Legislator Case Law & Legislation
I UK 232/07 AI generated

I UK 232/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 232/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Decyzją z dnia 30 września 2005 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w odmówił przyznania Władysławie U. prawa do emerytury, ponieważ uznał za udowodnione zamiast wymaganych 15 lat jedynie 4 lata, 11 miesięcy i 27 dni okresów składkowych oraz 1 rok, 7 miesięcy i 29 dni okresów nieskładkowych, ograniczonych do 1/3

Legislator headnote

AI generated

art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, art. 32 ust. 1 Konstytucji, art. 2 Konstytucji; I UK 232/07 · Sąd Najwyższy: okresów składkowych i nieskładkowych uwzględnionych przez organ rentowy należy doliczyć wnioskodawczyni okresy zatrudnienia od 30 czerwca 1954 r. do 28 lutego 1955 r.

Keywords

AI generated
art. 32 ust. 1 Konstytucji RP art. 32 ust. 1 Konstytucji art. 2 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 32 ust. 1 Konstytucji RP
skarżącej chodzi o konstytucyjną zasadę równości określoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, chociaż naruszenia tego przepisu nie zarzuca.
art. 32 ust. 1 Konstytucji
skarżącej chodzi o konstytucyjną zasadę równości określoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, chociaż naruszenia tego przepisu nie zarzuca.
art. 2 Konstytucji
związku z określoną w art. 2 Konstytucji zasadą sprawiedliwości społecznej.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 25 lutego 2008 r.

I UK 232/07

Przy ustalaniu prawa do emerytury na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) uwzględnia się

okresy pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, jeżeli odzyskanie zdolności do pracy nastąpiło po osiągnięciu wieku emerytalnego (co najmniej 60 lat

dla kobiety i co najmniej 65 dla mężczyzny).

Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Józef Iwulski,

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 lutego

2008 r. sprawy z odwołania Władysławy U. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w R. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 lutego 2007 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 30 września 2005 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w

R. odmówił przyznania Władysławie U. prawa do emerytury, ponieważ uznał za udowodnione zamiast wymaganych 15 lat jedynie 4 lata, 11 miesięcy i 27 dni okresów składkowych oraz 1 rok, 7 miesięcy i 29 dni okresów nieskładkowych, ograniczonych do 1/3

uwzględnionych okresów składkowych.

Wyrokiem z dnia 1 marca 2006 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku zmienił decyzję organu rentowego i przyznał wnioskodawczyni poczynając od dnia 1 sierpnia 2005 r. prawo do emerytury przewidzianej w art. 28 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze

zm., zwanej dalej ustawą o emeryturach i rentach lub ustawą). Sąd Rejonowy uznał, że do

okresów składkowych i nieskładkowych uwzględnionych przez organ rentowy należy doliczyć wnioskodawczyni okresy zatrudnienia od 30 czerwca 1954 r. do 28 lutego 1955 r.

w Państwowym Gospodarstwie Rolnym w K. oraz od 2 maja 1956 r. do 31 grudnia

1958 r. w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W.Ś., a nadto okres pobierania

przez wnioskodawczynię w okresie od 28 czerwca 1973 r. do 31 października 1979 r.

renty inwalidzkiej w związku z wypadkiem w drodze do pracy, przewidzianej dla inwalidów III grupy. Prawo do tego świadczenia ustało w związku z odzyskaniem przez

wnioskodawczynię zdolności do pracy. W konsekwencji legitymuje się ona okresami

składkowymi w rozmiarze 8 lat, 3 miesięcy i 27 dni, podlegającymi uwzględnieniu

okresami nieskładkowymi w rozmiarze 2 lat, 9 miesięcy i 9 dni oraz uwzględnionym

na podstawie art. 10a ustawy okresem pobierania renty z tytułu niezdolności do

pracy w rozmiarze 6 lat, 4 miesięcy i 3 dni.

