Legislator Case Law & Legislation
I UK 240/04 AI generated

I UK 240/04 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 240/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

17 kwietnia 2003 r., VIII U …/03, zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał K. K. prawo listopada do 1985 r. jako monter samochodowy, następnie - do 30 listopada 1996

Legislator headnote

AI generated

art. 473 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 39311 § 1 k.p.c, art. 328 k.p.c; I UK 240/04 · Sąd Najwyższy: ze świadków i z przesłuchania stron, to jednak dowody z zeznań świadków kolegów ubezpieczonego nie stanowią przeciwwagi dla świadectwa pracy.

Keywords

AI generated
art. 473 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 391 k.p.c art. 5 k.p.c art. 39311 § 1 k.p.c art. 328 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 473 k.p.c
Apelacyjnego, chociaż z mocy art. 473 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
przepisów: 1/ art. 328 § 2 k.p.c.
art. 391 k.p.c
w związku z art. 391 k.p.c.
art. 5 k.p.c
468 w związku z art. 5 k.p.c.
art. 39311 § 1 k.p.c
Stosownie do art. 39311 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w
art. 328 k.p.c
Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że art. 328 k.p.c.
art. 233 k.p.c
rzeczywistości, ocenę dowodów, dokonaną przez Sąd w oparciu o art. 233 k.p.c.,
art. 468 k.p.c
pozbawiony znaczenia prawnego, ponieważ przepis art. 468 k.p.c., na który

Cited Case Law

AI generated
II UK 132/03
wyrok SN z 22 października 2003 r., II UK 132/03, nie publ.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I UK 240/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Maria Tyszel (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Andrzej Kijowski

SSN Barbara Wagner

Protokolant Dorota Białek

w sprawie z wniosku K. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Ł.

o wcześniejszą emeryturę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 5 kwietnia 2005 r.,

kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł.

z dnia 7 maja 2004 r., sygn. akt III AUa …/03,

oddala kasację.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ł. decyzją z 27 listopada 2002

r. odmówił K. K. prawa do emerytury, ponieważ nie udowodnił zatrudnienia w

szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. wyrokiem z

17 kwietnia 2003 r., VIII U …/03, zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał K. K. prawo

do emerytury poczynając od dnia 12 listopada 2002 r. Wyrok ten zapadł w

następujących okolicznościach faktycznych:

K. K., urodzony 22 sierpnia 1942 r., był zatrudniony w Przedsiębiorstwie

Transportowo-Sprzętowym Budownictwa „T." w Ł. od 5 kwietnia 1965 r. do 30

listopada do 1985 r. jako monter samochodowy, następnie - do 30 listopada 1996

r.- na stanowisku mistrza. Ubezpieczony nie otrzymał świadectwa wykonywania

pracy w szczególnych warunkach, a jego zakład pracy został zlikwidowany. W dniu

12 listopada 2002 r. złożył wniosek o emeryturę, dołączając dowody zatrudnienia w

wymiarze 42 lat, 2 miesięcy i 5 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Na

podstawie zeznań świadków Sąd ustalił, że wnioskodawca jako mechanik

samochodowy, pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w kanale

remontowym, gdzie dokonywał napraw samochodów ciężarowych. Podczas pracy,

miał do czynienia z kurzem, pyłem, dymem i smarami, a w pomieszczeniu, w

którym pracował nie było wentylacji. Zajmując natomiast stanowisko mistrza,

nadzorował pracę mechaników. W oparciu o te ustalenia Sąd pierwszej instancji

uznał, że wnioskodawca spełnił warunki do przyznania mu prawa do emerytury na

podstawie art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. 2004 r. nr 39. poz. 353

ze zm.), zwanej dalej ustawą o FUS, ponieważ praca jaką wykonywał była pracą

w szczególnych warunkach w rozumieniu § 3 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów

z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych

w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. nr 8, poz.. 43

ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, wymienioną w wykazie A dziale XIV poz.

14 i 16, stanowiącym załącznik do rozporządzenia.

Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Ł., wyrokiem z dnia 7 maja 2004 r., III AUa …/03,

zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie ubezpieczonego. Wskazując, iż

apelacja zawiera uzasadnione podstawy, Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, iż w

aktach

rentowych

ubezpieczonego

znajduje

się

świadectwo pracy

wystawione 29 listopada 1996 r. przez Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe

Budownictwa „T."

w likwidacji, według którego wnioskodawca nie wykonywał

pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego, skoro mimo pouczenia w świadectwie pracy o możliwości

wystąpienia z żądaniem jego sprostowania K. K. nie skorzystał z tego uprawnienia,

to jego twierdzenie, że nie może uzyskać właściwego świadectwa potwierdzającego

wykonywanie pracy w szczególnych warunkach wobec likwidacji zakładu pracy nie

ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach faktycznych sprawy. Sąd podkreślił,

że sam fakt wykonywania ciężkiej pracy, w trudnych warunkach, nie daje jeszcze

podstawy do ustalenia pracy w warunkach wymienionych w rozporządzeniu. Sąd

Apelacyjny powołał się na przepisy art. 97 § 2 k. p. oraz § 2 ust. 1 i 2

rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego, zgodnie z którymi okresy pracy

wykonywanej w szczególnych warunkach i szczególnym charakterze stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku, stwierdza

zakład pracy na podstawie posiadanej dokumentacji w świadectwie wystawionym

według odpowiedniego wzoru lub w świadectwie pracy. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, chociaż z mocy art. 473 k.p.c. w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodów

ze świadków i z przesłuchania stron, to jednak dowody z zeznań świadków kolegów ubezpieczonego nie stanowią przeciwwagi dla świadectwa pracy.

Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego złożył pełnomocnik K. K., który

skarżąc wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Ł. Pełnomocnik oparł kasację na

naruszeniu przez Sąd drugiej instancji przepisów postępowania cywilnego, które

miało, jego zdaniem, istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzucił naruszenie

przepisów: 1/ art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez lakoniczne

sporządzenie uzasadnienia wyroku w części wskazującej na podstawy faktyczne

rozstrzygnięcia i niesprecyzowanie, z jakich względów Sąd drugiej instancji uznał

dowody

z

zeznań

świadków

przedstawione

przez

wnioskodawcę

za

niewystarczające", 2/ art. 473 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez przyznanie w

efekcie większej wagi dowodowi z dokumentu", 3/ art. 468 w związku z art. 5 k.p.c.

„przez nie ustalenie okoliczności spornych między stronami, wymagających

wyjaśnienia i nie pouczenie strony działającej bez adwokata o skutkach niepodjęcia

określonych czynności procesowych." Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie

kasacji, wskazał wystąpienie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, nie

wyjaśnionego, jego zdaniem, w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w

szczególności, zwrócił uwagę na konieczność wyjaśnienia relacji przepisów

rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego oraz przepisów wydawanych na

mocy § 1 pkt 2 rozporządzenia przez ministrów poszczególnych branży, „przez

wyjaśnienie, jakie znaczenie dla oceny wykonywania pracy w szczególnych

warunkach ma określenie przez poszczególnych ministrów zakresu stanowisk na

podstawie § 1 pkt 2 rozporządzenia".

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Stosownie do art. 39311 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w

granicach kasacji, a granice te wyznaczają przytoczone w niej podstawy

skonkretyzowane zarzutami, ich uzasadnieniem oraz jej wnioskami.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. jest bezzasadny.

Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że art. 328 k.p.c. w

postępowaniu apelacyjnym znajduje zastosowanie tylko w sposób „odpowiedni", co

oznacza, że uzasadnienie to nie musi

zawierać wszystkich elementów

uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, ale tylko te elementy, które ze

względu na treść zarzutów apelacji i na zakres rozpoznania (...) są potrzebne do

rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd drugiej instancji (por. np. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, OSNAP 1998, nr 3, poz.

104; także wyrok z 24 stycznia 2000 r., III CKN 538/98, nie publ.). Ponadto, Sąd

Najwyższy niejednokrotnie już wyjaśniał, że uchybienie dyrektywom art. 328 § 2

k.p.c. jest wprawdzie naruszeniem tego przepisu, które jednakże nie może

usprawiedliwiać kasacji, ponieważ nie mogło wpłynąć istotnie na wynik sprawy,

skoro jest sporządzane po jej rozstrzygnięciu (por.

z

dnia:

wyroki

Sądu

Najwyższego

lipca 1998 r., I PKN 220/98 oraz z 29 października 1998 r., II UKN

282/98, - OSNAPiUS, 1999 r. nr 15, poz. 482) W rozpatrywanej sprawie, Sąd

Apelacyjny ustosunkował się do zarzutów przedstawionych w apelacji, czemu dał

wyraz w uzasadnieniu swojego wyroku. Sąd drugiej instancji wskazał bowiem na

istnienie świadectwa pracy ubezpieczonego w aktach rentowych, wystawionego w

dniu 29 listopada 1996 r., z którego wynika, że ubezpieczony nie wykonywał pracy

w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Sąd Apelacyjny opisał

w sposób szczegółowy, na stronie trzeciej uzasadnienia wyroku, dlaczego uznał ten

dowód za wiarygodny dla potrzeb niniejszej sprawy, dlatego też zbędnym byłoby

szczegółowe opisywanie pozostałych dowodów, uznanych przez Sąd drugiej

instancji za niewiarygodne, tym bardziej, że w apelacji organ rentowy powoływał się

właśnie na fakt pominięcia przez Sąd Okręgowy dowodu z opisanego powyżej

świadectwa pracy.

