Legislator Case Law & Legislation
I UK 225/08 AI generated

I UK 225/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 225/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

skarżącego od dwóch decyzji pozwanego. Pierwszą decyzją z 10 lutego 2006 r. […] w likwidacji w Ł. w charakterze likwidatora, w okresie od stycznia 1999 r. do

Legislator headnote

AI generated

I UK 225/08 · Sąd Najwyższy: Pierwszą decyzją z 10 lutego 2006 r. […] w likwidacji w Ł. w charakterze likwidatora, w okresie od stycznia 1999 r. do

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I UK 225/08

POSTANOWIENIE

Dnia 24 lutego 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Beata Gudowska

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania W. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 lutego 2009 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 9 kwietnia 2008 r.,

odracza wydanie orzeczenia i przekazuje powiększonemu

składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia zagadnienie

prawne:

Czy niewypłacone pracownikowi wynagrodzenie za pracę

(nawet zasądzone) stanowi podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne?

Uzasadnienie

I. Przedstawione zagadnienie wyłoniło się w sprawie ze skargi kasacyjnej

ubezpieczonego W. W., który zarzuca, że podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z tytułu jego pracowniczego zatrudnienia stanowi należne

i zasądzone mu wynagrodzenie za pracę, natomiast pozwany organ rentowy

(Zakład Ubezpieczeń Społecznych) niezasadnie trzyma się reguły, że skoro

pracodawca nie wypłacił mu wynagrodzenia za pracę, to podstawa wymiaru

składek wynosi „0".

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z 23 stycznia 2007 r. oddalił odwołania

skarżącego od dwóch decyzji pozwanego. Pierwszą decyzją z 10 lutego 2006 r.

stwierdził, że miesięczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne

skarżącego z tytułu jego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w Spółdzielni

[…] w likwidacji w Ł. w charakterze likwidatora, w okresie od stycznia 1999 r. do

grudnia 2005 r. wynosi „0”. Drugą decyzją z 16 listopada 2006 r. pozwany zmienił

poprzednią tylko o tyle, że stwierdził, iż miesięczna podstawa wymiaru składek

wynosiła w sierpniu i we wrześniu 1999 r. po wypłacie zaległego wynagrodzenia 4.677 zł i 6.378 zł. Obie decyzje poprzedzał wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z 13

października 2005 r., zmieniający decyzję pozwanego i ustalający, że W. W.

podlega od 1 stycznia 1999 r. ubezpieczeniu społecznemu jako pracownik

wymienionej Spółdzielni. Z kolei wyrokiem z 15 listopada 2006 r. Sąd Okręgowy i

zasądził na jego rzecz od Spółdzielni 410.726,50 zł tytułem wynagrodzenia za

okres od czerwca 2000 r. do maja 2006 r. w rozbiciu na poszczególne miesiące.

Sąd Okręgowy przyjął za organem rentowym, że dla ustalenia podstawy

wymiaru składek decydujące i wyłączne znaczenie ma przychód, a więc

wynagrodzenie faktycznie wypłacone pracownikowi, nie zaś sama wysokość

wynagrodzenia określona w umowie o pracę. Podstawy wymiaru składek nie

stanowi również wyrok zasądzający zaległe wynagrodzenie. Dopiero jego

wyegzekwowanie i wypłacenie zasądzonego wynagrodzenia pozwalałoby ustalić

podstawę wymiaru składek.

W apelacji skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego a także

pominięcie wypłaty wynagrodzeń za okres od stycznia do marca 2003 r. i za

wrzesień 2006 r.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 9 kwietnia 2008 r. oddalił apelację. Za trafne

uznał stanowisko pierwszej instancji, że dla ustalenia podstawy wymiaru składek

znaczenie ma przychód w rozumieniu ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku

dochodowym od osób fizycznych, zatem chodzi o otrzymane lub postawione do

dyspozycji podatnika pieniądze (art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy z 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych: dalej ustawa albo

ustawa o sus). Natomiast gdy pracownik nie otrzymał żadnych wypłat, to nie są

odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne za tego pracownika i w

dokumentach rozliczeniowych za dany miesiąc wykazuje się przychód „zerowy”.

