I USKP 40/22 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 20 lutego 2020 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, na skutek odwołania K. M. od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie z dnia 7 grudnia 2017 r., zmienił zaskarżoną decyzję i zobowiązał Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do przeliczenia policyjnej renty rodzinnej K. M. od 2 listopada 2017 r. z pominięciem art. 24a w związku z art. 15c ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (jednolity tekst:
Legislator headnote
AI generatedart. 232 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 244 k.p.c, art. 252 k.p.c, art. 385 k.p.c, art. 176 ust. 1 Konstytucji RP; I USKP 40/22 · Sąd Najwyższy: Ponadto przepis ten narusza art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 17 Karty Praw Podstawowych, a także art. 1 protokołu nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka Podstawowych Wolności, w myśl których ingerencja ze strony organu władzy publicznej w poszanowanie mienia musi być zgodna z prawem, musi także realizować cele, mieszczące się w granicach interesu publicznego oraz być rozsądnie proporcjonalna do realizowanego celu. Tymczasem ingerencja państwa polskiego w uzyskane przez nich prawo do emerytury i renty - prawo własności - w rzeczywistości oznacza zastosowanie zbiorowej kary i represji politycznej za to, że w przeszłości byli oni zatrudnieni w byłych organach bezpieczeństwa państwa.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
PAGE \* MERGEFORMAT 2 Sygn. akt I USKP 40/22 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 kwietnia 2023 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)SSN Krzysztof RączkaSSN Romualda Spyt (sprawozdawca) w sprawie z odwołania K. M.przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawieo wysokość renty policyjnej rodzinnej,po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 18 kwietnia 2023 r.,skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodziz dnia 21 grudnia 2020 r., sygn. akt III AUa 1264/20, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2020 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, na skutek odwołania K. M. od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie z dnia 7 grudnia 2017 r., zmienił zaskarżoną decyzję i zobowiązał Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do przeliczenia policyjnej renty rodzinnej K. M. od 2 listopada 2017 r. z pominięciem art. 24a w związku z art. 15c ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (jednolity tekst:
Dz.U. z 2016 r., poz. 708 ze zm.; dalej ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 21 grudnia 2020 r. oddalił apelację organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego.W sprawie ustalono, że S. M. (mąż odwołującej się) urodził się […] 1934 r. i zmarł […] 2017 r. W okresie od 20 kwietnia 1952 r. do 1 października 1952 r. zatrudniony był jako junak w […] brygadzie „S.”, od 15 listopada 1954 r. do 24 listopada 1956 r. pełnił służbę w Ludowym Wojsku Polskim, zaś od 10 stycznia 1957 r. do 31 sierpnia 1989 r. pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej.
Na mocy decyzji z dnia 28 sierpnia 1989 r. przyznano mu prawo do emerytury milicyjnej. W dniu 13 listopada 2017 r. odwołująca się złożyła wniosek o przyznanie jej policyjnej renty rodzinnej.Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddziałowe Archiwum IPN w Warszawie, na podstawie zapisów znajdujących się w aktach osobowych, sporządził informację o przebiegu służby i poinformował, że uprawniony do emerytury w okresie od 16 lutego 1986 r. do 31 sierpnia 1989 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że w dniu 16 września 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę w sprawie III UZP 1/20 (OSNP 2021 nr 28, poz. 28), w której zaprezentował między innymi wykładnię pojęcia „służby na rzecz państwa totalitarnego”, którym posługuje się ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w rzeczonej uchwale, kryterium służby na rzecz tzw. państwa totalitarnego określone w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.
Oznacza to, że w postępowaniu przed sądem należy wykazać, że funkcjonariusz w swojej służbie w czasach PRL naruszył podstawowe prawa i wolności innych osób, zwłaszcza osób walczących o niepodległość, suwerenność i wolną Polskę. Jeśli nie zostanie to dowiedzione, a ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na organie emerytalno-rentowym, wówczas były funkcjonariusz nie będzie miał automatycznie obniżanego świadczenia. Tym samym warunkiem utraty świadczenia emerytalnego jest wykazanie, że konkretny funkcjonariusz w swojej służbie naruszył podstawowe prawa i wolności innych osób, zwłaszcza walczących o niepodległość, suwerenność i wolną Polskę.
Sąd Najwyższy nie zaaprobował koncepcji winy zbiorowej, którą to ustawodawca usiłował przeforsować w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy koliduje z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych, gdyż władza ustawodawcza, zamiast władzy sądowniczej, wymierzyła grupie osób określony rodzaj kary (zmniejszenie świadczenia) oraz dokonała moralnej stygmatyzacji.
