Legislator Case Law & Legislation
I UZ 2/11 AI generated

I UZ 2/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I UZ 2/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

apelacja wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 22 lutego 2005 r., k.p.c. Zdaniem skarżącego pojawiły się nowe dowody, które mogły mieć wpływ na

Legislator headnote

AI generated

art. 403 § 2 k.p.c, art. 403 § 2 k.p, art. 410 § 1 k.p.c, art. 168 § 1 k.p.c, art. 136 k.p.c, art. 138 § 2 k.p.c; I UZ 2/11 · Sąd Najwyższy: z dnia 22 lutego 2005 r., k.p.c. Zdaniem skarżącego pojawiły się nowe dowody, które mogły mieć wpływ na

Keywords

AI generated
art. 403 § 2 k.p.c art. 403 § 2 k.p art. 410 § 1 k.p.c art. 168 § 1 k.p.c art. 136 k.p.c art. 138 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 403 § 2 k.p.c
poprzednim postępowaniu (art. 403 § 2 k.p.c).
art. 403 § 2 k.p
poprzednim postępowaniu (art. 403 § 2 k.p.c).
art. 410 § 1 k.p.c
zachodzą w rozpoznawanej sprawie, dlatego Sąd Apelacyjny, na zasadzie art. 410
art. 168 § 1 k.p.c
procesowej - w myśl art. 168 § 1 k.p.c.
art. 136 k.p.c
Z treści art. 136 k.p.c.
art. 138 § 2 k.p.c
Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.c.
art. 168 k.p.c
terminu określone w art. 168 k.p.c., co skutkowało oddaleniem wniosku.
art. 394 § 2 k.p.c
po upływie ustawowego terminu z art. 394 § 2 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I UZ 2/11

POSTANOWIENIE

Dnia 4 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Romualda Spyt

SSA Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania K. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o wznowienie postępowania w sprawie III AUa …/05

w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 lutego 2011 r.,

zażalenia ubezpieczonego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 6 września 2010 r.,

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 26 października 2009 r. Sąd Apelacyjny odrzucił

skargę K. M. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej prawomocnym

wyrokiem tego Sądu z dnia 6 grudnia 2006 r. Wyrokiem tym została oddalona

apelacja wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 22 lutego 2005 r.,

który oddalił jego odwołanie od decyzji organu rentowego z dnia 8 września 2003 r.,

wstrzymującej wypłatę renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem

przy pracy.

Skarga o wznowienie postępowania została oparta na podstawie art. 403 § 2

k.p.c. Zdaniem skarżącego pojawiły się nowe dowody, które mogły mieć wpływ na

wynik sprawy rozstrzygniętej wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 6 grudnia 2006 r.,

a z których nie mógł skorzystać w poprzednim postępowaniu, tj. decyzja Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 listopada 1998 r. i zawiadomienie ZUS z dnia

24 października 2003 r., dotyczące zaocznego uznania wnioskodawcy za osobę

niezdolną do pracy.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 30 listopada 1998 r., przyznająca wnioskodawcy rentę z tytułu częściowej

niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w pracy od dnia 1 grudnia 1998 r. na

stałe, była znana Sądowi Apelacyjnemu w sprawie o sygn. akt III AUa …/05,

zakończonej prawomocnym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2006r. Sąd Apelacyjny

dysponował bowiem aktami rentowymi, w których znajdowała się powyższa

decyzja. Oznacza to, że decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30

listopada 1998 r., przyznająca wnioskodawcy rentę z tytułu częściowej niezdolności

do pracy w związku z wypadkiem na stałe, nie jest nowym dowodem, który mógłby

mieć wpływ na wynik sprawy, a z którego strona nie mogła skorzystać w

poprzednim postępowaniu (art. 403 § 2 k.p.c). Tym bardziej nie jest takim środkiem

dowodowym pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 października 2003

r. - nazwane w skardze zaświadczeniem ZUS - w którym organ rentowy wyjaśnia

wnioskodawcy w odpowiedzi na jego pismo, iż orzeczeniem z dnia 12 sierpnia 2003

r., wydanym zaocznie przez Lekarza Orzecznika ZUS na podstawie ekspertyzy

orzeczniczo-lekarskiej Instytutu Medycyny Pracy, został on uznany za częściowo

niezdolnego do pracy bez związku z wypadkiem przy pracy - do 30 września 2003 r.