Wynika to z § 3 ust. 7 rozporządzenia z 30 grudnia 1998 r. w sprawie

szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania składek,

wypłaconych zasiłków z ubezpieczeń chorobowego i wypadkowego, zasiłków

rodzinnych, pielęgnacyjnych i wychowawczych oraz kolejności zaliczania wpłat

składek na poszczególne fundusze (dalej: rozporządzenie). Nie ma też podstaw by

dla potrzeb ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne,

zasądzenie wynagrodzenia traktować na równi z faktyczną wypłatą wynagrodzenia.

Skargę kasacyjną oparto na pierwszej podstawie (art. 398 3 § 1 pkt 1 k.p.c.) i

zarzucono naruszenie: 1) art. 20 ust. 1 ustawy o sus w związku z jej art. 18 ust. 1 i

2 i w związku z art. 36 ust. 1 i art. 3 ust. 3 ustawy z 2 czerwca 1999 r. o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego na wypadek choroby i

macierzyństwa, wobec ich nieprawidłowej wykładni; 2) art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy o

sus poprzez uznanie za dopuszczalne wydanie decyzji „stwierdzającej podstawę

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne „0””, jako decyzji „ustalającej wymiar

składek”, w sytuacji, gdy przepis ten przewiduje wyłącznie „ustalanie wymiaru

składek”, ponieważ podstawa wymiaru składek określona jest w art. 18 ustawy o

sus oraz poprzez uznanie, że stwierdzenie podstawy „0 zł” jest decyzją ustalającą

wymiar składek. Skarżący odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego dla

uzasadnienia tezy, że wynagrodzenie zasądzone choć niewypłacone stanowi

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne (wyroki: z 2 lipca 1980 r., II

URN, z 11 marca 2004 r., II UK 410/03; z 14 lipca 2005 r., II UK 314/04).

II. Przy rozpoznawaniu

stanowiska,

które

powiększonego.

skargi

skłoniły skład

kasacyjnej

do

ujawniły się

wystąpienia

dwa

z pytaniem

rozbieżne

do

składu

Pierwsze stanowisko można sprowadzić do akceptacji dla wykładni prawa i

jego zastosowania w taki sposób, jaki zgodnie przyjęli pozwany Zakład i oba Sądy

w sprawie objętej skargą kasacyjną. Sprowadza się ono do prostej reguły, że bez

uzyskania przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób

fizycznych, czyli bez faktycznej wypłaty pracownikowi wynagrodzenia za pracę nie

tylko nie odprowadza się składek ale nie ustala się również ich podstawy wymiaru.

Chodzi w nim o przepisy bezpośrednio warunkujące podstawę wymiaru składek od

przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych - art.

18 ust. 1, art. 4 pkt 9 i 10 ustawy o sus - czyli od wypłaconych lub postawionych do

dyspozycji

pracownika

wypłat

wynagrodzenia

za

pracę.

Argumentem

potwierdzającym ma tu być przepis § 3 ust. 7 rozporządzenia. Stanowisko to jest

też wyraziste w dalszej argumentacji, gdy przyjmuje, że bez uiszczenia składek

ubezpieczony nie ma okresu ubezpieczenia. Taka wykładnia prawa ma być zgodna

z reformą ubezpieczeń społecznych wprowadzoną od 1 stycznia 1999 r., w której

ubezpieczenie społeczne oraz wysokość świadczenia zależy od zapłaty składki.

