Legislator Case Law & Legislation
I USKP 213/24 AI generated

I USKP 213/24 · Sąd Najwyższy

Case Number I USKP 213/24
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 19 grudnia 2023 r., w którym zmieniono decyzje organu rentowego z dnia 16 lutego 2023 r. i z dnia 15 marca 2023 r. w ten sposób, że przyznano wnioskodawcy prawo do świadczenia rehabilitacyjnego od dnia 24 stycznia 2023 r. do dnia 22 lipca 2023 r. z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100% podstawy wymiaru.Sądy obu instancji dokonały zbieżnych ustaleń faktycznych. Przyjęły, że wnioskodawca podlegał ubezpieczeniom społecznym, w tym wypadkowemu z tytułu zatrudnienia u płatnika.

Legislator headnote

AI generated

art. 3983 § 3 k.p.c, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 39814 k.p.c; I USKP 213/24 · Sąd Najwyższy: Wręcz uważają, że powinność ta nie wchodzi w zakres ich obowiązków. Konsekwencją braku nadzoru jest to, iż zarówno przed zdarzeniem z dnia 25 lipca 2022 r., jak i po tym zdarzeniu większość kierowców zdejmuje siatkę zabezpieczającą z podestu pojazdu, co w sposób oczywisty przyspiesza rozładunek.Sąd pierwszej instancji wskazał również na brak konsekwencji pracodawcy, który takie samo zdarzenie z udziałem ubezpieczonego z 2013 r. uznał za zgodne z zasadami bezpiecznej pracy. W przypadku nieprzestrzegania przez pracownika i pracodawcę bezpiecznych metod pracy, winę za spowodowanie wypadku przy pracy ponoszą obie strony stosunku pracy, co wyklucza możliwość zastosowania art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Keywords

AI generated
freight carrier liability occupational accident workers compensation contractor liability accident victim unitary enterprise in accident insurance

Cited Legislation

AI generated
art. 3983 § 3 k.p.c
art. 39813 § 2 k.p.c
3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.).
art. 39814 k.p.c
Istotne jest tylko, że istniały także inne przyczyny wypadku.Skoro nie doszło do uchybienia prawu, a zgłoszona podstawa skargi kasacyjnej okazała się chybiona, to na podstawie art. 39814 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
X U 286/12
Wnioskodawca A. S. pismem, które wpłynęło do ZUS w dniu 18.05.2012 r. /prezentata ZUS k.2/, wniósł odwołanie od decyzji strony pozwanej z dnia 17.04.2012 r., znak O.-07- (...), domagając się zmiany zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniósł, iż nie zgadza się ze stanowiskiem strony pozwanej, że doznany przez niego uraz nie był spowodowany przyczyną zewnętrzną. Wskazał, iż doznany przez niego uraz kolana był spowodowany nieprawidłowym nastąpieniem na szczebel drabiny podczas schodzenia z niej, co w konsekwencji spowodowało uszkodzenie kolana odczuwalne już przy pierwszej próbie uklęknięcia, aby wykonywać dalsze czynności związane z pracą.
IV U 891/14
z dnia 15.10.2014 odmówiono A.
V U 71/22
Decyzją z 24.01.2022 roku, znak (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.
IV P 7/18
Pełnomocnik powoda W. M. wniósł przeciwko (...) S.A. w B. o zapłatę kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i kwoty 130,64 zł z tytułu odszkodowania za poniesione koszty leczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powoda wskazał, że 30.05.2016 r. powód uległ wypadkowi przy pracy, na skutek którego doznał złamania trzonów obu kości podudzia lewego. Podjęto leczenie operacyjne podczas którego zespolono gwoździem śródszpikowym złamanie trzonu kości piszczelowej lewej. 7.10.2016 r. powód przeszedł drugą operację usunięcia jednego wkrętu blokującego. Powód przebywał na zwolnieniu lekarskim od 30.05.2016 r. do 27.11.2016 i korzystał ze świadczenia rehabilitacyjnego od 28.11.2016 r. do 26.04.2017 r. , w okresie od 12. Do 23.09.2016 r. został skierowany na zabiegi rehabilitacyjne tj. pole magnetyczne, laser i ćwiczenia, od 15.03. do 7.04.2017 r. przebywał na turnusie rehabilitacyjnym w ramach prewencji rentowej ZUS w schorzeniach narządu ruchu.
IV U 99/17
Powód H. B. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 02 lutego 2017 r. dotyczącej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. W uzasadnieniu podał, że w dniu 06 września 2016 r. uległ wypadkowi przy pracy, jednak organ rentowy odmówił przyznania odszkodowania, twierdząc, że wyłączną przyczyną wypadku było wykonywanie przez powoda obowiązków niewchodzących w zakres jego obowiązków bez polecenia. Powód wskazał, że nie udowodniono wyłącznego naruszenia przez powoda przepisów, a co więcej urządzenie, na którym pracował było niesprawne, co było zgłaszane wielokrotnie pracodawcy.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