Wyrokiem z dnia 8 lutego 2007 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił powyższy wyrok i

oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego. W ocenie Sądu drugiej instancji, okres pobierania przez wnioskodawczynię renty inwalidzkiej nie podlega uwzględnieniu przy

ustalaniu jej uprawnień do emerytury. Przepis art. 10a ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach ma na celu umożliwienie doliczenia okresu pobierania świadczenia rentowego

przy ustalaniu prawa do emerytury tym osobom, które utraciły po osiągnięciu wieku

emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy z powodu odzyskania zdolności do pracy. Sąd drugiej instancji wskazał,

że intencja ustawodawcy jest zrozumiała i w pełni zasługuje na aprobatę, gdyż osoby,

które przez długi okres pobierały rentę, a po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego odzyskały zdolność do pracy i nie spełniają warunku posiadania wymaganej ilości

okresów składkowych i nieskładkowych, nie mają żadnych szans na zrealizowanie tej

przesłanki nabycia uprawnień emerytalnych. Powołany przepis należy interpretować

ściśle z uwagi na jego wyjątkowy charakter. Nie może on stanowić więc podstawy do

przyznania emerytury osobie, która w przeszłości pobierała rentę, utraciła do niej prawo

z powodu odzyskania zdolności do pracy i nie podjęła starań w celu uzyskania wymaganej ilości okresów składkowych i nieskładkowych gwarantujących prawo do emerytury.

Wnioskodawczyni (ur. 11 grudnia 1938 r.) z dniem 1 listopada 1979 r. utraciła prawo do

dalszego pobierania świadczenia rentowego z powodu odzyskania zdolności do pracy. W

tym czasie była osobą stosunkowo młodą i nie musiała sprawować osobistej opieki nad

dziećmi, urodzonymi w latach 1960 i 1963. Nie było zatem obiektywnych przeszkód uniemożliwiających jej podjęcie zatrudnienia bądź innej działalności. Odmowa uwzględnienia

okresu pobierania renty powoduje, że wnioskodawczyni nie spełnia warunku posiadania 15 lat okresów składkowych i nieskładkowych wymaganych do nabycia prawa do

świadczenia emerytalnego.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 10a ust. 1 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przez przyjęcie, że przy ustalaniu prawa

do emerytury osoby, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny i utraciła prawo do

renty z tytułu niezdolności do pracy przysługującej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

z powodu odzyskania zdolności do pracy, uwzględnia się również okresy pobierania tej

renty, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art.

5 - 7 i 10 ustawy, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu jedynie w sytuacji, gdy utrata prawa do

renty i odzyskanie zdolności do pracy nastąpiły już po osiągnięciu powszechnego wieku

emerytalnego przez osobę ubiegającą się o prawo do emerytury. Wskazując na powyższy

zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji, ewentualnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że brzmienie art. 10a ust. 1

ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie wskazuje

w żadnym miejscu, aby ustawodawca zamierzał ograniczyć prawo do doliczenia okresu

pobierania renty w przypadku braku stażu emerytalnego tylko i wyłącznie do tych osób,

które utraciły prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy po osiągnięciu powszechnego

wieku emerytalnego, to jest odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Interpretacja

literalna powołanego przepisu prowadzi do wniosku, iż ustawodawca wskazuje w art. 10a

ust. 1 ustawy na grupę osób, które po pierwsze - wystąpiły o ustalenie prawa do emerytury,

po drugie - osiągnęły wiek emerytalny wynoszący odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 lat dla

mężczyzn, po trzecie - utraciły w bliżej nieokreślonym czasie przeszłym prawo do renty z

tytułu niezdolności do pracy z powodu odzyskania zdolności do pracy, po czwarte - okresy

składkowe i nieskładkowe ustalone na zasadach określonych w art. 5 - 7 i 10 ustawy są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury. Osoby, które kumulatywnie spełniają powyższe przesłanki ustawowe, mają prawo do uzupełnienia brakującego stażu

emerytalnego o okresy pobieranej renty, bez względu na moment, w którym utraciły prawo

do tej renty. W ocenie skarżącej, skoro ustawodawca w art. 10 ust. 1 ustawy stwierdził, że

do uzupełnienia brakującego okresu do przyznania prawa do emerytury dolicza się okresy

pobierania renty, to należy uznać, iż nie chodzi tylko o ostatni okres, ale o wszystkie

okresy w życiu osoby ubezpieczonej, w których pobierała rentę i które to okresy mogą

zostać uwzględnione przy naliczaniu stażu emerytalnego, jeżeli zajdzie taka konieczność. Istotą omawianego przepisu jest sam fakt pozostawania przez ubezpieczonego na

rencie, a nie data, w której ubezpieczony utracił prawo do renty. Skarżąca powołała się w

tym zakresie na uzasadnienie projektu ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw

(Dz.U. Nr 121, poz. 1264), w którym wskazuje się na umożliwienie nabycia prawa do emerytury

osobie, która nie zdołała wypracować wymaganego stażu ubezpieczeniowego, ponieważ przebywała na rencie z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu tym jest zatem mowa o zaistnieniu faktu utraty prawa do renty, a nie o czasie, w którym ta utrata ma nastąpić. Natomiast wykładnia zaprezentowana przez Sąd drugiej instancji prowadzi do podziału ubezpieczonych na

dwie grupy, po pierwsze - osób, którym ostatni okres pobierania renty zakończył się po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego i po drugie - osób, którym ostatni okres pobierania

renty zakończył się przed osiągnięciem tego wieku. Taki podział stanowi dyskryminację drugiej

grupy osób, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dodany do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z

dniem 1 lipca 2004 r. przepis art. 10a stanowi, że przy ustalaniu prawa do emerytury osoby,

która osiągnęła wiek emerytalny wynoszący co najmniej 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn i utraciła prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy przysługującej z Funduszu z

powodu odzyskania zdolności do pracy, uwzględnia się również okresy pobierania tej renty,

jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5 - 7 i 10,

są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do

uzupełnienia tego okresu (ust. 1), przy czym okresów pobierania renty z tytułu niezdolności

do pracy nie uwzględnia się, jeżeli zbiegają się w czasie z okresami, o których mowa w art. 6,

7 i 10, uwzględnionymi przy ustalaniu prawa do emerytury (ust. 2).

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że przytoczony przepis posługuje się w

ust. 1 pojęciem „renty z tytułu niezdolności do pracy przysługującej z Funduszu”. Zgodnie z

art. 4 pkt 3 ustawy, użyte w niej określenie „Fundusz” oznacza Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, o którym mowa w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. Wskazane

przepisy to art. 51 i następne ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), zaś Funduszem, o którym przepisy te stanowią, jest powołany z dniem 1 stycznia 1999 r. dla realizacji zadań z zakresu ubezpieczeń społecznych Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Ze środków tego Funduszu finansowane są między innymi wypłaty świadczeń z ubezpieczenia rentowego i wypadkowego (art. 54 pkt 1) i w tym celu w jego ramach wyodrębnione zostały między innymi

fundusze: emerytalny, z którego finansowane są wypłaty emerytur (art. 55 pkt 1); rentowy, z

którego są finansowane są między innymi wypłaty rent z tytułu niezdolności do pracy oraz

wypłaty emerytur przyznanych z urzędu zamiast renty z tytułu niezdolności do pracy osobom, które nie mają okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego co najmniej 20 lat

dla kobiet i co najmniej 25 lat dla mężczyzn (art. 55 pkt 2) oraz wypadkowy, z którego finansowane są świadczenia określone w odrębnych przepisach (art. 55 pkt 4), w tym renta z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową (art. 2

pkt 4 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm., a następnie art. 6

ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, Dz.U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.). Zatem renta z

tytułu niezdolności do pracy przysługująca z Funduszu, o której stanowi art. 10a ustawy o

emeryturach i rentach, to renta przysługująca z wyodrębnionych z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych funduszu rentowego lub wypadkowego. Wnioskodawczyni pobierała rentę inwalidzką w okresie od 28 czerwca 1973 r. do 31 października 1979 r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 3, poz. 6 ze zm.). Świadczenie to było finansowane z funduszu

emerytalnego utworzonego z dniem 1 stycznia 1968 r. ustawą z dnia 23 stycznia 1968 r. o

funduszu emerytalnym (Dz.U. Nr 3, poz. 7 ze zm.). Fundusz ten został zniesiony na mocy

art. 39 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 42, poz. 202 ze zm.), a utworzony na podstawie jej przepisów Fundusz

Ubezpieczeń Społecznych (art. 25 i następne) uległ likwidacji z dniem 31 grudnia 1998 r. z

mocy art. 116 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Nie budzi więc wątpliwości, że pobierana przez skarżącą renta inwalidzka nie była rentą z tytułu

niezdolności do pracy przysługującą z Funduszu w rozumieniu art. 10a w związku z art. 4 pkt