Ponadto przepis ten narusza art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 17 Karty Praw Podstawowych, a także art. 1 protokołu nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka Podstawowych Wolności, w myśl których ingerencja ze strony organu władzy publicznej w poszanowanie mienia musi być zgodna z prawem, musi także realizować cele, mieszczące się w granicach interesu publicznego oraz być rozsądnie proporcjonalna do realizowanego celu. Tymczasem ingerencja państwa polskiego w uzyskane przez nich prawo do emerytury i renty - prawo własności - w rzeczywistości oznacza zastosowanie zbiorowej kary i represji politycznej za to, że w przeszłości byli oni zatrudnieni w byłych organach bezpieczeństwa państwa.
Ustawa działa bez rozróżnienia pomiędzy funkcjonariuszami, którzy w rzeczywistości dopuścili się czynów przestępczych lub dławili demokratyczną opozycję oraz tymi, którzy jedynie należeli do personelu technicznego. Przepisy te naruszyły zasadę proporcjonalności z uwagi na brak zróżnicowania sankcji dla ubezpieczonych, niezależnie od ich aktywności w służbach i przyjęcie winy zbiorowej przez sam fakt zatrudnienia w służbach.Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie jest uprawnione generalizowanie i zakładanie a priori, że każdy funkcjonariusz służby bezpieczeństwa działał na rzecz państwa totalitarnego, gdyż kłóci się to z ideą sprawowania sądowego wymiaru sprawiedliwości, opierającą się na indywidualnej winie i pozostającą w opozycji wobec przyjętej w omawianej ustawie koncepcji odpowiedzialności zbiorowej.Sąd Apelacyjny wskazał, że w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2011 r., II UZP 10/11 (OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298) wyrażono stanowisko, że sąd ubezpieczeń społecznych, rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa).
Związanie to obejmuje jedynie organ emerytalny, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w informacji o przebiegu służby. Ustalenia faktyczne i interpretacje prawne Instytutu Pamięci Narodowej nie mogą natomiast wiązać sądu - do którego wyłącznej kompetencji (kognicji) należy ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do emerytury policyjnej i jej wysokości oraz odpowiednia kwalifikacja prawna (subsumcja) ustalonych faktów. Informacja o przebiegu służby nie jest więc władczym przejawem woli organu administracji publicznej (władczym rozstrzygnięciem), lecz jest oświadczeniem wiedzy i nie rozstrzyga konkretnej sprawy administracyjnej w stosunku do konkretnej osoby fizycznej.
Wskazana czynność ma charakter stricte informacyjny i stanowi jedynie urzędowe potwierdzenie określonych faktów, zamieszczonych w aktach osobowych funkcjonariusza, celem ponownego ustalenia prawa do świadczeń emerytalnych. Władczym rozstrzygnięciem wobec skarżącego jest decyzja organu emerytalnego w przedmiocie ponownego ustalenia prawa do świadczenia emerytalnego i jego wysokości. Zatem dopiero decyzja organu emerytalnego podlega kontroli sądowej.Sąd Apelacyjny podkreślił, że w przedmiotowej sprawie organ rentowy, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, nie przedstawił - poza samą informacją IPN - dowodów na przestępczą działalność męża ubezpieczonej, ani nie dokonano oceny jego indywidualnych czynów przez ich weryfikację pod kątem naruszania podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu, wobec czego obniżenie renty nie jest uzasadnione.
