I UK 39/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedkwietnia 2003 r., oddalił powództwo A. K. przeciwko G. Spółce Węglowej S.A. w związku z treścią art. 442 § 1 k.c. Sąd przyjął, że skoro powód pracował na
Legislator headnote
AI generatedart. 442 § 1 k.c, art. 442 § 2 k.c, art. 444 § 2 k.c, art. 435 k.c, art. 5 k.c, art. 227 k.p.c; I UK 39/04 · Sąd Najwyższy: K. przeciwko G. Spółce Węglowej S.A. w związku z treścią art. 442 § 1 k.c. Sąd przyjął, że skoro powód pracował na
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 39/04
POSTANOWIENIE
Dnia 12 lipca 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Katarzyna Gonera
w sprawie z powództwa A. K.
przeciwko G.Spółce Węglowej SA w G.
o zadośćuczynienie pieniężne i rentę wyrównawczą,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 lipca 2004 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w G.
z dnia 26 listopada 2003 r.,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w G. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 4
kwietnia 2003 r., oddalił powództwo A. K. przeciwko G. Spółce Węglowej S.A. w
sprawie o zadośćuczynienie i rentę wyrównawczą.
Sąd Okręgowy w G. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 26
listopada 2003 r.,
oddalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu
Rejonowego. Sąd Okręgowy uzupełnił zebrany w sprawie materiał dowodowy
poprzez dopuszczenie dowodu z akt rentowych powoda i stwierdził, że Sąd
pierwszej
instancji
prawidłowo
uznał,
iż
roszczenie
powoda
o
zapłatę
zadośćuczynienia pieniężnego i renty wyrównawczej uległo przedawnieniu w
związku z treścią art. 442 § 1 k.c. Sąd przyjął, że skoro powód pracował na
zajmowanym stanowisku do 1993 r., to najpóźniej w dacie rozwiązania łączącego
strony stosunku pracy, czyli 26 lipca 1993 r., i przyznania powodowi renty
inwalidzkiej rozpoczął bieg - zgodnie z art. 442 § 1 k.c. -
trzyletni termin
przedawnienia, gdyż z tym dniem powód miał już świadomość szkody (obniżenia
dochodów związanych z zaprzestaniem pracy) oraz osoby zobowiązanej do jej
naprawienia
(pracodawcy).
Sąd
Apelacyjny
stwierdził
również,
że
wpływ
ewentualnych niekorzystnych warunków pracy na zdrowie powoda zakończył się
już wcześniej, z dniem rozpoczęcia korzystania przez powoda ze zwolnienia
lekarskiego, czyli 28 stycznia 1993 r., i od tego dnia należało liczyć bieg
dziesięcioletniego terminu przedawnienia zgodnie z art. 442 § 1 k.c., jednakże w
rozpoznawanej sprawie decydujący był wcześniejszy upływ trzyletniego terminu
przedawnienia.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł w imieniu powoda jego
pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości. Kasację oparto na podstawach:
1) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 442 § 2 k.c. w związku z art. 444 § 2 k.c.
oraz art. 435 k.c. przez błędną interpretację i przyjęcie, że upłynął termin
przedawnienia roszczenia, mimo że powód dowiedział się o szkodzie w 2000 r., a
wniesienie powództwa nastąpiło w marcu 2002 r., a zatem nie doszło do upływu
trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia; art. 5 k.c. poprzez zaniechanie
wyczerpującej i dogłębnej oceny podniesionego w sprawie zarzutu przedawnienia
przez pryzmat klauzuli zasad współżycia społecznego; art. 444 § 2 k.c. przez jego
niezastosowanie, 2) naruszenia prawa procesowego, a w szczególności art. 227
k.p.c. oraz art. 233 k.p.c. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału
dowodowego,
polegającą
na
nieprzypisaniu
właściwego
znaczenia
zaświadczeniom lekarskim oraz orzeczeniu Lekarza Orzecznika ZUS jako
dokumentom w sposób jednoznaczny wskazującym na datę powzięcia przez
powoda wiadomości o dolegającym mu schorzeniu.
Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji skarżący wskazał
potrzebę interpretacji przepisu art. 442 § 1 k.c. w odniesieniu do ustalenia momentu
powzięcia przez powoda wiadomości o doznanej szkodzie, co sprowadza się do
rozstrzygnięcia kwestii „czy przedstawiony przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku pogląd, że moment powzięcia wiadomości o szkodzie na
ciele w wyniku ustaleń i decyzji wydanych przez kompetentne placówki medyczne
jest równoznaczny z powzięciem wiadomości o szkodzie w dochodach, z której
powód mógł przecież zdać sobie sprawę później, albowiem mógł nie powiązać tych
dwóch faktów”.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest szczególnym środkiem odwoławczym, służącym głównie
interesowi publicznemu przez zapewnienie jednolitości wykładni przepisów
prawnych oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój prawa i jurysprudencji, co
znajduje wyraz w okolicznościach uzasadniających odmowę jej przyjęcia do
rozpoznania, wskazanych w art. 393 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). W
związku z tym art. 3933 § 1 pkt 3 k.p.c. nakłada na sporządzającego kasację
obowiązek przytoczenia okoliczności uzasadniających jej przyjęcie przez Sąd
Najwyższy do merytorycznego rozpoznania. Skarżący wskazuje, że w niniejszej
sprawie okolicznością tego rodzaju jest konieczność wykładni art. 442 § 1 k.c. w
odniesieniu do ustalenia momentu powzięcia przez powoda wiadomości o doznanej
szkodzie. Skarżącemu chodzi w szczególności o odpowiedź na pytanie, „czy
moment powzięcia przez powoda wiadomości o szkodzie na ciele w wyniku ustaleń
i decyzji wydanych przez kompetentne placówki medyczne jest równoznaczny z
powzięciem wiadomości o szkodzie w dochodach, z której powód mógł przecież
zdać sobie sprawę później”.
Mający podlegać wykładni art. 442 § 1 k.c. stanowi, że roszczenie o
naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z
upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o
osobie obowiązanej do jej naprawienia; jednakże w każdym wypadku roszczenie
przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie
wyrządzające szkodę.
Konieczność wykładni tego przepisu przez Sąd Najwyższy w rozpoznawanej
sprawie nie występuje. Istotą sprawy było bowiem nie jego rozumienie –
odbiegające od jego dosłownej treści – lecz jego zastosowanie do ustalonego stanu
faktycznego. W kontekście stanu faktycznego Sąd Okręgowy zastosował przepis
art. 442 § 1 k.c. zgodnie z jego brzmieniem i gramatyczną (językową), a więc
najpewniejszą, wykładnią.
Wbrew wywodom uzasadnienia kasacji, Sąd Okręgowy wcale nie przyjął, że
upłynął dziesięcioletni termin przedawnienia, o którym mowa w zdaniu drugim art.
442 § 1 k.c. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wyraźnie wynika, że
początek biegu dziesięcioletniego terminu przedawnienia Sąd przyjął
jako
początek
korzystania przez powoda ze zwolnienia lekarskiego poczynając od 28 stycznia
1993 r., a skoro pozew wpłynął 26 marca 2002 r., to oczywiste jest, że termin ten
nie upłynął. Sąd Okręgowy wyraźnie podkreślił, że podstawą oddalenia powództwa
był upływ trzyletniego terminu przedawnienia liczonego najpóźniej od chwili
rozwiązania łączącego strony stosunku pracy, czyli od 26 lipca 1993 r., i przyznania
powodowi renty inwalidzkiej, ponieważ najpóźniej z tą chwilą powód miał już
świadomość obniżenia dochodów w związku z przejściem na rentę. Zgodnie z
twierdzeniami samego powoda (w toku zeznań złożonych przez niego w
charakterze strony) Sąd Okręgowy przyjął, że powód dowiedział się
o
schorzeniach kręgosłupa i związku tych schorzeń z ciężką pracą pod ziemią
podczas pobytu w szpitalu w 1991 r. Również zgodnie z twierdzeniami samego
powoda Sąd ustalił, że powód zaczął odczuwać szkodę w postaci obniżenia
dochodów bezpośrednio po przejściu na rentę, co nastąpiło w 1993 r.
Twierdzenie
skarżącego,
że
rozpoznanie
kasacji
ma
uzasadniać
konieczność rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy kwestii, „czy moment powzięcia
przez powoda wiadomości o szkodzie na ciele w wyniku ustaleń i decyzji wydanych
przez kompetentne placówki medyczne jest równoznaczny z powzięciem
wiadomości o szkodzie w dochodach, z której powód mógł przecież zdać sobie
sprawę później”, abstrahuje od zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego, opartych
na twierdzeniach (zeznaniach) samego powoda. Nawet gdyby przyjąć, że powód
mógł sobie zdać później sprawę z powstania szkody (w postaci obniżenia
dochodów) w stosunku do chwili powzięcia wiadomości o „szkodzie na ciele” (w
wyniku ustaleń kompetentnej placówki medycznej) i powiązać te dwa fakty w
całość dopiero z chwilą ujawnienia się faktu późniejszego, to i tak stwierdzenie
przez Sąd Okręgowy upływu trzyletniego terminu przedawnienia nie świadczy o
konieczności wykładni art. 442 § 1 k.c. jako przepisu budzącego wątpliwości
interpretacyjne, skoro fakt wcześniejszy (uświadomienie powodowi przez lekarzy,
że schorzenia kręgosłupa mają związek z ciężką pracą pod ziemią) miał miejsce w
1991 r., fakt późniejszy zaś (uświadomienie sobie obniżenia dochodów w związku z
przejściem na rentę) – w 1993 r. Pozew w rozpoznawanej sprawie został wniesiony
w marcu 2002 r., czyli z pewnością po upływie trzyletniego terminu przedawnienia
liczonego najpóźniej od 1993 r.