Przepis art. 403 § 2 k.p.c. nie ustanawia bowiem jako przesłanki wznowienia

późniejszego wykrycia jakichkolwiek środków dowodowych, ale tylko takich, które

mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyrok zaskarżony skargą o

wznowienie postępowania nie zapadł na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika

ZUS. Ocena niezdolności do pracy wnioskodawcy w związku z wypadkiem w pracy

dokonana została w oparciu o opinie biegłych sądowych lekarzy specjalistów:

neurologa, chirurga ortopedy-traumatologa, psychiatry i okulisty. Zatem wskazane

wyżej pismo organu rentowego z dnia 24 października 2003 r. nie ma istotnego

znaczenia dla sprawy zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z

dnia 6 grudnia 2006 r. Sąd stwierdził, że skarga o wznowienie postępowania nie

służy korygowaniu orzeczeń, lecz tylko wzruszeniu orzeczeń zapadłych w wyniku

rażących

uchybień przepisów procesowych

lub

materialnoprawnych,

jeżeli

zachodzą podstawy, o których mowa w art. 401-403 k.p.c., a takie podstawy nie

zachodzą w rozpoznawanej sprawie, dlatego Sąd Apelacyjny, na zasadzie art. 410

§ 1 k.p.c., odrzucił skargę o wznowienie postępowania, bowiem nie została ona

oparta na ustawowej podstawie.

Od powyższego postanowienia Sądu Apelacyjnego zażalenie wywiódł

pełnomocnik K. M., składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do jego

złożenia. W zażaleniu zarzucono naruszenie art. 403 § 2 k.p.c. poprzez uznanie, iż

dowód wskazany przez wnioskodawcę nie stanowi okoliczności przedmiotowo

istotnej i zarazem nieznanej sądowi orzekającemu w sprawie o sygn. akt III AUa

…/05. We wniosku o doręczenie postanowienia z dnia 26 października 2010 r.,

względnie o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na to postanowienie

pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił, że zostało ono doręczone na poprzedni adres

kancelarii, tj. na ul. B. 18 w K., podczas gdy od dnia 2 listopada 2010 r. siedziba

jego kancelarii mieści się na ul. D. 6w K. Pełnomocnik wnioskodawcy podniósł, iż o

zmianie siedziby poinformował sąd osobiście, a niezależnie od tego także

Okręgowa Rada Adwokacka w K. informowała o tym sądy. Tym samym, jego

zdaniem, nie można uznać, iż postanowienie z dnia 26 października 2010 r. zostało

skutecznie doręczone. Ponadto skarżący zarzucił, że przesyłkę odebrała M. K.,

która nie została upoważniona przez niego do odbioru korespondencji. W jego

ocenie przyczyna nie złożenia w terminie zażalenia była obiektywnie niezawiniona,

a negatywne skutki dotknęły wnioskodawcę. Zdaniem skarżącego za początek

biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia

można uznać datę 21 lipca 2010 r., tj. dzień badania akt w sądzie. Ponadto skoro

nie minął jeszcze rok od dnia wydania postanowienia istnieje możliwość

przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.

Sąd Apelacyjny w dniu 6 września 2010 r. wydał, będące przedmiotem

niniejszej sprawy, postanowienie, w którym oddalił wniosek o przywrócenie terminu

i odrzucił zażalenie.