Drugie stanowisko przyjmuje, że pierwszy pogląd sam w sobie ma

mankamenty, które należy ujawnić, niezależnie od dalszej jego krytyki. Nie

podważa

rozwiązania,

że

o

składce

decyduje

przychód,

czyli

wypłata

wynagrodzenia lub postawienie go do dyspozycji pracownika. Zauważa jednakże,

że zawężanie relacji ubezpieczeniowych tylko do wpłaty składki pomija szereg

dalszych przepisów ustawy o sus, które uzasadniają stwierdzenie, że podstawę

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ustala się również od wynagrodzenia

należnego pracownikowi (w tej sprawie nawet zasądzonego), lecz niewypłaconego,

gdyż należy odróżnić składki należne od wpłaconych. Gdyby zaś znaczenie miały

tylko te ostatnie, to problemu w ogóle by nie było, jednak wówczas pozwany nie

byłby instytucją systemu ubezpieczeń społecznych. Inną też treść i znaczenie

należałoby przypisać stosunkom systemu ubezpieczeń społecznych, tu w

szczególności pomiędzy ubezpieczonym i zakładem ubezpieczeń społecznych oraz

równoległych zakładu ubezpieczeń społecznych i płatnika składek. Podważa

również argument wyprowadzany z § 3 ust. 7 rozporządzenia, gdyż swą hipotezą

(zakresem) dotyczy tylko sytuacji gdy pracownikowi wypłacono wynagrodzenie,

natomiast nie wynika z niego norma - którą wyprowadziły Sądy - że przy braku

wypłaty wynagrodzenia nie ustala się podstawy wymiaru składek. Tej sytuacji

przepis ten nie dotyczy i z tego względu jest prawnie obojętny dla rozważanego

zagadnienia. Przeciwne twierdzenie - takie jak w zaskarżonym wyroku - nie bierze

pod uwagę, że wówczas przyjęty dotychczas wynik wykładni tego przepisu byłby

sprzeczny z delegacją ustawową (art. 49 ust. 1 ustawy o sus) i szeregiem innych

przepisów, które niżej zostaną wskazane. Niemniej nie można nie zauważyć, że

również w piśmiennictwie, a nawet w doktrynie prezentowane są stanowiska, że

podstawę wymiaru składek ustala się tylko dla wypłaconego wynagrodzenia a dla

niewypłaconego wynosi „zero". Napisano bowiem, że "W sytuacji, kiedy pracownik

w danym miesiącu nie otrzyma żadnych wypłat, stanowiących podstawę wymiaru

składek, z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, nie są odprowadzane za ten

miesiąc składki na ubezpieczenia społeczne za tego pracownika a w dokumentach

rozliczeniowych za dany miesiąc wykazuje się przychód „zerowy". Zaległe

wynagrodzenie wlicza się do podstawy wymiaru składek rozliczanych i opłacanych

za miesiąc, w którym faktycznie nastąpiła wypłata" (Ustawa o systemie

ubezpieczeń społecznych. Komentarz pod redakcją J. Wantoch-Rekowskiego,

Toruń-Warszawa 2007, str. 135). Gdyby więc przyjąć takie stanowisko, jakie zajął

Zakład w sprawie objętej skargą, czyli o „zerowej” podstawie wymiaru to zatraciłaby

się nie tylko ewidencja należnej składki ale także bezprzedmiotowe byłyby

regulacje ustawy o sus dotyczące składki należnej, lecz nie wpłaconej (które niżej

zostaną wskazane). Stanowisko to oparte jest zatem na metodzie, że dopiero po

faktycznym przychodzie można zamiast podstawy wymiaru „zero" wpisać faktyczny

przychód i po jego wypłacie wpisać składki. Co jednak będzie gdy wypłata w ogóle

nie nastąpi ? Pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i jego

zgłoszenie do ubezpieczeń jest jedynie deklaratoryjne. Zatem jego ubezpieczenie

nie

zależy

od

opłacania

składek.

