegającą na przyjęciu, że Sąd Apelacyjny może domagać się
podawania wartości przedmiotu „sprawy” a zdaniem skarżącego może to uczynić
jedynie sąd pierwszej instancji a zakładając, że „istotnie Sąd Apelacyjny jest sądem
I instancji” w podanej kwocie 3.600 zł „nie ma żadnego błędu” ponieważ emerytura
jest mniejsza o 300 zł miesięcznie, co zgodnie z art. 22 k.p.c. daje podaną kwotę.
W uzasadnieniu zażalenia podano, że nie żądano od ubezpieczonego określenia
wartości przedmiotu sporu ani w pierwszej ani w drugiej instancji. Zdaniem
wnoszącego zażalenie zaskarżone postanowienie nie może się ostać także z tego
względu, że należna opłata od „apelacji” wynosi 30 zł bez względu na wartość
żądanego świadczenia.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Zażalenie nie mogło zostać uwzględnione, ponieważ wniesiona skarga
kasacyjna jest niedopuszczalna z uwagi na zbyt niską wartość przedmiotu
zaskarżenia. Rozpoznawana sprawa, czego wnoszący zażalenie nie kwestionuje,
nie należy do spraw, w których skarga kasacyjna przysługuje bez względu na
wartość przedmiotu zaskarżenia (art. 398 2 § 1 k.p.c.).
Skarga kasacyjna ubezpieczonego zgodnie z art. 398 4 § 3 k.p.c. winna była
zawierać oznaczenie wartości przedmiotu zaskarżenia. Nieoznaczenie wartości
przedmiotu zaskarżenia stanowiło brak skargi. Przewodniczący w sądzie drugiej
instancji jest obowiązany do wezwania do usunięcia takiego braku zgodnie z art.
3986 § 1 k.p.c. Taki obowiązek spoczywa na sądzie drugiej instancji bez względu
na to, czy we wcześniejszych stadiach postępowania wartość przedmiotu sporu
albo przedmiotu zaskarżenia była oznaczana. Oznaczenie wartości przedmiotu
zaskarżenia w skardze kasacyjnej jest szczególnie istotne w sprawach, w których
dopuszczalność skargi zależy od przekroczenia ustawowo określonego progu
kwoty spornej na tym etapie postępowania. Sąd drugiej instancji jest uprawniony do
badania dopuszczalności skargi kasacyjnej, także z uwagi na wartość przedmiotu
zaskarżenia, jest zatem uprawniony do żądania oznaczenia wartości przedmiotu
zaskarżenia i badania prawidłowości tego oznaczenia.
Skarga kasacyjna podlega odrzuceniu przez sąd drugiej instancji, miedzy
innymi, wówczas, gdy nie usunięto jej braków albo gdy jest z „innych przyczyn”
niedopuszczalna (art. 398 6 § 2 k.p.c.). Sąd Apelacyjny niesłusznie przyjął, że nie
został uzupełniony brak skargi polegający na nieoznaczeniu wartości przedmiotu
zaskarżenia.
Skarżący
oznaczył
wartość
przedmiotu
zaskarżenia.
Gdyby
oznaczona wartość budziła wątpliwości w kontekście dopuszczalności skargi, Sąd
Apelacyjny byłby uprawniony do jej sprawdzenia przy zastosowaniu odpowiedniej
procedury. W tej sprawie Sad Apelacyjny nie dokonał sprawdzenia oznaczonej
wartości; nie zachodziła zresztą taka potrzeba. Sąd Apelacyjny stwierdził bowiem,
że wskazana wartość jest niższa niż warunkująca dopuszczalność skargi
kasacyjnej w tej sprawie. Nie ma podstaw do żądania od skarżącego oznaczania
wartości przedmiotu zaskarżenia „z zastosowaniem ustawowego algorytmu”.
Skarżący oznacza wartość w stosunku do określonego kwotowo żądania, które jest
przedmiotem zaskarżenia. Rzeczywista wartość przedmiotu zaskarżenia, może być
określona
przez
sprawdzającego.
sąd
drugiej
Oznaczona
instancji
przez
w
razie
skarżącego
wszczęcia
postępowania
wartość
odpowiadająca
nieuwzględnionemu żądaniu była niższa od kwoty warunkującej dopuszczalność
skargi kasacyjnej. Ta okoliczność uzasadniała odrzucenie skargi, co słusznie
podniósł Sąd Apelacyjny
w uzasadnieniu swego postanowienia. Wartość
przedmiotu zaskarżenia skargą kasacyjną jest istotna nie tylko z uwagi na
wysokość należnej opłaty od skargi ale w takich sprawach, jak rozpoznawana –
przede wszystkim ze względu na dopuszczalność zaskarżenia.
Z tych przyczyn zażalenie podlegało oddaleniu na podstawie art. 398 14 w
związku z art. 394 1 § 3 k.p.c.