Sąd Apelacyjny uznał, że przywrócenia terminu do dokonania czynności

procesowej - w myśl art. 168 § 1 k.p.c. - może domagać się strona o ile wykaże, że

uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Brak winy określa się, zgodnie z

przyjętym orzecznictwem, według kryterium obiektywnego miernika staranności,

jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Występuje on

w sytuacji, gdy zaistniały przeszkody niezależne od strony, przy czym przez stronę

należy przy tym rozumieć także pełnomocnika strony, którego błąd procesowy

obciąża stronę. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny wskazał, że wniosku o przywrócenie

terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał

dokonania czynności procesowej. Okoliczności rozpoznawanej sprawy wskazują,

że profesjonalny pełnomocnik wnioskodawcy nie powiadomił prawidłowo Sądu

Apelacyjnego w niniejszej sprawie o zmianie siedziby swojej kancelarii. Zdaniem

Sądu ogólne zawiadomienie przez niego oraz Okręgową Radę Adwokacką Sądu

Apelacyjnego o zmianie siedziby kancelarii nie było wystarczające. Sąd podniósł, że

we wniosku o wznowienie postępowania i kolejnych kierowanych do sądu pismach

pełnomocnik wnioskodawcy podawał jako swoją siedzibę kancelarię w K. przy ul. B.

18. Z treści art. 136 k.p.c. wynika, że przedstawiciele stron zarówno ustawowi, jak i

pełnomocnicy mają obowiązek podawania zawsze swojego aktualnego adresu, a

obowiązek zawiadomienia o zmianie adresu obejmuje każdą sprawę toczącą się w

sądzie. Obowiązek ten istnieje w czasie trwania postępowania - do momentu

uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie. Sąd nie ma bowiem

obowiązku dokonywania poszukiwań aktualnych adresów stron i ich przedstawicieli,

chyba, że rzeczywisty adres byłby mu znany. Natomiast ogólnego zawiadomienia

sądu o zmianie adresu nie można traktować jako wypełnienie powyższego

obowiązku.

Zdaniem

Sądu

Apelacyjnego

nie

zasługuje

także

na

uwzględnienie

twierdzenie pełnomocnika wnioskodawcy, że postanowienie z dnia 26 października

2009r. nie zostało skutecznie doręczone, ponieważ odebrała je osoba, której on nie

upoważniał do odbioru korespondencji. Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.c. dla

adresata, którego doręczający nie zastanie w miejscu pracy, można doręczyć

osobie upoważnionej do odbioru pism. Doręczenie przewidziane w tym przepisie

oparte jest na domniemaniu adresata, jednakże domniemanie to może być obalone.

W niniejszej sprawie znaczenie ma fakt, że jak wynika z dowodu doręczenia

powyższego postanowienia osoba, która odebrała przesyłkę posługiwała się

pieczątką kancelarii, będącej siedzibą pełnomocnika wnioskodawcy. Natomiast

pełnomocnik wnioskodawcy w żaden sposób nie wykazał, że nie była ona

upoważniona do odbioru korespondencji. W tej sytuacji należało przyjąć, iż

postanowienie z dnia 26 października 2009 r. zostało skutecznie doręczone.

Z tych względów Sąd uznał, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia

terminu określone w art. 168 k.p.c., co skutkowało oddaleniem wniosku.

Jak wynika z dowodu doręczenia postanowienie z dnia 26 października 2009

r. zostało doręczone pełnomocnikowi wnioskodawcy w dniu 1 grudnia 2009 r., a

zatem termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu 8 grudnia 2009 r.

Pełnomocnik wnioskodawcy złożył zażalenie na powyższe postanowienie dopiero w

dniu 26 lipca 2010 r., tj. po upływie ustawowego terminu z art. 394 § 2 k.p.c. do jego

wniesienia. W konsekwencji zażalenie wnioskodawcy na postanowienie Sądu

Apelacyjnego z dnia 26 października 2009 r. podlegało jako spóźnione odrzuceniu

na podstawie art. 370 w zw. z art. 373 § 1 k.p.c.

Zażalenie na to postanowienie złożył do Sądu Najwyższego pełnomocnik K.

M. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1. błąd

w

ustaleniach

faktycznych,

polegający

na

uznaniu,

iż

powiadomienie Sądu Apelacyjnego o zmianie siedziby pełnomocnika dokonane

osobiście przez pełnomocnika oraz przez Okręgową Radę Adwokacką nie jest

wystarczającym dowodem na przyjęcie braku skuteczności w doręczeniu odpisu

wyroku wraz z uzasadnieniem;

2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż pełnomocnik

w żaden sposób nie uzasadnił braku pełnomocnictwa dla odbioru poczty przez M.

