I UK 240/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated17 kwietnia 2003 r., VIII U …/03, zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał K. K. prawo listopada do 1985 r. jako monter samochodowy, następnie - do 30 listopada 1996
Legislator headnote
AI generatedart. 473 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 39311 § 1 k.p.c, art. 328 k.p.c; I UK 240/04 · Sąd Najwyższy: ze świadków i z przesłuchania stron, to jednak dowody z zeznań świadków kolegów ubezpieczonego nie stanowią przeciwwagi dla świadectwa pracy.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 240/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 kwietnia 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Maria Tyszel (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Kijowski
SSN Barbara Wagner
Protokolant Dorota Białek
w sprawie z wniosku K. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Ł.
o wcześniejszą emeryturę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 5 kwietnia 2005 r.,
kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł.
z dnia 7 maja 2004 r., sygn. akt III AUa …/03,
oddala kasację.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ł. decyzją z 27 listopada 2002
r. odmówił K. K. prawa do emerytury, ponieważ nie udowodnił zatrudnienia w
szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze.
Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. wyrokiem z
17 kwietnia 2003 r., VIII U …/03, zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał K. K. prawo
do emerytury poczynając od dnia 12 listopada 2002 r. Wyrok ten zapadł w
następujących okolicznościach faktycznych:
K. K., urodzony 22 sierpnia 1942 r., był zatrudniony w Przedsiębiorstwie
Transportowo-Sprzętowym Budownictwa „T." w Ł. od 5 kwietnia 1965 r. do 30
listopada do 1985 r. jako monter samochodowy, następnie - do 30 listopada 1996
r.- na stanowisku mistrza. Ubezpieczony nie otrzymał świadectwa wykonywania
pracy w szczególnych warunkach, a jego zakład pracy został zlikwidowany. W dniu
12 listopada 2002 r. złożył wniosek o emeryturę, dołączając dowody zatrudnienia w
wymiarze 42 lat, 2 miesięcy i 5 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Na
podstawie zeznań świadków Sąd ustalił, że wnioskodawca jako mechanik
samochodowy, pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w kanale
remontowym, gdzie dokonywał napraw samochodów ciężarowych. Podczas pracy,
miał do czynienia z kurzem, pyłem, dymem i smarami, a w pomieszczeniu, w
którym pracował nie było wentylacji. Zajmując natomiast stanowisko mistrza,
nadzorował pracę mechaników. W oparciu o te ustalenia Sąd pierwszej instancji
uznał, że wnioskodawca spełnił warunki do przyznania mu prawa do emerytury na
podstawie art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. 2004 r. nr 39. poz. 353
ze zm.), zwanej dalej ustawą o FUS, ponieważ praca jaką wykonywał była pracą
w szczególnych warunkach w rozumieniu § 3 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów
z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych
w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. nr 8, poz.. 43
ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, wymienioną w wykazie A dziale XIV poz.
14 i 16, stanowiącym załącznik do rozporządzenia.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Ł., wyrokiem z dnia 7 maja 2004 r., III AUa …/03,
zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie ubezpieczonego. Wskazując, iż
apelacja zawiera uzasadnione podstawy, Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, iż w
aktach
rentowych
ubezpieczonego
znajduje
się
świadectwo pracy
wystawione 29 listopada 1996 r. przez Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe
Budownictwa „T."
w likwidacji, według którego wnioskodawca nie wykonywał
pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego, skoro mimo pouczenia w świadectwie pracy o możliwości
wystąpienia z żądaniem jego sprostowania K. K. nie skorzystał z tego uprawnienia,
to jego twierdzenie, że nie może uzyskać właściwego świadectwa potwierdzającego
wykonywanie pracy w szczególnych warunkach wobec likwidacji zakładu pracy nie
ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach faktycznych sprawy. Sąd podkreślił,
że sam fakt wykonywania ciężkiej pracy, w trudnych warunkach, nie daje jeszcze
podstawy do ustalenia pracy w warunkach wymienionych w rozporządzeniu. Sąd
Apelacyjny powołał się na przepisy art. 97 § 2 k. p. oraz § 2 ust. 1 i 2
rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego, zgodnie z którymi okresy pracy
wykonywanej w szczególnych warunkach i szczególnym charakterze stale i w
pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku, stwierdza
zakład pracy na podstawie posiadanej dokumentacji w świadectwie wystawionym
według odpowiedniego wzoru lub w świadectwie pracy. W ocenie Sądu
Apelacyjnego, chociaż z mocy art. 473 k.p.c. w sprawach z zakresu ubezpieczeń
społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodów
ze świadków i z przesłuchania stron, to jednak dowody z zeznań świadków kolegów ubezpieczonego nie stanowią przeciwwagi dla świadectwa pracy.