W tym kontekście nie istnieje w rozpoznawanej sprawie potrzeba wykładni
art. 442 § 1 k.c.
Konieczność wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości
lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (art. 393 § 1 pkt 2 k.p.c.) ma
miejsce wówczas, gdy wyjaśnienie wątpliwości interpretacyjnych będzie miało
znaczenie dla rozwoju prawa lub znaczenie precedensowe dla rozstrzygnięcia
innych
podobnych
spraw.
Przedstawienie
okoliczności,
uzasadniających
rozpoznanie kasacji ze względu na konieczność wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości (art. 393 § 1 pkt 2 k.p.c.), polega na opisaniu tych
wątpliwości i wskazaniu argumentów prawnych, które prowadzą do rozbieżnych
ocen prawnych, w tym także na sformułowaniu własnego stanowiska przez
skarżącego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01,
OSNC 2002 nr 1, poz. 11). Skarżący nie spełnił tych wymagań. Rozważanie przez
Sąd Najwyższy, w ramach rozpoznawania kasacji, określonych zagadnień
prawnych czy też dokonywanie wykładni przepisów, nie może mieć charakteru
abstrakcyjnego, oderwanego od przesłanek orzekania w danej sprawie (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 13 listopada 2002 r., I CK 213/02, LEX nr 74415), także
przesłanek faktycznych.
Powołane w uzasadnieniu kasacji orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS z 28
listopada 2001 r. stwierdza
rozpoznanie: „Nerwica histeryczna ze znacznym
nasileniem objawów u mężczyzny z osobowością histeryczną”, co „nadal uzasadnia
orzeczenie całkowitej niezdolności do pracy górnika na jeden rok.” Skarżący nie
może skutecznie twierdzić, jak czyni to w uzasadnieniu kasacji, że
termin
przedawnienia roszczeń powoda o zadośćuczynienie i rentę wyrównawczą w
związku ze schorzeniami kręgosłupa rozpoczął bieg z chwilą wystawienia tego
orzeczenia, uznającego powoda za całkowicie niezdolnego do wykonywania
zatrudnienia.
Można zgodzić się z poglądem, że początek biegu trzyletniego
terminu przedawnienia roszczenia biegnie od daty, kiedy poszkodowany w oparciu
o „miarodajne autorytatywne orzeczenie kompetentnej placówki medycznej”
dowiaduje się o swojej chorobie i związku tej choroby z warunkami pracy.
Orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS z 28 listopada 2001 r. stwierdza całkowitą
niezdolność powoda do pracy górnika, jednak nie z powodu schorzeń kręgosłupa,
lecz z powodu nerwicy histerycznej ze znacznym nasileniem objawów.
W ocenie Sądu Najwyższego, w przedmiotowej sprawie nie było podstaw do
przyjęcia kasacji do rozpoznania, ponieważ nie istnieje w niej potrzeba wykładni
przepisów
prawnych
budzących
poważne
wątpliwości
lub
wywołujących
rozbieżności w praktyce (art. 393 § 1 k.p.c.). Nie jest związana z potrzebą wykładni
art. 442 § 1 k.c. szczegółowa kwestia dotycząca ustalenia faktu - w oparciu o
przeprowadzone dowody - kiedy powód najpóźniej mógł dowiedzieć się o szkodzie
i osobie obowiązanej do jej naprawienia.
Do Sądu Najwyższego należy ocena, czy wskazywane przez skarżącego
przesłanki przyjęcia kasacji do rozpoznania faktycznie występują i czy są one na
tyle istotne, by sprawa została rozpoznana przez najwyższą instancję sądową.
Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją, Sąd
Najwyższy orzekł o odmowie przyjęcia kasacji do rozpoznania na podstawie art.
393 k.p.c. i art. 3937 § 1 k.p.c.