K., gdy w rzeczywistości stan faktyczny wyglądał inaczej.

Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia

Sądu I instancji i przywrócenie terminu do złożenia zażalenia oraz w konsekwencji

uznanie zażalenia na oddalenie skargi o wznowienie postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie jest niezasadne.

Zgodnie z art. 136 § 1 k.p.c. strony i ich przedstawiciele mają obowiązek

zawiadamiać sąd o każdej zmianie swego zamieszkania. W myśl § 2 tego artykułu w razie zaniedbania tego obowiązku pismo sądowe pozostawia się w aktach

sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany. O

powyższym obowiązku i skutkach jego niedopełnienia sąd powinien pouczyć stronę

przy pierwszym doręczeniu.

W postanowieniu z dnia 13 października 2005 r. w sprawie II PZ 35/05 (OSNP

2006/17-18/273) Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że przepis art. 136 § 1 k.p.c. ma

zastosowanie

w

razie

zaniedbania

przez

profesjonalnego

pełnomocnika

zawiadomienia sądu o zmianie siedziby kancelarii adwokata lub radcy prawnego.

Podzielając

tę konstatację należy wskazać,

że przyczyną zastosowania

przez Sąd Okręgowy art. 136 § 1 k.p.c. było zaniedbanie przez profesjonalnego

pełnomocnika strony pozwanej powiadomienia Sądu o zmianie siedziby kancelarii

adwokata.

Przepisy o doręczeniach zastępczych (art. 138 k.p.c., art. 139 k.p.c.) podobnie jak przepis art. 136 k.p.c., który był podstawą prawną uznania doręczenia

za skutecznie dokonane - stanowią

jeden z instrumentów realizacji zasady

ekonomii procesowej i przeciwdziałania przewlekaniu procesu (art. 6 k.p.c.), które

by nastąpiło, gdyby nie można było uznać za skuteczne doręczenia dokonanego

pod dotychczas znanym sądowi adresem, przy zaniedbaniu przez stronę

powiadomienia sądu o zmianie adresu na inny. Wykładnia art. 136 k.p.c. powinna

uwzględniać dyrektywy płynące z zasady ekonomii procesowej (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z 29 stycznia 1971 r., I CR 657/70, LEX nr 6866).

W postanowieniu z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie II UZ 46/02 (LEX nr 57153)

Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że pismo zawierające zawiadomienie o zmianie

adresu siedziby pełnomocnika, doręczone sądowi w oznaczonej sprawie, nie

wywiera skutków w innych sprawach, w których pełnomocnik też reprezentuje

stronę przed tym samym sądem, a postanowieniu z dnia 17 listopada 2000 r. w

sprawie V CZ 101/00 (LEX nr 536951) Sąd Najwyższy stwierdził, iż obowiązkiem

adwokata jest wskazanie właściwego adresu jego kancelarii. Jeżeli adres, który

pełnomocnik umieszcza na sporządzonym piśmie procesowym jest aktualny

dopiero z datą przyszłą, to należy wskazany adres opatrzyć uwagą zawierającą tę

informację.

Stosownie do art. 138 § 1 k.p.c. - jeżeli doręczający nie zastanie adresata w

mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go

nie było - administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są

przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. W myśl § 2 - dla

adresata, którego doręczający nie zastanie w miejscu pracy, można doręczyć pismo

osobie upoważnionej do odbioru pism.

Na tle tych przepisów Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 czerwca

2008 r. w sprawie I PZ 13/08 (LEX nr 496404) zajął stanowisko, że doręczenie

dokonane w miejscu pracy adwokata, jakim jest jego kancelaria, do rąk osoby

upoważnionej do odbioru pism (art. 138 § 1 k.p.c.) nie uchybia przepisom

postępowania cywilnego dotyczących doręczeń pism sądowych.