3 ustawy o emeryturach i rentach. Za taką można by bowiem jedynie uznać rentę przysługującą w razie spełnienia określonych w tej ustawie warunków do nabycia prawa do świadczenia pieniężnego z ubezpieczeń rentowych Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 2

ust. 1) bądź świadczenie rentowe, do którego prawo poczynając od dnia 1 stycznia 1999 r.

zostało zachowane na podstawie art. 180 ust. 1 i 5 ustawy. Taka konstrukcja jest konsekwencją z jednej strony - wprowadzenia z dniem 1 stycznia 1999 r. nowego w swych założeniach jednolitego, stabilnego i efektywnego w zachodzących warunkach demograficznych

i gospodarczych systemu emerytalno-rentowego, zapewniającego świadczenia osobom

uczestniczącym w tworzeniu funduszu ubezpieczeniowego, z którego wypłacane są świadczenia oraz z drugiej strony - konieczności respektowania zasady praw nabytych, zapewniającej ochronę świadczeń z ubezpieczeń społecznych, a zwłaszcza praw emerytalno-rentowych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 stycznia 2000 r., K 18/99, OTK 2000

nr 1, poz. 1 i orzeczenia tam powołane). Należy również zwrócić uwagę, że renty inwalidzkie

stały się z mocy prawa rentami z tytułu niezdolności do pracy dopiero z dniem 1 września

1997 r. na mocy art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o

zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym (Dz.U. Nr 100, poz. 461). W tej

dacie wnioskodawczyni nie była już uprawniona do świadczenia rentowego i nie pobierała go

od kilkunastu lat. Do rent inwalidzkich, do których prawo ustało przed dniem 1 września 1997

r. oraz do rent z tytułu niezdolności do pracy, do których prawo ustało przed dniem 1 stycznia

1999 r. przepisy ustawy o emeryturach i rentach nie nawiązują. W konsekwencji, skoro skarżąca nie pobierała przysługującej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych renty z tytułu niezdolności do pracy, to prawa tego nie mogła utracić i już tylko z tego względu skarga kasacyjna nie może zostać uwzględniona.

Niezależnie od powyższego, niezasadny jest kasacyjny zarzut naruszenia przez Sąd

drugiej instancji art. 10a ustawy o emeryturach i rentach, poprzez jego błędną wykładnię.

Przepis ten przewiduje możliwość uwzględniania okresów pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy przy ustalaniu prawa do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym. Warunkami uwzględnienia okresów pobierania renty są: 1) osiągnięcie przez osobę występującą z wnioskiem o emeryturę wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i

co najmniej 65 lat dla mężczyzn; 2) utrata prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy przysługującej z Funduszu z powodu odzyskania zdolności do pracy; 3) legitymowanie się przez

zainteresowanego podlegającymi uwzględnieniu okresami składkowymi i nieskładkowymi (w

tym traktowanymi jak okresy składkowe okresami pracy rolniczej) w rozmiarze krótszym od

okresu wymaganego do przyznania emerytury; 4) niezbieganie się w czasie okresu pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy z wymienionymi wyżej okresami, uwzględnionymi

przy ustalaniu prawa do emerytury. Z przepisu art. 10a wynika więc wprost, że podlegające

uwzględnieniu okresy pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy służą wyłącznie uzupełnieniu stażu ubezpieczeniowego niezbędnego do nabycia uprawnień emerytalnych, nie

mogą być natomiast wykorzystywane przy obliczaniu jej wysokości. Dlatego okresy te nie są

traktowane jak okresy składkowe bądź nieskładkowe, a w rezultacie nie podlegają przewidzianej dla okresów nieskładkowych zasadzie uwzględniania ich przy ustalaniu prawa do

emerytury w wymiarze ograniczonym do jednej trzeciej udowodnionych okresów składkowych (art. 5 ust. 2 ustawy). Analizowany przepis budzi natomiast wątpliwości z tego względu,

że wymóg utraty prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy przysługującej z Funduszu z

powodu odzyskania zdolności do pracy może być rozumiany jako odnoszący się do jakiejkolwiek daty (momentu), w tym również poprzedzającej osiągnięcie przez zainteresowaną

osobę powszechnego wieku emerytalnego bądź najwcześniej do daty osiągnięcia tego

wieku.

