I UK 251/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedz dnia 24 czerwca 2004 r. oddalił apelację ubezpieczonego T. L. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 12 grudnia 2002
Legislator headnote
AI generatedart. 381 k.p.c, art. 232 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 233 k.p.c, art. 393 § 2 k.p.c, art. 3937 § 1 k.p.c; I UK 251/05 · Sąd Najwyższy: z dnia 24 czerwca 2004 r. oddalił apelację ubezpieczonego T. L. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 12 grudnia 2002
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 251/05
POSTANOWIENIE
Dnia 23 lutego 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z powództwa T. L.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Z.
o prawo do renty wypadkowej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 23 lutego 2006 r.,
kasacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.
z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt III AUa …/03,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w K. – III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem
z dnia 24 czerwca 2004 r. oddalił apelację ubezpieczonego T. L. od wyroku Sądu
Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 12 grudnia 2002
r. oddalającego odwołanie ubezpieczonego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Z. z dnia 25 lutego 2002 r. o wstrzymaniu mu wypłaty renty
z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 17 maja
1991 r.
W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony T. L. pracował jako spawacz pod
ziemią, a przez ostatnie miesiące przed wypadkiem, to jest od dnia 1 lutego do dnia 17
maja 1991 r. - jako dysponent pod ziemią. W wypadku przy pracy doznał urazu klatki
piersiowej, złamania siedmiu żeber i urazu twarzoczaszki. Z tego tytułu pobierał
rentę w III grupie inwalidów, a ostatnio rentę z tytułu niezdolności do pracy, przy czym do
1999 r. niezdolność ta wynikała z urazów fizycznych, a przez następne dwa lata była
wywołana schorzeniami psychicznymi. W związku z wystąpieniem ubezpieczonego w dniu
8 stycznia 2002 r. z wnioskiem o ponowne ustalenia prawa do renty wypadkowej lekarz
orzecznik, po dokonaniu badania i zasięgnięciu opinii lekarza konsultanta psychiatry, uznał,
że ubezpieczony odzyskał zdolność do pracy zawodowej zgodnej z poziomem jego
kwalifikacji zawodowych.
W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Apelacyjny w pełni
podzielił ocenę stanu faktycznego dokonaną przez Sąd Okręgowy. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowe postępowanie
dowodowe i wywiódł logiczne wnioski w oparciu o dodatkowe opinie biegłych
specjalistów powołanych przez ten Sąd na okoliczność zbadania, czy schorzenia
występujące u ubezpieczonego kwalifikują go w dalszym ciągu do przyznania mu
renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 17
maja 1991 r. Z powyższych opinii, przeprowadzonych przez ortopedę, neurologa,
pulmonologa - specjalistę medycyny pracy, internistę oraz psychiatrę i psychologa,
jednoznacznie wynika, że ubezpieczony cierpi na nerwicę o cechach neurastenii i
postawę roszczeniową, ma niski próg lękliwości, który utrudnia mu radzenie sobie z
trudnymi sytuacjami. Nie stwierdzono natomiast zaburzeń funkcji układu ruchu i
trwałych następstw wypadku w zakresie klatki piersiowej i kończyn górnych, a
stłuczenie twarzoczaszki uległo wygojeniu bez blizn i zniekształcenia. Występujące u
ubezpieczonego zmiany kręgosłupa i wypuklina jądra miażdżystego L4-5 nie są
następstwami wypadku przy pracy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego przeprowadzone
opinie były bezstronne, spójne i logiczne zatem zasadne było uznanie, że
schorzenia te nie czynią ubezpieczonego częściowo niezdolnym do pracy w
rozumieniu art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) w
związku z art. 18 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu
wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst Dz. z 1983 r., Nr 30,
poz. 144 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa wypadkowa), tym bardziej że
ubezpieczony, kwestionując opinie biegłych, nie poparł swych racji żadnymi
dowodami. Ponadto Sąd Apelacyjny stwierdził, że złożony w apelacji wniosek
ubezpieczonego o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnych biegłych lekarzy, jest nie
tylko spóźniony (art. 381 k.p.c.), ale też nie został przekonująco uzasadniony. To na
ubezpieczonym spoczywał obowiązek udowodnienia nie tylko faktu, iż doznał wielu
urazów w związku z wypadkiem przy pracy (co pozostaje bezsporne), ale przede
wszystkim, że z ich przyczyny w znacznym stopniu utracił zdolność do wykonywania pracy
zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Stosownie do art. 232 k.p.c. strony są
obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne
a sąd może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd
Okręgowy wypełnił w całości dyspozycję
cytowanego
przepisu, a
twierdzenia
ubezpieczonego podnoszone w apelacji, musiały zostać uznane za jego subiektywną i nie
popartą dowodami ocenę.