Pełnomocnik organu rentowego na etapie postępowania apelacyjnego złożył wniosek o zwrócenie się do IPN o potwierdzenie prawidłowości informacji o przebiegu służby ubezpieczonego przez w szczególności wskazanie informacji, w której formacji służył, podstawy prawnej zakwalifikowania służby ubezpieczonego jako pełnionej na rzecz państwa totalitarnego, zakresu zadań tej formacji oraz wskazanie, czy i w jaki sposób formacja ta uczestniczyła w łamaniu praw człowieka i obywatela.Wniosek ten, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż, po pierwsze, informacja o przebiegu służby zmarłego męża odwołującej się znajduje się w aktach sprawy i została wskazana oraz wykorzystana przez Sąd Okręgowy przy ustalaniu stanu faktycznego spraw, po drugie, organ rentowy w dacie wydania decyzji powinien mieć zgromadzone stosowne dowody na poparcie jej treści, a nie poszukiwać dowodów na etapie postępowania apelacyjnego przy zaangażowaniu Sądu rozstrzygającego sprawę, po trzecie, sprawa niniejsza dotyczy obniżenia renty rodzinnej przyznanej małżonkowi zmarłego funkcjonariusza i gdyby nawet hipotetycznie założyć, że organ rentowy posiadałby dowody na okoliczność „służby na rzecz totalitarnego państwa” przez zmarłego męża odwołującej się, to w istocie na niej spoczywałby ciężar dowodu, że tak nie było, a oczywiste jest, że odwołująca się nie ma możliwości skutecznej obrony zachowania swojego męża podczas służby.Organ rentowy w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku zarzucił:I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to:a. art. 232 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c., polegające na nieustaleniu przez Sąd drugiej instancji, w jakiej formacji służył zmarły świadczeniobiorca ani zakresu jej zadań z jednoczesnym domniemanym przyjęciem za własne ustaleń Sądu pierwszej instancji, który uznał, że w spornym okresie zmarły świadczeniobiorca pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej, przy przyjęciu, że charakter i przebieg służby zmarłego świadczeniobiorcy, w tym ustalenie formacji i zakresu jej zadań, nie stanowi okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy,b. art. 244 k.p.c. w związku z art. 252 k.p.c., polegające na zakwestionowaniu przez Sąd drugiej instancji treści informacji IPN, pomimo nieudowodnienia przez odwołującą się okoliczności przeciwnych i w rezultacie przełamanie mocy dowodowej dokumentu urzędowego, pomimo braku podstaw ku temu, w szczególności w sytuacji, gdy w toku postępowania nie zweryfikowano charakteru i przebiegu służby zmarłego świadczeniobiorcy,c. art. 385 k.p.c., przez oddalenie apelacji organu rentowego, podczas gdy zasługiwała ona na uwzględnienie.II. naruszenie przepisów prawa materialnego:a. art. 24a ust. 1-2 w związku z art. 15c ust. 1-3 i art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, przez ich niezastosowanie i uznanie wbrew przepisom tej ustawy, że sam fakt służby na rzecz formacji wyszczególnionej w tym przepisie nie jest wystarczający dla zastosowania powyższych regulacji, oraz przez brak zbadania kryterium służby na rzecz państwa totalitarnego, które, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r., sygn. akt III UZP 1/20, powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka,b. art. 13a ust. 1 i 5 w związku z art. 15c ust. 4 i art. 24a ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 grudnia 2018 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2018 r., poz. 2373 ze zm.), przez niezastosowanie tych przepisów i zakwestionowanie działań organu rentowego zmierzających do poczynienia ustaleń odnośnie do charakteru i przebiegu służby zmarłego świadczeniobiorcy oraz nieuznanie, że informacja o przebiegu służby jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzonym przez właściwe organy,c. art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, przez jego niezastosowanie i pozbawienie organu emerytalnego prawa do dwuinstancyjnego postępowania sądowego przez brak precyzyjnego wskazania formacji, w której służył ubezpieczony, jej zadań, charakteru i przebiegu służby,d. art. 178 Konstytucji RP, przez jego błędną wykładnię i dokonanie kontroli konstytucyjności zastosowanych przez organ emerytalny przepisów ustawy zaopatrzeniowej w oderwaniu od realiów niniejszej sprawy, przez samo tylko stwierdzenie niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów ustawy zaopatrzeniowej.Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania i pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego oraz „o zasądzenie od odwołującej na rzecz organu kosztów postępowania w postępowaniu kasacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma pogląd wyrażony w przywołanej wyżej uchwale III UZP 1/20, podzielany przez Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną, że stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.).
Stąd nie można zaaprobować stanowiska, prezentowanego także w niniejszej skardze (wyrażonego w zarzucie naruszenia art. 24a ust. 1-2 w związku z art. 15c ust. 1 - 3 i art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy), że w każdym przypadku kryterium pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa określone w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy jest spełnione już tylko w przypadku formalnej przynależności do wymienionych w nim służb. Utrwalony też jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2011 r., II UZP 10/11 oraz uchwałę Sądu Najwyższego, III UZP 1/20) pogląd, że sąd ubezpieczeń społecznych, rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno- Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa).