Wbrew zaprezentowanemu przez skarżącą stanowisku, wykładnia językowa art. 10a

ustawy o emeryturach i rentach nie prowadzi do wniosku, że warunek utraty prawa do renty

z tytułu niezdolności do pracy zostaje spełniony w przypadku jego zaistnienia w każdym „bliżej nieokreślonym czasie przeszłym”, a po spełnieniu warunku osiągnięcia wymaganego

wieku następuje jedynie realizacja prawa do świadczenia emerytalnego. Przepis ten odnosi

się bowiem do osób, które w pierwszej kolejności osiągnęły co najmniej powszechny wiek

emerytalny i w drugiej kolejności - utraciły prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy z

powodu odzyskania zdolności do pracy. Nie umożliwia on zatem nabycia prawa do emerytury osobie, która pomimo osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, nadal jest uprawniona do pobierania świadczenia rentowego. Wynika z tego jednocześnie, że przy ustalaniu

prawa do emerytury osoby, która osiągnęła wiek emerytalny wynoszący co najmniej 60 lat

dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn okres pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy podlega

uwzględnieniu wyłącznie w przypadku odzyskania przez taką osobę zdolności do pracy, a w

konsekwencji - utraty prawa do renty. Wykładnia językowa art. 10a ustawy o emeryturach i

rentach prowadzi zatem do wniosku, że przewidziana w nim możliwość uwzględniania w

uprawniającym do emerytury stażu ubezpieczeniowym okresów pobierania renty odnosi się

do sytuacji, gdy zainteresowana osoba, pomimo legitymowania się powszechnym wiekiem

emerytalnym, traci prawo do dalszego pobierania świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Gdyby chodziło o uwzględnianie przy ustalaniu prawa do emerytury okresów pobierania

renty z tytułu niezdolności do pracy, do której prawo zostało utracone w poprzedzającym

datę złożenia wniosku o emeryturę „bliżej nieokreślonym czasie przeszłym”, nie byłoby racjonalnego uzasadnienia dla odmowy uwzględniania w uprawniającym do emerytury stażu

ubezpieczeniowym okresu pobierania świadczenia rentowego tym osobom, które osiągnęły

powszechny wiek emerytalny i nadal zachowują prawo do świadczenia rentowego z uwagi

na nieodzyskanie zdolności do pracy. W takiej sytuacji okres pobierania renty byłby w istocie

okresem uwzględnianym przy ustalaniu prawa do świadczenia emerytalnego w każdym

przypadku osiągnięcia przez zainteresowaną osobę powszechnego wieku emerytalnego i

złożenia wniosku o emeryturę. Należy zatem uznać, że art. 10a ustawy o emeryturach i rentach odnosi się do tej grupy osób, które pomimo osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego nie mogą nadal pobierać świadczenia z ubezpieczenia społecznego, gdyż wskutek

odzyskania zdolności do pracy utraciły prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Dlatego

okresy pobierania tej renty podlegają w przypadku tych osób uwzględnieniu przy ustalaniu

okresów, od których zależy nabycie uprawnień emerytalnych.

Powyższa wykładnia nie pozostaje w sprzeczności z użytym przez ustawodawcę

pojęciem „okresów pobierania renty”. Użycie tego określenia jest prostą konsekwencją art.

59 ustawy o emeryturach i rentach, zgodnie z którym osobie, której niezdolność do pracy jest

trwała - przysługuje renta stała (ust. 1 pkt 1), zaś osobie której niezdolność do pracy jest

okresowa - przysługuje renta okresowa (ust. 1 pkt 2), przy czym ta ostatnia przysługuje przez

okres wskazany w decyzji organu rentowego (ust. 2). Prawo do renty stałej lub okresowej

może ustać w warunkach określonych w art. 101 pkt 1 w związku z art. 107 ustawy z powodu odzyskania zdolności do pracy, co powoduje wstrzymanie wypłaty świadczenia (art. 134

ust.1 pkt 1). Ponadto prawo uzależnione od okresowej niezdolności do pracy ustaje z upływem okresu, na jaki to świadczenie przyznano (art. 102 ust. 1), a w konsekwencji następuje