I USKP 213/24 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący)‎SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)‎SSN Romualda Spyt w sprawie z odwołania E. K.‎przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych‎o świadczenie rehabilitacyjne z ubezpieczenia wypadkowego,‎po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 12 marca 2025 r.,‎skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy ‎i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu‎z dnia 26 lutego 2024 r., sygn. akt V Ua 4/24, oddala skargę kasacyjną.[SOP]

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 19 grudnia 2023 r., w którym zmieniono decyzje organu rentowego z dnia 16 lutego 2023 r. i z dnia 15 marca 2023 r. w ten sposób, że przyznano wnioskodawcy prawo do świadczenia rehabilitacyjnego od dnia 24 stycznia 2023 r. do dnia 22 lipca 2023 r. z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100% podstawy wymiaru.Sądy obu instancji dokonały zbieżnych ustaleń faktycznych. Przyjęły, że wnioskodawca podlegał ubezpieczeniom społecznym, w tym wypadkowemu z tytułu zatrudnienia u płatnika.

Pracę świadczył na stanowisku kierowcy - ładowacza od dnia 31 grudnia 1994 r. W ostatnim okresie zatrudnienia odwołujący się przewoził kontenery z odpadami wielkogabarytowymi. W dniu 25 lipca 2022 r. wnioskodawca na składowisko odpadów przywiózł kontener z odpadami wielkogabarytowymi. Aby zdjąć siatkę zabezpieczającą odpady wszedł na ramę samochodu. Podczas zdejmowania siatki poślizgnął się i upadł na betonowa płytę. Wskutek upadku doznał złamania kości biodrowej lewej, kości promieniowej lewej oraz złamania żebra III i IV po stronie lewej.Odwołujący się odbył instruktaż stanowiskowy.

Przechodził również szkolenia okresowe z zakresu bhp. Na szkoleniach tych był instruowany, iż aby zdjąć z kontenera siatkę zabezpieczającą odpady winien najpierw ściągnąć kontener z samochodu, po czym ponownie wciągnąć kontener na samochód i wtedy dopiero rozładować odpady.W praktyce kierowcy przewożący odpady wielkogabarytowe siatkę z kontenera ściągali i nadal ściągają stojąc na ramie samochodu. Bezpośredni przełożeni kierowców uważają, iż kontrola sposobu wykonywania pracy przez kierowców w zakresie przestrzegania przepisów bhp nie należy do ich obowiązków.

Dlatego też kontroli takiej nie sprawują mimo, iż mają taką możliwość.Odwołujący się również wcześniej ulegał wypadkom przy pracy. Między innymi w dniu 8 lutego 2013 r. - tak jak w przypadku zdarzenia z dnia 25 lipca 2022 r. - wskutek poślizgnięcia spadł z ramy samochodu podczas ściągania siatki zabezpieczającej ładunek. Wówczas pracodawca nie zarzucił mu, że działał w warunkach rażącego niedbalstwa.Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości, że opisane zdarzenie stanowiło wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:

Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 – dalej jako ustawa wypadkowa). Nie podzielił jednak stanowiska organu rentowego, że ubezpieczony wypełnił przesłanki z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej. W szczególności nie udowodniono, że zachowanie odwołującego się, czyli ściąganie siatki z ramy samochodu było wyłączną przyczyną wypadku. W tym ujęciu Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w myśl § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (jednolity tekst:

Dz.U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650) pracodawca jest obowiązany zapewnić systematyczne kontrole stanu bezpieczeństwa i higieny pracy ze szczególnym uwzględnieniem organizacji procesów pracy, stanu technicznego maszyn i innych urządzeń technicznych oraz ustalić sposoby rejestracji nieprawidłowości i metody ich usuwania. W ocenie Sądu pracodawca zatrudniający odwołującego się nie dopełnił tego obowiązku, gdyż bezpośredni przełożeni kierowców przewożących odpady wielkogabarytowe nie nadzorowali i nadal nie nadzorują, czy kierowcy wypełniają swe obowiązki zgodnie z zasadami bezpiecznej pracy.