Związanie to obejmuje jedynie organ emerytalny, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w informacji o przebiegu służby. Ustalenia faktyczne i interpretacje prawne Instytutu Pamięci Narodowej nie mogą natomiast wiązać sądu - do którego wyłącznej kompetencji (kognicji) należy ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do emerytury policyjnej i jej wysokości oraz odpowiednia kwalifikacja prawna (subsumcja) ustalonych faktów. W powołanej wyżej uchwale III UZP 1/20 podkreślono też, że informacja o przebiegu służby jest wprawdzie dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c., ale przeciwko niemu mogą być przeprowadzane przeciwdowody.Nie jest zatem uzasadniony zarzut „zakwestionowania przez Sąd drugiej instancji działań organu rentowego zmierzających do poczynienia ustaleń odnośnie do charakteru i przebiegu służby zmarłego świadczeniobiorcy oraz brak uznania, że informacja o przebiegu służby jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzonym przez właściwe organy służb” (zarzut naruszenia art. 13a ust. 1 i 5 w związku z art. 15c ust. 4 i art. 24a ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy i § 14 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 grudnia 2018 r.), ponieważ Sąd miał uprawnienie do samodzielnego badania przesłanki służby na rzecz totalitarnego państwa, wymienionej w art. 13b.W rezultacie, co do zasady, to od wyniku postępowania dowodowego zależy ocena prawna spornego okresu z perspektywy art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w której bierze się pod uwagę przede wszystkim formację, w której pełniona była służba, a także zajmowane stanowisko czy stopień służbowy oraz przebieg służby.
Określenie formacji/instytucji (z uwzględnieniem jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) ma istotne znaczenie z uwagi na to, że zakres i przedmiot ich działalności może prima facie potwierdzać, że były one bezpośrednio ukierunkowane na realizowanie charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań i funkcji i takie zadania wykonywali wszyscy – bez wyjątku - funkcjonariusze służący w danej jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę, bez której niemożliwe byłoby wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań.Trzeba też zauważyć, że skoro art. 13b ust. 1 ustawy z o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym podjęciem służby w instytucjach i formacjach w tym przepisie wymienionych, to można przyjąć, że istnieje domniemanie faktyczne (wynikające z informacji o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych jednostkach - tak też w uchwale Sądu Najwyższego III UZP 1/20, pkt 60), że służba w nich była służbą na rzecz totalitarnego państwa.
Domniemanie to może być obalone w procesie cywilnym, o czym była już wyżej mowa. Nie jest więc tak, że to na organie rentowym ciąży obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c. w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że dany funkcjonariusz uczestniczył w łamaniu praw człowieka i obywatela. W sytuacji, gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach wymienionych w art. 13b ustawy z o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, to ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego. Tak też przyjął Sąd Najwyższy w uchwale III UZP 1/20, w której stwierdził, że razie stosownego zarzutu przeciwko osnowie tej informacji, sąd będzie zobowiązany do rekonstrukcji przebiegu służby w konkretnym wypadku.Z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji i przejętych przez Sąd drugiej instancji wynika, że sporny okres, wynikający z informacji o przebiegu służby, przypada od 16 lutego 1986 r. do 31 sierpnia 1989 r. i zakwalifikowany został przez Instytut Pamięci Narodowej jako służba na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.Sąd ustalił natomiast, że mąż odwołującej się od 10 stycznia 1957 r. do 31 sierpnia 1989 r. pełnił służbę w „Milicji Obywatelskiej”, nie określając (precyzując), jednostek, w których służył, w tym - w kluczowym okresie od 16 lutego 1986 r. do 31 sierpnia 1989 r. (mimo dołączonych akt osobowych zmarłego męża odwołującej się zawierających stosowne informacje).
W tym kontekście należy zauważyć, że ustawą z dnia 14 lipca 1983 r. o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów (Dz.U. Nr 38, poz. 172) przemianowano terenowe jednostki (komendy MO) w Wojewódzkie Urzędy Spraw Wewnętrznych (WUSW), stanowiące jednostki terenowe Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (funkcjonujące w Polsce w latach 1983-1990). Mąż odwołującej się nie mógł zatem w powyższym okresie pełnić służbę w „Milicji Obywatelskiej”, ale prawdopodobnie pełnił ją w odpowiedniej terenowej jednostce Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.Oznacza to, że Sądy obu instancji zastosowały przepisy prawa materialnego (art. 22a ust. 1 w związku z art. 15c ust. 1-3 w związku z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) do nieustalonego stanu faktycznego.
Zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumcję tego stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych ustaleń uzasadnia kasacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie por. wyrok z dnia 10 kwietnia 2014 r., II UK 393/13, LEX nr 1475166 i powołane w nim orzeczenia). Wadliwość ta pochłania zarzuty skargi skoncentrowane na mocy dowodowej dokumentu urzędowego – informacji o przebiegu służby (zarzut naruszenia art. 244 k.p.c. w związku z art. 252 k.p.c.) oraz naruszenia przepisów postępowania - art. 232 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c.Uzasadniona okazała się zatem podstawa kasacyjna naruszenia art. 24a ust. 1-2 w związku z art. 15c ust. 1-3 i art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.Dodać też należy – w związku zarzutem naruszenia art. 176 ust. 1 Konstytucji RP - że wymóg dwuinstancyjnego postępowania sądowego nie doznaje uszczerbku z powodu wadliwości postępowania dowodowego i błędnej subsumcji.Natomiast całkowicie niezrozumiały jest zarzut naruszenia i art. 178 Konstytucji RP (chodzi zapewne o ust. 1 tego artykułu).