Pracownik

ma

wierzytelność

tylko

o

wynagrodzenie do pracodawcy i nawet wyrok zasądzający wynagrodzenie za pracę

nie obejmuje składek na ubezpieczenia społeczne pracownika stanowiące koszt

pracodawcy. Pracownik nie ma wierzytelności do pracodawcy (płatnika) o składki,

które stanowią jego koszt. Ma jednie wierzytelność o wynagrodzenie za pracę i w

tym o tę część, która przeznaczana jest z tego wynagrodzenia na składki.

Ubezpieczenie opiera się na potrąceniu składek (w połowie na ubezpieczenia

emerytalne

i

rentowe

oraz

w

całości

na

ubezpieczenie

chorobowe)

z

wynagrodzenia pracownika, a nie na tym, że pracownik zapłaci składki z własnych

środków

wobec

zaniechania

(wstrzymania)

wypłaty

wynagrodzenia

przez

pracodawcę. Sytuacji tej nie łagodzi więc nawet egzekucja, gdyż zasądzone

wynagrodzenie nie obejmuje składek stanowiących koszt pracodawcy, ani

zastępcza wypłata należności przez Fundusz Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych wobec ograniczonego zakresu jej działania.

System gwarancji przysługujących ubezpieczonemu (pracownikowi) oparty

jest na mechanizmie wzajemnej kontroli składki należnej i jej realizacji, czyli wpłaty

przez płatnika (uwzględniającej zbiorcze rozliczenie składek przez płatnika pracodawcę w deklaracji rozliczeniowej). Płatnik zgłasza należne składki, które

zapisywane są na koncie ubezpieczonego na podstawie imiennego raportu

miesięcznego ubezpieczonego (ZUS RMUA). Na podstawie tego zapisu organ

rentowy informuje corocznie ubezpieczonego o składkach (art. 50 ustawy o sus).

Ubezpieczony pracownik sam więc wpierw weryfikuje, czy dane z informacji

miesięcznej zgodne są z danymi zbiorczymi sporządzanymi przez organ rentowy

na podstawie dokumentów przekazanych mu przez pracodawcę. Oznacza to, że

nawet przy należnym lecz niewypłaconym wynagrodzeniu ustala się podstawę

wymiaru składek dla wskazanej ewidencji, która jest obowiązkiem określonym w

ustawie o sus. Zastrzeżenia ubezpieczonego pracownika co do podstawy wymiaru

składek uruchamiają kontrolę organu rentowego. Chodzi tu o weryfikację samej

podstawy wymiaru, a więc nawet wtedy gdy nie wypłacono pracownikowi

należnego wynagrodzenia. Gdyby natomiast przyjąć, że przy braku wypłaty

wynagrodzenia za pracę podstawa wymiaru wynosi „zero", to przepis art. 40 ust. 1a

ustawy o sus nie miałby przedmiotu regulacji, a zgodnie z nim ubezpieczony, który

w określonym czasie stwierdzi, że składka nie została opłacona, może zwrócić się

do Zakładu o udzielenie informacji, czy Zakład podjął działania zmierzające do jej

ściągnięcia.

Na

koncie

ewidencjonowane są

ubezpieczonego

prowadzonym

przez

Zakład

także informacje o wysokości należnych i wpłaconych

składek na ubezpieczenia społeczne (art. 40 ust. 2 pkt 1 i 4), czyli chodzi tu o

informacje pochodzące od pracodawcy (płatnika), zawarte w imiennych raportach

miesięcznych ubezpieczonego, co tym samym tłumaczy jaką treść winien mieć taki

raport, niezależnie od tego, że prawo określa jego wzór i treść (ZUS RMUA). Dług

składkowy z ubezpieczenia pracownika ujmowany jest w ewidencji na koncie

płatnika w rozliczeniu należnych składek (art. 45). Zaniechanie złożenia przez

płatnika deklaracji rozliczeniowej powoduje, że Zakład dokonuje wymiaru składek z

urzędu (art. 48).

