I UK 239/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSpołecznych - Oddziałowi w Z. wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2004 r. (sygn. akt III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. z dnia 10 marca 2003 r. (V U …/02). Na
Legislator headnote
AI generatedart. 117 § 1 k.p.c, art. 393 k.p.c, art. 3935 k.p.c, art. 3937 § 2 k.p.c; I UK 239/04 · Sąd Najwyższy: Społecznych - Oddziałowi w Z. wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2004 r. (sygn. akt III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. z dnia 10 marca 2003 r. (V U …/02). Na
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 239/04
POSTANOWIENIE
Dnia 22 lutego 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Andrzej Kijowski
w sprawie z odwołania W. B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Z.
o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 lutego 2005 r.,
kasacji ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł.
z dnia 30 kwietnia 2004 r., sygn. akt III AUa …/03,
odrzuca kasację.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł., po
rozpoznaniu sprawy z wniosku W. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych - Oddziałowi w Z. wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2004 r. (sygn. akt III
AUa …/03) oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. z dnia 10 marca 2003 r. (V U …/02). Na
mocy tego orzeczenia oddalano odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu
rentowego, odmawiającej jej
ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do
pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy.
W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny przejął jako własne
ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji oraz podzielił
ich prawną kwalifikację. Wnioskodawczyni, urodzona dnia 3 listopada 1939 r., z
podstawowym wykształceniem, pracowała na stanowisku pomocy dentystycznej. W
dniu 23 kwietnia 1999 r. uległa wypadkowi w drodze do pracy, doznając złamania
nasady kości promieniowej lewej z przemieszczeniem. Po wypadku była leczona
ambulatoryjnie. Pomiędzy momentem wyczerpania zasiłku chorobowego i złożenia
wniosku o rentę nie leczyła się ortopedycznie, ani neurologicznie. W zaświadczeniu
o stanie zdrowia, wystawionym dla potrzeb organu rentowego stwierdzono
złamanie nasady dalszej kości promieniowej lewej, jako chorobę podstawową oraz
współistniejącą chorobę wieńcową serca. Przebyte złamanie okolic nadgarstka
lewego zostało wygojone wadliwie z widoczną mierną deformacją. Nie ogranicza to
jednak sprawności organizmu w stopniu powodującym niezdolność do pracy
zgodnej z kwalifikacjami wnioskodawczyni. Cierpi ona również na zespół bólowy
przeciążeniowo – wysiłkowy ręki lewej, nieznaczną dysfunkcję lewego barku i łokcia
oraz zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego z nieznacznymi
zmianami zwyrodnieniowymi. Schorzenia te również nie ograniczają sprawności
narządu ruchu. Od dnia 21 października 1999 r. otrzymuje emeryturę.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego materialnoprawną podstawę dochodzonego
roszczenia stanowi art. 41 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:
Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem pracownikowi,
który w następstwie wypadku w drodze do pracy albo w drodze z pracy stał się
niezdolny do pracy przysługuje renta. Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie
pozwala jednak na ustalenie związku przyczynowego między niezdolnością do
pracy a wypadkiem w drodze do pracy, a podstawy przyznania renty nie może
stanowić
subiektywne przekonanie wnioskodawczyni o niezdolności do pracy z
tego powodu. Jej żądanie jest zatem bezpodstawne. Sąd Apelacyjny nie znalazł
również podstaw do uwzględnienia wniosku apelującej o przeprowadzenie dowodu
z opinii innych biegłych aniżeli w postępowaniu w pierwszej instancji, bowiem
okoliczność, że opinia jest niekorzystna dla strony nie może stanowić podstawy do
ich powołania. Poza tym Sąd drugiej instancji nie uwzględnił jej wniosków o
wezwanie na rozprawę biegłego ortopedy, ponieważ nie sprecyzowała ona żadnych
zarzutów do opinii i nie wyjaśniła, jakie pytania chciałaby zadać biegłemu. W ocenie
Sądu Apelacyjnego nie było również potrzeby powoływania adwokata z urzędu,
albowiem sprawa nie ma charakteru skomplikowanego pod względem faktycznym i
prawnym. Z tego też powodu oddalił on wniosek o jego ustanowienie.
Kasację od powyższego wyroku złożyła wnioskodawczyni. Zaskarżając
wyrok w całości, zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 44 ust. 1 pkt 2
ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Wskazała ona również na naruszenie art. 217 § 2 i 224 k.p.c. przez pominięcie
wniosków dowodowych zgłaszanych na rozprawie. Ponadto zarzuciła naruszenie
art. 117 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie wniosku o ustanowienie dla niej
adwokata. Jej zdaniem doszło również do naruszenia przepisów postępowania
przez
niewyjaśnienie
okoliczności
mającej
podstawowe
znaczenie
dla
rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a mianowicie jej stanu zdrowia. Na tej podstawie
skarżąca domagała się zmiany kwestionowanego orzeczenia, względnie jego
uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja podlega odrzuceniu. Według przepisu art. 393 3 § 1 pkt 3 k.p.c.