Nie tylko bezzasadny ale i niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 473

k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. „przez przyznanie większej wagi dowodowi z

dokumentu". Opisanego naruszenia nie można wiązać z art. 473 k.p.c. Przepis ten,

bowiem, stanowi, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stosuje się

przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania

stron. Przepis ten nie określa sposobu, w jaki Sąd winien dokonać analizy

zebranego w sprawie materiału dowodowego, a jedynie przewiduje możliwość

dopuszczenia w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dowodów z zeznań

świadków i z przesłuchania stron, jeśli stanu faktycznego nie można ustalić w

oparciu o inne dowody, w szczególności o dokumenty. Skarżący kwestionuje, w

rzeczywistości, ocenę dowodów, dokonaną przez Sąd w oparciu o art. 233 k.p.c.,

którego naruszenia nie zarzucił. W konsekwencji, ten niewłaściwie sformułowany

zarzut, nie usprawiedliwia kasacji. Nie ma to wprawdzie istotnego znaczenia dla

oceny tego zarzutu, jednakże Sąd Najwyższy przypomina, że dowód z zeznań

świadków i przesłuchania stron w postępowaniu w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych ma charakter posiłkowy, co oznacza, że w świetle art.

473 k.p.c. jest dopuszczalny wówczas, gdy mający służyć za dowód w sprawie

dokument nie istnieje lub istnieje, lecz posiada braki, w związku z czym zeznanie

świadków lub przesłuchanie strony powinno służyć uzupełnieniu materiału

dowodowego w ten sposób, by prowadziło do rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok

SN z

czerwca

1998 r.,

(I PKN 94/98, OSNP 1999 r., nr 14, poz. 451 i

wyrok SN z 22 października 2003 r., II UK 132/03, nie publ.). Skoro, zaś, w

przedmiotowej sprawie istniał dokument prywatny - świadectwo pracy skarżącego -

którego autentyczność i prawdziwość nie została w toku niniejszego procesu

zakwestionowana, to w postępowaniu apelacyjnym nie zachodziła potrzeba

uzupełnienia w tym zakresie materiału dowodowego, skoro świadkowie byli

słuchani przed Sądem pierwszej instancji.

Ostatni z zarzutów, przedstawionych w kasacji, dotyczący naruszenia art.

468 k.p.c. w związku z art. 5 k.p.c. „przez nieustalenie okoliczności spornych

między stronami, wymagających wyjaśnienia i niepouczenie strony działającej bez

adwokata o skutkach niepodjęcia określonych czynności procesowych" jest

pozbawiony znaczenia prawnego, ponieważ przepis art. 468 k.p.c., na który

powołuje się skarżący, w ogóle nie może mieć zastosowania w postępowaniu

apelacyjnym, poddanym kontroli ze strony Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy w

swoim dotychczasowym orzecznictwie wypowiadał się już na ten temat kilkakrotnie

(por. np. wyrok SN z 7 września 1999 r., I PKN 243/99, OSNP 2001 r., z. 1, poz. 8).

Przytoczony

przepis

dotyczy

możliwości

przeprowadzenia

przez

Sąd

pierwszoinstancyjny czynności wyjaśniających, na etapie poprzedzającym właściwe

rozpoznanie sprawy, jeżeli przemawiają za tym wyniki wstępnego badania sprawy i

pod warunkiem, że czynności te przyspieszą postępowanie lub są celowe z innych

przyczyn. Czynności te mają na celu: usunięcie braków formalnych pism

procesowych, w tym w szczególności dokładniejsze określenie zgłoszonych żądań,

ustalenie, jakie z istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności są sporne

między stronami oraz czy i jakie dowody należy przeprowadzić w celu ich

wyjaśnienia oraz wyjaśnienie innych okoliczności, mających znaczenie dla

prawidłowego i szybkiego rozstrzygnięcia sprawy. Skoro, zatem, Sąd Apelacyjny

nie mógł tego przepisu zastosować, to tym samym nie mógł go naruszyć w sposób

mający istotny wpływ na wynik sprawy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznając kasację za pozbawioną

usprawiedliwionych podstaw, stosownie do art. 39312 k.p.c. orzekł, jak w sentencji

wyroku.