wstrzymanie jego wypłaty (art. 134 ust. 2 pkt 1). Jeżeli okresowa niezdolność do pracy

utrzymuje się nadal po upływie okresu, na jaki przyznano świadczenie, organ rentowy wskazuje w decyzji kolejny okres przysługiwania renty (art. 100 ust. 1 w związku z art. 59). Jeżeli

natomiast prawo do renty zostało utracone wskutek odzyskania zdolności do pracy, a ubezpieczony ponownie stał się trwale lub okresowo niezdolny do pracy w ciągu 18 miesięcy od

ustania prawa do renty, podlega ono przywróceniu stosownie do art. 61 ustawy. A zatem

okresy pobierania renty w rozumieniu art. 10a ustawy o emeryturach i rentach, to okresy pobierania świadczenia rentowego w bezpośrednio po sobie następujących okresach, na jakie

renta została przyznana lub okresy jego pobierania w określonych w art. 61 warunkach

przywrócenia prawa do renty. Na prawidłowość takiej interpretacji wskazuje również odwołanie się przez ustawodawcę w art. 10a do uwzględniania przy ustalaniu prawa do emerytury

wyłącznie okresów pobierania „tej renty”. „Ta renta” to nie jakakolwiek renta z tytułu niezdolności do pracy, lecz renta, do której prawo zostało utracone z powodu odzyskania zdolności

do pracy przez osobę, która pomimo osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego nie

posiada stażu ubezpieczeniowego do nabycia uprawnień emerytalnych.

Należy również zwrócić uwagę, że przepis art. 10a ustawy o emeryturach i rentach

posługuje się określeniem osoby, a nie ubezpieczonego, jak czynią to np. przepisy art. 27,

art. 28, art. 29, art. 46, art. 32, czy też art. 184 ustawy, odnoszące się do nabywania uprawnień emerytalnych przez określone grupy ubezpieczonych. Definicję ubezpieczonego zawiera art. 4 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym ubezpieczonym jest po pierwsze - osoba podlegająca ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, określonym w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych oraz po drugie - osoba, która przed dniem wejścia w życie ustawy

podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub zaopatrzeniu emerytalnemu, z wyłączeniem

ubezpieczenia społecznego rolników. Taka osoba, będąca ubezpieczonym w rozumieniu

przepisów ustawy, może ubiegać się o przewidziane w niej świadczenia, o ile spełnia warunki nabywania prawa do świadczeń z tej ustawy (art. 2 ust. 1 pkt 1). Ubezpieczonym nie jest

natomiast osoba uprawniona do świadczeń pieniężnych z ubezpieczeń emerytalnego i rentowych Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w tym osoba mająca ustalone prawo do tych

świadczeń, a więc emeryt lub rencista (art. 4 pkt 1 i 11). Przepis art. 2 ust. 1 pkt 2 wyraźnie

odróżnia ubezpieczonego od osoby uprawnionej do świadczeń. Określeniem „osoby” posługują się także między innymi przepisy art. 24a, art. 27a i art. 31 ustawy, odnoszące się do

przyznawania świadczeń emerytalnych zamiast pobieranej renty z tytułu niezdolności do

pracy lub renty wypadkowej, do której prawo istnieje, a także art. 21, dotyczący ustalania

podstawy wymiaru emerytury lub renty w sytuacji wcześniej ustalonego prawa do świadczeń

emerytalno-rentowych lub pobierania świadczenia przedemerytalnego. Użycie przez ustawodawcę w art. 10a ustawy o emeryturach i rentach określenia „osoba” oznacza więc, że

uwzględnianie okresu pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy przy ustalaniu prawa

do emerytury następuje w sytuacji, gdy ta ostatnia zostaje przyznana „zamiast” (w miejsce)

świadczenia rentowego utraconego w związku z odzyskaniem zdolności do pracy. Inaczej

rzecz ujmując, „osoba, która osiągnęła wiek emerytalny wynoszący co najmniej 60 lat dla

kobiet i 65 lat dla mężczyzn”, o której mowa w wymienionym przepisie, to osoba uprawniona

w dacie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego do renty z tytułu niezdolności do

pracy.