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego złożył pełnomocnik K. K., który
skarżąc wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Ł. Pełnomocnik oparł kasację na
naruszeniu przez Sąd drugiej instancji przepisów postępowania cywilnego, które
miało, jego zdaniem, istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzucił naruszenie
przepisów: 1/ art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez lakoniczne
sporządzenie uzasadnienia wyroku w części wskazującej na podstawy faktyczne
rozstrzygnięcia i niesprecyzowanie, z jakich względów Sąd drugiej instancji uznał
dowody
z
zeznań
świadków
przedstawione
przez
wnioskodawcę
za
niewystarczające", 2/ art. 473 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez przyznanie w
efekcie większej wagi dowodowi z dokumentu", 3/ art. 468 w związku z art. 5 k.p.c.
„przez nie ustalenie okoliczności spornych między stronami, wymagających
wyjaśnienia i nie pouczenie strony działającej bez adwokata o skutkach niepodjęcia
określonych czynności procesowych." Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie
kasacji, wskazał wystąpienie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, nie
wyjaśnionego, jego zdaniem, w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w
szczególności, zwrócił uwagę na konieczność wyjaśnienia relacji przepisów
rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego oraz przepisów wydawanych na
mocy § 1 pkt 2 rozporządzenia przez ministrów poszczególnych branży, „przez
wyjaśnienie, jakie znaczenie dla oceny wykonywania pracy w szczególnych
warunkach ma określenie przez poszczególnych ministrów zakresu stanowisk na
podstawie § 1 pkt 2 rozporządzenia".
Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:
Stosownie do art. 39311 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w
granicach kasacji, a granice te wyznaczają przytoczone w niej podstawy
skonkretyzowane zarzutami, ich uzasadnieniem oraz jej wnioskami.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. jest bezzasadny.
Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że art. 328 k.p.c. w
postępowaniu apelacyjnym znajduje zastosowanie tylko w sposób „odpowiedni", co
oznacza, że uzasadnienie to nie musi
zawierać wszystkich elementów
uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, ale tylko te elementy, które ze
względu na treść zarzutów apelacji i na zakres rozpoznania (...) są potrzebne do
rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd drugiej instancji (por. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, OSNAP 1998, nr 3, poz.
104; także wyrok z 24 stycznia 2000 r., III CKN 538/98, nie publ.). Ponadto, Sąd
Najwyższy niejednokrotnie już wyjaśniał, że uchybienie dyrektywom art. 328 § 2
k.p.c. jest wprawdzie naruszeniem tego przepisu, które jednakże nie może
usprawiedliwiać kasacji, ponieważ nie mogło wpłynąć istotnie na wynik sprawy,
skoro jest sporządzane po jej rozstrzygnięciu (por.
z
dnia:
wyroki
Sądu
Najwyższego
lipca 1998 r., I PKN 220/98 oraz z 29 października 1998 r., II UKN
282/98, - OSNAPiUS, 1999 r. nr 15, poz. 482) W rozpatrywanej sprawie, Sąd
Apelacyjny ustosunkował się do zarzutów przedstawionych w apelacji, czemu dał
wyraz w uzasadnieniu swojego wyroku. Sąd drugiej instancji wskazał bowiem na
istnienie świadectwa pracy ubezpieczonego w aktach rentowych, wystawionego w
dniu 29 listopada 1996 r., z którego wynika, że ubezpieczony nie wykonywał pracy
w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Sąd Apelacyjny opisał
w sposób szczegółowy, na stronie trzeciej uzasadnienia wyroku, dlaczego uznał ten
dowód za wiarygodny dla potrzeb niniejszej sprawy, dlatego też zbędnym byłoby
szczegółowe opisywanie pozostałych dowodów, uznanych przez Sąd drugiej
instancji za niewiarygodne, tym bardziej, że w apelacji organ rentowy powoływał się
właśnie na fakt pominięcia przez Sąd Okręgowy dowodu z opisanego powyżej
świadectwa pracy.