kasacja powinna zawierać przedstawienie okoliczności warunkujących przyjęcie jej
do rozpoznania, i to niezależnie od zamieszczenia w niej przewidzianego przez
art. 3933 § 1 pkt. 2 k.p.c. uzasadnienia podstaw kasacyjnych, co skądinąd jasno
wynika z oddzielnego
unormowania tych rygorów
w dwóch powołanych
przepisach (por. postanowienie SN z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00,
OSNC 2001 r., z. 3, poz. 52 ). Innymi słowy, jeżeli skarżący nie wskazał w kasacji
okoliczności uzasadniających jej rozpoznanie , to
ustawowy obowiązek
ich
przedstawienia nie jest spełniony, choćby nawet dały się ewentualnie wywieść z
uzasadnienia tego specyficznego środka zaskarżenia, pomyślanego – zwłaszcza
po zmianach dokonanych ustawą z dnia 24 maja 2000 r. – przede wszystkim w
interesie publicznym, rozumianym jako zapewnienie jednolitej wykładni i wkładu w
rozwój prawa oraz jurysprudencji (por. postanowienia SN z dnia 4 lutego 2000 r., II
CZ 178/99, OSNC 2000 r., z. 7-8, poz.147 oraz z dnia 22 marca 2001 r., V CZ
131/00, OSNC 2001 r., z. 10, poz.156 ). Dlatego wnoszący kasację, który
przykładowo powołuje się na występowanie w danej sprawie istotnego zagadnienia
prawnego, powinien zagadnienie to sformułować i wskazać argumenty prowadzące
do jego rozbieżnych ocen (por. postanowienie SN z dnia 10 maja 2001 r., I CZ
35/01, OSNC 2002 r., z. 1, poz.11).
Stawianie kasacji wysokich wymagań profesjonalnych (art. 393 2 k.p.c.) w
pełni przy tym usprawiedliwia tezę, że okoliczności uzasadniające rozpoznanie
kasacji powinny być, podobnie jak pozostałe elementy przewidziane w art. 393 3 §
1 k.p.c.) przedstawione w wydzielonej części kasacji, jako odrębny typograficznie
element pisma procesowego, obok oznaczenia zaskarżonego orzeczenia ze
wskazaniem zakresu zaskarżenia, przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich
uzasadnienie, a także wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem
zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Kasacja powinna być zatem tak
skonstruowana i zredagowana, aby zarówno przeciwnik procesowy, jak i Sąd
Najwyższy nie musiał poszukiwać w wywodzie kasacyjnym, a tym bardziej
domyślać się wszystkich jej elementów (postanowienie SN z dnia 20 maja 2001 r.,
III CZ 36/01, OSNC 2002 r. nr 2, poz. 22)
Przedmiotowa kasacja nie spełnia tych wymagań, gdyż nie wskazuje żadnej z
podstaw jej
rozpoznania określonych w art. 393 k.p.c.. Nieprzedstawienie
okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji jest zaś
konstrukcyjnym charakterze
jej wadą istotną, o
i wyklucza uzupełnienie tego braku, co kasację, a
właściwie jej namiastkę, czyni niedopuszczalną
(postanowienie SN z dnia 9
listopada 2000 r., II CKN 1385/00, OSNC 2001 r., z. 3, poz. 51). W takiej sytuacji
chodzi przy tym jedynie o wyraźne i umotywowane stwierdzenie , że w danej
sprawie występuje istotne zagadnienie prawne lub istnieje potrzeba wykładni
przepisów
prawnych
budzących
poważne
wątpliwości
lub
wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów. Jeżeli – zdaniem wnoszącego kasację –
zaskarżone orzeczenie pozwala na takie stwierdzenie, to żadną miarą nie sposób
uznać, iżby nie było możliwe jego przedstawienie, co samo przez się warunkuje
dopuszczenie kasacji do tzw. ”przedsądu” (art. 393 i art. 393 7 §1 k.p.c.), w trakcie
którego liczy się dopiero siła argumentów przemawiających za faktycznym
przyjęciem sprawy do rozpoznania przez naczelny organ władzy sądowniczej (por.
postanowienie SN z dnia 5 czerwca 2001 r., IV CZ 45/01, OSNC 2001 r., z. 10,
poz.157).
W niniejszych okolicznościach sprawy Sąd Najwyższy nie dopatruje się
również nieważności postępowania, albowiem niepowołanie pełnomocnika z urzędu
przy tak niewielkim stopniu skomplikowania sprawy nie prowadziło do pozbawienia
skarżącej możliwości obrony swoich praw. Nie można również stwierdzić
oczywistości naruszenia prawa, ponieważ przesłankę ta spełniona jest wyłącznie
wówczas, gdy naruszenie prawa jest „stwierdzalne” bez potrzeby wnikliwego
badania sprawy (por. uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z
dnia 17 stycznia 2001 r., III CZP 49/00), czego w niniejszej sprawie nie można
również potwierdzić.
Z tych względów kasacja powinna być już odrzucona przez Sąd drugiej
instancji z mocy art. 3935 k.p.c. Na podstawie tego przepisu oraz zgodnie z art.
3937 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy skorygował więc brak podobnego rozstrzygnięcia i
orzekł, jak w sentencji