Takiemu rozumieniu omawianego przepisu nie sprzeciwia się również wykładnia

funkcjonalna. Skarżąca trafnie powołuje się w tym zakresie na uzasadnienie projektu ustawy

zmieniającej z dnia 20 kwietnia 2004 r., jednakże wyciąga z niego nieprawidłowe wnioski. Z

uzasadnienia tego wynika, że celem wprowadzenia do ustawy o emeryturach i rentach art.

10a było umożliwienie nabycia prawa do emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku

emerytalnego osobie, która nie zdołała wypracować wymaganego stażu ubezpieczeniowe-

go, ponieważ przebywała na rencie z tytułu niezdolności do pracy, przy czym warunkiem

uwzględniania okresów pobierania renty jest utrata przez osobę zgłaszającą wniosek o emeryturę prawa do renty z powodu odzyskania zdolności do pracy. Przede wszystkim uwagę

zwraca stwierdzenie o niemożności wypracowania wymaganego stażu ubezpieczeniowego

z powodu przebywania na rencie z tytułu niezdolności do pracy. Trafnie Sąd drugiej instancji

odniósł tę niemożność do osoby, która pobierała świadczenie rentowe najwcześniej do daty

osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego i z uwagi na odzyskanie zdolności do pracy

utraciła prawo do świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Wskutek osiągnięcia wieku, z

którym związane jest zakończenie aktywności zawodowej oraz utraty prawa do renty w

związku z odzyskaniem zdolności do pracy, osoba taka zostaje pozbawiona prawa do

świadczeń z ubezpieczenia społecznego z uwagi na niemożność uzupełnienia stażu ubezpieczeniowego wymaganego do nabycia uprawnień emerytalnych. Trudno przyjąć, aby niemożność taka zachodziła po stronie osoby, która w wieku produkcyjnym utraciła prawo do

renty z powodu odzyskania zdolności do pracy, a następnie nie wykazywała jakiejkolwiek

aktywności zawodowej bądź wykonywała działalność zarobkową w ramach „szarej strefy”,

nie przyczyniając się w żaden sposób do tworzenia funduszu ubezpieczeniowego pomimo

takiej możliwości. Przyjmując trafność zaprezentowanej przez skarżącą wykładni, osoba taka

(ubezpieczony w rozumieniu art. 4 pkt 13 ustawy) mogłaby domagać się uwzględnienia przy

ustalaniu prawa do emerytury okresów pobierania renty w wymiarze ograniczonym jedynie

okresem podlegającym uzupełnieniu, mogącym w skrajnych przypadkach stanowić wielokrotność posiadanych przez nią okresów składkowych i nieskładkowych. Z uzasadnienia

projektu ustawy zmieniającej w żadnym razie nie wynika, aby zamiarem ustawodawcy było

umożliwienie nabycia prawa do emerytury w takich okolicznościach osobom, które osiągnęły

powszechny wiek emerytalny.

Dokonana przez Sąd drugiej instancji wykładnia art. 10a ustawy o emeryturach i rentach istotnie doprowadza do zróżnicowania ze względu na datę odzyskania

zdolności do pracy sytuacji osób, które osiągnęły wiek emerytalny wynoszący co

najmniej 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W ocenie skarżącej, taki podział prowadzi do dyskryminacji osób, którym ostatni okres pobierania renty zakończył się

przed osiągnięciem przez nie powszechnego wieku emerytalnego. Wydaje się, że

skarżącej chodzi o konstytucyjną zasadę równości określoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, chociaż naruszenia tego przepisu nie zarzuca. Trybunał Konstytucyjny

wielokrotnie wyjaśniał, że wyrażona w art. 32 ust. 1 Konstytucji zasada równości nakazuje, aby wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną w

równym stopniu były traktowane równo, tzn. bez zróżnicowań zarówno faworyzujących jak i dyskryminujących. Jednocześnie zasada ta zakłada odmienne traktowanie

podmiotów, które nie posiadają wspólnej cechy istotnej. Należy zatem w pierwszej

kolejności ustalić - biorąc pod uwagę cel i treść badanej regulacji - czy istnieje

wspólna cecha istotna uzasadniająca równe traktowanie określonych podmiotów

prawa. Jeżeli norma prawna traktuje odmiennie podmioty prawa posiadające

wspólną cechę istotną, to wprowadza ona odstępstwo od zasady równości. Odstępstwo takie jest dopuszczalne, jeżeli zostały spełnione trzy warunki: 1) wprowadzone