Sąd Najwyższy uznał, że konstatacja ta znajduje odniesienie również do

niniejszej sprawy. Doręczenie pism sądowych adwokatowi, prowadzącemu własną

kancelarię, a więc osobie fizycznej, dokonuje się na podstawie art. 133 § 1 k.p.c. - z

uwzględnieniem przepisów art. 135 k.p.c. i art. 138 k.p.c. Także § 4 ust. 1

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie

szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu

cywilnym stanowi, że przesyłkę doręcza się wyłącznie adresatowi, chyba że

przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dopuszczają doręczenie innej osobie.

Oznacza to, że doręczenie dokonane w miejscu pracy adwokata, jakim jest jego

kancelaria, do rąk osoby upoważnionej do odbioru pism (art. 138 § 1 k.p.c.) nie

uchybia przepisom postępowania cywilnego dotyczącym doręczeń pism sądowych.

Rozporządzenie to zostało zastąpione z dniem 20 października 2010 r.

rozporządzaniem Ministra Sprawiedliwości z

dnia 12 października 2010 r. w

sprawie

doręczania

szczegółowego

trybu

i

sposobu

pism

sądowych

w

postępowaniu cywilnym (Dz. U. z 2010r. nr 190 poz. 1277), które jednak z uwagi na

przedmiot niniejszej sprawy, nie miało zastosowania.

W zażaleniu podnosi się, że osoba, która odebrała pismo, nie była

upoważniona do odbierania korespondencji sądowej. Twierdzenie to nie zostało

potwierdzone dowodami. Pełnomocnik K. M. prowadził kancelarię w formie spółki

cywilnej z innymi adwokatami i radcami prawnymi przy ul. B. 18 w K. Jeszcze w

piśmie procesowym z dnia 9 października 2009 r., które wpłynęło do Sądu

Apelacyjnego 13 października 2009 r. adw. F. K. podała adres swojej kancelarii taki

sam, jak dotychczas – przy ul. B. 18, a przecież już wówczas zapewne wiedziała o

terminie zmiany siedziby, gdyż czynności takiej nie dokonuje się z dnia na dzień.

Sąd Apelacyjny doręczył odpis postanowienia z uzasadnieniem na w/w adres w

dniu 1 grudnia 2009 r., przy czym z adnotacji listonosza wynika, że doręczył odpis

postanowienia osobie upoważnionej do odbioru korespondencji – M. K. Dopiero w

piśmie z dnia 26 lipca 2010 r. adw. F. K. podała Sądowi nowy adres: ul. D. 6. Z

pisma Okręgowej Rady Adwokackiej wynika, że do zmiany kancelarii doszło w dniu

2 listopada 2009 r., przy czym pismo tej Rady do Prezesa Sądu Apelacyjnego w

sprawie zmiany adresu zostało sporządzone 16 listopada 2009 r.

Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że

pełnomocnik K. M., wbrew swojemu obowiązkowi,

nie zawiadomił Sądu

prowadzącego sprawę o wznowienie postępowania o zmianie siedziby swojej

kancelarii, wobec czego odpis postanowienia został prawidłowo wysłany na adres

znany sądowi, podany w skardze o wznowienie postępowania. Należało uznać

doręczenie

odpisu

postanowienia

upoważnionemu

pracownikowi

kancelarii

adwokackiej w siedzibie kancelarii adwokackiej – za prawidłowe i zgodne z

prawem.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego, że osoba, do rąk której doręczono pismo

sądowe, była osobą upoważnioną do odbioru pism w rozumieniu art. 138 § 2 k.p.c.

jest prawidłowe.

Upoważnienie do odbioru korespondencji nie musi być udzielone na piśmie,

można poprzestać na formie ustnej, można go też udzielić w sposób dorozumiany

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1999 r., II CKN 509/99,

OSNC 2000 nr 2, poz. 242).

Sąd Apelacyjny w sposób prawidłowy i zgodny z prawem uznał więc, iż brak

jest przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, a zażalenie

należy odrzucić.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił zażalenie na podstawie

art. 3941 § 3 k.p.c. w związku z art. 39814 k.p.c.