Ustawa o sus nie zawiera definicji składki, określając ją jedynie jako kwotę

należną z tytułu podlegania określonemu ubezpieczeniu. Składka należna to na

pewno już sama wierzytelność. Można za pierwszym stanowiskiem twierdzić, że

dopóki nie ma wypłaty wynagrodzenia, to dopóty nie powstaje wierzytelność o

składki. Wówczas należałoby postawić pytanie czy miałyby uzasadnienie takie

instytucje systemu ubezpieczeń społecznych jak wymagalność składki, rozpoczęcie

biegu przedawnienia składki, opłata dodatkowa za nieopłacenie składek lub

opłacenie ich w zaniżonej wysokości (art. 24 ust. 1), legitymacja i obowiązek

ściągnięcia „należności z tytułu składek" nie opłaconych w terminie

w

postępowaniu egzekucyjnym (art. 24 ust. 2), odsetki od nie opłaconych w terminie

składek (art. 23 ust. 1), odpowiedzialność osób trzecich za składki (przykładowo na

podstawie art. 31 ustawy o sus w związku z art. 116 ustawy 29 sierpnia 1997 r.

Ordynacja podatkowa). Jeżeli ustawa stanowi o odsetkach od składek to znaczy, że

wierzytelność

istnieje

przed

zapłatą

składek.

Jest

to

wierzytelność

zindywidualizowana wierzyciela (organu rentowego) do dłużnika - płatnika

(pracodawcy) oraz konkretna i policzalna (od podstawy wymiaru i według

obowiązujących stóp procentowych). Inaczej ujmując, zaległością składkową jest

również składka nieuregulowana w terminie (art. 31 ustawy o sus w związku z art.

51 § 1 Ordynacji podatkowej). Istnienie wierzytelności składkowej (niezapłaconej

przez płatnika - pracodawcę) potwierdzają też przepisy o wyłączeniu należności z

tytułu składek z postępowania układowego (art. 25 ustawy o sus) oraz o ustawowe

możliwości zabezpieczenia należności z tytułu składek (art. 26). Bezprzedmiotowe

byłyby też instytucje umorzenia należności z tytułu składek (art. 28) oraz

odroczenia terminu płatności należności z tytułu składek (art. 29), czy też

waloryzacja składek nawet nie opłaconych ale wymagalnych (art. 40 ust. 1).

W powyższym rozumieniu składka niezapłacona to składka, którą można

objąć pojęciem ustawy o sus „składka należna" czyli nie tylko składka zapłacona,

ale też niezapłacona i wymagająca uregulowania. Prowadzi to do pytania czy

wówczas podstawa wymiaru składek nie ma znaczenia, czyli tak jak przyjmuje

pierwsze stanowisko i może wynosić „zero". Żeby zadziałały powyższe rozwiązania,

przykładowo opłata dodatkowa z art. 24 ustawy o sus, to wpierw organ rentowy

musi ustalić z jaką kwotą składek dłużnik zalega. Inaczej mówiąc przy założeniu, że

podstawa wymiaru wynosi „zero" aktualizuje się również pytanie czy pracodawca,

który nie wypłaca pracownikowi wynagrodzenia wydaje mu informację o składkach

(ZUS RMUA), a jeżeli tak to z jaką treścią. Drugie stanowisko konsekwentnie

zakłada, że odpowiedź jest tu pozytywna i że w dokumencie tym oraz w deklaracji

rozliczeniowej powinno być ujmowane wynagrodzenie należne pracownikowi choć

niewypłacone, właśnie dla dokonania przypisu i uruchomienia, nie tylko

dokumentacyjnego wskazanych instytucji, które działają już od wymagalności

składki. Na koncie ubezpieczonego prowadzonym przez pozwanego rozróżnia się

składki należne i wpłacone. Od 1 stycznia 2003 r. zmieniono przepis art. 40 ustawy

(skreślono

ust.

3-7)

i

zrezygnowano

z

procedury

uzupełniania

konta

ubezpieczonego pracownika, co nie oznacza, że od tej chwili ewidencjonuje się na

jego koncie tylko składki wpłacone bez uwzględnienia składek należnych

(wymagalnych i niezapłaconych).