Przepis ten statuuje zasadę niezawisłości, której konstytucyjnym wyznacznikiem jest zasada podległości Konstytucji i ustawom, i jak się zdaje, skarżący kontestuje prawo do odmowy zastosowania w konkretnej sprawie przepisów ustawy (w ocenie sądu) niezgodnych z Konstytucją. Tyle tylko, że powodem oddalenia apelacji (mimo obszernych dywagacji zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z jednej strony zgadzających się z poglądem, że dopóki nie zostanie stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny niezgodność określonego aktu normatywnego/konkretnego przepisu prawa z Konstytucją RP, dopóty ten akt podlega stosowaniu, z drugiej zaś odnoszących się do zasady pierwszeństwa prawa unijnego) nie była odmowa zastosowania przez Sąd drugiej instancji odpowiednich przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z uwagi na ich sprzeczność z Konstytucją.
Oddalenie apelacji nastąpiło, po pierwsze, ze względu na wykładnię art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w myśl której kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka (za poglądem wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego III UZP 1/2020) oraz, po drugie, z powodu nieudowodnienia przez organ rentowy, że mąż odwołującej się, pełniąc służbę, naruszył podstawowe prawa i wolności innych osób, zwłaszcza walczących o niepodległość, suwerenność i wolną Polskę.Na koniec należy zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2023 r. w sprawie II USKP 120/22, LEX nr 3506736.
Wyrażono w nim pogląd, że:1) prawodawca wprowadził do ustawy zaopatrzeniowej dwa mechanizmy korygujące wysokość emerytur funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa; pierwszy z nich „zeruje” tak kwalifikowane lata, drugi zaś obniża wysokość świadczenia do przeciętnej emerytury przysługującej w powszechnym systemie ubezpieczenia,2) sąd ma prawo do zweryfikowania zgodności z Konstytucją rozwiązań zawartych w art. 15c ust. 1 pkt 1 i art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy wobec wieloletniej, autodestruktywnej bezczynności Trybunału Konstytucyjnego w sprawach o dokonanie kontroli konstytucyjności art. 13b i art. 15c tej ustawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21, LEX nr 3353118),3) istota „gilotyny” umieszczonej w art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, paradoksalnie jest wymierzona przede wszystkim w funkcjonariuszy, którzy pomyślnie przeszli weryfikację w 1990 r. i w kolejnych latach służyli wolnej Polsce,4) obniżanie świadczenia do pułapu przeciętnej emerytury (art. 15c ust. 3), gdy wysokość „ponad” ten wskaźnik została wypracowana po 1990 r.:a) w sposób oczywisty narusza art. 32 ust 1 ust. 2 Konstytucji RP;b) godzi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP;c) narusza prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP;5) okoliczności te (z punktu 4.) samoistnie przemawiają za odmową zastosowania art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy,6) zastosowanie art. 15c ust. 3 o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy wywołuje przypadkowy i nieproporcjonalny skutek,7) art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy narusza model wyznaczony przez art. 2 Konstytucji RP,8) „wyzerowanie lat służby” (art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) jest środkiem proporcjonalnym w stosunku do funkcjonariuszy, których lata służby przypadały przed zmianami zapoczątkowanymi w 1989 r.,9) krytyczna ocena art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy nie prowadzi do uznania niezgodności tego przepisu z Konstytucją RP – nie ma możliwości jednoznacznego zakwalifikowania tego przepisu jako pozostającego w opozycji do wzorca wskazanego w art. 2 Konstytucji RP,10) w konkluzji art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy jest skuteczny,11) w ujęciu „instytucyjnym” sam fakt pełnienia służby w określonej jednostce może wypełniać kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”, mimo braku po stronie odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności człowieka, samoistnie nie wyklucza takiej kwalifikacji,12) gdy 4 czerwca 1989 r. odbyły się częściowo wolne wybory, a od 24 sierpnia 1989 r. premierem został T.
M. (jego rząd został zaprzysiężony w dniu 12 września 1989 r.), trudno mówić o realizowaniu w tym okresie służby „na rzecz totalitarnego państwa”.Z tych względów, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.[SOP][ł.n]