W kasacji powód zarzucił naruszenie prawa procesowego, a w szczególności
art. 227 k.p.c. i art. 233 k.p.c. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy
okoliczności oraz przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów wynikające z
nieuwzględnienia charakteru pracy odwołującego oraz wpływu dolegliwości ze strony
schorzeń somatycznych i psychicznych na dalszą możliwość wykonywania tego
zatrudnienia. Ponadto powołał się na naruszenie prawa materialnego, a w
szczególności art. 57 oraz art. 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez pominięcie socjalno-ekonomicznego
aspektu niezdolności do pracy ubezpieczonego polegające na zaniechaniu uwzględnienia
obiektywnej możliwości podjęcia przez ubezpieczonego zatrudnienia zgodnego z wiekiem i
poziomem posiadanych kwalifikacji, wykształcenia i zdolności psychofizycznych. Zdaniem
skarżącego okolicznością uzasadniającą rozpoznanie kasacji jest potrzeba
interpretacji przepisu art. 57 oraz art. 13 ustawy emerytalnej, prowadzącej do
rozstrzygnięcia, czy w myśl przepisów tej ustawy zdolność do pracy może być
oceniana wyłącznie w zakresie ogólnym tak, jak uczynił to Sąd Apelacyjny w
omawianej sprawie, tj. bez odniesienia do rodzaju i specyfiki wykonywanego przez
odwołującego zawodu. Wskazując na tę okoliczność skarżący powołuje się na
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r. - II UKN 675/98 (OSNAP
2000/16/624), z którego wynika, że ocena niezdolności do pracy winna być
rozpatrywana
w
dwóch
płaszczyznach:
medycznej,
oraz
socjalnej,
przy
uwzględnieniu posiadanych przez odwołującego kwalifikacji, wieku, zawodu i
predyspozycji do dalszego wykonywania pracy zarobkowej. Wnoszący kasację nie
zgadza
się
ustaleniami
Sądu
Apelacyjnego
dokonanymi
w
oparciu
o
przeprowadzone opinie biegłych, którzy ocenili stan jego zdrowia oraz kwestię jego
zdolności do pracy w odniesieniu do możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy, a
ponadto jedynie z medycznego punktu widzenia, w oderwaniu od aspektu
socjalnego, a zwłaszcza od specyfiki wykonywanego przez niego zawodu, mimo iż
„nie ulega wątpliwości, że stan zdrowia odwołującego - cierpiącego na schorzenia
ortopedyczne, neurologiczne i psychiatryczne - z całą
pewnością uniemożliwia
wykonywanie pracy w dotychczasowym zawodzie”. Uchybienie Sądu, zdaniem skarżącego,
polegało na ocenie stanu zdrowia odwołującego z pominięciem specyfiki wykonywanego
przez niego zawodu spawacza górniczego pod ziemią, „który to zawód ubezpieczony
wykonywał, i do którego przysługują mu kwalifikacje”. W konsekwencji zarzucił
zaskarżonemu wyrokowi błędną interpretację art. 13 ustawy o emeryturach i
rentach, zgodnie z którym przy ocenie niezdolności do pracy oraz rokowaniach co
do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się stopień naruszenia sprawności
organizmu, a także możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia lub
rehabilitacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy
oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter
dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek oraz predyspozycje
psychofizyczne. Na tych podstawach skarżący wniósł o uchylenie wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenia od organu
rentowego kosztów procesu, w tym również kosztów zastępstwa adwokackiego za
wszystkie instancje według taryfy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna i jako taka nie mogła być przyjęta do
rozpoznania. W rozpoznanej sprawie Sąd Apelacyjny w K. po dokonaniu
uprawnionej oceny dowodów z opinii biegłych ustalił, że skarżący nie jest osobą
niezdolną do pracy w związku z wypadkiem przy pracy. Gołosłowna i subiektywna
polemika skarżącego z prawidłową sędziowską oceną zebranego materiału
dowodowego nie mogła prowadzić do uwzględniania kolejnych wniosków
dowodowych strony tak długo, aż udowodni on korzystną dla siebie tezę (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNAPiUS 1998
nr 1, poz. 24). Prawidłowe ustalenie braku medycznych przesłanek stwierdzenia
dalszej niezdolności do pracy wskutek wypadku przy pracy wyklucza potrzebę
badania „socjalnego” aspektu aktualnie w ogóle niepotwierdzonej „medycznie”
powypadkowej niezdolności do pracy skarżącego. Istotną wadą kasacji było
również to, że jej autor nie powołał żadnego z przepisów ustawy wypadkowej, które
stanowiły podstawę wyrokowania w sprawie o prawo do renty wypadkowej.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji na
podstawie art. 393 § 2 k.p.c. (a contrario) w związku z art. 3937 § 1 k.p.c.