III. Uprawnione wydaje się więc stanowisko, że podstawa wymiaru i wymiar

składek aktualizują się nie tylko przy wypłacie pracownikowi wynagrodzenia za

pracę ale również przy braku jego wypłaty, w sytuacji gdy wynagrodzenie za pracę

pracownikowi

jest

należne

dokumentach

wymaganych

i powinno

być

ustawą

raporcie

(w

wypłacone.

Konsekwentnie

miesięcznym

dla

w

osoby

ubezpieczonej oraz w zbiorczej deklaracji rozliczeniowej) pracodawca powinien

wpisywać podstawę wymiaru składek, to znaczy kwotę należnego pracownikowi

wynagrodzenia za pracę, nawet gdy go nie wypłaca. Także wówczas podstawa

wymiaru spełnia swą rolą. Od niej zależą wpisy należnych składek na kontach

ubezpieczonego i płatnika, te zaś nadają ubezpieczeniu społecznemu właściwą

treść, nie redukowaną do samej wpłaty składek, gdyż składa się na nią realizacja

przez

pozwanego

szeregu

innych

obowiązków

(wyżej

wskazanych),

potwierdzających, że ubezpieczenie społeczne odnosi się do jego podstawy, czyli

do wykonywania pracy w zatrudnieniu pracowniczym i w którym wynagrodzenie za

pracę, nawet niewypłacone ze względu na zaniechanie pracodawcy, nie jest

obojętne, nie tylko dla samej ewidencji długu składkowego, ale i dla wymiaru

składki oraz je wykonania. Gdyby zaś akceptować pierwsze stanowisko, to przy

podstawie wymiaru „0”, co najmniej ewidencja należności składkowych dla

ubezpieczonego pracownika byłaby ułomna, gdyż mimo zatrudnienia i należnego

wynagrodzenia za pracę podstawa wymiaru składek nie byłaby ujmowana w

omówionej wyżej ewidencji i nie podlegałaby możliwej do zastosowania sankcji

wykonania długu przez płatnika. Inaczej ujmując założenie, że składka zależy tylko

od uzyskania przychodu, pomija niebezpieczeństwo, że ten warunek – czyli zapłata

wynagrodzenia może się nie spełnić. Wówczas pracownik może być ubezpieczony

jednak bez składek. Inaczej mówiąc decyzja i informacja, że podstawa wymiaru

wynosi „0" nie ma żadnego znaczenia i przynosi jedynie rozdźwięk między

ubezpieczeniem a składkami. Pracownik jest stroną ubezpieczenia społecznego ale

bez należytego działania ubezpieczyciela (pozwanego) nie jest należycie

chroniony. Świadczenia w systemie ubezpieczeń społecznych mogą zależeć od

przychodu, jednak nie można twierdzić, że nieopłacenie składek nie zależy od

Zakładu, na którym spoczywa obowiązek ich ewidencjonowania i który ma

możliwość ich egzekwowania. Marginalnie można dostrzec także pewien

relatywizm, gdyż przy obciążeniu pracownika negatywnymi konsekwencjami braku

składki występują regulacje, co prawda szczególne, że w systemie przyjmuje się

fikcyjne okresy składkowe bez składki (np. dla repatrianta) a nawet w podwójnym

wymiarze (działalność kombatancka). W pracowniczym ubezpieczeniu widzieć

należy i ten aspekt, że zatrudnienie i składka zależą od zatrudniającego, czyli nie

jest tak jak w ubezpieczeniu prowadzącego działalność gospodarczą, który sam

reguluje składki. Przedstawiony w zagadnieniu problem jest ważny indywidualnie

ale może być spotęgowany gdy się zauważy, że istnieją całe grupy pracowników,

których pracodawcy nie płacą składek i oficjalnie wykazują zaległości składkowe.

Godzi się na koniec odnotować, że w sprawie o sygn. I UK 151/08 wyrażono pogląd

zbliżony do drugiego stanowiska.