przez prawodawcę różnicowania muszą być racjonalnie uzasadnione, biorąc pod

uwagę cel i treść przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma; 2) waga

interesu, któremu ma służyć różnicowanie podmiotów podobnych, musi pozostawać

w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku różnego traktowania podmiotów podobnych; 3) regulacja prawna musi znajdować podstawę w wartościach, zasadach lub normach konstytucyjnych, uzasadniających odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Zasada ta pozostaje zatem w ścisłym

związku z określoną w art. 2 Konstytucji zasadą sprawiedliwości społecznej. Ta

ostatnia nie ma jednolitego charakteru i niewątpliwie wiążą się z nią między innymi

równość praw, solidarność społeczna, minimum bezpieczeństwa socjalnego oraz

zabezpieczenie podstawowych warunków egzystencji dla osób pozostających bez

pracy nie z własnej woli. Sprawiedliwość społeczna wymaga trudnego w praktyce

wyważenia interesów i oczekiwań potencjalnych adresatów świadczeń z interesami

tych, którzy je w ostatecznym rozrachunku finansują. W związku z tym Trybunał Konstytucyjny uznaje kwestionowane przepisy za niezgodne z Konstytucją wtedy, gdy

naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej nie budzi wątpliwości, a dokonując

kontroli normy ustawowej z punktu widzenia zasady równości, ogranicza się do badania, czy zróżnicowanie sytuacji obywateli w sferze rozpatrywanych uprawnień nie

jest oparte na kryteriach dowolnych i niezasadnych, czy nie oznacza ono dyskryminacji lub rażąco niesłusznego uprzywilejowania niektórych kategorii obywateli (por.

między innymi powołany wyżej wyrok z dnia 4 stycznia 2000 r., K 18/99 i orzeczenia

tam przytoczone).

W świetle powyższych wskazań ocena zgodności przytoczonego przez skarżącą zróżnicowania z konstytucyjnymi zasadami równości i sprawiedliwości społecznej wymaga uwzględnienia następujących okoliczności. Z punktu widzenia systemu

emerytalno-rentowego wspólną cechą istotną dla podmiotów prawa jest przede

wszystkim pozostawanie w stosunku ubezpieczenia i uczestniczenie w tworzeniu

funduszy ubezpieczeniowych poprzez opłacanie składek celem uzyskania zabezpieczenia w przypadku zrealizowania się ryzyka ubezpieczeniowego (osiągnięcia wieku,

utraty zdolności do pracy). Dlatego już samo wprowadzenie odstępstw od ogólnie

określonych zasad ustalania okresów uwzględnianych przy ustalaniu uprawnień

emerytalnych stanowi formę zróżnicowania podmiotów podobnych, jakimi są osoby

objęte ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. Zróżnicowanie to jest uzasadnione

potrzebą umożliwienia nabycia prawa do emerytury osobom, które osiągnęły co najmniej powszechny wiek emerytalny i najwcześniej w tej dacie utraciły prawo do

świadczenia rentowego, z powodu pobierania którego nie zdołały wypracować wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Uzasadnienia takiego nie ma w przypadku

osób, które utraciły prawo do renty w związku z odzyskaniem zdolności do pracy w

wieku umożliwiającym podjęcie aktywności zawodowej. Między sytuacją jednej i drugiej grupy osób nie zachodzi podobieństwo, które przesądzałoby o konieczności zapewnienia jednakowych uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia emerytalnego.

Możliwość pozostawania w stosunku ubezpieczenia społecznego bądź jej brak po

utracie prawa do renty w związku z odzyskaniem zdolności do pracy jest bowiem

istotną cechą odróżniającą osoby, które mogą skorzystać z uprawnienia określonego

w art. 10a ustawy o emeryturach i rentach oraz osób, dla których uprawnienie takie

nie zostało przewidziane. W rezultacie zastosowanie powołanej normy wyłącznie do

osób, które utraciły prawo do renty w związku z odzyskaniem zdolności do pracy

najwcześniej w dacie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego nie narusza

konstytucyjnych zasad równości i sprawiedliwości społecznej.

Z tych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 398 14

k.p.c.