Wręcz uważają, że powinność ta nie wchodzi w zakres ich obowiązków. Konsekwencją braku nadzoru jest to, iż zarówno przed zdarzeniem z dnia 25 lipca 2022 r., jak i po tym zdarzeniu większość kierowców zdejmuje siatkę zabezpieczającą z podestu pojazdu, co w sposób oczywisty przyspiesza rozładunek.Sąd pierwszej instancji wskazał również na brak konsekwencji pracodawcy, który takie samo zdarzenie z udziałem ubezpieczonego z 2013 r. uznał za zgodne z zasadami bezpiecznej pracy. W przypadku nieprzestrzegania przez pracownika i pracodawcę bezpiecznych metod pracy, winę za spowodowanie wypadku przy pracy ponoszą obie strony stosunku pracy, co wyklucza możliwość zastosowania art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Sąd odwoławczy podzielił w całości stanowisko zaprezentowane przez Sąd Rejonowy.Skargę kasacyjną wywiódł organ rentowy, zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, zarzucają mu naruszenie art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego co najmniej wskutek rażącego niedbalstwa i nie wystąpiła żadna inna przyczyna wypadku, w szczególności pracodawca w żaden sposób nie przyczynił się do niego wielokrotnie przeszkalając ubezpieczonego co do zasad postępowania, które ubezpieczony świadomie naruszył.Kierując się zgłoszonym zarzutem, organ rentowy domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy przez zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie odwołania, ewentualnie przez uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest trafna, nie powinna również zostać przyjęta do rozpoznania, gdyż nie jest oczywiście uzasadniona, jak również w sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne.Konkluzja ta staje się zrozumiała, jeśli uwzględni się, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Oznacza to, że jeśli Sąd Okręgowy dał wiarę dowodom i ustalił, że przyczyną wypadku przy pracy było nie tylko zachowanie ubezpieczonego, to nie dochodzi do uchybienia art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej w sposób opisany przez organ rentowy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych formułując podstawę skargi kasacyjnej założył, że „wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia”, jak również, że „nie wystąpiła żadna inna przyczyna wypadku”, w tym „w szczególności pracodawca w żaden sposób nie przyczynił się do niego wielokrotnie przeszkalając ubezpieczonego”. Problem w tym, że wskazane założenie nie znajduje odzwierciedlenia w wiążących Sąd Najwyższy ustaleniach faktycznych.

Sąd odwoławczy uznał bowiem za miarodajne przyczynienie się przełożonych ubezpieczonego, jak również pracodawcy do zaistnienia wypadku przy pracy. W tym okolicznościach, jest pewne, że nie mogło dojść do naruszenia art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej w sposób postulowany przez organ rentowy.W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 9 czerwca 2016 r., III UK 158/15, LEX nr 2124045) wyjaśniono już, że w myśl art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3 tej ustawy, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

Przepis ten dla pozbawienia ubezpieczonego prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego wymaga zatem, aby wyłączną (jedyną) przyczyną wypadku było zawinione zachowanie ubezpieczonego, polegające na naruszeniu przez niego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Zachowanie ubezpieczonego stanowi jedyną (wyłączną) przyczynę wypadku wówczas, gdy oprócz tego zachowania, nie występują inne przyczyny wypadku, w szczególności działania lub zaniechania innych osób, które mogą być oceniane jako bezpośrednia lub pośrednia współprzyczyna zdarzenia.

Badanie wpływu większej liczby przyczyn (współprzyczyn) na wystąpienie wypadku, należy oceniać według kryterium prawa cywilnego, czyli założeń adekwatnego związku przyczynowego, umożliwiających odpowiedź na pytanie, czy wypadek stanowi normalne następstwo wyłącznie określonego działania lub zaniechania ubezpieczonego, czy też wystąpiła jakakolwiek przyczyna niezależna od pracownika (zachowanie innych jego uczestników lub zaniedbanie organizacyjno-techniczne pracodawcy), która wpłynęła na powstanie wypadku.Przedstawione zapatrywanie skonfrontowane z wiążącymi w sprawie ustaleniami faktycznymi prowadzi do jednoznacznej konkluzji.

Oczywiste jest, że świadome tolerowanie przez przełożonych i pracodawcę nagannych zachowań pracowników w sferze ochrony życia i zdrowia, nie pozwala na konstatację, że wyłączną (jedyną) przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Dodać do tego trzeba (za wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia z dnia 3 grudnia 2013 r., II UK 169/13, LEX nr 1421810), że występowanie jakiejkolwiek współprzyczyny wypadku uniemożliwia stosowanie konstrukcji utraty prawa do świadczeń z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej, albowiem z tego punktu widzenia nie ma znaczenia ani to, która z przyczyn wypadku miała większy ciężar gatunkowy, ani to, w jakim ewentualnie zakresie ubezpieczony przyczynił się do zdarzenia.

Istotne jest tylko, że istniały także inne przyczyny wypadku.Skoro nie doszło do uchybienia prawu, a zgłoszona podstawa skargi kasacyjnej okazała się chybiona, to na podstawie art. 39814 k.p.c. należało orzec jak w sentencji. T.L.[a.ł]