Nie tylko bezzasadny ale i niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 473
k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez przyznanie większej wagi dowodowi z
dokumentu". Opisanego naruszenia nie można wiązać z art. 473 k.p.c. Przepis ten,
bowiem, stanowi, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stosuje się
przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania
stron. Przepis ten nie określa sposobu, w jaki Sąd winien dokonać analizy
zebranego w sprawie materiału dowodowego, a jedynie przewiduje możliwość
dopuszczenia w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dowodów z zeznań
świadków i z przesłuchania stron, jeśli stanu faktycznego nie można ustalić w
oparciu o inne dowody, w szczególności o dokumenty. Skarżący kwestionuje, w
rzeczywistości, ocenę dowodów, dokonaną przez Sąd w oparciu o art. 233 k.p.c.,
którego naruszenia nie zarzucił. W konsekwencji, ten niewłaściwie sformułowany
zarzut, nie usprawiedliwia kasacji. Nie ma to wprawdzie istotnego znaczenia dla
oceny tego zarzutu, jednakże Sąd Najwyższy przypomina, że dowód z zeznań
świadków i przesłuchania stron w postępowaniu w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych ma charakter posiłkowy, co oznacza, że w świetle art.
473 k.p.c. jest dopuszczalny wówczas, gdy mający służyć za dowód w sprawie
dokument nie istnieje lub istnieje, lecz posiada braki, w związku z czym zeznanie
świadków lub przesłuchanie strony powinno służyć uzupełnieniu materiału
dowodowego w ten sposób, by prowadziło do rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok
SN z
czerwca
1998 r.,
(I PKN 94/98, OSNP 1999 r., nr 14, poz. 451 i
wyrok SN z 22 października 2003 r., II UK 132/03, nie publ.). Skoro, zaś, w
przedmiotowej sprawie istniał dokument prywatny - świadectwo pracy skarżącego -
którego autentyczność i prawdziwość nie została w toku niniejszego procesu
zakwestionowana, to w postępowaniu apelacyjnym nie zachodziła potrzeba
uzupełnienia w tym zakresie materiału dowodowego, skoro świadkowie byli
słuchani przed Sądem pierwszej instancji.
Ostatni z zarzutów, przedstawionych w kasacji, dotyczący naruszenia art.
468 k.p.c. w związku z art. 5 k.p.c. „przez nieustalenie okoliczności spornych
między stronami, wymagających wyjaśnienia i niepouczenie strony działającej bez
adwokata o skutkach niepodjęcia określonych czynności procesowych" jest
pozbawiony znaczenia prawnego, ponieważ przepis art. 468 k.p.c., na który
powołuje się skarżący, w ogóle nie może mieć zastosowania w postępowaniu
apelacyjnym, poddanym kontroli ze strony Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy w
swoim dotychczasowym orzecznictwie wypowiadał się już na ten temat kilkakrotnie
(por. np. wyrok SN z 7 września 1999 r., I PKN 243/99, OSNP 2001 r., z. 1, poz. 8).
Przytoczony
przepis
dotyczy
możliwości
przeprowadzenia
przez
Sąd
pierwszoinstancyjny czynności wyjaśniających, na etapie poprzedzającym właściwe
rozpoznanie sprawy, jeżeli przemawiają za tym wyniki wstępnego badania sprawy i
pod warunkiem, że czynności te przyspieszą postępowanie lub są celowe z innych
przyczyn. Czynności te mają na celu: usunięcie braków formalnych pism
procesowych, w tym w szczególności dokładniejsze określenie zgłoszonych żądań,
ustalenie, jakie z istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności są sporne
między stronami oraz czy i jakie dowody należy przeprowadzić w celu ich
wyjaśnienia oraz wyjaśnienie innych okoliczności, mających znaczenie dla
prawidłowego i szybkiego rozstrzygnięcia sprawy. Skoro, zatem, Sąd Apelacyjny
nie mógł tego przepisu zastosować, to tym samym nie mógł go naruszyć w sposób
mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznając kasację za pozbawioną
usprawiedliwionych podstaw, stosownie do art. 39312 k.p.c. orzekł, jak w sentencji
wyroku.